Linux - u mnie działa! Wirtualizacja Linuksa

20.01.2010 16:44, Autor: Leszek Kędzior (Krogulec), Kategoria: News
NewsImage

Już jutro, 21 stycznia, odbędzie się kolejny wykład w ramach cyklu Linux - u mnie działa! Tym razem spotkanie poświęcone będzie wirtualizacji Linuksa, a poprowadzi je Bartosz Lenar - aktywny czytelnik dobrychprogramów, znany pod nickiem penguin.

Linux to świetny system do specjalistycznych zastosowań, coraz częściej używany również na domowych komputerach. Jak jednak stwierdzić, czy system ten odpowiada naszym gustom i - co ważniejsze - spełnia stawiane przed nim wymagania? Podczas wykładu prowadzący pokaże jak bez ryzyka przetestować Linuksa, wykorzystując w tym celu maszynę wirtualną. Z myślą o początkujących użytkownikach każdy etap zostanie dokładnie opisany i poprzedzony krótkim wstępem teoretycznym. W dalszych częściach prelekcji poruszone zostaną również bardziej zaawansowane aspekty, w tym konfiguracja obszarów współdzielonych, sieci i Internetu, a także integracja pomiędzy uruchomionymi systemami. Przygoda z maszyną wirtualną nie musi kończyć się jedynie na nudnym i jednorazowym teście - podczas wykładu penguin krok po kroku przekształci ją w ciekawe i funkcjonalne środowisko codziennej pracy.

Wykład odbędzie się w czwartek, 21 stycznia w sali "A" budynku D-10 Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie, przy ul. Reymonta 19. Start przewidziano na godzinę 18:30. Udział w spotkaniu jest bezpłatny, jednak ze względu na ograniczoną liczbę miejsc, wymagana jest wcześniejsza rejestracja. Warto dodać, że podczas spotkania będzie można zdobyć koszulki dobrychprogramów :) Dla zainteresowanych spoza Krakowa dostępna będzie transmisja online.

Więcej szczegółów znaleźć można na stronie lumd.linux.pl.

Źródło: LUMD
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze (66)  

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Newton | 20.01.2010 17:09#1

Super wiadomość:)
Ten wykład zapowiada się bardzo ciekawie i mi, jako laikowi w temacie, bardzo się przyda.
Pozdrawiam wszystkich czytelników, dp:)

Avatar
Łukasz_18 (niezalogowany) | 20.01.2010 17:30#2

Linux - u mnie działa! - co za marketing:/

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
marcin'82 | 20.01.2010 17:43#3

@Łukasz_18
Nie lepiej dać wobec tego tytuł wykładu: "Linux - jestem winny, bo umiałem go skonfigurować" ?

Avatar
Gasp (niezalogowany) | 20.01.2010 17:47#4

Tylko na wirtualnej pomijają problem
-braku sterowników
-błędów sterowników
-błędów w obsłudze sprzętu (patrz nie budzące się wifi)
i całej reszty przyjemności jakie czekają nas po instalacji Linuksa poza maszynami wirtualnymi. Tytuł powinien być "U mnie działa bo odpaliłem kilka skryptów których musiałem szukać na innym komputerze bo nie miałem internetu a potem blacklistowałem sterowniki które były już w systemie by ostatecznie po kilku restartach dostać wifi które działa jak by chciało a nie mogło"

Avatar
zbyszekjusz (niezalogowany) | 20.01.2010 18:01#5

@Gasp zawsze mozna sciagnac wersje live i sprawdzic sterowniki. Pozatym fajnie by zrobili jakies video krok po kroku jak kopilowac program ze zrodel. A tak poza tym linux jest spoko, kde bardziej mi sie podoba niz windows a wspomnie ze jestem poczatkujacy, mniej pozera zasobow i mniej muli :D

Avatar
ss-man1 (niezalogowany) | 20.01.2010 18:11#6

Linux - u mnie nie działa i nigdy nie będzie działał (bo nie mogę zainstalować programów DLACZEGO W LINUXIE JEST TO TAK TRUDNE !!!!!)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
rafi6666 | 20.01.2010 18:24#7

U mnie działa Linux Mint, bardzo dobra alternatywa dla Windowsa, bardzo polecam.

Avatar
piotrreeekkk (niezalogowany) | 20.01.2010 18:26#8

@ ss-man1
A buty sam se sznurujesz czy masz na rzepy...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
ziggurad | 20.01.2010 18:30#9

Będzie możliwość ściągnięcia całego wykładu w późniejszym terminie?

