Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Tablet, czy w ogóle jest mi potrzebny?

W ciągu ostatnich dwóch lat, tablety stały się urządzeniami niezwykle popularnymi. Sam fakt że w stosunku do 2012 roku, w roku ubiegłym sprzedaż tabletów wzrosła ponad dwukrotnie. W samym 4 kwartale roku 2013 sprzedano (wg Digitimes Research) ponad 78 mln urządzeń, co jest wynikiem o 25% większym niż sprzedaż w kwartale 3. Oczywiście w tym przypadku do wyniku przyczyniły się święta Bożego Narodzenia, jednak trzeba zgodzić się z faktem, że tablety na dobre wtargnęły w nasze życie.

Kiedyś tego nie było, i ludzie jakoś żyli
Ze zdumieniem obserwuje uległość wielu ludzi w modzie na gadżety. Fakt, z każdej strony próbuje się nam wmówić że musimy mieć smartfona, tableta, nawet dwa tablety! Jako że należę do wąskiego grona osób które starają się nie ulegać modzie, tylko mierzyć siły na zamiary. Mam na myśli to, czy faktycznie opłaca mi się wydać około 1000 zł na tego typu urządzenie. Sam miałem okazje doradzać przy zakupie kilku tabletów znajomym. Jako że były to osoby które z tymi urządzeniami spotkali się wcześniej u znajomych bądź na półce w sklepie, przy okazji musiałem zrobić mały wstęp jak tego używać, co konfigurować, co można, a czego nie powinno się robić. Przy tej okazji sam miałem możliwość poużywania ich przez chwilę dłuższą niż w sklepie, i muszę przyznać że są to urządzenia całkiem ciekawe, dające sporo frajdy i wygody.

Ale czy ja miałbym z niego jakiś większy pożytek?

Z tym pytaniem zmagałem się od jakiegoś czasu. Powiedzmy że w sensie finansowym mógłbym sobie pozwolić na zakup tabletu za około 1000 zł. Uważam że w tej cenie można znaleźć na rynku kilka na prawdę ciekawych 10 calowych chińczyków. Podczas rozważania zakupu pojawiły się pytania typu: "gdzie ja bym go zabierał", "jak często bym go używał", "ile czasu bym mu poświęcał". Dlatego postanowiłem przed zakupem zrobić sobie coś, w stylu "rachunku sumienia".

Czas i miejsce...

Pierwszym kryterium aby w ogóle wykorzystywać możliwości jakie daje tablet jest czas. Obecnie mój tydzień nie wyróżnia się chyba niczym na tle standardowego człowieka. Fakt że nie mam rodziny (w sensie żona, dziecko... - żebym nie wyszedł na odluda :) ) może świadczyć że nie powinno mi brakować czasu. Dzień roboczy zwykle zaczynam o 5, standardowa musztra przed wyjściem i wyjazd do pracy. Dojazd do pracy zajmuje mi ponad godzinę czasu, jeżdżę z kolegami na zmianę więc powiedzmy ze często jako pasażer mam godzinę wolnego. Jednak w tym wypadku wolę tę godzinę wykorzystać na dospanie niż zabawę telefonem czy w tym przypadku potencjalnym tabletem. W pracy spędzam standardowe 8 godzin w większości przed komputerem, później powrót takim samym układzie. Ale też wolę zamknąć oko na tę godzinę niż szukać w tym czasie rozrywek. W domu jestem w okolicach 17 i mam wieczór dla siebie. Zwykle albo o tej godzinie pakuje się na jakąś siłownię lub basen, albo jadę do ukochanej. Do domu wracam między 19 a 21. I wtedy jeśli mam ochotę skorzystać z internetu włączam laptopa, chociaż i tak bywa tak że od poniedziałku do piątku leży wyłączony gdyż nie chce mi się na nim siedzieć. Gdzie w taki dzień znaleźć czas i miejsce aby mieć z tabletu pożytek? Przychodzą mi do głowy 2 miejsca. Na siłowni kiedy biegam na bieżni mogę położyć go na pulpicie, i ze słuchawkami w uszach obejrzeć jakiś film, albo odcinek jakiegoś serialu. Drugie miejsce to łóżko. Kiedy po całym dniu kładę się spać, wtedy jeszcze chwilę przeglądam na telefonie strony internetowe, bądź odpalam jakieś odmózdżające gierki żeby się "wyłączyć". Fakt, tutaj tablet z większym ekranem dałby większą wygodę. W weekend zwykle robię wszystko to na co nie miałem czasu w tygodniu, spotykam się ze znajomymi itd. Więc mimo że teoretycznie miałbym więcej czasu, to praktycznie nie miałbym go wcale... Jedynie jak co dzień wieczorem w łóżku coś bym poprzeglądał.

Mobilność...

Zakup tabletu można uwarunkować koniecznością posiadania urządzenia dającego funkcjonalności komputera, w każdym miejscu i w każdej chwili. Taka możliwość na pewno jest ceniona przez osoby pracujące w terenie, takie jak np. przedstawiciele handlowi, bądź osoby prowadzące biznesowe spotkania z klientami poza firmą, gdzie muszą przedstawić materiały promocyjne bądź szkice projektów w warunkach kawiarnianych. Tablet jest urządzeniem o wiele lżejszym niż laptop, ma ekran wystarczający do prezentacji i daje do nich natychmiastowy dostęp. Niedawno skończyłem studia i z perspektywy absolwenta stwierdzam, że gdyby tablety kilka lat temu były tak popularne jak dzisiaj, i były by dostępne w takich atrakcyjnych cenach, na pewno bym takowy posiadał. Na uczelni tablet wydaje mi się urządzeniem bardzo praktycznym. Zawsze znajdzie się dla niego miejsce w torbie, podczas zajęć można mieć pomocnicze materiały w formie cyfrowej, a podczas nudnych zajęć narzędzie zapobiegające drzemce. Jednak w mojej "niestudenckiej" rzeczywistości czasami potrzebuje szybko sprawdzić coś w internecie, co zapewnia mi smartfon, który mam zawsze w kieszeni. Jeśli natomiast muszę zrobić coś więcej, zawsze mam do dyspozycji komputer w pracy, a w domu laptopa. Jest jeszcze jeden aspekt podejścia do mobilności. W porównaniu do smartfona, tablet "trzeba zabrać" ze sobą. Mam na myśli fakt, ze telefon zawsze mogę wsunąć w kieszeń i mam go przy sobie w każdym miejscu i każdej porze. Aby mieć przy sobie 10 calowy tablet (bo taki tylko rozważam) musiałbym mieć jakiś plecak lub torbę żeby go pomieścić, przez co nie zawsze miałbym możliwość go ze sobą zabrać.

