Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Porzucenie Symbiana

Co jakiś czas (dokładnie co 2 lata, z wiadomych powodów) wymieniam telefon na nowy. Po wielu godzinach namysłu postanowiłem porzucić Nokię. Powody? Jest ich kilka: opieszały serwis, obecny telefon słabo wykonany (w serwisie wylądował około 4 razy ;) ), z 4 Nokii jakie miałem 3 odwiedzały serwis (mniej lub bardziej regularnie). Pomimo ostatnich sukcesów nowych telefonów z Symbianem na pokładzie nie chciałem już ryzykować (mając na uwadze prędkość działania obecnego systemu).
Co więc wybrać? Skoro Symbian już odpadł zostaje nam Android, Windows Phone, Bada no i MeeGo (zapewne ciekawych systemów jest więcej, ja jednak wybrałem jedynie te). Ten ostatni odpada – cena. Windows Phone – ciekawy system, ale jakoś mnie nie przekonał (może wystraszył mnie z powodu konszachtów z Nokią). Starcie Bada i Android wygrywa ten drugi.
Jaki telefon? Po długich rozmowach z wieloma „specjalistami” z działu obsługi klienta wszystkich „dużych” ;) sieci komórkowych w Polsce postawiłem na Samsunga Galaxy Ace. Model już nie najmłodszy, nie zachwyca osiągami ani parametrami. Ot – zwykły średniak. Ale to z nim dostałem najlepszy pakiet minut.
System wybrany, telefon też. Ale jak teraz, ja – od kilku dobrych lat przyzwyczajony do Symbiana. poradzę sobie z obsługą Androida. Mam nadzieję, że pomożecie mi w tym właśnie Wy!

Starcie #1

Dobra telefon przyszedł, ładnie zapakowany nie ma to tamto, włączam a tu pytanie o lokalizacje ;) Z tym sobie poradziłem ? Potem pobranie „kilku” megabajtów danych – byłem na to przygotowany. Podpięcie konta googli do telefonu… No i mam kontakty. Niestety tylko te mejlowe. Postanowiłem podpiąć starą Nokię i przekopiować kontakty pomiędzy aplikacjami – Ovi Suite i Samsung Kies. Na tym pomysł się skończył. Co prawda Kies pozwala importować kontakty z plików, jednak Ovi potrafi zapisywać je tylko do swojego formatu kopii zapasowych. Niby idzie je wymieniać również z Outlookiem, ale u mnie jakoś nie działało. Po kilku chwilach prób postanowiłem zrealizować to przy pomocy Wizytówek wysyłanych Bluetoothem. Okazało się prościej i szybciej. Niestety w kontaktach zrobił się mały bałagan… w postaci dwóch kontaktów do jednej osoby – jednym mejlowym, drugim telefonicznym. Na szczęście po 2 godzinach walczenia w telefonie zagościł porządek w kontaktach.

Starcie #2

Wołając do telefonu słówkiem, które zaczerpnął od mojego Taty, który tak właśnie nazywa telefony „bez przycisków”, a którego tutaj jednak przywołać nie mogę wydałem mu kolejne wyzwanie. Konfiguracja Profili. Przynajmniej tak nazywało się to w Nokii. Tutaj po ustawieniu jednego dźwięku dla połączeń oraz jednego dla ogólnie pojętych alarmów zwątpiłem. Jako zagorzały Symbianowiec przyzwyczajony jestem do kilku profili dźwięków, które zmieniam zależnie od sytuacji. Krótko mówiąc – na zajęciach profil z wibracjami, w pracy profil nie drażniący współpracowników, w domu sygnał donośny na tyle, aby namierzył telefon. A tutaj.. tylko cichy i normalny. Może czegoś jeszcze nie znalazłem, ale jako zagorzały Symbianowiec ubolewam nad tym. Mam nadzieję, że podpowiedź znajdę w komentarzach

Starcie #3

Przyszedł czas na walkę z plikami i menadżerem plików. Nie powiem. Pełen zachwyt w porównaniu do Nokii nie grzebię w gąszczu niepotrzebnie tworzonych folderów. Jest ich tyle ile ma być. O konkretnych nazwach, mówiących czego mogę się spodziewać w danym folderze, a zarazem łatwym odnalezieniu plików, których lokalizacja często jest określana przez sformułowanie „gdzieś są”.

Po kilku godzinach zabawy telefon padł. Teraz spokojnie się ładuje, a ja zbieram siły na następne podejście.

