
Tuż przed premierą, zapowiadanego na 30 października, Ubuntu 8.10 Mark Shuttleworth
nakreślił już priorytety i zadania, jakie mają zostać zrealizowane
w następnej po 8.10 wersji Ubuntu.
Twórca dystrybucji zdaje sobie sprawę z postawionej poprzeczki
przez konkurencję ze strony takich firm jak Microsoft i Apple.
Dlatego też Ubuntu 9.04 będzie tworzone pod kątem ulepszania
istniejących już funkcji oraz poprawienia wydajności systemu:
"Chcemy, aby Ubuntu uruchamiało się tak szybko, jak to tylko
możliwe (...)." - napisał na liście dyskusyjnej Shuttleworth.
Kolejną nowością - wedle zapowiedzi - ma być integracja z
aplikacjami internetowymi. Już teraz dostępne są pakiety w
repozytoriach, które umożliwiają uruchomienie aplikacji
przygotowanych pod Mozilla Prismoraz XULrunner, jak
Facebook, szereg usług Google oraz Twitter.
Zmiany dotkną również systemy kontroli wersji, obsługujący projekt
Ubuntu. Mają one na celu ułatwienie pracy nad różnymi wersjami
pakietów dla dystrybucji. Mark Shuttleworth zapowiedział migrację
na Bazaar - rozwijany przez Canonical zdecentralizowany system
kontroli wersji, dotychczas obsługujący takie projekty jak UpStart, MySQL czy Launchpad. Dotychczas większość
pakietów była rozwijana w oparciu o inne systemy, jak SVN czy
CVS.
Wraz z nowym sposobem zarządzania wersjami również zmieni się
struktura użytkowników, którzy będą mogli wprowadzać zmiany w
Ubuntu. Dotychczas funkcjonowały dwie grupy użytkowników: "Ubuntu
Core Developer" - zajmujący się repozytorium main oraz
"Masters of the Universe" - odpowiadający za repozytoria
universe i mutliverse. Będzie możliwość
utworzenia gałęzi eksperymentalnej danego pakietu, gdzie
programista będzie mógł wprowadzać poprawki.