r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

MIDIA InkPhone vel Onyx E43, czyli smartfon z ekranem e-ink, wreszcie trafi do sprzedaży

Strona główna AktualnościSPRZĘT

O Onyksie E43 – hybrydzie smartfona i czytnika e-booków z wyświetlaczem e-ink, słychać już od czerwca zeszłego roku, kiedy to prototyp tego ciekawego urządzenia pokazano podczas targów Computex 2013. Od prototypu do produkcji droga okazała się jednak dłuższa, niż ktokolwiek przypuszczał. Wzajemne dostosowanie wyświetlacza e-ink i interfejsu Androida okazało się trudnym wyzwaniem – i choć ArtaTech, polski dystrybutor urządzeń Onyksa, zapewniał, że zlokalizowana na nasz rynek wersja tego smartfonu, oferowana pod nazwą Midia InkPhone, pojawi się do końca 2013 roku, i tego terminu nie udało się dotrzymać.

Najwyraźniej jednak prace udało się sfinalizować. Smartfon z ekranem e-ink w sprzedaży powinien się pojawić już niebawem – tak przynajmniej wynika z informacji, które pojawiły się wczoraj na stronie producenta. W swoim urządzeniu, pod względem specyfikacji technicznej nie dorównującemu głównemu konkurentowi, rosyjskiemu YotaPhone (smartfonowi z dwoma ekranami – klasycznym LED i e-ink na tylnej ściance), Onyx stawia na dwa aspekty: niską cenę i czas działania na baterii.

Całkowite pozbycie się wyświetlacza LED i zastąpienie go 4,3-calowym ekranem e-ink (rozdzielczość 480x800 pikseli) przyniosło zadziwiającą żywotność urządzenia. Mimo zastosowania baterii o pojemności zaledwie 1800 mAh, smartfon pracować ma ponad dwa tygodnie bez przerwy. Jego sercem jest niewymieniony z nazwy procesor Rockchipa, taktowany zegarem 1 GHz, urządzenie ma także 512 MB RAM i 4 GB pamięci masowej NAND flash, którą rozszerzyć można dzięki złączu kart microSD. Smartfon zapewnia łączność Wi-Fi i 3G. Jego wymiary to 132x68,6x10 mm.

r   e   k   l   a   m   a

Wbrew wcześniejszym zapowiedziom, działający pod kontrolą Androida 2.3 smartfon nie będzie miał dostępu do sklepu Google Play, firma ma oferować własny sklep z aplikacjami, zawierający oprogramowanie dobrze działające w tych specyficznych warunkach. Jak się można domyślać, niska częstotliwość odświeżania ekranu e-ink oznacza, że wszelkiego rodzaju interfejsy bazujące na przewijaniu palcem, nie mają tu większego sensu – interfejs użytkownika został zoptymalizowany tak, by zminimalizować liczbę zmian stanu wyświetlacza. Potwierdza się za to zabezpieczenie wyświetlacza powierzchnią Gorilla Glass. W połączeniu z podświetleniem ma to zapewnić wysoką jakość statycznego tekstu wyświetlanego na ekranie smartfonu.

Cena Midia InkPhone nie powinna przekroczyć 140 euro lub 600 zł (dla porównania, nowy YotaPhone kosztuje na eBayu około 900 dolarów). Jeśli więc to niedrogie urządzenie okaże się faktycznie zdolne do dwutygodniowej pracy na baterii, może stać się dla wielu nabywców ciekawym dodatkowym telefonem, wykorzystywanym w sytuacjach awaryjnych, np. w podróży, gdy nie można liczyć na znalezienie źródła prądu.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.