Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Mam fanbojowy telefon i jestem z tego dumny

Zarabiam!

Czuję, że to hasło na początku, powinno przyświecać reszcie wpisu. Bo czasem mam wrażenie, że w takich tematach wypowiadają się ludzie, którzy nie zarabiają, a jedynie ciułają kasę od rodziców i wydają ją na frytki w McDonaldzie. Ale do sedna.

Po fascynacji Lumią 720 postanowiłem postawić na nowego konia. Tak, chodzi o telefon komórkowy, a raczej o TEN telefon komórkowy. Telefon ponad wszystkie inne.

Uuuu… zagrzmiało i zatrąbiło, chórki zawyły a w tle słychać werble. Wszystkie zwierzęta w okolicy uciekły w popłochu a ja zastanawiam się dlaczego? Przecież to tylko telefon.
Ok. No może nie do końca, ale nie uprzedzajmy faktów.

Stać mnie na laptopa i stacjonarny komputer, stać mnie na tablet i smartfon. Stać mnie na konsole i gadżety. Więc dlaczego nie zainwestować w produkt, który jest trochę droższy? - Pytałem się retorycznie. Koszt zabawki od Appla to w porywach nawet 3 tysiące. Koszt porównywalnego topowego fona konkurencji: o 1/3 mniejszy. Zawsze wmawiałem sobie, że nie warto. Szkoda pieniędzy na fanboizm, cena nie idzie przecież z jakością – nie mniej wracając do kwestii „Zarabiam”. Zapytałem siebie, czy stanę się przez to uboższy? Nie. A czy zyskam coś na tym?

Smukłe i śliczne, mityczne wręcz pudełko. Duża, widoczna nazwa firmy - to są cechy, które identyfikują ten sprzęt. Ascetyzm, a jednak przeładowane piękno. Trudno opisać wrażenia, a to tylko początek przygody z tym smartfonem legendarnego już producenta.

Kolejnym punktem kategorycznego „Oh!” jest uruchomienie i konfiguracja. Jesteśmy prowadzeni za rączkę jak pięcioletnie dziecko – trudno coś zepsuć, wszystko jest jasne i klarowne i po kilku chwilach i połączeniu z netem mamy już upragniony telefon w pełni funkcjonalny. Tak. W pełni. A na samą myśl o kolejnych apkach, które mogę doinstalować przeszły mi po plecach ciarki. Jest super.

Interfejs oraz samo działanie systemu operacyjnego na tym smartfonie to bliskie perfekcji połączenie płynności i czytelności. Naprawdę, trzeba zadać sobie sporo trudu by się zgubić a do tego jednym przyciskiem lądujemy na ekranie głównym, gdzie przeważnie mamy wszystko czego potrzebujemy do szczęścia. Proste w zrozumieniu ikony, przełączniki działające jak przełączniki, podpisy, kategorie, wszystko pogrupowane – ideologia systemu jest mocno przemyślana. Mało tego, wszystkie aplikacje są utrzymane w tym samym stylu (lub starają się być utrzymane) – jest to sprzeczne z tym co spotykamy na Androidzie, gdzie każdy sobie rzepkę skrobie. Strasznie spodobała mi się ta spójność, jednolitość. Nie ważne jaką aplikację ściągnę, nie ważne jaki element systemu uruchomię, mogę się spodziewać, że bez najmniejszego problemu odnajdę wszystkie potrzebne elementy. Oczywiście już po kilku pierwszych dniach zauważyłem, że zdarzają się twórcy, którzy mają gdzieś te ustalone schematy, ale występuje to na tyle rzadko, by nawet nie denerwowało. Co ciekawe – gdy chwilowo przeniosłem się na Asusowego Transformera poczułem się jak pięcioletnie dziecko bez matki. Wszystko rozwalone po ekranie, wszystko pogubione, wszystko gdzie indziej. Guglu, wtf?

