Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

O co chodzi z Freeyah?

Jakiś czas temu pojawiła się nowość w świecie komunikacji mobilnej, a mianowicie Freeyah, czyli komunikacja "za darmo"(czemu cudzysłowie? O tym potem). Początkowo ignorowałem treść reklam ponieważ to nie moja sieć, nie moje podwórko więc co ja się będę szarpał ale po tym co usłyszałem w ostatniej reklamie... Ale zacznijmy od początku: Spot nr 1

Obejrzeli? Reklama niczego sobie co nie? Brzmi nieźle. Jak zauważyliście na koniec dowiadujemy się o co mniej więcej chodzi w tym całym Freeyah "Ściągnij darmową aplikacje Freeyah na smartfona i nie płać za rozmowy" Oczywiście, za rozmowy (dzwonienie i pisanie wiadomości) nie płacimy tyle, że Freeyah nie jest usługą, która dzięki za pośrednictwem tajemniczej aplikacji daje nam darmową komunikacje, a zwykłym komunikatorem działającym oczywiście za pośrednictwem Internetu. Jeżeli nie wykupimy pakietu danych to będą nas kasować jak za przysłowiowe zboże (czy jak zmotoryzowani wolą, za paliwo). Jeżeli już będziemy chcieli wykupić pakiety danych to Heyah daje nam do wyboru:

    -Pakiet Internet Non Stop 100 MB - 9,08 zł ( swoją drogą po co te 8 gr?)
    -Pakiet Internet Non Stop L 600 MB -15 zł
    -Pakiet Internet Non Stop XL 1,2 GB - 25 zł
    Wszystkie te pakiety ważne są przez okres 30 dni.

Więc na logikę biorąc jeżeli będziemy chcieli używać Freeyah, komunikatora typu gg + przeglądanie stron i YT zmuszeni jesteśmy wykupić najdroższy pakiet (który dla mnie i tak byłby za mały). Cała darmowość Freeyah prysła!

Teraz drugi spot, który trochę mnie bawi, trochę denerwuje: Spot nr 2

Tutaj nie widzę sensu cytowania niczego, głupota, głupota i jeszcze raz głupota. Operator sugeruje, że kontaktować możemy się z użytkownikiem każdej sieci komórkowej w Polsce i na świecie, tyle, że musi mieć zainstalowany ich komunikator czyli gdzie różnica ze Skype? Podsumowując i tu, i tu musimy zainstalować komunikator oraz wykupić pakiet danych więc? Po co ta ściema, że Skype to tylko WiFi? 

urządzenia mobilne

Komentarze

0 nowych
ant0n   4 #1 28.05.2012 12:16

Ja podejrzewałem, że to coś w ten deseń z tą Freeyah. Zabawka dla młodzieży, od której najłatwiej wyciągnąć kieszonkowe. W owych czasach nikt nic nie robi za darmo. :-D

freeq52   8 #2 28.05.2012 12:27

Nie od dziś wiadomo, że "za darmo", to można tylko w ryj dostać.
Ot kolejna darmowość :) To tak jak kolega się napalił na TV za 1zł w "N" :) Owszem, telewizor za złotówkę, ale aktywacja to 499zł. Telewizor wart z 1000zł, ale patrząc ile potem trzeba by było płacić (umowa na 29 miesięcy - 99zł/mc), to raczej się nie kalkuluje :)

underface   14 #3 28.05.2012 12:48

a ta całą Freeyah działa za pośrednictwem wifi? czy tylko po transmisji komórkowej?
póki co nic nadzwyczajnego. tym bardziej, że są aplikację dużo ciekawsze jak np. viber http://viber.com/

a nie orientujesz się jak jakość rozmów, na forum.android ludzie piszą, że woła o pomstę do nieba.

Mariuce00   6 #4 28.05.2012 12:57

under, dziala i tak i tak.

Mariuce00   6 #5 28.05.2012 12:58

a co do jakości, to tak jak piszesz. Do Skype im daleko

underface   14 #6 28.05.2012 13:14

czyli faktycznie kolejna reklama i "promocja" która kusi swoją rzekomą darmowością. ciekawi mnie ile osób nabrało się na koszty i straciło złotówki z konta.

jako plus to chyba tylko to, że możemy rozmawiać ze znajomymi z innych sieci, za free jeżeli my oraz oni są w zasięgu wifi, w inny sposób to się mija z celem gdyż jest skype.

