Mac OS X 10.7 „Lion” to ósme wydanie systemu operacyjnego firmy Apple z linii Mac OS X. Pierwsze spojrzenie na system było możliwe na
konferencji „Back to the Mac” w październiku 2010 roku a oficjalną premierę systemu zaplanowano na lato 2011.
Lion jest pierwszym w pełni 64-bitowym systemem firmy Apple. Spowodowało to konieczność porzucenia starszych modeli Maków opartych o procesory Intela z linii Core Solo.
Na pierwszy rzut oka widać, że podstawy wyglądu systemu zostały lekko zmienione. Apple po wielu latach zrezygnował z zaokrąglonych przycisków na rzecz przypominających te znane z iOS. Na bocznych paskach aplikacji znajdują się teraz ujednolicone, szare ikony, a czcionka użyta na etykietach jest większa, niż w poprzednich wersjach systemu. Całość sprawia wrażenie, jakby dało się te programy obsługiwać palcem.
Drastycznym zmianom uległy programy dostarczane z systemem: Książka Adresowa, Mail czy iCal. Podstawową zaletą nowego interfejsu jest możliwość wyświetlania poczty w formie rozmów. Ponadto jego układ (trzy pionowe panele) bardzo dobrze wykorzystuje panoramiczne wyświetlacze. Zmiany wprowadzone w wyglądzie iCala i Ksiażki Adresowej przybliżają wygląd obu aplikacji do przedmiotów codziennego użytku — notesu z adresami i kalendarza ściennego. Staranna oprawa graficzna obu programów i efektowne animacje zmiany kartek czynią je bardzo przyjemnymi dla oka. Oczywiście nowy wygląd idzie w parze ze zmianami funkcjonalnymi — na przykład dużo wygodniejszym widokiem pojedynczego dnia w iCalu.
Kluczową cechą systemu, której przedsmak mieli już użytkownicy Mac OS X 10.6.6, jest Mac App Store — sklep z programami dla Maków. Aplikacja przeznaczona do obsługi sklepu umożliwia instalacje programów jednym kliknięciem i automatycznie powiadamia o aktualizacjach, a ponadto daje szerokie możliwości eksploracji dostępnego oprogramowania. Platforma pamięta liste kupionych programów i pozwala pobrać je ponownie, na przykład po zmianie dysku w komputerze. Niestety nie ma możliwości przetestowania programu przed jego kupnem i przy dokonywaniu wyboru użytkownik zdany jest niestety na dostarczone przez producenta zrzuty ekranu.
Maca do iPada mają upodobnić nie tylko elementy wyglądu okien. Wraz z systemem wprowadzono nową aplikację — Launchpad — która umożliwia przeglądanie i uruchamianie programów w identyczny sposób, jak ma to miejsce na iPadzie. Pracę na iPadzie odwzorowuje również pełnoekranowy tryb aplikacji. Z prawej strony belki programów przygotowanych do pracy w trybie pełnoekranowym pojawia się przycisk włączający ten tryb, co skutkuje ukryciem belki menu, Docka oraz ramki okna i pozwala w pełni skupić się na prezentowanej treści. Paski przewijania w Lionie są płaskie, wąskie, i mogą pojawiać się tylko w razie potrzeby (w czasie przewijania). Na urządzeniu wyposażonym w odpowiedni touchpad lub myszkę Magic Mouse można obsługiwać Liona korzystając z identycznych jak na iOS gestów wielodotykowych: przekładania stron, powiększania i zmniejszania obrazków oraz wejścia do Mission Control. Domyślnie przewijanie gestem (dwoma palcami) odbywa się w sposób naturalny dla przesuwania palców po ekranie, ale istnieje możliwość powrotu do „starego” kierunku, czyli do interpretacji gestu jako manipulacji paskiem przewijania, do którego przyzwyczajeni są wieloletni użytkownicy laptopów.
Exposé, które zdobyło tak wielu zwolenników nie tylko wśród użytkowników Mac OS X, zostało połączone z obsługą wielu pulpitów — Spaces — oraz Dashboardem. Efektem połączenia jest aplikacja Mission Control. Nowy element systemu spełnia oczywiście swoją podstawową funkcję, jaką jest umożliwienie łatwego przełączania się między oknami, ale to nie wszystko. Po połączeniu ze Spaces możliwe stało się prezentowanie okien z wielu biurek jednocześnie oraz zmiana biurka z poziomu widoku wszystkich okien (biurka prezentowane są powyżej wszystkich okien). Ponadto okna programów są grupowane, więc łatwo można aktywować wybraną aplikację. Każda grupa opatrzona jest sporą ikoną programu, aby uniknąć pomyłki przy korzystaniu z kilku podobnie wyglądających programów.
Bardzo ciekawą nowością w tej wersji systemu jest wewnętrzny system tworzenia przyrostowych kopii zapasowych plików, przydatny w szczególności podczas pracy z pakietem biurowym. W widoku Auto save, wzorowanym na wprowadzonym w Leopardzie Time Machine, możliwe jest nie tylko przeglądanie poprzednich wersji dokumentów, ale również wybieranie z nich fragmentów i umieszczanie w bieżącej wersji. System zapamiętuje również stan, w jakim aplikacje zostały zamknięte — otwarte pliki, strony, pozycje okien i ustawienia — dzięki czemu użytkownik w ogóle nie ma wrażenia, że zamykał aplikację, a nawet że restartował komputer.
Nareszcie możliwości synchronizacji danych nie są ograniczone do konta MobileMe. Preferencje Systemowe wzbogaciły się o nowy panel „Poczta, kontakty, inne”, w którym skonfigurować można synchronizację z serwerami Microsoft Exchange, kontem Gmail, Yahoo!, Aol. i innymi usługami obsługującymi DAV.
System tym razem nie zostanie wydany w dwóch wersjach. Wszystkie funkcje Mac OS X Server są dostępne z poziomu systemu biurkowego. Poza znanymi już usługami do dyspozycji administratorów w tej wersji systemu oddano Wiki Server 3 i ciekawego menedżera profili. Menedżer profili pozwala na tworzenie profili dla komputerów Mac oraz iPhone'ów i iPadów, a następnie na dystrybucję tych ustawień w sieci (na przykład sieci korporacyjnej). Współdzielenie plików z iPadem jest możliwe dzięki obecności specyficznego serwera WebDAV, który umożliwia również pracę zespołową w programach Pages, Numbers i Keynote. Na szczególną uwagę zasługuje aplikacja Lion Server, której zadaniem jest przeprowadzenie użytkownika przez cały proces konfiguracji komputera do roli serwera, administrowanie lokalne i zdalne — użytkownikami i grupami, aktywnymi powiadomieniami, współdzieleniem plików, kalendarzem, pocztą, kontaktami, czatem, funkcją Time Machine, połączeniami VPN, usługami WWW i Wiki — z poziomu jednej aplikacji.