Avatar
Kuba00 (niezalogowany) | 20.01.2010 18:38#10

ss-man1 - a jakiej dystrybucji próbowałeś? Bo instalacja programów pod Suse albo Ubuntu to raczej śmiesznie prosta sprawa...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
infomsp | 20.01.2010 18:40#11

Qrcze, u mnie też działa!! I u kolegi! Ale jaja. :P
@Gasp
Tak oczywiście, jeszcze do tego gradobicie, klątwy i **** u księdza proboszcza. Za to też jest linuks odpowiedzialny.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Jusko | 20.01.2010 18:45#12

@ ss-man1 (niezalogowany) - z której bajki się urwałeś? :-) Właśnie testuję OpenSUSE (na co dzień używam innego distra) i jestem wręcz przerażony tym, że do wszystkiego są tu konfiguratory i wszystko idzie graficznie wyklikać, a całe distro jest wręcz wpełni automatyczne, nawet bardziej niż Windows. Aż wręcz szukam managera pod konsolę :-) Chyba, że uruchomiłeś Linuksa sprzed 10 lat...to może i masz wtedy i tylko wtedy rację.

@ zbyszekjusz (niezalogowany)- to nic trudnego, jeśli używasz systemu spod znaku Debiana lub pochodnego, gdyż build-dep zbierze wszystko, co potrzebne do kompilacji. Niemal wszystko jest też zapisane w pliku README paczki do kompilacji, ale niemal nikt tego nie czyta, a potem są problemy. Tak naprawdę kompilacja to 3 polecenia - konfiguracji, kompilacji, instalacji. Co tu za filozofia, gdy masz potrzebne do kompilacji paczki.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
BenderBendingRodriguez | 20.01.2010 18:53#13

@Jusko

Nie wyraziłbym tego wszystkiego lepiej :)

Co do openSUSE to siedziałem na tym ale się przesiadłem na Archa przez jaja jakie się wyrabiają wokół firmy Novell a co szkodzi całemu ekosystemowi open-source i muszę przyznać że jestem zadowolony, mam większość najnowszych pakietów KDE, zarządzanie paczkami jest bajecznie proste a i kompilacja programów jeszcze prostsza dzięki AUR. Polecam bo jest szybkie, zżera jeszcze mnie zasobów niż openSUSE.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
penguin | 20.01.2010 19:08#14

@Krogulec
jeszcze raz, tym razem publicznie, dzieki za wszelkie udzielone wsparcie.

@ss-man1
instalowaniu aplikacji linuksowych byl poswiecony nie jeden LUMD.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Qmaty | 20.01.2010 19:20#15

@ zbyszekjusz
Na przykładzie Debiana
Krok 1 : Rozpakowujesz źródła do folderu "gdzies_tam"
Krok 2 : Przechodzisz w konsoli do folderu "gdzies_tam"
Krok 3 : Dajesz "./configure"
Krok 4 : Czytasz ze zrozumieniem których pakietów ci brakuje
Krok 5 : Instalujesz te biblioteki (zwykle zaczynają się na "lib" (od biblioteki) a kończą na "-dev" to co pomiędzy wypluł ci configure w kroku 3)
Krok 6 : Dajesz "make"
//Instalujesz ze źródeł
{
Krok 7 : Dajesz "make install"
}
//Instalujesz z paczek
{
Krok 7 : Dajesz "dh_make --createorig"
Krok 8 : Wybierasz "s" i wciszkasz enter
Krok 9 : Dajesz "dpkg-buildpackage -rfakeroot"
Krok 10 : Dajesz "cd .."
Krok 11 : Dajesz "sudo dpkg -i gdzies_tam.deb"
}

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
PolishNetwork | 20.01.2010 19:26#16

@infomsp
Popieram wypowiedź gasp'a. Taka jest smutna prawda. Większość użytkowników Linuksa to użytkownicy stacjonarnych komputerów z typowymi modelami różnych podzespołów, jednak w laptopach sytuacja wygląda nieco inaczej. Ja np. muszę czekać na ukończenie projektu, który umożliwi mi wreszcie korzystanie z karty WLAN - zakładam, że będzie to za co najmniej rok, jeżeli nie później - tak działa społeczność Linuksa, gdzie "nie ma problemów bez rozwiązań" (tak wszędzie chwalona). Praktycznie wszystko, co jest na rynku komputerowym, jest dedykowane dla Windowsa i na nim będzie najlepiej działać.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
MaxDamage | 20.01.2010 19:27#17

@Gasp
@ss-man1
NIE TROLUJ!


Poprzedni wykład NIE był transmitowany online (pomimo zapowiedzi), nie są też możliwe do pobrania i obejrzenia ostatnie wykłady, jakość dotychczas zamieszczonych wykładów jest tragiczna, a zazwyczaj slajdów z nich brak. Kontakt mailowy z organizatorem wykładu był podczas ostatniego wykładu niemożliwy! (mail wracał do nadawcy).


Mądrości sobie i Wam życzę...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
marius142 | 20.01.2010 19:48#18

Qmaty
To żeś zabłysnoł.Rzeczywiście proste.Przeczytaj sobie podpis MaxDamage,tym razem się z nim zgadzam.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
DawidN20 | 20.01.2010 19:57#19

Linux - u mnie działa!
ODP. Czasami :P hehe

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
command-dos | 20.01.2010 20:12#20

@jusko - widzę, że odpaliłeś susła. Widzę, że nawet jesteś zadowolony ;)
@piotrreeekkk - spadłem z krzesła, przestań...