Tablet, chyba jednak nie dla mnie

Muszę stwierdzić że na ten moment nie uważam tabletu za urządzenie niezbędne w moim życiu. Oczywiście, na pewno jego posiadanie czasami dało by mi trochę zabawy i wygody, ale na ten moment nie widzę sensu wydawania pieniędzy na coś co fajnie było by mieć, ale tego nie potrzebuję. Dlatego na ten moment rezygnuje z zakupu tabletu. Może w przyszłości temat do mnie wróci, ale na ten moment chyba wolę zainwestować ten 1000 zł w nowy telefon z ponad 4 calowym ekranem i mieć z niego większy pożytek zawsze i wszędzie, niż z tabletu który większość czasu leżał by nieużywany. Bardzo chciałbym otrzymać tablet do przetestowania, jak przy okazji aktualnej akcji z Intelem na łamach dobrychprogramów. Miałbym możliwość zweryfikowania czy dobrze oceniłem przydatność tabletu w moim życiu w realnych warunkach :) 

sprzęt internet urządzenia mobilne

Komentarze

0 nowych
Over   9 #1 16.02.2014 19:37

Tablet przydaje się u mnie tylko do jednego, jak uczestniczyłem w testach samsunga to w sumie przydaje się tylko do przeglądania neta z poziomu łóżka jak nie chce się wstawać.
Innego zastosowania u siebie nie widzę dla tego typu urządzeń...
Na co dzień mam laptopa jak muszę się przemieszczać a w domu PC, nie zrobię na tablecie wielu rzeczy a na pełnoprawnym laptopie czy kompie zrobię co będę chciał....

autumnlover   10 #2 16.02.2014 19:40

Jako wygodny czytnik eboków jak najbardziej. Plus na przykład dostęp do Google maps na wakacjach. W takiej roli "tablet z Biedronki" za 250 zł w zupełności się sprawdzi, nie potrzeba urządzenia za 1000 zł. Dyskusje o tabletach mających zastąpić PC, o "erze post-PC" z tabletami w roli głównej? Wg mnie to bez sensu.

  #3 16.02.2014 19:41

Ja się pomału przekonuje do tabletów z Windowsem. Zrobię większość podstawowych rzeczy jak na laptopie, a zajmuje mniej miejsca i dłużej wytrzyma bateria.

aeroflyluby   15 #4 16.02.2014 19:42

Miałem, sprzedałem, nie potrzebuję :)

PiotrN72   8 #5 16.02.2014 19:44

Ja też zrobiłem za i przeciw i wyszło że przydał by się w moim przypadku tylko do serwowania po intrenecie w łóżku. Był okres że wydawał mi się niezbędny ale tak długo szukałem odpowiedniego modelu i "badałem rynek" że chęć posiadania tego gadżetu jakoś się rozmyła, i potrzeba korzystania z neta w łóżku też jakoś przebolałem.
Jednym słowem producenci tabletów muszą u mnie znowu wygenerować potrzebę abym chciał go kupić.

  #6 16.02.2014 19:44

Mam, będę sprzedawał... bo przy telefonie ze sporym wyświetlaczem to bezsens.
Jedyne do czego się przydaje to ebooki które nie wchodza na Kindle. Nie powiem, epub itd. (konwersja nie zawsze daje radę) też jest wygodny, podobnie jak synchronizacja w ramach książek Google Play. Da się jednak czytać na telefonie.

Szukałem innych zastosowań i po prostu nie ma za bardzo na nie czasu.

  #7 16.02.2014 19:47

Ciekawa analiza. Też się kiedyś zastanawiałem, czy taki tablet miałby w moim przypadku rację bytu (w przeciwieństwie do Twoich moje były to rozważania mocno teoretyczne, bo trudno mi sobie obecnie wyobrazić taki wydatek). Też uznałem, że raczej nie warto- nawet jak/jeśli już pojawią się odpowiednie fundusze.

djDziadek   17 #8 16.02.2014 19:48

Wolę dobry smartfon niż kiepskiego tableta, zwłaszcza bez 3G, mobilność praktycznie zerowa a na smartfonie odbiorę lub odpiszę na maila, przejrzę net, w zasadzie tablet nie jest mi potrzebny...

Scorpions.B WSPÓŁPRACOWNIK  21 #9 16.02.2014 19:48

Ja nie widzę sensu posiadania tabletu. Jak to napisał @lukasamd: "przy telefonie ze sporym wyświetlaczem to bezsens. "

pebal   8 #10 16.02.2014 19:49

Od czasu gdy mam w domu tablet, laptop z którego korzysta moja żona jest w zasadzie nieużywany. Do przeglądania neta, wysyłania maili, rozmów przez Skype i kanapowej rozrywki, nie ma nic bardziej wygodnego.

  #11 16.02.2014 19:53

Nie wazne czy to tablet smartfon czy pc laptop,kazde użadzenie ktore ma dostep do internetu jest potrzebne.

gowain   19 #12 16.02.2014 19:57

@aeroflyluby +1, zrobiłem dokładnie tak samo :) Choć kusi mnie coś koło 10 cali lub troszkę większe, na Windowsie, na spotkania z klientami.

dzonasek   8 #13 16.02.2014 20:05

powiem więcej - smartfon jest tak samo zbędny.
miałem, sprzedałem, teraz i stwierdziłem że nie mam potrzeby skorzystania z czegoś takiego, a za to mały lekki i poręczny ZWYKŁY telefon z wytrzymałą baterią to jest to co było mi potrzebne.

GL1zdA   12 #14 16.02.2014 20:07

Bardzo sensowna argumentacja. Wiele osób kupuje tablet, "bo może", a później okazuje się on zbędny.

Tablet warto kupić, jeśli rozważa się zakup komputera, którego głównym zastosowaniem ma być Internet. Wbrew pozorom, sporo jest osób, którym wystarcza do tego celu tablet.

Drugi scenariusz, to jeśli często jesteś z daleka od jakiegoś stacjonarnego komputera i nie chcesz dźwigać ze sobą notebooka, a jednocześnie chcesz mieć komfortowy dostęp do sieci. To jest powód dla którego ja chcę zakupić jakiś. Netbook okazał się zbyt nieporęczny - biorę go ze sobą jeśli wyjeżdżam na dłużej, przez 90% czasu jestem podłączony do niego przez kombinację zdalnego pulpitu i Hamachi z innych komputerów. Z kolei smartfon jest dla mnie za mały - iPhone przydaje się do sprawdzenia rozkładu jazdy, ale na dłuższą metę nie lubię korzystać z niego do przeglądania sieci.

mtss4   3 #15 16.02.2014 20:10

Mańku,Mańku-litości.Epatujesz nas informacją o skończeniu studiów.A co z podstawówką lub gimnazjum?Ortografii nie uczyli? Niby wykształcony a nieuk.Jak widać warto mieć trochę w głowie nie tylko w kompie.Wstyd.

xomo_pl   21 #16 16.02.2014 20:10

wszystko właśnie zależy od tego kto co robi i jak spędza czas. Jeden tablet wykorzysta, drugi wręcz przeciwnie i będzie leżał. Mam tablet będący ultrabookiem po włożeniu go do docku z klawiaturą. Tablet przydaje się jako notes na studia i magazyn pdfów z książkami, zeskanowanymi (czymkolwiek nawet smartfonowym aparatem) kserówkami itd- zamiast nosić masę "papieru", pamiętać by czegoś nie zapomnieć mamy wszystko zawsze przy sobie.

ximian   1 #17 16.02.2014 20:11

W mojej opinii taki tablet jest bardzo dobry, kiedy uznajemy, że jest w stanie zastąpić twój komputer

W innym wypadku nie ma sensu

  #18 16.02.2014 20:13

Jeżeli już nie z własnej kultury, to chociaż z ogólnie przyjętych norm i szacunku należałoby napisać cyt."
"do wyniku przyczyniły się święta bożego narodzenia" - wielkimi literami.

