McAfee pozwane za błędną identyfikację serwisu internetowego

29.08.2008 16:10, Autor: Daniel Karcz (DanKar), Kategoria: News
NewsImage

Do Sądu Rejonowego w Illinois trafił z rąk właściciela serwisu 7Search.com pozew przeciwko firmie McAfee. Zarzuca on koncernowi, że aplikacja McAfee SiteAdvisor, mająca za zadanie informowanie użytkowników o potencjalnie niebezpiecznych witrynach, zidentyfikowała jego własność jako taką, na łamach której znajdować się może złośliwe oprogramowanie. W oczach pozywającego przyczyniło się to do rzekomej utraty zaufania internautów, którzy z serwisu korzystali, oraz strat finansowych.

Właściciel serwisu 7Search.com uważa za niedorzeczne, iż McAfee SiteAdvisor oznacza jego stronę jako potencjalnie niebezpieczną, mogącą zawierać spyware. Jako argument przemawiający za błędną oceną zawartości witryny przez oprogramowanie firmy McAfee podaje on fakt, że na jej łamach od niespełna 5 lat nie pojawiły się żadne pliki, a ona sama funkcjonuje jako wyszukiwarka. Co ciekawe, jak się okazuje, pozywający posiada także inny serwis internetowy, na łamach którego rozpowszechniana jest "interesująca" wyszukiwarka. Jej funkcjonowaniu przyjrzał się Eric Howes, dyrektor badań nad spyware w firmie Sunbelt Software. Zainstalował on aplikację na wirtualnej maszynie, gdzie śledząc jej sposób działania dostrzegł, iż aplikacja bardzo często jako rezultat swojej pracy wyświetla linki do stron reklamowych, bądź zawierających szkodliwe oprogramowanie. Co do samej wyszukiwarki stwierdził, że nie wydaje się ona śledzić poczynań użytkownika, ani nie wymusza na nim jej instalacji na komputerze.

Pozywający żąda od firmy McAfee natychmiastowej zmiany rezultatów identyfikacji jego serwisu, oraz odszkodowania, którego wysokość obecnie nie jest znana. Prawnicy jednak nisko oceniają szanse właściciela serwisu 7Search.com na wygraną w tym sporze, dodając, iż McAfee SiteAdvisor ostrzega Internautów przed daną stroną, ale nie blokuje dostępu do niej, tak więc zarzuty o rzekomy spadek zarobków potentata wydają się być bliżej nieuzasadnione.

Źródło: TheRegister
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze (18)  

Avatar
sh4d0w (niezalogowany) | 29.08.2008 16:26#1

Zarzuty wcale nie są nieuzasadnione. Co z tego, że nie blokuje. To jest podobne do pomówienia z naszego Kodeksu Cywilnego.

Moim zdaniem właściciel ma rację. Na bank nie jeden użytkownik widząc ostrzeżenie przed potencjalnym zagrożeniem wycofał się ze strony - a to jest strata dla właściciela serwisu. Sąd musi tylko rozstrzygnąć jaki wymiar ma ta strata.

Avatar
Fan(atyk) GNU (niezalogowany) | 29.08.2008 17:31#2

@sh4d0w
Zgadzam się całkowicie. A "To jest podobne do pomówienia z naszego Kodeksu Cywilnego." z ust mi wyjąłeś ;-)

Avatar
Nezumi (niezalogowany) | 29.08.2008 17:40#3

Pomylki - zwlaszcza tej rangi - zdarzaja sie wszedzie. Gdyby kazda konczyla sie pozw3em i skazaniem - to jak to nazwac..? Poniechanie Nieomylnosci?

Pomijajac to - cos koles kreci skoro te jego wynalazki dziwnie czesto przekierowuja na strony szemranym oprogramowaniem...

Avatar
Piotr (niezalogowany) | 29.08.2008 19:21#4

@sh4d0w, @Fan(atyk) GNU - "Linuksa" (jako ewentualni tworcy oprogramowania) tez tak ochoczo jestescie sklonni pozywac, bo blokuje Wam (uzytkownikom) mozliwosc instalacji oprogramowania bez podania hasla roota? Toz to pomowienie, uznawanie za potencjalnie niebezpiecznego przykladowo takiego Open Office, doinstalowywanego w ktoryms momencie z repozytorium, no bo jak tak mozna, jakies haslo wymagac przy instalacji OO... skandal!?