A co płynności – duża zasługa tego, że mówimy o zamkniętej architekturze. System jest tworzony na dokładnie znaną specyfikację, żadnej defragmentacji sprzętowej i softwareowej. Mając najnowszy numerek softu (a jedynie bardzo stare modele nie mają go) masz 150% pewność, że aplikacja będzie Ci działać. Bo tak i już! Kocham to podejście, kocham tą pewność, że jeśli przeczytam o rewelacyjnej apce, to na pewno będę mógł ją zainstalować, bez obawy zobaczenia napisu o braku kompatybilności, mimo iż mój smartfon został zakupiony pół roku tomu, ale z jakiegoś głupiego powodu nie dostał aktualizacji do cztery kropka coś tam.

A sama specyfikacja też nie jest w ciemię bita. Mówimy tu o dwurdzeniowym procesorze i ogromnym ekranie z rozdzielczością godna setek pixeli na cal. Chrzanić jednak konkretne liczby – nie interesuje mnie, że Galaxy S4 ma osiem rdzeni, kilkukrotnie więcej Gigabajtów RAMU i kamerę, która ma więcej megapixeli niż wszystkie aparaty cyfrowe u mnie w domu razem policzone. To co, że specyfikacja nie jest top-notch ultra high-end, skoro to co dostaje tutaj działa ultra płynnie i nawet na chwile się nie zacina. Na ekranie, nawet z odległości kilku centymetrów, nie jestem w stanie rozróżnić pikseli, a aparat dzięki rewelacyjnej optyce i równie rewelacyjnemu oprogramowani robi fotki lepsze niż niejedna małpka ze średniej półki. Całość dopełnia niezwykle czuły multidotyk i podłączenie, które nie wymaga sterowników – rozumiecie to, zapomniałem całkiem co to k*** są sterowniki! Do tego ta waga w granicach 120 g… to mniej niż mniejszy o cal htc Desire. Magia! I to kocham w tym produkcie.

Oczywiście nie samym interfejsem i rdzeniami człowiek żyje. Wykonanie też jest istotne – a to, jak już zapewne wiece, należy do najlepszych na świecie. Od lat firma znana jest z tego, że to co robi, robi świetnie i ciężko się przyczepić. Ok, zdarzają się różne mniej lub bardziej przemyślane decyzje, ale inwestując tyle kasy w sprzęt masz pewność, że każda złotówka była tego warta. Wszystko jest perfekcyjnie spasowane, że nawet igły nie wciśniesz. Nic nie skrzypi, nie trzeszczy. Solidna obudowa, szkło nie rysuje się, a nawet głupkowaty slot na SIM jest rewelacyjnie zaślepkowany i bez klucza nie ruszysz nic. Wtyczka na słuchawki idealnie spasowana z solidnymi zatrzaskami, które nie puszczają i nie wyglądają jakby szybko miały się poluzować a znajdujący się na dole port do podłączania przepięknie wpasowuje się obudowę i nie wygląda jak z d* wyjęty. Estetyka, jakość, solidność. Jestem pod prawdziwym wrażeniem i zaczynam odczuwać, że wcale nie przepłaciłem.

„Miliony” aplikacji – a i tak 90% z tego to syf, 9% jest mi do niczego niepotrzebna (bo np. ja nie korzystam ze Spotify) – pozostaje 1% z czego połowa i tak nie jest po polsku. Na szczęście każdego dnia pojawiają się nowe i nie ukrywam, że takie, które być może przemówią do mnie i będę chciał je zainstalować. Póki co mam raptem kilka ściągniętych zewnętrznych softów – stanowcza większość z czego korzystam na telefonie to to, co było zainstalowane już od samego początku. Pomijając porojoną politykę odnośnie obcych przeglądarek internetowych (Opera, snif snif) urządzenie przychodzi więc wyposażone w absolutnie wszystko czego potrzebujesz do szczęścia. Od kalendarzy, mailów, map – aż do rewelacyjnych odtwarzaczy muzyki i filmów.