  #19 16.02.2014 20:15

@GL1zdA:
Ok, ale iPhone z ekranem 3,5" czy nawet 4" to jednak nie to samo co smarty mające 4,5" i więcej :)
Ja swojego używam bardzo często do przeglądania sieci, czy nawet czytania tutejszych blogów własnie. Można się walnąć na kanapie i czytać, no ale to ma 5"...


@dzonasek:
A tu się nie zgodzę. Zwykły tel. nie zapewni mi chociażby synchronizacji kontaktów, bez której już nie wyobrażam sobie funkcjonowania (dobrze rzeczy przyzwyczajają). Można by wziąć np. E52 i ustawić sobie Outlook.com jako skrzynkę exchange, ale wtedy bateria też całkiem konkretnie leci.

Areh   17 #20 16.02.2014 20:20

@mtss4 - z ortografią tragedii nie ma. Gorzej z interpunkcją i zdaniami które wyglądają jakby były urwane w połowie. A ktoś jeszcze to na główną dał.

Co do tematu - sprzedawałem tablety od czasu kiedy pojawiły się na rynku. Przerobiłem iOSy, Androidy, Windowsy. Dla mnie tablety nie mają niczego, czym mogłyby mnie zainteresować.

dzonasek   8 #21 16.02.2014 20:25

@lukasamd oczywiście, smartfon posiada wiele użytecznych funkcji, ale w podsumowaniu przegrywa ze zwykłym telefonem.

Co dyskwalifikuje smartfona:

1. wymagania ładowania co wieczór
2. jest bardzo mało odporny na upadki (pękające szkło), słaba konstrukcja
3. przeszkadza w noszeniu, jest za duży
4. dobry smartfon kosztuje pół/całą wypłatę, szczególnie młodego pracownika
5. nie da się go używać w rękawiczkach
6. nie da się obsługiwać 1 ręką
7. nie da się używać smartfonu na pamięć, mając "obcykane" przyciski i menu

GL1zdA   12 #22 16.02.2014 20:30

@lukasamd
Niby tak, ale ostatnio bawię się trochę LG F5 z wyświetlaczem 4.3" - jest lepiej, ale ciągle mało. Bardziej chodziło mi o to, że dla wielu osób jest to wybór jednego urządzenia: albo smartfon albo tablet. Natomiast nie ma według mnie sensu jednoczesne korzystanie z np. topowego telefonu i tabletu.

wojtekadams   18 #23 16.02.2014 20:31

Ja tablet mam i nie zamierzam go sprzedawać. Bardzo przydaje mi się w kuchni jako książka kucharska ;)

  #24 16.02.2014 20:31

dla osób nietechnicznych tablet jest wygodniejszym odpowiednikiem komputera - proste gierki, internet, muzyka, film, taka zabawka do multimediów i internetu

Ostatni Mohikanin   26 #25 16.02.2014 20:36

@wojtekadams - jak mój, z aplikacją przepisy.pl :)

gowain   19 #26 16.02.2014 20:48

@wojtekadams ja mam aneks kuchenny w salonie i przepisy wyświetlają się na TV :P

eimi REDAKCJA  17 #27 16.02.2014 20:51

Z moich doświadczeń z tabletami - książki i komiksy. Jak miałem działający tablet 10" to czytałem kilkakrotnie więcej książek niż teraz, gdy szlag go trafił.

Więcej zastosowań nie widzę. Choć z podziwem patrzyłem na Xyrcon, jak moderowała DP podczas Coldzlotu :D

video   10 #28 16.02.2014 20:52

A mi w wannie, 2h kąpiele to norma. Przez lata zaniedbywałem kinematografię, a teraz mam czas i na youtube :)

wojtekadams   18 #29 16.02.2014 20:53

@gowain
a ja mam osobno kuchnie i ciężko patrzy mi się w telewizor przez ścianę :)

@eimi
bo ktoś z redakcji musi być hardkorem

czeslaw514   3 #30 16.02.2014 20:55

Mam podobne przemyślenia co autor. Tylka ja popełniłem błąd i do takich wniosków doszedłem dopiero po zakupie tabletu. Efekt - używam go max raz w tygodniu przez max 10 min. Najczęściej biorę go do rąk tylko po to aby podłączyć ładowarkę. Wszystko, co mogę nim wykonać wolę zrobić za pomocą mojego laptopa lub smartfona. Jedno już wiem, tabletu już nigdy nie kupię.

@dzonasek : z pewnymi argumentami nie mogę się zgodzić
1.Nie wszystkie wymagają ładowania co wieczór, moją Lumię ładuję co 3 dni, a używam jej intensywnie: synchronizuje 3 skrzynki mailowe, przeglądam internet, mam cały czas włączony moduł GPS, dużo na niej gram i słucham muzyki.
2. Nie wszystkie są za duże, jest wiele modeli które się wygonie nosi i używa jedną ręką.

  #31 16.02.2014 20:57

Miałem, sprzedałem, nie potrzebuję :)

  #32 16.02.2014 20:57

Miałem, sprzedałem, nie potrzebuję :)

Dragonk   9 #33 16.02.2014 20:57

@dzonasek
Mam Lumie 920 i w zasadzie tylko 1, 7 i trochę prawdy w 6 (jak coś napisać trzeba). Podłączenie wieczorem i odłączenie rano to raczej nie problem :) A przy moim (bardzo intensywnym) użytkowaniu wytrzymuje maksymalnie dobę i 5 godzin, przy włączonych wszystkich bajerach - więc w ciągu dnia mi nie padnie :D Co do upadków... Akurat ten model jest nadzwyczaj wytrzymały (mój już wiele przetrwał, w tym uderzenie o kant deski, jak spadał, ekranem). Co do rękawiczek nie używam ich, ale często zdarza mi się że normalnie działa przez szmatkę, gdy przecieram ekran (nawet do 4 warstw tej szmatki). Cena cóż niby prawda, ale z drugiej strony telefony również kosztowały tyle, a oferowały o wiele mniej.

walpi   5 #34 16.02.2014 20:58

Zauważyłem, że wielu ludzi zamiast komputera wykorzystuje tylko tablet, bo np. służy im tylko do przeglądania stron. Ja osobiście używam stacjonarki a w terenie netbooka, którego nie zastąpi mi tablet ze względu na potrzebę używania gniazd LAN, VGA no i system Windows (to już tablety zaczynają mieć) ani laptop, ze względu na wymiary. Także w zależności co do czego potrzebne. Tablet sam w sobie nie jest zły ale jako kolejna zabawka i pożeracz czasu - to pieniądze w błoto.

Darthnorbe   13 #35 16.02.2014 21:00

@dzonasek
Zależy co rozumiesz przez dobry smartphone ale:

1. Nie zawsze, wiadomo wymaga częstszego ładowania bo pobiera więcej energii.
2. Ja miałem z 10 smartphonów, 1 mi się rozwalił - stary LG gt540 bez gorilla glass - teraz warty ze 100zł, no ale ja nie pracuje na budowie.
3. Są smartfony niewiele większe od klasycznych telefonów komórkowych.
4. Właśnie zależy przez co rozumiesz dobry. L520 kupisz za 400zł, nie zacina się,działa płynnie do podstawowych zastosowań wystarcza.
5. Wszystkie nowe lumie da się w rękawiczkach używać (takich na zimę, nie na budowę, chociaż nie miałem nie próbowałem.
6. Da się bez problemu chyba że klocki w stylu sgs3 lub większe.
7. Nom nie da się używać nie patrząc na ekran. To jest prawda.

