r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Mały niemiecki serwer pobił rekord crowdfundingu

Strona główna AktualnościBIZNES

Wykorzystywanie serwisów takich jak Kickstarter pomogło wielu producentom w promocji ich produktu. Przez tzw. crowdfunding powstał m.in. zegarek Pebble. Zbiórka funduszy nie jest niczym nadzwyczajnym. Jednak zbiórka miliona dolarów w 89 minut jest czymś wartym odnotowania. Takim dokonaniem pochwalić się może firma zajmująca się bezpieczeństwem – Protonet.

Poprzedni rekord crowdfundingu należał do serialu Veronica Mars. Został on jednak znacząco poprawiony przez niemiecką firmę Protonet. Firma zaprezentowała alternatywę dla serwisów typu Dropbox lub innych, działających na zasadzie chmury, które przetrzymują pliki na terenie Stanów Zjednoczonych. Informacje ujawnione przez Edwarda Snowdena, dotyczące inwigilacji obywateli przez amerykański wywiad, nie pomagają jednak w pełni ufać tym serwisom i coraz więcej firm decyduje się na wykorzystanie lokalnych rozwiązań. Tak powstała Maya – mały serwer dla firm. Maya wyposażona jest w 8GB RAM-u, procesor Intel Celeron oraz Linuksa w wersji Protonet SOUL, który wyposażono w usługi będące zamiennikami Dropboxa, Skype'a, WeTransfer i kilku innych przydatnych usług. Mała, pomarańczowa kostka ma kosztować 1199 euro.

Zbiórka, która miała miejsce na niemieckim serwisie Seedmatch, była drugą tego typu akcją przeprowadzoną przez Protonet. Poprzednia, również przeprowadzona na Seedmatchu, przyniosła firmie 200 tysięcy euro. Tym razem firma postanowiła zebrać 100 tysięcy euro. Po 543 dotacjach i 89 minutach firma osiągnęła swój cel z pokaźną nawiązką. Ostatecznie akcja zakończyła się na kwocie 1,5 miliona euro i 1046 inwestorach, co stanowi 1500% zakładanego celu.

r   e   k   l   a   m   a

Kwota 1,5 mln euro nie jest rekordem serwisów crowfundingowych. Najlepszym wynikiem może pochwalić się firma Canonical, która zebrała ponad 12 milionów dolarów na Ubuntu Edge. Film Veronica Mars potrzebował 4 godzin do zebrania miliona dolarów, zbiórka firmy Protonet jest za to najszybszą akcją na taką skalę w historii.

Szef marketingu firmy Protonet, Thomas Reimers powiedział serwisowi Gigaom, że fundusze zebrane przez firmę zostaną wykorzystane na produkcję serweru Maya oraz poszerzenie oferty firmy o sprzedaż w krajach innych niż niemieckojęzyczne. Powiększone zostanie również biuro firmy, które potrzebuje nowych serwerów. No cóż, teraz firma może sobie na taki luksus pozwolić.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.