Ponoć fanbojem stajesz się gdy kupujesz pierwszą dedykowana obudowę i kabel za równowartość połowy twojej pensji. Na szczęście aż tak ze mną źle jeszcze nie jest (choć tylko dlatego, że w Polsce nie jest jeszcze dostępny ten kolor wypasionej obudowy jaki chce).
Patrząc na smartofn w mojej ręce zaczynam powolutku rozumieć, ten wcześniej niezrozumiały dla mnie fanboizm. Wszystko działa, wszystko jest ok, nie musze się o martwić o fragmentaryzacje platformy, o aktualizacje, o to czy się sparuje czy nie – to po prostu działa. A nie daj boże któregoś pięknego dnia kupie sobie tablet do kompletu. Wtedy wszystko będzie działało na każdym możliwym froncie… i za to płace. A płacić mogę, bo zarabiam.
Zatoczyliśmy więc koło i powracamy do tego od czego zaczęliśmy. Mam kasę, jest to moja ciężko zarobiona kasa, więc kto zabroni mi wydać ją na coś co działa dobrze, szybko, płynnie, jest ładne i do tego solidne? No kto?

A i prawie bym zapomniał… można też z tego smartfona zadzwonić do kogoś, ale rzadko z tej funkcji korzystam więc trudno mi ją póki co dobrze ocenić.

Na koniec jeszcze pożegnalna fotka mojego rewelacyjnego sprzętu…

 

urządzenia mobilne inne

Komentarze

0 nowych
Ave5   8 #1 07.06.2013 19:33

Widzę, że masz podobne przemyślenia jak ja w sprawie 3GS vs Grand X IN ;)

Pangrys WSPÓŁPRACOWNIK  19 #2 07.06.2013 20:02

Nikt nie zwrócił uwagi na zdjęcie :P Dobre, Max po prostu cudne ;)

MaXDemage   18 #3 07.06.2013 20:02

@Pangrys
Które zdjęcie? ;>

Leszek2204   8 #4 07.06.2013 20:02

co go tak zakleiłeś? żeby nie ukradli. a teraz na serio, moja historia zaczęła się od Noki 500 i tak pomału miałem Nokie N9 china później Nokie Lumia 800 i nie wiem czy znowu chciałbym Nokie? jakoś nie mogłem się do nich przyzwyczaić. A teraz mam samsunga omnie II i ją bardzo kocha....m

  #5 07.06.2013 20:05

a dlaczego nie L720? Ja akurat myślę o tym telefonie. A IP... Na pewno nie 5. Co najwyżej IP4 - i to głównie dlatego że większość fajnych telefonów jest teraz w rozmiarze XXL....

Mk13   16 #6 07.06.2013 20:09

Chyba jestem zbyt zmęczony po całym tygodniu, żeby wydedukować, o co chodzi w tym wpisie. Cóż, spróbuję jutro.

Autor edytował komentarz.
Scorpions.B WSPÓŁPRACOWNIK  21 #7 07.06.2013 20:12

"Strasznie spodobała mi się ta spójność, jednolitość"
Mi też takie coś się podoba. Od razu przyjemniej pracuje się na takim systemie ;)

A co zrobiłeś z Nokią 720? :D
@MaXDemage
No to ostanie ;D

Over   9 #8 07.06.2013 20:30

IOS jest lepszy od andka stabnilniejszy i nie łapie tyle wiech, jednak są ograniczenia, większość apek jest płatnych a na play markecie te same apki są za free, jedynie można to obejść robiąc JB
jednak poważnie zastanawiam sie nad iphonem ja potrzebuje stabilnośći a nie zwiechy jak ktoś bedzie mnie w bagarzniku wiózł ;)
co do aplla ma on duzo wad ale stabilność to jest to czego andek nie ma a gdyby miał to bym IOSa nie wolał ale zobaczymy ;)
Co do telefonów duyzo rdzeniu duzo ramu andek jest ok jeden rdzen czy 2 srednio ehhh albo tak albo tak niema nic co by się chciało mieć 2 w 1 ;)

MaXDemage   18 #9 07.06.2013 20:39

@Scorpions.B
A co zrobiłeś z Nokią 720?

Powiedzmy, że Lumia stała się podstawą mojego nowego wyboru ;p Podstawą. Ha!