Dziś konfigurowałem laptopa lenovo thinkpad R500 kumplowi, który przesiadł się z visty na xp. Ściąganie sterowników + ich instalacja kosztowała mnie - bez kitu - pół dniówki, pół paczki fajek i kupę nerwów. Z ciekawości odpaliłem live'a ubuntu 8.04. Nie zdążyłem wypalić połowy papierosa i:
- wifi działa,
- modem zainstalowany,
- czytnik kart na chodzie,
- grafa rozpoznana,
- sieć działa (hurra, nie potrzebuję pendrive'a!),
- dźwięk pięknie gra
- klawisze od przyciszania działają
no i to by było na tyle. Gęba mi się uśmiechnęła i uspokoiłem się, po cięzkich (prze)bojach...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Zulowski | 20.01.2010 20:17#21

ja zgadzam się z @Gasp

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
ffs | 20.01.2010 20:26#22

działać działa, a pretensje mogę mieć jedynie do ATI ;)

Avatar
Zdziwiony (niezalogowany) | 20.01.2010 20:26#23

@PolishNetwork
Piszesz: "Ja np. muszę czekać na ukończenie projektu, który umożliwi mi wreszcie korzystanie z karty WLAN - zakładam, że będzie to za co najmniej rok, jeżeli nie później - tak działa społeczność Linuksa [...]"
Czy mógłbyś napisać na jakim chipsecie jest w twoim komputerze karta WiFi?
Tylko nie pisz, że nie wiesz.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
edelmann | 20.01.2010 20:51#24

Słuchajcie powiem wam coś na temat Linuxa, jakieś 7 mies. temu zainstalowalem sobie Mandrive 2009 spring, była fajna ale wydała mi sie za bardzo skomplikowana, np sterowniki do nividia trzeba było ściagac i samemu instalowac a tego nie umialem jako początkujacy użytkownik Linuksa który 1szy raz to coś widział, podziałało 1 mies. i zrezygnowałem, ale nie dawało mi to spokoju, więc zmieniłem na Ubuntu jaieś 5 mies. temu na próbę, i to było to, wprawdzie teraz już go nie mam (na razie) bo po co mi 2 systemy (mam Vistę Home Premium z SP2) chodzi mi vista bardzo dobrze, ja nauczyłem się wielu rzeczy na linuksie chociaż z nie wszystkim szło mi tak dobrze, ale zapisałem się na oficjalnym polskim forum Ubuntu, i kiedy dałem jakieś pytanie to zawsze mi ktoś w przecieągu 24 godz. napisał rozwiązanie, wszytko co znalazłem i czego się nauczyłem zapisałem sobie i teraz mam eleganckie ściągi, Centrum pobierania programów (to się jest bajecznie proste jest bajecznie proste nawet dla laika
po drugie, jak ktoś ma problemy z konsola to polecam Gnome Commander. System sam wszystko rospoznał tzn sprzęt, karty grafiki, dźwiękowe itp, rodzaj połączenia internetowego, powiem więcej, na Windows jak mierzę predkość łącza wychodzi mi tyle ile mam czyli 4Mbit/s a na linuksie mam czasami ponad 5,5Mbit/s
Internet sprawdzam na http://www.speedtest.pl. Więc nie mówcie mi że Linux jest trudny, jak ktoś ma problem z jedna dystrybucja to niech spróbuje z inną, ale ja osobiście dla początkujących polecam Linux Ubuntu.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
PolishNetwork | 20.01.2010 21:11#25

@Zdziwiony
Nie pamiętam dokładnego modelu chipsetu, ale jest to seria Atheros 9000.
Więcej informacji tutaj:
http://linuxwireless.org/en/users/Drivers/ath9k_htc

Avatar
Szowinista (niezalogowany) | 20.01.2010 21:18#26

@Qmaty

Jeśli tak wygląda przyjazność Linuxa to normalni, zdrowi psychicznie ludzie powinni się od niego trzymać z daleka :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
thomasg73 | 20.01.2010 21:52#27

@ Qmaty
To przepis na ciasto? ;) żartuje... przyda się...

Avatar
Magixian (niezalogowany) | 20.01.2010 22:13#28

@Szowinista
He he, oto instalacja programów w Ubuntu:
1. Klikasz w menu "Synaptic"
2. wpisujesz hasło administratora systemu
3. wpiszujesz wpisujesz nazwę interesującego Cię programu,
4. klikasz "zastosuj"
... gotowe.
Ewentualniue klikasz paczkę .deb i samo leci.
Chyba prościej nie można, poza tym jednym kliknięciem aktualizujesz system oraz wszystkie zainstalowane w nim programy.
Pozdrawiam ;)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Garhuy | 20.01.2010 22:17#29

U mnie także działa!

@ Szowinista (niezalogowany)
Tak Linux wygląda gdy sprzęt nie działa, a producent ma Cię w d...

Avatar
Krzysiekfdd (niezalogowany) | 20.01.2010 23:08#30

Wersja 9.10 serwer 64x z pewnych względów (nie do zmiany) zainstalowana na Windows 2008 z systemem wirtualizacji Hyper-V.

Działa poprawnie i bezproblemowo w sumie, mimo nie instalowania "sterowników" ale...