  #36 16.02.2014 21:21

Mam quadrę 9,7" (z IPSem QXGA 2048x1536) i w niej (16 GB wewn. + 32 GB na karcie) kilka tysięcy książek, kilkaset pedeefów z ustawami, komiksy i kilka giga empetrójek, zmieściła się jeszcze prawie cała Europa w MapsWithMe...:-) kupiłem ją w promocji za 599 złotych z przeznaczeniem właśnie na podręczną bibliotekę; nie wyobrażam sobie obecnie jeżdżenia (a tym bardziej chodzenia) z lapkiem, czy czytania na domowym pececie. Co do kuchni, to quadra służy jako poranna gazeta, szkoda, że nie potrafi iść do sklepu po świeże pieczywo;-)
Mobilność? W kieszeni smatfon z LTE z włączonym hotspotem i po sprawie:-D

  #37 16.02.2014 21:39

@dzonasek:
Do mnie to nie przemawia, a telefon dyskwalifikuje:

1. Brak wspomnianej synchronizacji kontaktów.
2. Brak możliwości obsługi poczty email (w lepszych jest, ale pisałem już jak to się kończy).
3. W zasadzie brak możliwości przeglądania stron www (opera mini - do tego się nie cofnę, to już przeszłość).
4. Spisze się znacznie gorzej jako nawigacja, o ile oczywiście mówimy o telefonie Nokii z ich Ovi Maps.
5. Nie mam tu komunikatorów z których korzystam (gg, hangouts).
6. Nie wrzucę sobie spotify, więc nie mógłbym jeżdżąc na rowerze słuchać tego, za co przecież płacę.
7. Nie zrobi mi się automatyczna kopia wiadomości / logów połączeń i nie wyśle np. na dropboksa.
8. Nie pozwoli mi na dostęp do plików z dropboksa czy skydrive gdy będzie nagle potrzebny.
...

Wymieniać można długo.
Problem w tym, że porównujesz coś, co w ogóle nie da się porównywać.
Smartfon i telefon to dwa inne urządzenia. Jeśli pasuje Ci sam tel. ok. Ja sobie powrotu do niego już nie wyobrażam.

Over   9 #38 16.02.2014 21:44

No no Maniek jesteś na głównej na DP ;)
Gratki :)

krisp   5 #39 16.02.2014 21:45

Obecnie od dwóch lat użytkuję iPada w wersji 2 i nie żałowałem nigdy wydania na niego 2 tysi. Jakoś wykonania i komfort pracy jest bez porównania a z tanimi "badziewiami" na adroidzie. Ipad towarzyszy mi jako czytnik ebooków, przegladania netu czy sprawdzanie poczty. Mam na nim Pages i Numbers i bez problemu tworzę dokumenty i mogę (choć tego nie robię) tworzyć i edytować arkusze kalkulacyjne. Do tabletu niestety trzeba dorosnąć. Nie mając pomysłu na jego używanie lepiej nie inwestować w niego kasy. Kiedyś połasiłem się na tablet z androidem i to był błąd.

Over   9 #40 16.02.2014 21:46

@krisp
ipad a jakis tablet z biedronki za 300 zł czy nawet taki na windowsie to jednak jest wielka różnica.... wiem bo testowałem :)

stasinek   11 #41 16.02.2014 22:27

Maniek - zabrałeś pomysł na wpis, ale zrozumienia raczej nie znajdziesz wśród większości
za dużo by pisać za dużo żali bym wylał i szkoda czasu żeby przekonywać
bardziej by mnie jarały możliwości na wyprodukowanie sprzętu idealnego i systemu idealnego dla siebie niż przekonywanie much że g@#)* nie jest najlepsze bo nie jedli tego co dobre
podejrzewam że nawet my nie znaleźlibyśmy nici porozumienia
ja swój dotykowy tablet(playbook) celowo dałem ludziom do testowania żeby się zrazili i o dziwo osiągnąłem odwrotny efekt do zamierzonego i co począć? załamać sie?

Maniek_88   9 #42 16.02.2014 22:34

@ Areh,
Nie wiem o co chodziło koledze mtss4 z tą ortografią, kolega Stały Czytelnik dopiero zwrócił uwagę na Boże Narodzenie co już poprawiłem. Po prostu wynik braku zastanowienia. Co do interpunkcji, postaram się jeszcze przemyśleć tekst i poprawić jego składnie (ale jutro). Dzięki za uwagi chłopaki.

@krisp
Nie uważam że to kwestia dorosłości do tabletu. Po prostu każdy z nas prowadzi inne życie, pracuje w różnych zawodach i poświęca czas na różne rzeczy, Ja zrobiłem podsumowanie z mojego punktu widzenia, w którym widzę wiele osób przyznaje że ma podobnie. Bo uważam że są osoby którym tablet będzie bardzo pomocny w pracy (np. Gowain który będzie chciał zaprezentować grafikę klientowi, i nie będzie w tym celu musiał zabierać ciężkiego laptopa, a tylko podręczny tablet), w domu (gdy komputer służył tylko do przeglądania internetu, tablet można używać na kanapie i zabrać w każdy kąt), czy uczelni (o czym wspomniałem w tekście). Jest mnóstwo zastosowań w których tablet będzie bardzo przydatny, ale też nie każdemu tablet ze swoimi możliwościami będzie potrzebny. To nie jest kwestia dorosłości. Wg mnie kwestią dorosłości jest fakt, żeby ocenić czy na prawdę to urządzenie będzie przydatne, czy nie.

Maniek_88   9 #43 16.02.2014 22:36

@Stasinek
Ja w moim wpisie nigdzie nie oceniam tabletu jako urządzenia potrzebnego czy nie. Ja tylko opisałem moje przemyślenia na temat tego czy w moim konkretnym przypadku znajduję miejsce na to, żeby coś takiego mieć.

Shaki81 MODERATOR BLOGA  38 #44 16.02.2014 22:54

Kapitalny wpis, podejrzewam, że dotyczy większości użytkowników, bo tak na prawdę tablet to tylko nowa, kolejna zabawka, którą można zastąpić większym smartfonem lub tabletem.

Natomiast dla mnie tablet (zwłaszcza z Windowsem, które znam dość dobrze) to narzędzie prawie podstawowej pracy. Przy budowie sieci i problemach związanych z jej działaniem odpowiednie oprogramowanie zainstalowane na tablecie czyni cuda. Ja wiem, że można to robić laptopem, ale na drabinie wygodniej trzymać tablet niż laptop.

laston   9 #45 16.02.2014 23:06

@Shaki81
Tablet na x86 z Windowsem to moim zdaniem zupełnie inna liga niż te wszystkie popierdółki z Androidem lub iOSem. To jest w sumie już pełnoprawny komputer tylko, że bez myszy i klawiatury.

vera109   9 #46 16.02.2014 23:09

nie widzę sensu - chyba ze:
- używam tabletu jako solidnej, dużej nawigacji,
- o ile ma dvb-t to jako skanera czestotliwosci (policja sama melduje gdzie się ustawia)
- maly tv
- przejrzyj / wyślij poczte
- fb nk i inne syfy
- terminal emulator + WakeUpOn Lan żeby wzbudzić stacjonarny i na nim popracować w excelu z
poziomy tableta.
- oczywiście Microsoft Remode Desktop

i na tym moja lista zastosowan się konczy i do nich wystarcza mi HTC One V :> 4.1.0

eimi REDAKCJA  17 #47 16.02.2014 23:14

@laston, mamy całkiem niezły tablet x86 z Windows w redakcji - niebawem test wyjdzie, i powiem tyle: w porównaniu do iPada to jednak droga, niedorobiona zabawka. Pewnie, że to komputer osobisty... tyle że nietęgi.

