r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

MailOnX, czyli ułomny i drogi klient poczty na… Xboksa One

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

Jednym z filarów Windowsa 10 jest Universal Windows Platform, czyli wspólne aplikacje na PC, smartfony i co ciekawe, również na konsole do gier. Oczywiście dla każdej platformy mamy otrzymać odpowiednio przystosowany interfejs. Co powiecie więc na klienta poczty na Windows 10, którego obsłużycie padem na Xboksie One?

Możliwość tworzenia uniwersalnych aplikacji nie sprawi, że na Xboksie One zobaczymy niebawem całą zawartość sklepu z aplikacjami na Windows 10. Po pierwsze, programiści nie rzucili się na wychwalane przez Microsoft uniwersalne apki. Po drugie, wydawanie większości aplikacji znanych z PC czy smartfonów na Xboksa nie ma większego sensu. Podobnie myśleliśmy w kwestii klienta pocztowego. Kto w końcu chciałbym zarządzać pocztą z wykorzystaniem pada?

Okazuje się jednak, że Xbox One to nie tylko konsola do gier czy oglądania filmów. Twórcy MailOnX twierdzą, że X1 sprawdzi się również podczas przeglądania poczty. Tak, MailOnX to klient poczty, który został wydany na PC oraz Xboksa One. MailOnX wspiera popularne usługi – Outlook, Yahoo, Gmail czy iCloud. Możemy otwierać wiadomości i na nie odpisywać, skonfigurować podpis oraz filtrować wiadomości, a także skorzystać z trybu offline.

r   e   k   l   a   m   a

MailOnX wygląda podobnie do domyślnego klienta poczty w Windows 10. Użytkownik otrzymuje interfejs składający się z dwóch paneli – listy i treści danej wiadomości. Dodatkowo możemy wybrać tło aplikacji, na przykład obrazek z ulubionej gry. MailOnX wymaga jednak dopracowania: brakuje chociażby dostępu do listy wysłanych wiadomości.

Aplikację można obsługiwać za pomocą pada, możemy więc pisać z wykorzystaniem ekranowej klawiatury, co jest... strasznie niewygodne. Na szczęście obsługiwany jest również ChatPad, czyli niewielka fizyczna klawiatura podłączana do pada. Jeśli faktycznie uważacie, że klient poczty na Xboksa One ma sens, to aplikację MailOnX kupicie za 43,50 złotych.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.