Jeśli zdecydowałeś się komentować – pamiętaj – nie jestem specjalistą w dziedzinie telefonów komórkowych. Pierwszy raz miałem do czynienia z Androidem (nie wspominając tych kilku maźnięć paluchem na telefonach znajomych). A telefon ten wybrałem ponieważ kosztował aż 1zł – więcej pieniędzy nie zaryzykowałbym w telefon, którego obsługi tak straszliwie się obawiałem (zarówno jeśli chodzi o system, jak i interfejs dotykowy). 

urządzenia mobilne

Komentarze

0 nowych
kubut   17 #1 13.03.2012 20:02

Witaj w klubie, również niedawno z Nokii przesiadłem się na Androida ;) Jeśli chodzi o profile dźwięku, to na Androida na pewno jest aplikacja umożliwiająca dodanie sobie profili dźwięków. Poszukaj w Google/Markecie, jest od groma darmowych aplikacji. Brat ma taką, która automatycznie przełącza mu telefon przykładowo o 7 rano w tryb głośny, o 19 w cichszy a o 23 w wyciszony. Sam nie korzystam z żadnej, więc nic nie polecę, ale na 100% są ;)

freeq52   8 #2 13.03.2012 20:02

Osobiście jestem posiadaczem N82 i powiem Wam, że jeśli chodzi o komórkę jako taką, to spełnia ona moje wymagania w 100% (po prostu niczego więcej do szczęścia nie potrzebuję). Jednak mówiąc szczerze, od pewnego czasu, gdy wyciągam ją gdzieś przy znajomych, czuję się jakbym wyciągał jakąś Nokię 3310 :) Wszyscy już popylają z dotykowymi, miziają paluchami po ekranach, a ja siedzę na jakiejś Nokii ze starutkim Symbianem :) W sumie testowałem kilka telefonów, głównie z Androidem i nawet mi się podobało, ale... No w sumie co ma mi do zaoferowania taki nowy telefon poza tym, że jest dotykowy? Dla mnie komórka to możliwość dzwonienia, smsowania, budzik, kalkulator, kalendarz, zegarek, przeglądarka i wsio :) Więc NA RAZIE zostanę przy mojej starutkiej Nokii i poczekam na 10 generację smartphonów, no chyba że - ODPUKAĆ - N82 odmówi mi posłuszeństwa...

desert13   8 #3 13.03.2012 23:41

Bredzisz kolego :p tyle Ci powiem. Jako laik do potęgi Entej jeśli mowa o telefonach, i tych Waszych Symbianów i Androidow, z czystym sumieniem mogę stwierdzić,że ten Samsung,to najwspanialszy telefon jaki miałam w dłoniach ;) nie można z nim porównać żadnej zwykłej Nokii z klawiaturą fizyczną.
Jest prosty i łatwy w obsłudze. Zgrabny,cienki,a ja jako estetka przywiązuję uwagę nawet do faktury obudowy.
Minusów jak dla mnie - BRAK :)

januszek   18 #4 14.03.2012 06:34

@McDracullo: Wychodzi na to, że kupiłeś sobie śliczny damski telefonik... ;)

kamil_w   10 #5 14.03.2012 11:42

2 tygodnie? Strasznie długo walczyłeś z tymi kontaktami. A nie prościej było wyeksportować ze starego telefonu wszystkie kontakty do jednej wizytówki i zaimportować tę wizytówkę do kontaktów na gmailu?
http://forum.dobreprogramy.pl/motorola-defy-software-obslugi-synchronizacji-t472...

Do przeglądania plików polecam ES File Explorer. Można za jego pomocą przeglądać nie tylko pliki lokalne telefonu, ale również pliki znajdujące się w chmurze (Dropbox, Box.com, SugarSync) czy zalegające na serwerach FTP.

Profile:
https://play.google.com/store/apps/details?id=de.softxperience.android.quickprof...
http://www.appbrain.com/app/profile/com.noimjosh.profile


Kupując telefon za złotówkę w abonamencie i tak za niego płacisz. Przykładowo kiedyś w Play było tak, że jak się przedłużało umowę bez telefonu, to płaciło się 50% ceny abonamentu. Czyli mając abonament za 69zł co miesiąc płaciłem 34,50zł.
34,50zł x 24 miesiące = 828zł
Teraz to wygląda trochę inaczej, ale i tak bardziej opłaca się kupić telefon na własną rękę - nie u operatora sieci.

McDracullo   16 #6 14.03.2012 12:10

@kamil_w
2 tygodnie? Wróć i przeczytaj jeszcze raz.
Zrobiłem właśnie wizytówki i przesłałem je bloothetem.
Za profile dzięki! :)

Mi teraz nie zaproponowali nic lepszego bez telefonu (pakiet minut o wartości 5zł - 24mies x 5zł = 120zł...)