Karol Kurczuk   10 #48 16.02.2014 23:33

Witam serdecznie, posiadam taba marki Prestigio model PMP 5870 zdążyłem go już zrootować i podkręcić pamięć ram, tab się sprawuje dobrze tak na 80% ale jednak laptop to laptop, po za tym pękł mi dotyk...

Emigrant Sebastian   9 #49 16.02.2014 23:54

Dobry wpis - gratuluję autorowi zdrowego rozsądku.
Moje dzieci (4 i 8 lat) dostały po tablecie, jednego pękły w pierwszym tygodniu a drugi leży gdzieś jako podstawka dla kurzu. Do czytania książek mamy z żoną Nooka, ja mam swojego dopieszczonego Windowsa 7 na moim czterordzeniowym składaczku i robię na nim co tylko mi się zechce, żona ma swojego lapka i już postanowiliśmy go w tym roku wymienić na nowego a jakże notebooka tym razem Lenovo (najtańsze). Udzielamy się z żoną na forach troszkę i nie widzimy innego sposobu wprowadzania tekstu jak z fizycznej klawiatury. Ja osobiście pstrykam zdjęcia i do nich właśnie potrzebny mi komp o nieco większej wydajności niż deseczka z wyświetlaczem. Na powierzchni mojego 22" wyświetlacza nie może być nawet 3 pyłków kurzowych, nie wyobrażam sobie jak można pracować z opalcowanym ekranem. Ten sam problem mam z telefonem :-) W mojej rodzinie tablet do niczego się nie nada a wolny tysiąc wolałbym wydać na więcej ramu do mojego pudła bądź jakiś drobiazg do mojego systemu fotograficznego.

DexterI9000   10 #50 17.02.2014 00:17

Dobry tablet z x86 win zastepuje z powodzeniem komputer, ktorego teraz wlaczam jedynie zeby pograc czasami. No i ta wygoda i mobilnosc. Ale takie nie kosztuja te wasze "1000 zl" ;)

xomo_pl   21 #51 17.02.2014 00:24

@eimi "mamy całkiem niezły tablet x86 z Windows w redakcji - niebawem test wyjdzie, i powiem tyle: w porównaniu do iPada to jednak droga, niedorobiona zabawka"

możesz rozwinąć tą "wspaniałą" myśl nim jeszcze pojawi się test?
Odkąd jest Windows8 to moim zdaniem wszystkie iZabawki jak i urządzenia z androidem są po prostu tylko zabawkami a te z Windows nadają się i do pracy i zabawy ;)

Abrams   1 #52 17.02.2014 01:12

Mnie się w dużej mierze tablet przydał w autobusach.
Podróż na uczelnię zajmowała mi około godziny i nie jedno kolokwium zaliczyłem tylko czytając notatki na tablecie po drodze. Teraz po studiach jest mi praktycznie zbędny, chociaż bywało, ze odwiedzałem znajomych w innych częściach kraju, wtedy brałem ze sobą tylko tablet zamiast zwalistego laptopa, którego w dodatku nie posiadam i był w stanie zastąpić PC w celach informacyjno komunikacyjnych
Dodam, że korzystałem z goclovera za 300 zł i spełniał swoje zadanie super :)

Waka   8 #53 17.02.2014 01:21

W końcu głos rozsądku w sprawie. Czasem mam wrażenie, że ludzie kupujący te gadżety kierują się chwilową modą i w ogóle nie zastanawiają się co zrobią z tym sprzętem. Też kiedyś zastanawiałem się do czego wykorzystywałbym tablety.

Niby są poręczniejsze od laptopów i umożliwiają surfowanie po Internecie leżąc na łóżku, ale nie wiem czy byłby sens inwestowania w takie urządzenia jak mam pod ręką telefon, który ma dokładnie taką samą funkcjonalność. Jedyne zastosowanie do którego może się przydać tablet to czytanie ebooków, wtedy rzeczywiście się sprawdza. Jednak stosowanie go do innych rzeczy jest moim zdaniem robione na siłę i trochę z musu, bo przecież trzeba używać cacko, za które się zabuliło.

W tym wszystkim najbardziej śmieszy mnie stwierdzenie, że nastała era post-PC. Może wyniki sprzedaży sugerują istnienie takiego zjawiska, ale ja go nie zauważyłem. Nie spotkałem jeszcze nikogo kto ma tablet zamiast komputera. Jeśli już ma takie urządzonko to jest ono tylko gadżetem albo wykorzystuje go tylko w jakichś charakterystycznych zadaniach. Nadal są takie zastosowania, do których nadaje się tylko komputer.

Dlaczego więc sprzedaż komputerów spadła? Bo każdy ma już urządzenie na miarę swoich potrzeb. Desktopy zostały zamienione na laptopy jeśli ktoś potrzebował czegoś poręczniejszego, a rozwój sprzętu i oprogramowania nie jest już tak dynamiczny, że trzeba było co jakiś czas modernizować. Pamiętam czasy kiedy nowy komputer po dwóch latach miał poważne problemy z uciągnięciem gier. Teraz już czegoś takiego nie ma. Teraz komputery służą długi czas, a najpopularniejszy OS Windows 7 ma zapewnione wsparcie do 2020. Dlatego sprzedaż się skurczyła.

pebal   8 #54 17.02.2014 02:11

@Waka,
"Niby są poręczniejsze od laptopów i umożliwiają surfowanie po Internecie leżąc na łóżku, ale nie wiem czy byłby sens inwestowania w takie urządzenia jak mam pod ręką telefon, który ma dokładnie taką samą funkcjonalność."

Zakładam, że w domu masz telewizor 22", gdyż ma taką samą funkcjonalność jak telewizor 42".

mikolaj_s   14 #55 17.02.2014 07:23

@mtss4 Przyganiał kocioł garnkowi :p czy Ciebie nie uczyli jak się ma spacja do znaków interpunkcyjnych?

Co do tabletu to dla mnie jest niezastąpiony. Czytam na nim głównie na szybko w domu przed pracą jak nie chcę używać laptopa lub jest to niewygodne. Czasem do pdf biorę poza dom. A wystarczy 7 cali, bo jak chcę coś więcej zrobić to biorę laptop.
Tablet nie jest w zastępstwie laptopa i nie warto kupować drogiego, lepiej wziąć za 500 jakiegos androida, a nie liczyć że jakiś surface zastąpi nam komputer.

Deliryk   10 #56 17.02.2014 08:00

Dla mnie tablet jest rzeczą niezastąpioną w podróży. Daję go synowi i "jest spokój" w samochodzie ;-)
Jakiekolwiek inne zastosowania poza użytkowaniem przez dziecko to zupełny margines. Po pierwszej fali zainteresowania po zakupie obydwoje z żoną wróciliśmy do stacjonarki/laptopa.

  #57 17.02.2014 08:47

Mysle, ze gdyby u mnie choc 15% obowiazkow Peceta przejal tablet to sumarycznie zwrocilby sie. Byloby to jakies 100 pln rocznie zaoszczedzaone w pradzie...