Autor edytował komentarz.
Inventer89   6 #10 07.06.2013 20:40

Dać za telefon 3k... trochę dużo. Wybrałem trochę inny wariant: miałem styczność i iOSem i fakt, apek jest multum, ale 4 cale to za mało i do gier i do pracy - pisałem recenzję zajmującą A4 i ciut się namęczyłem. Dlatego postawiłem na zestaw: telefon do dzwonienia (Lumia 620), a do gier i prostej pracy - iPad (Photoshop jest, edytor html jest, klient FTP też - i ich interfejs nie będzie zasłaniał połowy ekranu) w nadchodzącej generacji (kasa na wersję z LTE i 64GB już odłożona). Do gier i zaawansowanej pracy potwór MSi GT70 :)

toones   10 #11 07.06.2013 20:43

@MaXDemage
Powiedzmy, że Lumia stała się podstawą mojego nowego wyboru ;p Podstawą. Ha!

Postanowiłem zakupić L720. Poluję na jakąś w cenie do 850zł (zmarnowałem okazję za 760zł nową). Z racji, że nie miałem z nią wielkiej styczności proszę określ; warto?

MaXDemage   18 #12 07.06.2013 20:46

@toones
Tak całkiem serio, pomijając ten wpis powyżej. Ja jestem zachwycony tym telefonem. A przesiadłem się z rewelacyjnego htc Desire, w domu mam 2 tablety androidowe i sporą styczność z produktami Appla.
Oczywiście pytanie co będziesz na nim robił? Bo jeśli chcesz grać w fajne gierki... to odradzam.

Mifczu   12 #13 07.06.2013 20:47

Najlepsze jest to, że ludzie mówią o płynnym działaniu jak w tym przedziale cenowym wszystkie telefony działają płynnie :) Jedynym przyciskiem w każdym telefonie (nie pamiętam jak WP) wraca się do ekranu startowego.

Jakość wykonania do iPhona słabo pasuje, szybki które bardzo łatwo się tłukom. Znam 2 fanbojów oboje wymieniali szybki w swoim super sprzęcie :) Magiczna aluminiowa obudowa to też jakiś tani stop z tego co gdzieś czytałem. Z nowych telefonów najbardziej mi się podoba HTC One, naradę solidny i dobry sprzęt. Ale na tą chwilę nie opłaca mi się z Nexusa przesiadać.

Sam wpis bardzo fajnie napisany, jak zwykle zresztą u Maxa ;)

Humanoid   5 #14 07.06.2013 20:49

Fajne zdjęcie. Fajne kafelki. Fajna, duża obudowa i fajny, mały ekran.

toones   10 #15 07.06.2013 20:51

Dla mnie telefon ma działać. No niestety, ale android zbyt często mi się sypał. Ma dzwonić, sms'ować. Od czasu do czasu nawigacja no i nieodzowny dostęp do poczty i sieci. Sporadycznie foto, bynajmniej nie sweet, ale jakiś dokumentów ;)

W tej cenie mogę ponownie wpakować się w androida (GS mini III) jednak kafelki po prostu przemawiają do mnie....

Autor edytował komentarz.
MaXDemage   18 #16 07.06.2013 20:54

@toones
Nie chciałbym potem odpowiadać, jak bedziesz narzekał z jakiegoś powodu na ten fon. Ale wg mnie 720ka jest tanim i fajnym rozwiązaniem dla kogoś kto ślinił się do 820ki ;p (a ja się mocno śliniłem). Ma wszystko czego potrzebuje (z wyjątkiem apki do mojego banku i oficjalnej apki dropboxa) ale zalet jest dużo więcej. (nie ukrywam jednak, że fon ma wady... nie wiem jeszcze jakie, ale kiedyś je znajdę i opisze)

toones   10 #17 07.06.2013 20:59

No cóż, apka do mojego banku sypie się na WP'ie... Ja jedynie pragnę stabilności, sprzęt z iOS jest dla mnie przede wszystkim za drogi, a styczność ograniczyła się do"zabawy" w MM'ie. Daj znać jak znajdziesz nurtującą wadę... Ja mam już jedną - brak możliwości ustalenia czasu drzemki w budziku :)

  #18 07.06.2013 21:09

Ja też nie bardzo trybię tego wpisu ;)

Mnie daleko od jakiegokolwiek fanbojstwa, hejterstwa i podobnych. Wydaje mi się, że dopóki podejście do jakiejś kwestii pozostaje zdrowe, to w użytkowaniu - czy to Apple, czy to Samsunga, czy Volkswagena, czy Toyoty - nie ma nic złego. Jednemu pasuje Apple, innemu Nokia i bardzo dobrze - o ile tylko decyzję o użytkowaniu danego sprzętu podjął świadomie, a nie poddał się jakiemuś parciu społecznemu - lansiarstwu czy hipsterstwu.