Avatar
lupos (niezalogowany) | 29.08.2008 19:24#5

To nie wina, a duzy plus dla McAfee, ze jest tak potezna firma i ludzie zdaja sie na jej opinie. "Ostrzega" nie znaczy zabrania czy blokuje. Kazdy ma swoj rozum. Pozdrawiam

Avatar
sh4d0w (niezalogowany) | 29.08.2008 20:17#6

Piotr: no to się popisałeś... co ma piernik do wiatraka

Jeżeli administruję danym systemem (a administruję swoim domowym komputerem, między innymi) to oczywiście znam hasło roota i używam go podczas zmiany konfiguracji systemu (w której skład wchodzi instalacja i deinstalacja)... i to jest dla mnie żaden problem i jest to także oczywista oczywistość...

jeżeli w danym systemie jest tylko użytkownikiem to nie znam hasła, a co za tym idzie nie mogę dokonywać zmian w systemie.

Do innych: pozywają się ludzi o większe pierdoły, ja chciałem tylko powiedzieć, że jeżeli rzeczywiście strona nie ma nic na sumieniu a McAfee "ostrzega" przed wchodzeniem na nią to nie jest to uczciwe. I co z tego, że nie blokuje, to tak jak by powiedzieć "że pan doktor XYZ jest niebezpiecznym maniakiem, ale proszę bardzo - przyjmuję w środy od 16.oo"

Jak będziecie kiedyś w życiu prowadzili biznes to zobaczycie jak ważna jest w tym wszystkim tak zwana reputacja. Nawet zwykłe "ostrzeżenie" może się odbić na ilości klientów i postrzeganiu produktu/usługi/marki.

Avatar
Matrix0123456789 (niezalogowany) | 29.08.2008 20:21#7

@lupos: Właśnie. Przecież napisali "na łamach której znajdować się MOŻE złośliwe oprogramowanie."

Avatar
Gucio (niezalogowany) | 29.08.2008 22:52#8

Przecież na tej stronie sprzedają program wyświetlający reklamy (ADWARE) więc McAfee ma rację

Avatar
Krakoo (niezalogowany) | 29.08.2008 23:06#9

@Piotr
A niby w Windowsie przy pracy na koncie z ograniczeniami nie trzeba podawać hasła podczas instalacji niektórych komponentów w katalogach systemowych???
Zastanów się trochę....

Avatar
nenya (niezalogowany) | 30.08.2008 1:06#10

Żeby było śmieszniej, na konkurencyjnej stronie, czyli IDG, ostrzeżenie wyświetlane jest na czerwono (kilka miesięcy temu na pomarańczowo). XD

Avatar
Placio74 (niezalogowany) | 30.08.2008 17:39#11

Proponuję przeczytac co pisze na stronie siteadvisor...

http://www.siteadvisor.com/sites/7search.com

"W opinii wiarygodnych użytkowników pliki pobierane z tej witryny mogą zawierać oprogramowanie reklamowe, oprogramowanie szpiegujące lub inne niepożądane programy."

Avatar
Piotr (niezalogowany) | 30.08.2008 19:44#12

@Krakoo - no nie mow, serio tak to dziala? Sie czlowiek uczy cale zycie. To tworcow Windows tez pozwijmy, ze konto z ograniczeniami tez na cos nie pozwala, niedobre, klapsa mu i do konta postawic, niech sie nauczy pokory. Wiesz... moze Ty sie troszke zastanow, bo dla mnie absurdem jest pozywanie do sadu tworcow oprogramowania, za to, ze dziala zgodnie ze swoim przeznaczeniem, ze ostrzega przed niepewnymi witrynami, tymbardziej, ze w linuksie masz o wiele wiecej roznych obostrzen i zabezpieczen systemu, na ktore nie narzekasz, traktujesz to jak cos naturalnego.