HoLeeFuk   5 #58 17.02.2014 09:28

Ani to telefon, ani komputer. Zrobili zbędny produkt i stworzyli sztuczne zapotrzebowanie na niego (wyznawcy Apple łykną wszystko). Reszta po prostu poszła za Jobsem, z powodu jego etykietki "wizjonera".
Czytanie - tylko papier.

@Deliryk Dawanie dzieciom takich urządzeń jako uciszacza jest wg mnie głupie.

pain3hp   6 #59 17.02.2014 09:53

Tak dzieci bardzo lubią się tym bawić i jest spokój przez chwilę....

Marcineez   5 #60 17.02.2014 09:55

Dobrze widzieć że nie tylko ja dostrzegam marną użyteczność tabletów. :P Jak dla mnie to tylko zabawka, do pracy się nie nadaje, brak specjalistycznych aplikacji, fizycznej klawiatury umożliwiającej wygodne i szybkie pisanie.

t_bujo   2 #61 17.02.2014 10:17

U mnie też głownie służy do przeglądania neta i poczty, czytania gazet(komiksów) ale również do pracy-jak jadę do rodziny a cos potrzebuje porysowac na cadzie, jakis opis czy obliczenia to niema problemu. Oczywiście jak wybierałem tableta(a mam asusa t100) to zrobiłem to świadomie stawiając na win8 i dodatkową klawiaturę. Przy czym klawiature dopinam w zasadzie jak pracuję. Andoroid odpadł ze wzgledu na to że nie ma oprogramowania na którym pracuję a na win8 wszystko hula.

Wokuo   7 #62 17.02.2014 11:04

Kupiłem, nie sprzedałem, nawet się przydaje.
Pozwoliłem sobie zaszaleć i kupiłem ASUS Fonepad z 7'' wyświetlaczem. Tablecik z prockiem Intel Atom daje radę. Używam go gdy nie chce mi się odpalać mojego laptopa lub nie mam ochoty targać go w plecaku.
Ebook, tudzież komiksu wszelkiej maści czyta się na nim bardzo przyjemnie. Film na nim obejrzę, muzyki posłucham. W gry ani na tablecie, ani smartphonie nie gram, od tego mam laptopa.
Zdarza się, że leży tydzień lub dwa nie używany. Generalnie nie żałuje i powiem szczerze, że się przydaje.

  #63 17.02.2014 12:54

Pracuję "biurowo", sporo piszę. Tablet stał się dla mnie "aktówką" z 3 najważniejszymi zaletami: (a) szybkość otwarcia (lepiej niż laptop), (b) poręczność, (c) wielkość liter (lepiej niż smartfon) - ważne dla +40 :). Przykłady:

1. Kalendarz, zadania - szybki dostęp i duże litery
2. Czytnik pdfów. Wreszcie można wygodnie czytać (lepiej niż laptop czy stały monitor) i ewentualnie smarować po tekstach (tu sprawdza się ekran dotykowy); próbowałem też pdfy na Kindlu, ale to porażka.
3. Szybki przegląd poczty.
Przy okazji dochodzą uroki błyskawicznego przeglądania sieci, map, niektórych telewizji.
Ebooki - o ile tylko nie są pdfami - zdecydowanie zmuszam do wejścia na Kindla.
Pisanie tekstów na tablecie ograniczam do absolutnego minimum:
(1) nic nie zastąpi klawiatury fizycznej
a gdybym miał ją dokupić (ale po co robić z tableta połowiczny laptop?):
(2) mniejszy lub większy kłopot z lokalizowaniem i synchronizacją plików, z ich dalszą obróbką na pc itd.

Axles   17 #64 17.02.2014 13:06

Bardzo utożsamiłem się z tym tekstem i przekonałeś mnie, może nieświadomie, że jednak nie potrzebuję tabletu. Do tej pory wmawiałem sobie, że przyda mi się, a podświadomie była to chyba taka wymówka by kupić sobie nowy gadżet, podobnie jak z netbookiem miałem, którego sprzedałem.
Tak więc Smart Dreamer, które mam ustawione w ING i jako cel podany tablet będę musiał przemianować na coś innego, może dysk ssd, choć i tu warto byłoby się zastanowić co mi ta szybkość faktycznie da.
Dobry wpis.

Wokuo   7 #65 17.02.2014 13:33

@Axles,
trochę w oderwaniu od tematu wpisu:
SSD to nie tylko szybsza praca, przykładowo w moim laptopie po wymianie dysku z HDD na SSD bateria starcza średnio na dwa razy dłuższą pracę. W stacjonarkach przekłada się to na mniejszy pobór prądu. To chyba taka najważniejsza zaleta zaraz po zwiększonej szybkości działania. Do tego jest jeszcze sporo innych zalet. Może popełnię swój pierwszy wpis na blogu na ten temat.

  #66 17.02.2014 13:45

Ta analiza jest podobna do uzasadnienia potrzeby zakupu nowoczesnego smartfona dla osób korzystających z klasycznych telefonów komórkowych.
Po co mi to ?
Wszystko co potrzebuje robi mój telefon który ma o niebo lepsza baterię , jest znacznie bardziej odporny na upadki , ma wygodna klawiaturę na które lubię pisać i "i która potrafię obsługiwać... ha także na mrozie , z wilgotnymi lub brudnymi rękoma. Jest znacznie mniejszy mogę go zabrać wszędzie nawet do ...<np. WC żeby rozmawiać z koleżanka przez godzinę ;-).
Internet mam w domu na porządnym dużym komputerze za kilka tysięcy złotych, a właśnie mój "prawdziwy"telefon jest znacznie tańszy w zakupie i o niebo lepiej wygląda te płaskie, podobne do siebie "brudno-opalcowane" plastiki z Chin Ludowych.
Na mój telefon nie ma wirusów które ukradną mi hasło do konta bankowego, nie zawiesza się , nie zacina jak telefon siostry co "pizgła" o ścianę jak nie mogła odebrać ważnego telefonu od męża koleżanki ;-)
Tylko podatne na reklamę słoiki używają tych przereklamowanych smarfonów co im je wciskają na siłę wieczorem z telewizora w "reklamowizarni".
To powiedziałem ja obywatel Piszczyk ;-)
Halo jest kto ?

  #67 17.02.2014 13:47

Tak mi przyszło do głowy, że chętnie przeczytałbym podobny artykuł na temat smartfonów. Wydawać by się mogło że teraz mają je "wszyscy" i traktują to jak rzecz oczywistą, a ja wciąż się zastanawiam nad tym czy coś takiego by się przydało.

  #68 17.02.2014 14:14

Byłem przeciwnikiem tabletów i powstrzymywałem się od kupna.
Od niedawna posiadam iPad Air. Znacznie ułatwia mi wiele rzeczy. Służy min. jako:
Czytnik ebooków, notatek ze spotkań, skanów wykładów z uczelni, e-learningu, świetne narzędzie do wspomagania nauki języków.
Do konsumpcji multimediów i treści w Interencie.
Do prezentacji przed kientami, do ankiet w terenie (duża przenośność i wygoda).
W ogóle nie gram w gry, więc w tej kwestii się nie wypowiadam. Za to oddzielenie konsumpcji (tablet) od tworzenia (praca na laptopie, PC) znacznie zwiększyło moją produktywność.
Takie plusy są dla mnie, każdy mierzy swoją miarą. Na początku byłem rozczarowany tabletem. Nadal uważam, że przydałoby się elektroniczne pióro jak w Note 3 ;)
Podsumowując, do oglądania pierdół i marnowania czasu jest to doskonałe narzędzie. Do pracy również, wiele zależy od tego czym się zajmujemy i czy naprawdę będziemy go wykorzystywać. Aplikacje na iOS są bardzo dopracowane, za to jestem zawiedziony Androidem.