Autor edytował komentarz.
MaXDemage   18 #19 07.06.2013 21:10

@toones
" brak możliwości ustalenia czasu drzemki w budziku"

Cytując: There is an app for that ;]

Autor edytował komentarz.
toones   10 #20 07.06.2013 21:14

Szkoda, że niektóre banały trzeba uzupełniać.... Ważne, że co niektóre da radę.

Autor edytował komentarz.
  #21 07.06.2013 21:26

wygląda jak z odpustu

MaXDemage   18 #22 07.06.2013 21:37

fun fact
Domyślny okres trwania drzemki w wp8 to 9 minut. Dlaczego nie okrągłe 10? Bierze się to z czasów gdy wprowadzono drzemkę do zegarków trybikowych (mechanicznych). Aby drzemka zadziałała potrzebny był dodatkowy element - zębatka, która musiał jakoś współgrać z pozostałymi. Teoretycznie mogła to być zębatka 9 lub 10 zębowa, ale z racji niedokładności usypiała alarm na troche ponad 9 minut lub trochę ponad 10 minut. Uznano więc wspólnie, że mniej niż 10 jest lepsze niż więcej i tak już zostało w świecie mechanicznym... a potem ci spece od zegarków elektronicznych pomyśleli sobie, że: hej, to chyba jakiś standard z tymi 9 minutami.

  #23 07.06.2013 21:41

dobrze że użytkownicy androida nie muszą się tak ciskać ;)

bez kitu kiedyś każdy marzył o aj!fonie, ale Ci mieli zwykły sprzęt mówili dokładnie to co ten facet tutaj, teraz sytuacja się odwróciła, android wiedzie prym - a fanboje ajfona muszą udowadniać światu - a raczej sobie przed całym światem że podjęli dobrą decyzję zakupową :)

Scorpions.B WSPÓŁPRACOWNIK  21 #24 07.06.2013 22:03

@MaXDemage
Kurczę, a ja już myślałem, że kupię od Ciebie Lumie 720 :D No cóż pozostaje Android :D

Fanboj O   7 #25 07.06.2013 22:03

Wpis- "apoteoza" Apple.
22 komenty pod wpisem.
I jeszcze nie ma Xanthii z ośmioma linkami przenoszącymi do stron opisujących wady Apple?

Autor edytował komentarz.
CoroDaNem   7 #26 07.06.2013 22:49

Prowokacja prawie idealna, drogi Maxie ;)

djDziadek   17 #27 07.06.2013 22:50

Pięknie ozdobiona ta Lum.... tfuuuu TEN OGRYZEK - taka kultowo-zajebiaszcza obudowa - nic dodać - nic ująć.
Jabłko z "robakiem" w środku :) :P - cud, miód i orzeszki.

corrtez   12 #28 07.06.2013 23:35

Max jestes geniuszem. Najlepszy tekst jaki splodziles ze sie tak wyraze :D

SzymonM   6 #29 07.06.2013 23:55

Przyznam że zwróciłem uwagę na ten artykuł głównie przez avatar :P ale dobrze że tu wpadłem. MLP :)

soanvig   10 #30 08.06.2013 00:19

Kto nie zwrócił uwagi na to, że to prowokacja / żart, niech uda się do okulisty, albo jeszcze raz zobaczy ostatnie zdjęcie. Przez cały wpis myślałem, że to ma sens, chociaż byłem zdziwiony. Nikt, kto jest negatywnie nastawiony do sprzętu Apple'a - go nie kupi. Ostatnie zdjęcie wyjaśniło wszystko :-)

SzymonM   6 #31 08.06.2013 00:20

Nie zgadzam się z wieloma słowami które tu padły na temat iPhone. Sporo rzeczy jest przesadzone. Na przykład waga - to nic nadzwyczajnego, że waga mieści się w granicach 120g (dokładniej 112g). iPhone 4 ważył jeszcze 140g a to mniej więcej tyle co HTC One. HTC One S waży 119g, również ma proc. dual core, wyświetlacz ma o 0,3 cala większy. Także 112g nie powala poza tym dla mnie to bez znaczenia czy w kieszeni niosę 112 czy 150g.. To drobne niemal nieodczuwalne różnice. Chyba że chodzi o ten typowy "wyścig" poszczególnych smartphone ale jeśli o to chodzi to nikt nie przebije Samsunga który dokłada do każdego modelu 2x rdzeni, dokłada RAM i parę innych dupereli. Proste działania marketingowe które działają na BARDZO dużą ilość osób :/.

