r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Mamo, tato - nudzi mi się! Czyli przegląd gier na Androida, które umilą świąteczny czas

Strona główna AktualnościROZRYWKA

Święta Bożego Narodzenia to czas, kiedy spotykamy się z rodziną i znajomymi i odpoczywamy od swojego życia zawodowego lub szkoły. Okres ten jest dość leniwy dla znakomitej większości z nas, w tym dla naszych pociech. Postanowiłem przygotować krótką listę gier, które pozwolą naszym dzieciom, jak i nam, walczyć z wkradającą się czasami świąteczną nudą.

Pierwszą grą, którą chciałbym Wam przybliżyć, jest Clash of Clans fińskiego studia Supercell. W największym skrócie jest to gra strategiczna, w której wcielamy się w rolę wodza klanu, który oprócz potyczek z goblinami pojedynkuje się z innymi klanami. Naszym zadaniem jest obrona wioski poprzez ustawienie fortyfikacji, jak i atakowanie wroga za pomocą odpowiednich jednostek. Jak na grę z kraju Świętego Mikołaja przystało, wszystko oprawione jest w gwiazdkową scenerię. W grze nie uświadczymy krwi, co też jest sporym plusem.

Kolejną propozycją, której warto się przyjrzeć jest Plants vs Zombies 2 od Amerykanów z EA. Pierwsza gra z tym tytułem była wielkim sukcesem i szybko doczekała się kontynuacji, jak i wykupienia firmy, która ją zrobiła. W grze naszym celem jest obronienie naszego domu przed inwazją sympatycznych zombiaków. Do tego celu wykorzystamy zmutowane rośliny, które ostrzeliwać będą nieoczekujących zagłady nieumarłych. Gra oferuje trzy światy, w których zmierzymy się z zombie – starożytny Egipt, okręt piracki z XVII wieku oraz Dziki Zachód. Żeby zdobyć wszystkie odznaczenia trzeba trochę się napracować. Jednak przejście wszystkich poziomów daje sporo satysfakcji. Gra, którą można szczerze polecić.

r   e   k   l   a   m   a

Od czasu sukcesów Adama Małysza w Polsce panuje spore zainteresowanie skokami narciarskimi. Dobre występy naszych skoczków sprawiają, że pasjonatów dalekich lotów jest coraz więcej. System Android oferuje nam kilka gier o tej tematyce. Jedną z nich jest Super Ski Jump. Darmowa wersja tej gry daje nam możliwość sprawdzenia sił na jednym z trzech dostępnych obiektów – słynnej Letalnicy, czyli skoczni w Planicy, skoczni w Kuusamo o punkcie HS142 oraz normalnej skoczni w Lillehammer o wielkości 100m. Gra jest niezwykle intuicyjna i ogranicza się w zasadzie do naciskania ekranu z lewej lub prawej strony w celu ustalenia odpowiedniej pozycji najazdu i lotu. Nasze pociechy mogą wcielić się w Kamila Stocha, Piotra Żyłę czy Jana Ziobrę i szybować niczym orły. Pełna wersja gry nie jest specjalnie droga, gdyż kosztuje zaledwie 2,99 zł.

Gry z serii Angry Birds to jednymi z najbardziej rozpoznawalnych tytułów na Androida. Wkurzone ptaki raz po raz toczą potyczki z zielonymi świnkami, które napadły ich gniazda. Mieliśmy już możliwość niszczenia budownli wzniesionych przez świnki za pomocą wystrzeliwanych z procy ptaków, inscenizacji Gwiezdnych Wojen w świecie Angry Birds, a nawet wydania wielkanocne. Tym razem programiści z Rovio postanowili podać nam kurczaki w nieco innej formie. Angry Birds Go!, jest to gra wyścigowa, która przypomina trochę swoim pomysłem znaną z PlayStation serię Sonic. Nasz zawodnik pędzi przed siebie w drewnianym bolidzie, a jego celem jest wygranie z zielonymi przeciwnikami. Na drodze spotykamy przeszkody, które rzecz jasna należy omijać, jak i monety do zbierania. Wraz z postępem odblokowujemy nowe trasy i pojazdy. Zabawa na długie godziny gwarantowana!

Boże Narodzenie nieodłącznie kojarzy nam się z pewnym staruszkiem z Laponii. Święty Mikołaj ma za zadanie roznoszenie dzieciom (i nie tylko) prezentów, jednak to w jaki sposób to robi, jest wielką tajemnicą. Być może używa w tym celu napędu rakietowego i kolekcjonuje monety oraz kanistry z paliwem, a sam jest wystrzeliwany z ogromnej armaty? Istnieje pewna doza prawdopodobieństwa, że tak właśnie jest. Takim oto Mikołajem mamy przyjemność sterowania w grze Rocket Santa, która pomimo niepierwszej młodości ciągle stanowi źródło znakomitej rozrywki nie tylko dla najmłodszych. W grze z zawrotną wręcz prędkością wzbijamy się w powietrze, w celu osiągnięcia jak największej wysokości i potem niczym pewien Austriak, który zwiedzał stratosferę, spadamy z prędkością dźwięku. Jedyna różnica jest taka, że robimy to bez spadochronu. Za pieniądze zgromadzone w grze możliwe jest ulepszenie dostępnego sprzętu, co wiąże się z lepszymi rezultatami naszego rakietowego świętego.

Przedstawione przeze mnie gry to tylko garstka tego, co odnaleźć możemy w Google Play. Mam nadzieję, że sprawią aby nasi najmłodsi nie nudzili się tak bardzo, a co się z tym wiąże dadzą nam wszystkim więcej spokoju ;). W imieniu swoim i Redakcji życzę wszystkim rodzinnej atmosfery i wesołych Świąt.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.