  #69 17.02.2014 14:25

Mi się przydaje i to bardzo. Wcześniej musiałem trzymać laptop non stop włączony i biegać od papierów i książek do laptopa. Z tabletem jest po prostu dużo wygodniej i szybciej no i nie zasysa kurzu. Po za tym przydaje się do ebooków bo szczególnie przy tych rzadszych pozycjach nie zawsze uda się znaleźć format pod czytnik.

abix81   3 #70 17.02.2014 14:38

Ja kupiłem nowego Nexusa 7 bo myślałem że bardziej mi się przyda, ale.... w tym momencie jest na nim cała masa gierek mojej córki, w zasadzie gdyby nie ona to nawet nie wiedziałbym gdzie tablet leży. Czasami jak jadę po drodze do jakiegoś klienta i jest ze mną córka to tablet staje się niezastąpionym uspokajaczem. Nie nudzi się jej, nie przerywa mi z tekstem, że jej się nudzi.
Ja używam tabletu tylko do poczytania do łóżka (5 minut - potem zasypiam), czasami testuję jak wygląda na nim robiona przeze mnie strona.

BOLO1990   9 #71 17.02.2014 14:55

Do przeglądania internetu w łóżku to ja mam smartfona i jak dla mnie tablet to zbędny gadżet ;)

SnajperskY   4 #72 17.02.2014 15:54

@Maniek_88

"Miałbym możliwość zweryfikowania czy dobrze oceniłem przydatność tabletu w moim życiu w realnych warunkach"

Jeżeli obecnie nie widzisz potrzeby posiadania tablet'u, to po jego otrzymaniu owe potrzeby sztucznie wykreujesz. Z tekstu jasno wynika, że masz świadomość tego co oferuje tablet. Tym bardziej nie widzę logiki w Twoim postępowaniu...jakbym słyszał początkującego gadżeciarza ;) Ale przecież nie chcesz nim być ;)

a.s   2 #73 17.02.2014 17:04

dla mnie tablet to taki gadżet. Też przez długi czas zastanawiałam się po co mi on. Doszłam do wniosku, że po nic, ale i tak go kupiłam i nie żałuję :D

  #74 17.02.2014 17:37

Mam Ipada 3 i używam go codziennie od godziny do kilku godzin:
- jako telewizor, dzięki aplikacji NC+
- jako pilot, dzięki aplikacji NC+
- do słuchania muzyki w plenerze przez bluetooth i JBL CHARGE
- do słuchania muzyki podczas sprzątania w domu przez bluetooth i przystawkę Logitecha do kolumn
- często gotuję nowe potrawy więc albo wyświetlam sobie przepis z netu albo włączam videobloga o gotowaniu
- do kontroli mojego HTPC i laptopów dzięki aplikacji Splahtop (gdy nie chce mi się ruszać ;-)
- jako przeglądarka zdjęć, nadaje się najlepiej ze wszystkich urządzeń w domu
- jako zastąpienie laptopa na wczasach i wyjazdach
- latam kilka razy w roku na długich trasach, często z przesiadkami więc umila mi czas
- do przeglądania internetu

Niedawno kupiłem drugiego Ipada z tym że mini bo (8") w podróży mniejszy jest lepszy a dużego oddałem żonie.

Faktycznie tablet jest mi nie potrzebny do życia ale jak mam to korzystam.

Maniek_88   9 #75 17.02.2014 20:49

@SnajperskY
Logika jest taka że tekst jest przedstawieniem tezy, której prawdziwość lub nie zweryfikowałbym mogąc przez jakiś czas mieć tablet na co dzień. Oceniam aktualny stan rzeczy, jednak również z drugiej strony nie chcę bronić na siłę mojej obecnej postawy. Gdybym uznał że tablet jest urządzeniem które ułatwia mi życie i daje większe możliwości to bym go kupił. Na ten moment, nie posiadając go stwierdzam że nie znalazłbym dla niego większego zastosowania niż przeglądanie internetu wieczorem w domu :) Co według mnie jest mało sensownym argumentem żeby wydać taką ilość pieniędzy.

mgcompany   5 #76 17.02.2014 20:54

Miałem tablet przez krótki czas i oprócz tego, że trochę wygodniej korzystało się z neta (Android, 7" vs. 4,3"), używałem go głównie do ściągania plików w nocy z racji ograniczeń mobilnego internetu (w nocy bez limitów). Możliwości praktycznie te same co każdy lepszy smartphone, lecz już z mobilnością nie jest tak super, bo nie przywykłem do noszenia dodatkowego sprzętu, który powiela funkcje smartphone'a. Do grania ok, ale czasu mało i jakoś już lata nie te (jak tracić czas, to na coś porządnego), do filmów mam TV i odtwarzacz multimedialny/DVD/smartphona z HDMI, do muzyki mam również odtwarzacz i wzmacniacz stereo (jakość dźwięku zdecydowanie lepsza niż z mobilnych sprzętów), do pracy w większości używam PC lub smartphone'a, którego podłączam pod HDMI (tryb tabletowy 1080p lub 720p), klawiaturę i mysz pod Bluetooth lub host USB, drukarkę bezprzewodowo po WiFi lub USB. Także nie widzę sensu trzymania czegoś co znacznie częściej leży na szafce/półce/w szufladzie, a ulegać modzie nie zamierzam. Miałem, sprawdziłem funkcjonalność i się pozbyłem. Podobnie nie widzę sensu stosowania smartwatcha. Zegarek, który rozładowuje mi się po kilku dniach jest... Kretyński. :) Używam słuchawki Bluetooth i nie widzę potrzeby ciągłego patrzenia na to, kto dzwoni. Do nawigacji może się przydać, ale jedynie pieszej, bo na rower mam uchwyt, do samochodowej wiadomo też się nie przyda. A do czytania maili oraz SMSów i tak trzeba w 75% wyciągnąć telefon, by na nie odpowiedzieć.

Maniek_88   9 #77 17.02.2014 20:55

@Axles
Odbiegając od tematu, SSD to jest na prawdę coś, co daje kopa. I to nie chodzi o zasadność co ta szybkość Ci da. Jednak dysk SSD daje niebywały komfort w użytkowaniu komputera, minusem używania komputera z dyskiem SSD jest frustracja, kiedy siada się przed komputerem z dyskiem HDD :) Sam wiesz że ostatnio kompletowałem bratu komputer, i sam jak uruchomiłem na nim system byłem w szoku jak może działać system. Przez chwilę włożyłem ten dysk do mojego średniopółkowego laptopa, i powiem że dostał kopa niesamowitego. Tylko ta pojemność... jak sobie pomyśle że mam 120 GB na system, programy i dane to trochę czuje niedosyt... więc na razie odłożyłem zakup gdyż jak się zdecyduje to muszę kupić SSD + external HDD :)

SnajperskY   4 #78 18.02.2014 15:19

@Maniek_88

Serio, tablet to nie jest rzecz, która odkrywa wszystkie swoje karty przy bliższym poznaniu. Nie ma tu asów z rękawa. Odnoszę wrażanie, że po takim elaboracie właśnie tego się spodziewasz dostając tablet do rąk. Obawiam się, że nic takiego się nie wydarzy. Tym bardziej nic tak spektakularnego co by odmieniło Twoją wątpliwość "czy dobrze oceniłem przydatność tabletu w moim życiu".

