r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

MVP Summit 2007

Strona główna Aktualności

Dobiegła końca konferencja Global MVP Summit zorganizowana przez Microsoft dla osób uhonorowanych tytułem Most Valuable Professional za aktywną pomoc użytkownikom. Na Summit przyjechało ponad 1700 MVP z całego świata, w tym 12 z Polski (w tym dwaj MVP z redakcji vortalu).

Global Summit jest okazją do zapoznania się z tym nad czym Microsoft obecnie pracuje i do wyrażenia swojej opinii, nierzadko krytycznej. Dzięki bezpośredniej komunikacji z grupami produktowymi MVP mogą też wpływać na plany Microsoftu bazując na swojej wiedzy i opiniach użytkowników, z którymi stykają się na co dzień. Odbywa się to z różnym skutkiem, zależnie od produktu i grupy, która się nim zajmuje. Przykładem dobrej współpracy jest IIS, gdzie dzięki MVP wprowadzono wiele ulepszeń, m.in. oficjalne wsparcie dla PHP. Mniej szczęścia ma Outlook Express i jego następcy, które to produkty pozostają aplikacjami niskiej jakości pomimo lat starań MVP.

Konferencja rozpoczęła się we wtorek od keynote Billa Gatesa. Był to wyjątek, gdyż zwykle występuje Ballmer, dostarczając więcej rozrywki. Gates mówił o postępie w technice i jego przewidywaniach na przyszłość. Niestety nie można się było dowiedzieć niczego szczególnie ciekawego. Steve Jobs z Apple wypada na tym polu zdecydowanie lepiej. Po przemówieniu był czas na pytania. One również nie były zbyt interesujące. Wynika to m.in. z faktu, że Gates jest raczej symbolem niż osobą podejmującą konkretne decyzje. Nie było więc sensu zadawać mu drażliwych pytań w przeciwieństwie do Ballmera. Po Gatesie wystąpił Sean O'Driscoll, kierujący programem MVP, przedstawiając informacje na temat Summitu i dalszego rozwoju programu. W dalszej części dnia miały miejsce sesje techniczne przygotowane przez poszczególne grupy produktowe. Pozwalały one zapoznać się ze szczegółami bieżących i planowanych rozwiązań Microsoftu oraz podjąć dyskusję z pracownikami firmy i innymi MVP. Ogólnie do końca Summitu odbyło się ponad 500 sesji technicznych przedstawiających wiele platform i produktów. Sesje środowe i czwartkowe różniły się trochę charakterem. Nie odbywały się w dużych salach centrum konferencyjnego w Seattle, ale w kampusie Microsoftu w Redmond, w budynkach, w których na co dzień pracują poszczególne grupy produktowe. Można było m.in. zobaczyć narzędzia, których używa Microsoft i dokładniej prześledzić proces powstawania produktów a następnie wspierania ich. Ponadto była okazja do bardziej bezpośredniej dyskusji.

MVP Summit, jak każda konferencja, służył też integracji. Podczas różnych imprez i spotkań można było odnowić znajomości i nawiązać nowe, także międzynarodowe. Był też czas na zwiedzanie Seattle i okolic.

r   e   k   l   a   m   a
© dobreprogramy

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.