Potrzebuje na tym Ubuntu COM-a a on z kolei chyba nie działa bez "sterowników" do Hyper-V.

Systemowy "dysk instalacyjny usług integracji" - nie udało sie mi zainstalowac
Wiem ze jest nowa wersja powyższego ale nie udało się mi nic "wygooglowac" co bym umiał zainstalować .

Pomoże ktoś ?
Pozdrawiam Krzysiek

Avatar
Yorke (niezalogowany) | 20.01.2010 23:13#31

Dla mnie linux to czarna magia i to bardzo tak samo jak macos czy podobne, preferuje jednak windows

Avatar
trocheinnypit (niezalogowany) | 20.01.2010 23:22#32

@comand-dos, zamiast papierosów, które spowalniają umysł wystarczyło ciutkę pomyślec, dodać do instalki xp sterowniki sata ( bo na pewno o to sie rozbiło całe twoje działanie) a po instalacji dograc wymagane stery.

mogę tez dopisać ciąg dalszy. następnego dnia kolega chciał zainstalowac jakąs swoja ulubioną grę i nie mógł. Przyszedł, powiedział co o tym linuksie i o tobie myśli i teraz nie masz kolegi.

Avatar
ccc2 (niezalogowany) | 20.01.2010 23:27#33

U mnie nie działa. Nie da rady używać Linuksa do zaawansowanego drukowania. Brak sterowników a CUPS ma 2 opcje na krzyż.
Chciałbym ale nie da się.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
tores1977 | 21.01.2010 1:10#34

To kto mi powie co z tym dalej bo u mnie nie działa ?!
http://zapodaj.net/images/5be5aa3cd32c.bmp

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
command-dos | 21.01.2010 6:29#35

@tores, jaja se robisz? Przecież działa :) Widzę, że nawet zalogowałeś się...
1. Sprzęt sprawny? (test pamięci, dysku),
2. napisz "dmesg" i wszystko Ci się wyjaśni,

Avatar
addos (niezalogowany) | 21.01.2010 7:59#36

@tores1977, niezły żart. Mogę zrobić to samo tylko po co? No prawie bo mam Slackware i inny tekst by się pojawił względem "Twojego" Ubuntu. Co chciałeś wykonać w konsoli? Bo z tego ekranu nic specjalnego nie wynika. Po prostu jesteś teraz w konsoli i... co dalej chcesz zrobić?

Wiesz.. można zainstalować "Twojego" W7 i to samo zrobić. Odpalić wiersz poleceń, zrobić zrzut ekranu i napisać: " To kto mi powie co z tym dalej bo u mnie nie działa ?!"

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
infomsp | 21.01.2010 8:34#37

@PolishNetwork
U mnie vista nie działa. Wisi mi aktualizacja od dwóch miesięcy i jak międli po włączeniu, to po 1 godz. wychodzi błąd po czym cofa się do stanu sprzed aktualizacji. I nie działa os, tylko przywracanie. Dobrze, że mam opensuse (laptop, sony vaio). I jaki wniosek z tego?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Krakoo | 21.01.2010 9:20#38

No penguin ładnie ładnie ;)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Dziadek64 | 21.01.2010 9:23#39

@Polish
Żaden wniosek. Przyczyn tego może być 100tys. albo jeszcze więcej, np. problemy z połączeniem przez proxy... ;)
Z Win 7 Home Premium (zakup nowego laptopa) miałem podobny problem. Mieliło i mieliło podczas deinstalacji śmieci wrzuconych przez producenta, a konkretnie przy dodatkach trial MS Office 2007.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
n-pigeon | 21.01.2010 10:47#40

U mnie też działa, nawet sam skubany mi stery do grafy znalazł ściągnął i zainstalował i to od razu po świeżym instalu!

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
virusek_ | 21.01.2010 12:27#41

Ja jeszcze odniosę się do wypowiedzi gasp'a:

-braku sterowników

Jądro Linuksa się cały czas rozwija i sterowników (modułów raczej) coraz więcej, weź pod uwagę ze marketing PC wciska z każdym kompem Windows.

-błędów sterowników
-błędów w obsłudze sprzętu (patrz nie budzące się wifi)

Jasne, przy takim tempie rozwoju Linuksa łatwo o błędy, i cześć nowych modułów nie jest ukończona w 100%. Jak napisałem wyżej - marketing wciska nam na PC wszędzie Windows, laptopy obecnie są zdominowane przez Windows (patrz serie z hybrydowymi grafikami, narzazie albo nie można włączyć dedykowanej albo bardzo trudno o to - dlaczego ? bo przełączane jest po - często zabugowanym na PC - ACPI)

Budzenie się z sleepu to ACPI, a na PC DSDT to jest masakra (Apple w tym króluje, piękne ACPI i EFI). Tabel na PC często są kompilowane starymi kompilatorami i zawierają duża ilość błędów.
Np. tabele w moim BIOSie (ASUS P5Q3) zawierają wykrywanie Linuksa i podają mu złe dane - nie budził się z sleepa, dopóki jądro nie dostało hacka żeby podszywać się po Windows 2000...
Tak samo w laptopach, tam nawet hotkeye używają zdarzeń ACPI. Jak ktoś nie wie dostępna specyfikacja ACPI na dziś to 4.0, 99% PC używa 2.0... Nic, jak ktoś chce ładne ACPI musi kupić Mac'a... Jak PC zrezygnują z 16bitowego BIOS na rzecz 32bitowego EFI i ACPI 4.0 - nastaną dobre czasy dla Linuksów.

