r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

[MWC 2015] Debiut nowych Atomów. Nazwy są lepsze, ale czemu Intel nic nie mówi o zużyciu energii?

Strona główna AktualnościSPRZĘT

W zeszłym tygodniu informowaliśmy o zamiarach Intela związanych z nazewnictwem procesorów Atom, do tej pory będącym koszmarem marketingowca. Wszystkie te doniesienia się potwierdziły, w Barcelonie Chipzilla przedstawiła swoje najnowsze Atomy, noszące łatwe do zapamiętania i zrozumiałe nawet dla przysłowiowego Kowalskiego nazwy. Oznaczone jako x3, x5 i x7 czipy przynoszą znacznie ulepszone zintegrowane grafiki, ale to nie jest przecież tak istotne w odniesieniu do czipów przeznaczonych na rynek mobilny. Bardziej zastanawia to, że w udostępnionej specyfikacji nie ma ani słowa o zużyciu energii.

Produkowane w formie SoC (System-on-Chip) Atomy dostępne będą teraz w trzech odmianach. Atom x3 to pozycja z najniższej półki, przeznaczona przede wszystkim na rynki krajów rozwijających się, i co ciekawe, produkowana przez tajwański TSMC w procesie 28 nm, gdyż proces 14 nm w tym wypadku jest dla Intela nieopłacalny. W praktyce x3 niczym nie różni się od wcześniejszego układu SoFIA, który miał być licencjonowany chińskim producentom. Dostępne mają być odmiany dwu- i czterordzeniowe, ze zintegrowanym modemem 3G lub 4G/LTE. Co ciekawe, najmocniejsza wersja używa GPU Mali 720, układu graficznego pozyskanego na licencji od konsorcjum ARM.

Atomów x3 raczej na naszym rynku nie zobaczymy, Intel obiecuje nam za to znacznie ciekawsze i nowocześniejsze Atomy z linii x5 i x7. Układy oznaczone jako x5-8300, x5-8500 i x7-8700 to pierwsze czipy na bazie architektury Cherry Trail, będącej 14-nanometrową wersją wcześniejszego Bay Traila. Wszystkie zawierają po cztery rdzenie CPU w mikroarchitekturze Airmont, praktycznie niczym nie różniące się od rdzeni Silvermont, przynoszą jednak o wiele wydajniejsze układy graficzne, należące do ósmej generacji grafiki Intela.

r   e   k   l   a   m   a

Ulepszone GPU są sporym krokiem naprzód. Do tej pory w Atomach Bay Trail wykorzystywano niezbyt porywające GPU, okrojoną wersję układu znanego z Ivy Bridge. Tutaj mamy do czynienia z okrojonym GPU wziętym bezpośrednio z Broadwelli. Nie dorównają one raczej układom graficznym Nvidii czy PowerVR, ale tak czy inaczej powinniśmy odnotować wyraźny przyrost wydajności. Flagowy x7-8700 może się pochwalić 16 jednostkami wykonawczymi w swoim GPU, podczas gdy układy Bay Trail miały ich cztery.

Wykorzystanie procesu 14 nanometrów pozwoli na pewno na dalsze obniżenie zużycia energii (o którym Intel tak bardzo nie chce mówić), ale czy to wystarczy? Tuż przed Mobile World Congress dowiedzieliśmy się, że Samsung, nie oglądając się na Chipzillę, uruchomił na masową skalę produkcję układów Exynos w procesie 14 nm.

Nowe Atomy Intela mają więc bardzo groźną konkurencję – zastosowany w Galaxy S6 czip Samsunga (Exynos 7 Octa 7420) nie tylko dorównuje im poziomem miniaturyzacji, ale też jak wynika z pierwszych benchmarków, zapewnia ogromny wzrost wydajności układu przy dalszym obniżeniu zużycia energii, możliwym nie tylko dzięki miniaturyzacji, ale i potencjałowi architektury big.LITTLE z globalnym planistą zadań. Dzięki niej ARM-owy czip jest w stanie elastycznie dopasowywać liczbę aktywnych rdzeni do aktualnych obciążeń roboczych, wybierając spośród czterech energooszczędnych i czterech wydajnych.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.