"Kolejnym punktem kategorycznego „Oh!” jest uruchomienie i konfiguracja. Jesteśmy prowadzeni za rączkę jak pięcioletnie dziecko – trudno coś zepsuć, wszystko jest jasne i klarowne i po kilku chwilach i połączeniu z netem mamy już upragniony telefon w pełni funkcjonalny. Tak. W pełni. A na samą myśl o kolejnych apkach, które mogę doinstalować przeszły mi po plecach ciarki. Jest super."

Android też prowadzi za rączkę i uzyskujemy telefon funkcjonalny. Więc gdzie ta wyjątkowość warta tak wiele pieniędzy?

"Mało tego, wszystkie aplikacje są utrzymane w tym samym stylu (lub starają się być utrzymane) – jest to sprzeczne z tym co spotykamy na Androidzie, gdzie każdy sobie rzepkę skrobie. Strasznie spodobała mi się ta spójność, jednolitość. "
To prawda - większość aplikacji na iPhone trzyma wyższy poziom niż na androidzie. Na Androida większość aplikacji to śmieci. Ale zdarzają się też bardzo dobre apki.

A tak z ciekawości - po co przykleiłeś iPhone do biurka taśmą?
Wg mnie trochę mało normalnych zdjęć. Ogólnie ok.

SzymonM   6 #32 08.06.2013 00:22

Ok nie rozumiem celu prowokacji ale patrząc na ostatnie zdjęcie i ten system.. coś tu jest nie tak :)

Pangrys WSPÓŁPRACOWNIK  19 #33 08.06.2013 07:10

@SzymonM
Zanim skomentujesz, przeczytaj uważnie wpis:) Kilka razy aż zrozumiesz.:)

Autor edytował komentarz.
mrtrymer   4 #34 08.06.2013 08:03

Miałem Nokię 500(prezentuje się ładniej niż ta na zdjęciu obok)na symbianie.Teraz mam Samsunga galaxy s advence na androidzie.Jest dobrze.Też zarabiam i stać mnie!!!.

IT-Fun   6 #35 08.06.2013 09:54

Ktoś mi powie o co chodzi z ostatnim zdjęciem (taśma, windows phone) Przeczytałem cały wpis i dalej nie wiem :(

IT-Fun   6 #36 08.06.2013 09:54

Ktoś mi powie o co chodzi z ostatnim zdjęciem (taśma, windows phone) Przeczytałem cały wpis i dalej nie wiem :(

xenonisbad   5 #37 08.06.2013 11:34

Jestem użytkownikiem androida, posiadam telefon z średniej półki, chociaż dzisiaj to już raczej jest jeszcze niższa półka (mam najtańszą xperię jaka kiedykolwiek wyszła). Android mi się nie tnie nigdy (raz się zaciął gdy się okazało, że po prostu mam za mało ramu na grę, którą pobrałem ;/), a poza grami wymagającymi znacznie lepszego sprzętu niż mój nie muszę się martwić o to, czy coś będzie kompatybilne - od lat wszystko działa bez zarzutu. W sklepie play znalazłem wszystko, co potrzebowałem, a nawet więcej, też jest on aktualizowany codziennie. Nie miałem styczności z Iphonem więc nie jestem pewien czy jest się czym zachwycać, ale w sumie większość zalet sklepu apple jest wyraźnie widoczna w google play. A nawet więcej - np. szukanie, wybieranie i instalowanie appek z poziomu komputera. A fragmentacja na androidzie nie ma za dużo do rzeczy, zdecydowana większość ludzi pisze pod soft 2.0+, a ciężko kupić nowy, nawet tani telefon, który nie miałby 4.0+.