Z drugiej strony Windows działa poprawnie na takim zabugowanym ACPI, dlaczego ? Bo Windows albo nie używa tych zabugowanych części ACPI albo ma hacki na błędy ACPI. Zresztą MS jest twórcą najbardziej zabugowanego kompilatora ACPI... Intel jest zgodny ze standardem.

Podsumowując: PC są robione pod Windows. Linuks często działa bardzo dobrze na nich, szczególnie starszych, ale zawsze będzie miał problem z nowszymi i szczególnie laptopami, ponieważ tam potrzeba dodatkowy nakład pracy na hacki. Sytuacja może zmieni się dopiero wtedy jak normalne PC (nie tylko Mac'i Apple'a) zrezygnują ze starego BIOS na korzyść EFI i twórcy sprzętu (szczególnie płyt głównych) będą dbać o jakość ACPI (a nie tylko że działa z Windows dobrze, lecz jest zgodne ze standardem !). Do tego EFI ułatwi obsługę sprzętu przez własne moduły.

Avatar
hellypton (niezalogowany) | 21.01.2010 12:47#42

Linux - u mnie działa pod warunkiem że instaluje się dobrą dystrybucję, a nie jakiś badziew robiony przez studentów z Kambodży. Dobra dystrybucja - mam na myśli openSuSE, PCLOS, LinuxMint. Wtedy działa "out of the box" a nie w stylu łubudubuntu czy debiana - dopisz stronę kodu, skompiluj, pobierz jeszcze skrypt, uruchom w konsoli jako root aaa nie było jakiejś biblioteki, no to pobieramy zalezności i ... od nowa polska ludowa. Nein danke, wolę porządne dystrybucje, które po instalacji działają i funkcjonują, a nie tylko się uruchamiają.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Jusko | 21.01.2010 12:54#43

@ trocheinnypit (niezalogowany) | 20.01.2010 23:22

"zamiast papierosów, które spowalniają umysł wystarczyło ciutkę pomyślec, dodać do instalki xp sterowniki sata ( bo na pewno o to sie rozbiło całe twoje działanie) a po instalacji dograc wymagane stery."

A nie pomyślałeś, że modyfikacja instalacji XP to już ingerencja w system, a jest to NIELEGALNE? Bo widzisz - może Ty masz to gdzieś, i dla Ciebie modyfikacja Windows w n-lite to coś normalnego i OK, ale nie zmienia to faktu, że jest to nielegalne i karalne. Tak samo możesz mieć gdzieś ostatnie patenty na wypożyczanie MS Office, bo i tak będziesz mieć mniej legalny i masz gdzieś oryginalne zapisy prawne. Ale nie każdy tak postępuje i nie każdy się nie przejmuje.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
virusek_ | 21.01.2010 13:04#44

@Jusko

Modyfikacja XP w n-lite nie jest karalna, od kiedy to instalacje nienadzorowane są karalne ? Dodanie sterowników itp. na pewno nie jest. A jak jest to daj mi punkt licencji Windows XP gdzie to jest zapisane.

http://www.microsoft.com/windowsxp/eula/home.mspx

Tylko modyfikacja i dezassemblowanie kodu jest nielegalne, nie widzie nic co zabrania instalacji nienadzorowanej.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Kojot | 21.01.2010 13:46#45

Dlaczego uważacie, że instalacja programów na Linuxa jest wyjątkowo trudna?
Większość dystrybucji ma własny menedżer pakietów, w którym tylko wpisujemy interesującą nas nazwę programu i nawet, jeżeli program wymaga dodatkowych bibliotek to są one doinstalowywane automatycznie.
To już trudniej instaluje się w Windowsie, gdzie należy poszukać w sieci instalatora (dobrze chociaż, że ten portal zbiera ważne programy w jednym miejscu), uruchomić go i samemu bawić się w doinstalowywanie bibliotek.
Faktem jest jednak, że nowoczesne rozwiązania sprzętowe stosowane w laptopach (chociażby ACPI projektowany przez Intel'a Toshibe i Microsoft) stwarzają często problem w przypadku korzystania z Linuxa.

Avatar
Ja_nie_wiem (niezalogowany) | 21.01.2010 14:26#46

Rozbawiliście mnie koledzy:
=>trocheinnypit: tak jest pod warunkiem że kolega gra na laptopie, pod warunkiem że dorośli ludzie używają kompów tylko do grania.
=>hellypton: A tak na marginesie to z jakiej dystrybucji wychodzi Mint. Może jakiś nie teges jestem ale chyba z Debiana => Ubuntu. I to Ty używasz tej DOBRE DYSTRYBUCJI a nie ... czegoś innego.

