r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Linux wychodzi z getta: wzrost popularności w 2013 roku o przynajmniej 30%

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

Po tych wszystkich niespełnionych „latach Linuksa na desktopie”, w ciągu których system spod znaku pingwina nie był w stanie zdobyć wśród typowych użytkowników PC większej popularności, samo mówienie o kolejnym roku Linuksa zaczęło być traktowane jak żart. Rosnąca wygoda użytkowania i dostępność wolnego systemu operacyjnego niewiele zmieniały w jego rynkowym udziale, według większości firm badawczych oscylującym wokół jednego procenta. Aż do teraz.

Co było powodem drgnięcia wskaźników – trudno powiedzieć. Być może to rosnąca (głównie za sprawą Valve i jego klienta Steam) popularność grania na Linuksie, być może niechęć do Windows 8 połączona ze zmierzchem Windows XP, być może wreszcie rosnąca wśród szeregowych internautów świadomość zagrożeń dla ich bezpieczeństwa i prywatności, przed którymi Linux z tych czy innych powodów miał lepiej chronić niż Windows. Bez względu jednak na przyczynę, rok 2013 przyniósł odczuwalny wzrost liczby komputerów osobistych pracujących pod kontrolą którejś z dystrybucji Linuksa.

Odczuwalnie do tej pory pro-microsoftowy Net Market Share (w jego rankingach popularności pozycja Internet Explorera czy Windows względem przeglądarek czy systemów konkurencji była odczuwalnie wyższa niż gdzie indziej) przedstawił właśnie dane o popularności Linuksa za 2013 rok. System ten zaczął rok z wynikiem 1,21%, by w połowie roku zyskać sporo, i zakończyć grudzień z wynikiem 1,73%.

Inne serwisy analizujące rynek potwierdzają taki stan rzeczy. Stat Counter, który wciąż w globalnej skali wrzuca Linuksa do przegródki z napisem „other”, zaczynającej rok z wynikiem 1,2%, daje na koniec 2013 roku temu „other” 2,02%. Firma analityczna Clicky podaje wyniki 0,47% dla „Linuksa” i 0,38% dla „Ubuntu” na początek stycznia 2013, by po roku podać odpowiednio 0,82% i 0,46%. Oczywiście wszystkie te pomiary różnią się wykorzystaną metodyką badawczą, można się też długo spierać o zasadność jej stosowania, jednak wszystkie pokazują ten sam trend.

Rok 2014, zaczynając się dla desktopowego Linuksa bardzo dobrze, ma szanse przynieść jeszcze lepsze wyniki: wydanie Ubuntu 14.04 LTS i urządzeń z preinstalowanym SteamOS-em Valve (będącym po prostu przerobionym Debianem) mogą sprawić, że globalny udział „pingwina” w rynku OS-ów przekroczy 2%. Oczywiście w wynikach tych nie jest uwzględniany Android, który choć korzysta z linuksowego jądra, niewiele z desktopowymi GNU/Linuksami ma wspólnego.

r   e   k   l   a   m   a
© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.