W sumie w samej recenzji prawie nic nie napisałeś. Są apki, nie tnie się, wygląda ładnie i solidnie. To samo dała mi moja tania komórka, z tą różnicą, że nie wygląda solidnie ;) A no i dowiedziałem się, że można wydać mnóstwo kasy na zmianę obudowy - kocham ten szeroki wachlarz personalizacji, jaki udostępnia Iphone. To na serio brzmi na fanboystwo.

MAURYCY.   4 #38 08.06.2013 11:42

Czy to jakaś prowokacja z tym zdjęciem WP8 wyświetlonym na starszym modelu iPhona czy nie to mniej ważne. Ważne jest to, że dopóki ktoś choć kilkanaście minut nie poużywa telefonu/tabletu z iOS niech lepiej się o nim nie wypowiada. Sam się naśmiewałem z kolegów mających iPhony, jacy to oni nie byli dla mnie śmieszni, oni tylko patrzyli na mnie z politowaniem ;) Teraz mam od pół roku iPada, wiem co to znaczy płynny OS, wiem co to znaczy szybkość działania, responsywność interfejsu i wygoda używania, wiem że raczej nigdy nie nabędę Androida (znajomy ma tablet z Androidem którego dość często wcześniej używałem - Asus Transformer Pad). To tak jak się ludki nabijają z Windowsa, że on drogi, że powolny, że się uruchamia 2x za długo i dlatego lepszy jest Linux, Ubuntu czy jakieś pochodne. Może i lepszy, ale czy warto się katować (jak czytam czasem instrukcję instalowania poprzez jakieś repozytoria i konsole to mnie śmiech ogarnia)? Czy nie lepsze jest to co działa dobrze i jest przyjazne użytkownikowi? (Czasem odnoszę wrażenie że niektórzy tak jakby podchodzą do tych spraw zgodnie z pewną zasadą "Na złość mamie odmrożę sobie uszy" - iOS lepszy? Nieważne, nie lubię go, kupię Androida, bo iOS jest dla fanbojów i mi nie odpowiada, mimo że go nie używałem. A no i nie ma przecież Flasha.)
Smartfona z Symbianem mam z przyzwyczajenia do Symbiana (od czasów super Nokii 7650 :) i ze względu na świetne mapy Nokii, jak go zmienię to jedynie na iPhona, ale póki co mnie nie stać. I możecie się wyżywać na iOS, iPhonach, iPadach, ale najpierw poużywajcie sprzętu z iOS :) Na nim po prostu wszystko działa jak należy, nie trzeba z niczym kombinować.
To moje zdanie i zapragnąłem je wyrazić, co też czynię, choć zdaję sobie sprawę, że zapewne wielu użytkowników ma odmienne zdanie od mojego i będzie uważać że się nie znam - macie prawo do swojego :)

MaXDemage   18 #39 08.06.2013 12:26

Nie wiem o co wam chodzi z tym iPhone.

Mhmmm ;>

https://www.dropbox.com/s/3k0xvlv5myk966d/2013-06-08%2012.17.29.jpg?v=0mcn

djDziadek   17 #40 08.06.2013 13:25

Twój jest cienki, ja dostałem na gwiazdkę fajniejszy bajer: http://www.dobreprogramy.pl/djDziadek/Prezent-idealny,37960.html ;)

command-dos   18 #41 09.06.2013 07:48

toż to jakaś chińszczyzna ;) Mam kolegów w robocie, którzy bardzo cenią sobie płynność działania sprzętu apple'a, ale używają raczej samsungów z andkiem i nokii z kaflami - wydaje mi się (i chyba to podkreślali niejednokrotnie), że doskwiera im brak uniwersalności - ładowarki, przejściówki - wszystko z innej bajki, także cenowej - ja nie zamierzam sponsorować takich zamkniętych/zamykających rozwiązań i każdy, kto mnie zna, zapewne o tym wie ;)

  #42 09.06.2013 08:15

Wpis wyjątkowo miałki i o niczym. "A płacić mogę, bo zarabiam." - a zarabiaj i płać. Tekst napuszonego korpoludka, który kupił sobie nową zabawkę i pokazuje "stać mnie biedaki". Jakościowe dno, jak coraz więcej na dobrychprogramach.