Jestem użytkownikiem kUbuntu od 2 lat. Nie widzę innego systemu który by spełniał MOJE oczekiwania lepiej niż TEN. Jest prosty (instalacja, aktualizacja, instalacja softu, konfiguracja), ładny i funkcjonalny (mam wyłączone wszystkie efekty KDE), oprócz przeźroczystości. Na lapku (asus x51r) też nie było kłopotu ze sprzętem. Wykrywał i współpracował z grafikę, muzykę, WiFi i inne. działa i w live cd i z HD. Jak dla mnie jest w porządku.

Pozdrawiam

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
virusek_ | 21.01.2010 16:22#47

@tores1977

Jak nie działa jak działa a że X Server nie jest włączony i masz tylko terminal to co innego (tak działają wszystkie serwery Linuksowe, nie maja graficznego interface bo po co ?)
Wpisz startx i bedziesz mial twoj xserver (o ile zaisntalwoany, jak nie: sudo apt-get update && sudo apt-get install xserver-xorg )

@Ja_nie_wiem
Jakoś Kubuntu mi nie leży, więcej problemow zawsze miałem (pierwszy - niedziałający jockey-kde) tam i do tego brzydsze to KDE od Gnome :) ale to moje zdanie :P

Ktoś pisał ze ATI ma problemy z Linuksem, a to już nie do końca prawda bo sam mam HD4870 i jest dużo lepiej niż kiedyś miałem Radeon 9600 ;] Co prawda nie jest idealnie - brak vsync na filmach kiedy AIGLX jest włączony - ale myślę ze to kwestia czasu. Instalator generuje paczki dla distrow (komenda -listpkg listuje wszystkie a -buildpkg buduje, np. -buildpkg Ubuntu/karmic buduje pod Ubuntu 9.10, potem dpkg -i *.deb i wszystko zainstalowane) wiec łatwo zainstalować nowsze spoza repozytorium (mam aktualnie 9.12 hotfix). Gdyby nie gry (efekt masy 2 nadchodzi :D) w ogóle nie potrzebował bym Windows.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
virusek_ | 21.01.2010 16:48#48

@hellypton

Mint = Debian ? Dziwne ze go wymieniłeś bo tam pewnie jest podobnie, a co do zależności to wszystko rozwiązuje apt/aptitude.
Debian jest nie dla newbie i n00bów, ale jak da mnie najbardziej hardcorowym distro (które dość długo miałem) jest Gentoo, tam trzeba wszystko samemu i można po swojemu zbudować całe distro. Do tego nawet wygodniejsze i łatwiejsze w obsłudze od wszystkich innych (szczególnie Fedory na której nic nie działa...). Do tego jeśli przebrniesz przez cale manuale, handbooki itp. nauczysz się wielu rzeczy o konfiguracji Linuxa, przynajmniej dla mnie bardzo pożyteczne - ale większość nie dba o to woli robić format za formatem jak wystąpi problem... zamiast się nauczyć konstrukcji systemu i wiedzieć jak naprawić.
Ale to prawda że openSuSe jest good, nawet Intel RAID (tak naprawdę FakeRAID - bo to jest software) instalator wykrywa out-of-the-box, i to w starych wersjach, (tak z 2 lata temu). Żadna inna wtedy mi nie wykryła sama. Dla początkujących polecam openSuSe i/lub Ubuntu (tak, jest bardzo łatwe, nie wiem gdzie widzisz problemy w nim bo ja nie widzę, chyba ze podstawy obsługi apt to problem... a jak nawet jest Synaptic).

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Jusko | 21.01.2010 17:01#49

@virusek_:

Modyfikacja systemu Windows jest nielegalna i łamie licencję. Dostarczane oprogramowane dostarczane jest w formie w jakiej jest, i nie podlega modyfikacji. Krótko mówiąc - nie możesz ingerować w bebechy Windows, więc wersje LiveCD tego systemu są nielegalne choćby z tego względu. Po cichu możesz sobie modyfikować. Jak Ty to widzisz - masz oryginalny Windows i robisz sobie jego kopię, po czym modyfikujesz i kroisz. Przecież to absurdalne i nawet czytając to podświadomie wie się już, że to nielegalne.

Co do reszty - używam Fedory i u mnie działa, więc nie generalizuj, że nic na niej nie działa. Ja nie spotkałem jeszcze na swojej konfiguracji PC distra, które nie wykryłoby czegoś lub nie działało, lecz nie każdy ma tyle szczęścia. W Linuksie należy nauczyć się czegoś, co nazwałem sobie "strategią Apple'a". Jak wiadomo - tak dopasowują oni sprzęt do systemu, że wszystko działa z pudełka. Tak samo my dopasujmy sobie sprzęt do Linuksa i jest wsio. A prawda jest taka, że większość kupnych składaków składana jest czasem z no-name z Tajwanu, a potem dziwić się, że coś nie działa :-P

A Gentoo i tak wysiada przy budowaniu z LFS.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
virusek_ | 21.01.2010 17:18#50