  #79 18.02.2014 16:10

Osobiście bardzo sobie chwalę tablet.
Używam nieduży model Blackberry Playbook.
Znakomity do szybkiego przejrzenia aktualności na wortalu technologicznym lub przeczytania poczty.
Nieźle sprawdza się do czytania artykułów, recenzji, itp.
Jest to urządzenie bardzo przenośne i niezwykle szybkie w odróżnieniu od notebooka.
Poręczne. To dobre słowo.
Ułatwia mi funkcjonowanie.
Jego zalety docenia się z czasem ( ponieważ należy nabyć nowych umiejętności aby używać go z sensem).
Ten akurat model z terminalem słuchawką od RIM(Torch9810) wyróżnia się funkcjonalnością.

  #80 18.02.2014 17:43

Generalnie to albo narzekają (albo bronią) tabletów użytkownicy Androidów :) Ten promil co to ma iPada by Berrego się nie liczy :P A co by było, gdyby tak mieć tableta z Windows ? Czy nagle nie okazałoby się że tablet nie tylko może służyć jako czytnik e-booków ? W kokurecyjnym serwisie jest recenzja (dosyć szczegółowa) ludka co to od dłuższego czasu działa na Windows RT i sobie dosyć chwali :) No więc jak ? Może trzeba oddać w dobre ręce Androidkowe potworki i wydać ok 1000 zł na coś lepszego ?

kuba144   5 #81 18.02.2014 18:11

Doszedłem jakiś czas temu do podobnych wniosków. Mógłby się jedynie przydać na uczelni, ale 5" ekran w telefonie też daje radę.

  #82 18.02.2014 18:20

A ja używam i sobie chwalę . Używam po do podglądu dokumentacji technicznej elektroniki w pdfach . Czasem potrzeba aby 2 strony mieć na wizji i tak przez 10 godzin .Zaprzęganie do tego zadania nawet laptopa mija się z celem a eink nie zawsze się sprawdza jak na razie a mam nadzieje że się to poprawi. No I szybka przy robocie praktyczniejsza od klawiaturki.

Mk13   16 #83 20.02.2014 18:35

Można analizować indywidualnie każdy przypadek - co kto robi, gdzie pracuje, jak korzysta z komputera, jakiej wielkości ma telefon itd i na tej zasadzie próbować odpowiedzieć na pytanie postawione w tytule - jednemu się nie przyda wcale, drugi będzie wolał 90% czynności z komputera przenieść na tablet, a trzeci po prostu będzie traktował go jako uzupełnienie reszty - jako kolejne narzędzie ułatwiające życie, aczkolwiek takie, bez którego się można obejść - ja chyba należę do tej trzeciej grupy. Dobre tablety są już tak absurdalnie tanie że wydatek 600zł które dałem za Memo Pada HD 7, który posłuży mi minimum 2 lata głównie do PDFów i przeglądania innych treści to nie jest jakaś kwota z kosmosu i jeżeli ma mi to ułatwić życie, niekoniecznie zmienić je całkowicie, to jestem w stanie ten koszt ponieść.

  #84 24.02.2014 11:41

Mam reke ktora pisze w gipsie ale lewa sprawnie smigam po klawiat. siedzac przy kompie ALE......i tu mam problem bo muysze pilnie miec cos do pisania , notowania ale na klawiat. dlatego pomyslalam o tablecie - czyli malym sprzecie na ktorym bede mogla robic notatki z dodat. klaw. Musze zapisywac w ten sposob wyklady czy zapisywac dytowane teksty .
TYLKO CZY TABLET za ok 400 zl jest odpowiedznim sprzetem bo na laptopa malego mnie nie stac. CO RADZICIE CZY DO PRACY BIUROWEJ JEST TABLET OK? I NA CO MUSZE ZWROCIC UWAGE KUPUJAC BO SPRZEDAWCY KAZDY WSCISKAJA .

freyah   16 #85 05.03.2014 08:40

Dobry i konkretny wpis.
Ja zdecydowałam się na tablet przez studia. Jestem na I roku mgr, zawalają nas notatkami, najróżniejszymi materiałami i jak miałabym wydrukować na każde zajęcia z 2-3 ustawy, nosić to wszystko ze sobą+ wielki zeszyt z notatkami to podziękowałam. Często też robiłam tak, że raz nosiłam jeden zeszyt, na następny zjazd zabierałam inny i okazywało się, że nagle potrzebuję materiały z poprzedniego wykładu, a ich nie mam, bo zostały w innym zeszycie. Teraz wszystko mam w jednym miejscu. Do tego, nie ukrywajmy, niektóre wykłady są tak nudne, że trzeba coś robić, a bateria w telefonie przy intensywnym użytkowaniu sieci nie pociągnie długo.
Niemniej, każdy ma prawo mieć swoje zdanie i swoje potrzeby :)

  #86 07.03.2014 07:33

Codziennie jeżdżę na studia pociągiem. Długo zastanawiałam się nad zakupem tablet-u.Zdecydowałam się na lenovo yoga tablet. To był strzał w dziesiątkę jest lekki, wygodny, ergonomiczny i dla mnie najważniejsza..... baaateriaaa, rewelacja!

  #87 02.11.2014 22:10

@Aga88 (niezalogowany): ilu-calowy?

  #88 05.11.2014 21:58

Ja tam nie jestem przekonana do tabletów.Mam kuzynkę która ma tablet który co chwilę się jej zawiesza.

Maniek_88   9 #89 06.11.2014 22:06

Zaskakuje mnie to jak długo ten wpis żyje :) Miło że od czasu do czasu pokaże się nowy komentarz. Co do przedmówczyni, nie rozumiem takiego argumentowania. To tak jakbym powiedział że nie kupię sobie samochodu bo kolega ma i mu się ciągle psuje. Z tabletami jak ze wszystkim, są lepsze i gorsze, są mniej i bardziej wytrzymałe, każdy też ma większe lub mniejsze wymagania i na końcu każdy ma różny budżet. To od tego wszystkiego zależy ostatecznie czy nabywca tabletu będzie zadowolony z niego czy nie :)

  #90 29.11.2014 22:03

Moja koleżanka z koloni miała tablet a na nim nagrała sobie różne filmy, gry. - tak bardziej dla młodzieży ;)

  #91 28.02.2015 09:03

Mamy tablet, służy głównie do durnych gierek typu kulki czy farma. Tyle ze my go dostaliśmy w prezencie, ale żadne z nas nie potrzebuje go w pracy bądź gdy wychodzimy z domu mamy telefony. Taki gadżet zabawka- w naszym przypadku.

  #92 10.08.2015 22:00

Mam tablet z Windowsem, i muszę przyznać że w pracy rzeczywiście mi się przydaje. Najczęściej używam go podczas wyjazdów służbowych albo po prostu siedząc sobie na kanapie albo w łóżku , dzięki temu nie muszę korzystać z komputera

  #93 20.08.2015 02:46

@xomo_pl: dokładnie