MaXDemage   18 #43 09.06.2013 12:47

@Pestekot
Wiersze. Czytaj między nimi ;p

@djDziadek
Właśnie przypomniało mi się - gdzie pełna recenzja która obiecywałeś. Mhmmmm. Mhm?

@command-windows
Dlatego cenie i lubię WP8 - to coś pomiędzy zamkniętym środowiskiem Apple z własnymi ładowarkami, chmurami itp., a otwartym Andkiem. Oczywiście wciąż WP8 jest bliżej zamkniętości, ale to sprawia, że jest bardziej spójne. 720tka to jednak wciąż inny telefon niż 820ka - ale biorąc je do reki, nie mam wrażenia pogubienia sie i nie zastanawiam się: jak to się robi w tym telefonie.

djfoxer   18 #44 09.06.2013 12:55

Dobre :D Myślałem, że już zszedłeś na złą drogę :) Ostatnia fotka rozbroiła mnie, świetne :)

Co do gier na WP8, jakoś ja nie narzekam ostatnio za free mamy genialne Jetpack Joyride. Poza tym dużo jest gier AA z Androida, wiec nie ma co narzekać. Jak dla mnie prócz wymienionego Jetpacka warto zwrócić uwagę na Tiny Space i Doors to takie dwie gry w które ostatnio cięgle pogrywam w autobusie :P

djDziadek   17 #45 09.06.2013 14:30

@MaX - recenzja będzie, ja wreszcie ogarnę te azjatyckie krzaczki na wyświetlaczach ;)

  #46 09.06.2013 22:35

Drogi MaXDemage, człowieku, który tak Zarabia, że aż trzeba to pisać z wielkiej litery.
Proszę oświeć nas, czymże jest rzeczona "porojona" polityka, którą kieruje się Apple?
Myśl o "porojeniu" chyba mi zasnąć nie pozwoli, jeżeli się nie dowiem cóż też kryje się pod tym terminem.

  #47 10.06.2013 15:44

No koledzy minus za spostrzegawczość - szybka z iphona, pod spodem Lumia 720 pewnie - nawet widać niebieską obudowę z boku ;-)

MaXDemage   18 #48 10.06.2013 17:38

@Anonim (niezalogowany)
Aj, kalam się nisko ;p mój błąd. Powinno oczywiście być "poroniony". Poroniony!

A i nie kalam tylko kajam ;> Słowotwórstwo w czystej postaci. Tudzież moja ignorancja. Można sobie wybrać.


@zebacz
Nareszcie głos rozsądku.

Songokuu   14 #49 11.06.2013 22:30

I cala reforma edukacji poszła w piz...u!
A podstawą miała być umiejętność czytania ze zrozumieniem... chociaż w tym przypadku to raczej zagadka na spostrzegawczość albo interpretacja wiersza czyli co autor miał na myśli :)

Ale muszę przyznać że tekst mi śmierdział już od pierwszego zdjęcia :)

  #50 12.06.2013 16:31

Mam Ipoda więc wiem jak IOS wygląda. Ale kupowanie telefonu za 3 tyś ( to 1.5 raza średnia płaca NETTO w tym pięknym kraju) jest po prostu snobizmem - który można uzasadniać na 1000 sposobów ale to niczego nie zmienia. ( Najpłynniej działały mi stare Nokie - co więcej w większości działają do teraz ).
Telefon powinien przede wszystkim dzwonić potem wykonywać kilka prostych zadań ( mi nawigacja )
Do tego wystarczy większość smarthonów za 800-1500 pln. Jak ktoś chce coś więcej polecam Note II ten jest naprawdę rewelacyjny. I kosztuje dokładnie 2/3 ceny.

Over   9 #51 17.06.2013 00:32

@karroryfer2
Ostatnio jak wchodziłem do klienta do blogu to widziałem babkę z notem 2 która nie była w stanie odebrać połączenia jedną reką bo w 2 miała zakupy, także jak dla mnie tak duży telefon to bezsens..
co do Ifona to 4G był przełomem a 5 jest takim odgrzewanym kotletem.