@Jusko

Co do Windows sprawa jest zagmatwana bo jeśli OEM jest legalne dla użytkowników końcowych (jak to często sprzedają w sklepach) to wtedy modyfikacja instalacji jest legalna, ale z ostatnich doniesień OEM są tylko dla firm. OEM pozwala na użycie OPK (OEM Preinstallation Kit) wiec i instalacji nienadzorowanej jak i modyfikacji instalacji.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
PolishNetwork | 21.01.2010 18:35#51

@infomsp
Dziadek64 ma rację. Winą były zbyt duże modyfikacje w systemie, czyli potocznie mówiąc "syf" - to tak bardzo ogólnie. Wiem, że system powinien na to być odporny, ale nie nad wszystkim Windows ma kontrolę, szczególnie nad działaniami użytkownika i w tym tkwi problem.

@virusek_
Dlaczego wciskają Windows do nowych komputerów?
Windows jest najbardziej stabilny, popularny i wspierany wśród wszystkich innych systemów. Niestety to czasami uniemożliwia poprawne działanie innego systemu, ale co w tym dziwnego - każdy system jest inny, a różnica między Windows a Linux jest niemała.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
szpon5 | 21.01.2010 18:44#52

Transmisja online nie działa, sprawdzałem na najnowszym Real Player i Windows Media Player.
Prędkość internetu mam w 100% odpowiednią.

Avatar
ada11 (niezalogowany) | 21.01.2010 18:51#53

U mnie też nie działa

Avatar
Krmz_n (niezalogowany) | 21.01.2010 18:54#54

Dokładnie, u mnie także nie rusza. Podobnie było przy poprzednich transmisjach.

Da się to ominąć?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Kranken | 21.01.2010 18:57#55

Nie działa i u mnie. Na trzech systemach sprawdzałem(Win 7, XP, Debian) i różne playery. Jak bym wiedział, że tak wyjdzie to bym pojechał.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
v3r | 21.01.2010 19:11#56

U mnie też nie działa. W akcie rozpaczy sprawdziłem na 2 kompach, i 3 systemach razem. No trudno, może jeszcze się uda i ruszy. Jak nie ruszy, to chociaż wykład mógł by być do ściągnięcia po zakończeniu (chociaż pewnie marne szanse).

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
tores1977 | 21.01.2010 19:12#57

@ command-dos
No a skąd ja to mam wiedzieć co pisać? Do obsługi Linuksa potrzebny drugi komputer najlepiej z Windows by zajść w goglach co z tym zrobić?
I nie jest to tylko mój problem, sporo ludzi się zraża tym że nie jest to takie proste, system ma być dla użytkownika a nie użytkownik dla systemu

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
szpon5 | 21.01.2010 19:12#58

Miejmy nadzieję, że administracja DP nagra całe spotkanie i wrzuci na serwer, abyśmy mogli obejrzeć ;).

Ja bym chętnie pojechał, ale mam bardzo daleko do Krakowa. Niestety, nie mam jeszcze ferii :P.

Avatar
ble ble ble (niezalogowany) | 21.01.2010 19:47#59

U mnie na FS Amilo Pi 2512 Ubuntu 9.10 po hibernacji wstaje. Wszystko działa (Wifi i reszta). Jedyne co nie wiem czy działa to modem bo nie używam. Mam nawet więcej opcji w ustawieniach touchpada, bo mogę ustawić przewijanie poziome. Na Viście takiej opcji nie widziałem.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
virusek_ | 21.01.2010 21:20#60

@PolishNetwork

"Windows jest najbardziej stabilny, popularny i wspierany wśród wszystkich innych systemów"

To jest wręcz śmieszne, Windows nie jest najbardziej stabilny ! wręcz odwrotnie. Najbardziej stabilny system desktopowy to chyba tylko Mac OS X. Dlaczego ? Bo Apple dba żeby software i hardware ładnie współdziałało, m.in. przez wprowadzenie EFI.
Do tego upgrade z 10.5 na 10.6 kosztuje bodajże 10 euro, a Windows ? Tylko jedno jest zaporowe w kompach Apple'a, a przynajmniej w Polsce - cena :(

I tu nie chodzi ze coś jest kompatybilne tylko z Windows, bo np. ACPI nie zrobione pod standardy imo. jest złe ! Jeżeli twórcy sprzętu by się trzymali standardów to by wszystko działało jak zamierzone, na każdym systemie. Do tego zmiana starego BIOS na EFI, i zestandaryzowanie, np. stworzenie zunifikowanego systemu dostępu do grafiki + moduł do EFI, i działa wszędzie !
Ale zawsze firmy jak MS maja własne - często złe - standardy...