@Mariuce00 nie orientujesz się ile kB/MB pochłonie minuta rozmowy poprzez sieć komórkową? i czy jest to mnie lub więcej niż w skypie?

Mariuce00   6 #7 28.05.2012 13:24

2 gr za 100 kb poza pakietem

mordzio   15 #8 28.05.2012 13:30

Szału nie ma, tym bardziej że trzeba przekonać znajomych do instalowania kolejnej aplikacji.

@underface
Minuta głosu to góra 500 KB danych.

takiktoś   11 #9 28.05.2012 16:22

@mordzio Czyli zgodnie z tym co pisze Mariuce00 max. 10 gr za minutę. Jednak ta usługa jest daleko za resztą. Wątpię aby osiągnęła jakiś spory sukces. :)

mordzio   15 #10 28.05.2012 16:45

@takiktoś
W Heyah korzystanie z aplikacji nie pomniejsza danych z pakietu (L,XL).
Jednak taniej wyjdzie zadzwonić normalnie, bez kombinowania. Aplikacja raczej nie odniesie wielkiego sukcesu, spóźniona o kilka lat.

underface   14 #11 28.05.2012 16:55

no niekoniecznie, bo różni operatorzy tą stawkę mają różną, dodatkowo minuta rozmowy w sieci o niskiej przepustowości to katorga

Mariuce00   6 #12 28.05.2012 17:02

@mordzio tak, tyle, że jak chcesz żeby Cie nie kasowali musisz wykupić te pakiety.

mordzio   15 #13 28.05.2012 17:05

@Mariuce00
No tak, ale przynajmniej nie pomniejsza to pakietu danych. Jedyny plus tej aplikacji.
Spora część osób ma zainstalowane mobilne gg i ciężko będzie je przekonać do instalowania kolejnej aplikacji służącej do mniej więcej tego samego co gg.

Schocker   2 #14 28.05.2012 17:39

Hm, od kilku miesięcy używam Skype na moim HD2 poprzez 3G, widocznie robię to nielegalnie, cóż...

Mieszają w głowach gimnazjalistkom, które nawet nie wiedzą, że ich telefon działa na Androidzie i myślą, że taki komunikator pozwoli im na ciągłe plotkowanie z psiapsiółkami całkowicie za darmo. Czyżby heyah na siłę szukało źródła zarobku w postaci tych, którym pakiety się skończą lub tych, którzy je kupią tylko dla tej aplikacji?

Mariuce00   6 #15 28.05.2012 18:42

@Schocker dokladnie tak. Ciekaw jestem ile prepaidow dzieki temu sprzedali i ile aktywacji mixow.

NRN   9 #16 28.05.2012 18:44

Dodajmy, że najtańszy pakiet nie uprawnia do korzystania z Freeyah za darmo, o czym jest w ulotce, a także, że aktywacja pierwszego darmowego miesiąca Freeyah powoduje automatyczną subskrypcję... najtańszego pakietu... :x

  #17 28.05.2012 18:45

Przeciez to jest zwykly a'la Skype na smartphony. Jak niegdys byly oferty, ze placisz abo za gadu i nie pobiera juz nic wiecej procz tej zlotowki z transferu internetowego, tak tutaj placisz 10zł za 250 mega transferu dla Ciebie, a transfer wykonany przez freeyah nie jest naliczany.
Mam Heyah, mam smartphony, nie zamierzam z tego korzystac - za duzo wymagan, za malo korzysci.

soanvig   10 #19 28.05.2012 19:56

Ja te wszystkie informacje o tym przeczytałem na reklamie freeyah na przystanku, gdzie wszystko było w miarę opisane, ale i tak stałem nad tym 15 minut, zanim zrozumiałem jak to dokładnie jest :D

Mariuce00   6 #20 28.05.2012 20:11

już pomijajac chwyt marketingowy Heyah, po co taka ocena Skype?

deepone   10 #21 28.05.2012 20:27

@freeq52 - "że "za darmo", to można tylko w ryj dostać. " no nie tak do końca za darmo. Poruszałeś się nie tą ulicą co trzeba - to płacisz czyli "w ryj", spojrzałeś krzywo, byłeś gdzieś albo po prostu coś powiedziałeś - wymiana barterowa czyli w ten "ryj" to nie tak za darmo :)

A freeyah czy jak im tam to od początku było wiadomo, że to zbyt piękne.
Co do transferów 25zł za 1,2GB? Wydaje mi się, że inni mają taniej...