@sh4d0w - hmmm... ja sie popisalem? A nie sadzisz, ze to wlasciciel 7Search.com chcial sie popisac i zrobic sobie reklame? Witryny, ktore nie sa klasyfikowane jako stanowiace potencjalne zagrozenie jakos po znajomosci sa tak traktowane? Nie obowiazuje tu wg Ciebie jakas procedura uwiarygodnienia serwisu, sprawdziles jak to sie odbywa, czy 7Search.com nic nie ma na sumieniu? Znales 7Search.com wczesniej i w jakis sposob przez ta sytuacje, ze zostala sklasyfikowana jako niepewna/kontrowersyja stracila w Twoich oczach na reputacji? Uczciwsze jest wg Ciebie pozywanie do sadu, by caly swiat o tym slyszal, jak to przez McAfee 7Search.com stracilo swoja wspaniala reputacje, zamiast rzetelnego wyjasnienia i uwiarygodnienia witryny, dodania do listy godnych zaufania? Jak napisze, ze Ci nie ufam, no bo np. Cie nie znam, tez mnie do sadu podasz, ze naruszam Twoje dobra osobiste zamiast zmienic ten stan rzeczy i do siebie przekonac, zakladajac, ze by Ci na tym faktycznie zalezalo?

A czy wg Ciebie bezpiecznstwo jednego i bezpieczenstwo drugiego systemu nic nie ma ze soba wspolnego? Wiec uswiadom prosze sobie, ze dla mnie ma, bo to i to, sa to mechanizmy zabezpieczenia systemu, i w jednym (Linuks) i drugim (Windows) przypadku musisz byc swiadomy tego, co robisz, czy to instalujac cos (zmieniasz konfiguracje, etc., etc.), czy tez wchodzisz na uznana przez Twoj system zabezpieczen za nie pewna strone. Przez firewalla tez Ci tak wszystko lata gdzie i jak chce, kazdy tak moze sie polaczyc z Twoim komputerem przykladowo przez ssh, czy ewentualnie tylko z zaufanych adresow IP?

I wiesz, mi naprawde nie chodzi o to czy, czy podajesz gdzies haslo czy zgadzasz sie na wejscie na strone uznana za niepewna, bo to sa rzeczy wtorne, ale skoro tego nie rozumiesz, to szkoda mojego tlumaczenia, nie zrozumiemy sie.

Avatar
sh4d0w (niezalogowany) | 31.08.2008 12:09#13

Piotr: no nie rozumiem Cię, ale po kolei.

To znaczy wszyscy mający strony internetowe mają się gdzieś "uwiarygadniać" ? I to w jakimś McAfee? To nie tak działa, to producent oprogramowania, jeżeli uznaje jakąś stronę za potencjalnie niebezpieczną musi mieć 100% pewność bo może naruszyć czyjeś dobra osobiste, majątkowe itp... to jest bezdyskusyjne.

Napisałem, że >>JEŻELI

Avatar
Piotr (niezalogowany) | 31.08.2008 16:11#14

@sh4d0w - ehhh... a tu, http://www.siteadvisor.com/sites/7search.com tak z ciekawosci chocby sprawdziles co jest napisane? Ale rozumiem, ze dla Ciebie istnieje jakies niepewne McAffe i godne polecenia 7Search.com, wiec wkleje tu (co zrobil tez @Placio74) meritum:

"7search.com

W opinii wiarygodnych użytkowników pliki pobierane z tej witryny mogą zawierać oprogramowanie reklamowe, oprogramowanie szpiegujące lub inne niepożądane programy.

>>>Czy jesteś właścicielem tej witryny? Napisz komentarz

Avatar
sh4d0w (niezalogowany) | 31.08.2008 19:20#15

@Piotr: Mój poprzedni komentarz został ucięty przez nie do końca poprawne filtrowanie w DP. Pisałem do moderatora żeby usunął to co zostało ale nie usunął. Filtr najprawdopodobniej tnie to co się znajduje po podwójnym znaku mniejszości.

Napisałem, że JEŻELI strona 7cośtam ma czyste sumienie to popieram taki pozew. Jeszcze raz - użyłem słowa JEŻELI (!) Przeczytaj moje komentarze wcześniejsze. Nie rozstrzygam tutaj o winie czy nie winie bo zrobi to sąd. Jak właściciel udał się do sądu, to dla mnie oznacza, że jest przekonany o swojej racji.