Ogólnie moim zdanie przyszłość tkwi w czymś takim jak EFI, czy tez czymś jak mała, specjalna, wirtualna maszyna która ma sterowniki do sprzętu i daje systemom zainstalowanym zunifikowane API do dostępu do tych urządzeń. To by powodowało 0 problemow ze sterownikami, i w ogóle eliminowało ich potrzebę.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
tores1977 | 21.01.2010 21:25#61

No i działa, ale tyle jeszcze trzeba poznać np jak tu coś zainstalować
i klawiatura masakra posiadam azerty i jak tu pisać

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
infomsp | 21.01.2010 22:05#62

@ PolishNetwork
To piszę jaśniej. Pewnie wyjaśnienie, o jakim piszesz jest prawidłowe. Tylko dlaczego ta przyczyna jest usprawiedliwieniem dla win, że sobie nie radzi, a przy linuksie jest zarzutem: nie obsługuje każdego sprzętu, jaki człowiek wymyślił w ciągu ostatnich 20 lat? Ja prowadzę firmę od 5 lat, opartą praktycznie tylko o pracę na komputerach i wszędzie jest linuks: działa i nie wyobrażam sobie innego systemu. Każdy jednak korzysta z tego co lubi.

Avatar
addos (niezalogowany) | 22.01.2010 10:14#63

@tores1977, jak ty to robisz? Wybrałeś podczas instalacji język polski? Na samym początku gdy tylko pojawiło się menu instalatora po wystartowaniu płytki CD (lub DVD)? Bo jeśli wybrałeś język angielski, to teraz masz inny układ, który nie sprawdza się w naszym kraju. No i jeszcze kwestia tego, że prawdopodobnie wybrałeś instalację minimalną i zostawiło cię na pustyni zwanej konsola.

Zacznij sobie od początku. Włóż płytkę, wybierz język polski i omiń tym razem instalację minimalną. Która to wersja Ubuntu / Kubuntu / Xubuntu oraz jaki numerek 8.04, 8.10, 9.04, 9.10 itd ? Instalator jako CD czy DVD?

To co wybrałeś teraz, to jest dla tych, co mają już doświadczenie i chcą sobie instalować krok, po kroku bez zbędnych programów. Nie zaczynaj od tego bo zrazisz się na starcie... jeśli już się to nie stało :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Zeri | 22.01.2010 14:46#64

@"wszycy co cisną Qmaty" - w szkole widze nie nauczyli czytać ze zrozumieniem, Qmaty odpowiadał na pytanie jak skompilować program pod linuksem a nie jak tylko zainstalować. Ciekawe ile osób z jadących tutaj po linuksie potrafiłoby skompilować dowolny program na Windowsie? I nie chodzi mi o coś trywialnego jak "Hello World".

@trocheinnypit (niezalogowany) - no weź się chłopie nie ośmieszaj, takie coś można załatwić zmieniając opcje w BIOSie, jeżeli nie ma to dopiero pozostaje kombinowanie ze sterownikami sata. Poza tym z komentarza można wywnioskować, że Windows był zainstalowany tylko sterowników do innych podzespołów nie było. Sam instalowałem XP na Toshibie z preinstalowaną Vistą i nie masz szans na sprawnie działającego WinXP bez poświęcenia całego dnia na szukanie sterowników pod ten system, bo producent na stronie ma tylko do Visty. Najpierw jest sprawdzanie sprzętu jaki jest w lapku, potem szukanie sterowników, modlenie się żeby zadziałały, itd. Pół dnia to i tak szybko.

@_virusek - "moim zdanie przyszłość tkwi w czymś takim jak EFI" - owszem bardzo zacny pomysł aczkolowiek znając życie to M$ tak by sobie owinął producentów, że EFI po wykryciu innego systemu niż "jedyny słuszny" odmówiłoby współpracy. Stąd takie obawy przed przejściem na tą technologię. Wystarczy poczytać wiki http://pl.wikipedia.org/wiki/Extensible_Firmware_Interface

Avatar
piotr71111 (niezalogowany) | 23.01.2010 17:31#65

dla tych co uważają ze windows jest prosty
zmiana dysku na większy w ibm t61
1 nagranie płytek z partycji recovery (2 sztuki)
2 zmiana dysku
3 instalacja z płytek sama instalacja ok 2 godzin
wynik na dysku 1 partycja systemowa +5G ukrytej + trochę śmieci w instalce windy od ibm-a

no i to trzeba teraz poprzątać

pozdrawiam
i do tego używam linuksa

Avatar
hellypton (niezalogowany) | 07.02.2010 16:32#66

@virusek_
Wiem, że Mint jest na ubuntu, ale jest dopracowany i wszystko działa ok. Zarówno debian jak i łubudubu to są zlepki wersji beta, rilis kandidejtów i innych takich, co nie wpływa na stabilność i niezawodność.
Pewnie, że to są distra dla n00b'ów (poza debianem). Ale jak jak chcę się bawić, to zainstaluję gentoo - dużo zabawy, ale super wydajność. A debian - wydajność ubuntu czy mint'a a grzebania tyle co w gentoo. Sens wątpliwy.

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść
 
Polecamy
Recenzja MSI WindTop AE2410

Powiew świeżości?
Test Garmin Forerunner 610

Osobisty asystent treningowy
Test: PocketBook Pro 612

Biblioteka w kieszeni
Top programy
  •  
Top programy ostatnie 7 dni
  •  
Top programy ostatnie 30 dni
  •  
Skanery antywirusowe
skaner av