W_tym_temaciE   5 #22 28.05.2012 21:44

Hah, nieźle.
Ja mam ~500 minut i 2GB transferu w cenie 50-70zł, więc 1,2GB za 25, na 30 dni, to jakiś żart (o ile kojarzę, mój pakiet się "kumuluje" przez parę miesięcy, więc jak pada net - ach, ta tp - to mam 6-8GB na te parę dni-tygodni).
A samą reklamą, ten operator mnie przekonał, by nigdy nie podpisywać z nim żadnej umowy.

W_tym_temaciE   5 #23 28.05.2012 21:46

@deepone
Polemizowałbym. Od kobiet można za darmo dostać w twarz :P

flaszer   10 #24 28.05.2012 22:21

Najwidoczniej Heyah liczy tylko na głupców, bo ta oferta do nikogo kumatego nie przemówi. Ale co się dziwić, znajdą się i zwolennicy tego rozwiązania, a kasa będzie się dalej kręcić.

@W_tym_temaciE
Współczuję, jeśli doświadczyłeś czegoś takiego.

  #25 29.05.2012 09:06

Dlatego po pierwszej reklamie tej aplikacji na smartfony odszedłem z tej sieci do Play.
No bo niby co mam zrobić jak mam Nokię 3310?
Dlatego przeszedłem do kogoś, kto zamiast durnych aplikacji daje promocje na normalne połączenia, czy SMS-y.

  #26 03.06.2012 21:18

Ameryki nie odkryłeś - ja już to na swoim blogu opisałem jak tylko usłyszałem o tej usłudze która notabene jest (nieudanym) klonem aplikacji Viber

Ale warto to nagłaśniać żeby ludzie nie dawali się nabić w butelkę

yawamdam   4 #27 03.06.2012 22:24

Polecam Wszystkim, którzy jeszcze tego nie odkryli, by czym prędzej uświadomili sobie:
nie ma nic za darmo.

PLI52KA   4 #28 03.06.2012 22:44

@mPiter pakiet 1000 SMSów do wszystkich w wakacyjnej promocji kosztuje teraz 3,9zł nowytelefon.info/news,Pakiet_1000_sms-ow_do_wszystkich_sieci_w_HEYAH_za_3,9zl,668.html

  #29 04.06.2012 08:09

Godny polecenia jest przede wszystkim Line, dostepny oprócz Andka i iPhone`a też na PC i Maca: http://line.naver.jp/en/

  #30 04.06.2012 15:57

co to za propomcja, ze w sieci sa jaies darmowe etc.Dotyczyc to moze pary zakochanych nastolatow, a nie kogos kto normalnie korzysta z telefonu

  #31 05.06.2012 23:19

Ja polecam Fring. Jakość jak skype i mniejszy transfer danych.

Songokuu   14 #32 12.06.2012 21:54

Wiadomo że sieci komórkowe NIC za darmo nie dają a nawet jak dają to po to żeby na tym zarobić :)
Ja ostatnio analizowałem (co prawda oczywistą ale...) to jak ludzie sprzedają na przykład Nokię N8 na allegro, którą to można w oręż dostać za 1zł.
Biorą to ludzie za tego złocisza z myślą że sprzeda się na allegro i zarobi się kilka stów.
Tyle że dokładnie tyle samo za ile się sprzeda to się dopłaca do abonamentu i dodatkwow wiąże się umową na 2-3 lata. Podaję to oczywiście w wielkim skrócie ale raczej wiecie o co chodzi.
Lepiej wziąć od operatora jak najwięcej usług w jak najniższej cenie a telefon kupić...na allegro :)

Mariuce00   6 #33 13.06.2012 21:12

@Songokuu, czasem tak jest, ze masz dobry telefon właśnie z allegro i kończy Ci się umowa, podpisujesz nową i dostajesz za zeta nowy telefon, który możesz pogonić na allegro ;)

  #34 15.06.2012 14:27

ja dalej nie wiem co was boli. majac telefon z androidem to chyba normalne ze ma sie pakiet z internetem. a freeyah ma nie pobierac danych z tego pakietu tylko wymaga jego obecnosci. wiec o jakich kosztach spowodowanych przez freeyah w heyah mowicie?