Guzik mnie obchodzi ta strona i opinie o niej. Na bank, gdybym prowadził biznes w sieci i jakieś oprogramowanie zaczęłoby ostrzegać ludzi przed wchodzeniem na moją stronę, i ostrzeżenia te byłyby nieprawdą to pobiegłbym do sądu - dla mnie to jest oczywiste. Więc daruj sobie dyrdymały o "uwiarygadnianiu".

Co do reszty twojej wypowiedzi. Nie rozumiem jak można porównywać system operacyjny do jakieś strony www. Porównywanie aplikacji potrzebujących wyższych uprawnień do www uznawanej przez jakiś tam program (zewnętrzny) za niebezpieczną?

System NIE rozgranicza "dobrych" i "złych" aplikacji - on wszystkie traktuje równo (mówię cały czas o tych potrzebujących praw adm. lub root'a) Więc jeżeli widzisz tutaj analogię to brawo - nie mam więcej pytań.

Avatar
Piotr (niezalogowany) | 01.09.2008 10:38#16

@sh4d0w - dla scislosci, skoro tak to lubisz, to w 1 poscie napisales: "moim zdaniem wlasciciel ma racje", "Sąd musi tylko rozstrzygnąć jaki wymiar ma ta strata"... zamiast jakiegos jesli, wiec w tym momencie juz osadziles, a roznimy sie wlasnie tym, ze moim zdaniem jego roszczenie racji jest pozbawione, bo mogl sie chocby odniesc do zakwalifikowania jego strony jako potencjalnie niebezpiecznej bezposrednio u zrodla, ze stron McAfee wynika jednak, ze jest 0 komentarzy wlasciciela witryny. Ja zamiast leciec do sadu staralbym sie wpierw wyjasnic, wyprostowac nieprawdziwe w mojej ocenie informacje, dociec dlaczego tak sie stalo, u zrodla, bo moze zrobilem cos faktycznie nie tak, dopiero gdyby to nie przynioslo skutku wybralbym inna droge. Sam zreszta napisales, ze ludzie sadza sie o pierdoly... wiec to w koncu pierdola, pomowienie, czy nie? Ocene pobudek pozywajacego zostawmy juz moze jednak sadowi, bo mozna sobie gdybac, czy firma nie pada i nie szuka kozla ofiarnego lub nie robi sobie w taki specyficzny sposob "reklamy". Rownie dobrze mnie moze probowac pozwac serwis "Nasza klasa" do sadu, ze jako administrator ja blokuje, jako nie sprzyjajaca skupianiu sie pracownikow na pracy.

Analogie ja widze jasna, bo czy korzystasz z rowiazan oferowany bezposrednio przez system, oferowanych przez McAfee, sa to narzedzia i srodki majace na celu zapewnic bezpieczenstwo komputera, bezpieczne funkcjonowanie w sieci. Czy system blokuje wszystko jak leci, czy tez konkretna, zewnetrzna aplikacja blokuje jedynie "wybrane" adresy stron, jest to dla mnie rzecz wtorna, szczegol konstrukcyjny. Jesli natomiast sposob dzialania chocby takiego denyhosts dla Ciebie to dyrdymaly, to coz... tak jak pewnie mozliwosc zainstalowania szkodliwego oprogramowania... tez dyrdymala.

Avatar
Idol dawny McAffe (niezalogowany) | 01.09.2008 22:14#17

szkoda, bo w ostatnim roku robi setki błędów

Avatar
Placio74 (niezalogowany) | 19.09.2008 16:16#18

BTW
Ciekawe dlaczego akurat tej strony pozywa akurat tylko (?) McAfee...

Browser Defender: "We have assessed this site and suggest caution when visiting it."

WOT: "Ostrzeżenie! Ta witryna została oceniona jako niebezpieczna."

Scandoo: "Use Caution.
This site may represent a potential web risk.
Some users may consider this unwanted."

Dodatkowo strona figuruje na malwaredomains.com oraz malwaredomainlist.com

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść
 
Polecamy
Recenzja nowego iPada

Rewolucja czy stagnacja?
Recenzja MSI WindTop AE2410

Powiew świeżości?
Spotkajmy się na HotZlocie!

13-15 07 2012, Zamek na Skale
Recenzja Samsung NP530U4B

Ultabook z nadwagą
Top programy
  •  
Top programy ostatnie 7 dni
  •  
Top programy ostatnie 30 dni
  •  
Skanery antywirusowe
skaner av