r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

MacBook Pro 15" dostał bajeczny gładzik Force Touch, a iMac 5K 27" jest już tańszy

Strona główna AktualnościSPRZĘT

W Sieci pojawiają się sugestie, że Apple powinno kupić sobie… Grecję, jednak firma z Cupertino najwyraźniej woli się trzymać branży komputerowej. Dzisiaj uraczono nas dwoma nowymi modelami komputerów z Jabłkiem, które choć same w sobie nie stanowią żadnej rewolucji, to mogą przyczynić się do upowszechnienia rozwiązań wprowadzonych w najnowszej generacji Maków.

W marcu odświeżeniu uległ 13-calowy model MacBooka Pro, najważniejszą zmianą było wprowadzenie do niego trackpada Force Touch znanego z tego zupełnie nowego dwunastocalowego MacBooka, wydanie oświeżonej wersji 15-calowej nie powinno być dla nikogo zaskoczeniem. Nowy model to przede wszystkim nowy trackpad, ale zmiany nie tylko na tym się kończą. Apple chwali się 2,5 raza szybszą pamięcią zewnętrzną (podpiętym pod PCIe dyskiem SSD o przepustowości do 2 Gb/s), o godzinę dłuższym czasem pracy na baterii i nawet o 80% wydajniejszą grafiką, dzięki zastosowaniu mobilnej wersji Radeona R9 M370X.

Musimy przyznać, że tym razem przechwałki Apple nie są wzięte z sufitu. Nowy trackpad z wbudowanymi czujnikami nacisku i dotykowym sprzężeniem zwrotnym, realizowanym przez zestaw elektromagnesów, pozwalającym dobrze poczuć każde naciśnięcie. Force Touch jest znacznie lepszy od świetnego przecież gładzika poprzednich laptopów z Cupertino. Możliwe stało się rozróżnienie między delikatnymi, normalnymi i mocnymi kliknięciami, co znacznie uprzyjemnia korzystanie z systemowego interfejsu i w zasadzie pozwala zastąpić trzypalcowy gest, do którego wiele osób nigdy nie mogło się przyzwyczaić. System OS X Yosemite oczywiście udostępnia interfejs programistyczny, dzięki któremu aplikacje mogą rozpoznawać te różne poziomy nacisku.

r   e   k   l   a   m   a

Cena detaliczna nowego MacBooka Pro w wersji z czterordzeniowym procesorem Intel Core i7 (Broadwell) 2,2 GHz, grafiką Iris Pro, 16 GB RAM, 256 GB pamięci masowej SSD wynosi w USA 1999 dolarów. Za wersję z Core i7 taktowanym zegarem 2,5 GHz, 512 GB SSD i wspomnianym Radeonem R9 M370X zapłacimy 2499 dolarów. Więcej informacji oczywiście w sklepie Apple.

Jeśli ktoś chciał kupić iMaka z tym spektakularnym wyświetlaczem 5K (5120 × 2880 pikseli), a zabrakło mu pieniędzy na kosztujący w USA 2499 dolarów 27-calowy model, może ponownie zastanowić się nad takim wydatkiem. Oryginalna wersja iMaka 5K została przeceniona do 2299 dolarów, wprowadzono także wersję tańszą, za 1999 dolarów. Oczywiście nie ma nic za darmo – tańsza wersja, wyposażona jest w nieco wolniejszy czterordzeniowy procesor Intel Core i5, taktowany zegarem 3,3 GHz, zamiast hybrydowego napędu 1 TB Fusion Drive dostaje zwykły talerzowy dysk o pojemności 1 TB, a zamiast grafiki Radeon R9 M290X – nieco słabszego Radeona R9 M290. Więcej informacji znajdziecie na stronach producenta.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.