Mariuce00   6 #35 15.06.2012 16:09

@neq03, tylko żeby freeyah działała za darmo musisz mieć wykupiony pakiet za 15 albo 25 zł

  #36 16.06.2012 13:21

no, pakiet ktory i tak sie przyda chocby do gps. moze sie zdaje drogi. w t-mobile w abonamencie za dyche mam giga, ale patrzac oferty mixów wszedzie to ceny sa zblizone te 15zl za okolo pol giga

  #37 23.06.2012 22:25

największy bullshit o jakim słyszałem. W spocie jest, że gg na androida jest płatne przez mobilny internet a to nie jest prawda, gg na androida tak samo jak skype lub właśnie freeyah jest darmowe przez wifi i potrzebuje zakupionego transferu do mobilnego internetu, CZYLI JEST WTEDY PŁATNE, rozumując wg. reklamy tej aplikacji !!!

  #38 27.06.2012 09:56

też tego nie rozumiem, przecież jeśli ktoś ma heyah, to i tak może rozmawiać ze wszystkimi w heyah za darmo.

Mariuce00   6 #39 04.07.2012 13:11

ale tutaj niby możesz ze wszystkimi*


*wszystkimi którzy posiadają komunikator Freeyah

  #40 15.07.2012 09:52

ze wszystkimi w heyach za darmo? Niby jak... za 9 zł to tak. Bo ja nie laduje po 30 zeta

  #41 18.08.2012 00:17

Powiem tak, zamierzam ją zainstalować i używać. Jeżeli macie kogoś za granicą to wystarczy, że chociaż ta osoba ma dostęp do wifi (hot-spot) wtedy ja ,mając pakiet wykupiony ,nie muszę ślęczeć przy skype i umawiać się na kolejną rozmowę- mogę pogadać zawsze i wszędzie. A nie zawsze jest możliwość(chęci) ciągania ze sobą lapka..Więc nie do końca ta aplikacja jest bez sensu..... jeśli wiecie co mam na myśli;D

Np. Wystarczy, że mój brat znajdujący się obecnie w stanach wyskoczy na kawę gdzie jest hot-spot, to może sobie do mnie zadzwonić za friksa bez ciągania lapka czy też włóczenia się po jakiś kawiarenkach... Więc chyba Freeyah ma swoje zalety zwłaszcza,że pakiet internetowy jest o niebo tańszy niż kilka rozmów roamingowych.

  #42 26.09.2012 22:07

tak samo moze dzwonic na Skype Mobile.

  #43 11.12.2012 10:13

"mej-t (niezalogowany)
| 18.08.2012 0:17
...Jeżeli macie kogoś za granicą to wystarczy, że chociaż ta osoba ma dostęp do wifi (hot-spot) wtedy ja ,mając pakiet wykupiony ,nie muszę ślęczeć przy skype i umawiać się na kolejną rozmowę- mogę pogadać zawsze i wszędzie. A nie zawsze jest możliwość(chęci) ciągania ze sobą lapka..Więc nie do końca ta aplikacja jest bez sensu..... jeśli wiecie co mam na myśli;D
Np. Wystarczy, że mój brat znajdujący się obecnie w stanach wyskoczy na kawę gdzie jest hot-spot, to może sobie do mnie zadzwonić za friksa bez ciągania lapka czy też włóczenia się po jakiś kawiarenkach... Więc chyba Freeyah ma swoje zalety zwłaszcza,że pakiet internetowy jest o niebo tańszy niż kilka rozmów roamingowych."

A czym to się niby różni od Skype'a?? Mam Skype'a w komórce od kilku lat i tak samo dzwonię gdzie mi się podoba i kiedy mi się podoba. Mój chłopak też ma Skype'a w komórce, do tego mamy wykupiony transfer w T-Mobile 300MB za 14,12 zł miesięcznie i dzwonimy do siebie kiedy chcemy do oporu. Bez blueconnecta w komórce też moglibyśmy do siebie dzwonić tyle że tylko w zasięgu sieci wi-fi czyli tak samo jak w Freeyah, Więc czemu niby uważasz że Freeyah jest lepszy od Skype'a? Jeszcze są inne komunikatory przez które można rozmawiać na przykład Viber. Nie przesadzaj że ten Freeyah to jakiś cud świata bo nim nie jest. To taki sam komunikator na komórkę jak wszystkie inne.