A dzwonić i tak dzwonie...

kamil_w   10 #7 14.03.2012 12:54

^^ faktycznie. Tam są 2 godziny, a nie 2 tygodnie. Co nie zmienia faktu, że robiąc jedną wizytówkę da się to zrobić w 5 minut.

  #8 14.03.2012 13:24

No, witaj drogi wędrowcze, również przesiadłem się z Nokii N73 po 5 latach na Samsunga Galaxy SII, którego po 2 tygodniach sprzedałem, bo zawiodłem się, że Android to jednak nic takiego wielkiego i to tylko strata kasy i wolałem używać najtańszej, wygodnej opcji, czyli Wildfire S od HTC, a pozostałe pieniądze przeznaczyłem na pożyteczniejsze cele.

Problem z kontaktami miałem, zgadza się, jednak poradziłem sobie z nim w trochę kręty, aczkolwiek w 100% bezproblemowy sposób. Stworzyłem za pomocą Nokia Suite backup telefonu z tylko kontaktami, wiadomościami itd.(pierwsza opcja), otworzyłem za pomocą programu Noki (nie Nokia, Noki, bez a na końcu) plik backupa i wyeksportowałem kontakty do csv (każdemu kontaktowi więc zachował się mail, adres, numer telefonu i co tam jeszcze im wpisałem), za pomocą wygooglowanego makra masowo wgrałem każdy csv do Outlooka, a HTC Sync zsynchronizował mi telefonik z Outlookiem. Tadaaa, w ten sposób straciłem tylko grupy kontaktów ;D

Co do profili to nie jest aż tak wielki problem, również korzystałem z nich (głównie z własnego "Wibracje", wbudowanych "Milczy","Na zewnątrz"), tutaj ustawiłem sobie dzwonki (ustawiając jeden motywów, które mi się spodobały), a resztą zajmuję się... przyciskami głośności :D (strona 18ta Twojej instrukcji obsługi jak nie wiesz wciąż który to). Najniższy poziom głośności to są właśnie "Wibracje", potem jest "Cichy" a potem pojawia się suwak głośności od najniższej od najwyższej przez 10 poziomów - dla mnie jest to nawet lepsze niż w Nokii, gdzie w analogiczny sposób podgłaszało się tylko filmy, muzykę i rozmowy telefoniczne.

A co do porządku na karcie pamięci, to może to wina HTC... ale zrobił mi taki fabrycznie bałagan, że folderów mam tam z 20, a i sterowniki do telefonu HTC zamiast na jakieś płytce to mi wrzuciło na SD ;D

Życzę powodzenia z telefonem, którego odrzuciłem przy szukaniu taniego Androida, zdecydowanie wolałem mojego HTC.

xomo_pl   20 #9 14.03.2012 17:19

W Androidach większość rzeczy zależy od nakładki, jedne smartfony mają coś czego inne nie mają, profili jako takich (w sensie takim jak to było dawniej rozumiane) chyba jednak nie ma w żadnej nakładce ani w czystym Androidzie: możesz jedynie ustawiać np wibracje przy wyciszeniu (dostęp do wyciszenia w samsungach jest chyba na górnej belce rozsuwanej oraz na pewno poprzez przyciski na obudowie +- (ściszenie do 0 wyłącza dźwięki a jeszcze raz - uaktywnia wibracje)).

desert13   8 #10 14.03.2012 21:56

@januszek, może śliczny i damski,ale jak dla mnie konkretny i prosty w obsłudze. ;)

  #11 19.03.2012 10:25

Moja żona ma Galaxy Ace od 1,5 roku i narzeka na niego strasznie. Ekran zdążył stracić już swoją pierwotną czułość. Generalnie nie podoba się jej, że większość aplikacji z Marketu, które są za free wymagają dostępu do praktycznie wszystkich danych 'wrażliwych' w telefonie np. tapety - dostęp do kontaktów, wiadomości, lokalizacji, .... Oczywiście w opisie aplikacji nie ma słowa w jaki sposób te informacje zostaną wykorzystane przez autora tapety/aplikacji.

Android to nie jest system dla ludzi ceniących prywatność swoją i swoich znajomych. Wszystko jest tu monitorowane, rejestrowane i wysyłane do Google (sprawdzcie sobie log systemu - jest tam do kogo dzwonicie, wysyłacie sms, długość połączeń, itd.) albo autorom aplikacji.

Dlatego ja wole Symbiana. Może jest leciwy, ale jest w nim pełna kontrola nad swoimi danymi :)

Agntx   9 #12 19.03.2012 14:11

Spodziewałem się bardziej rozbudowanego wpisu i czekam na następne. Ja korzystam od 3 lat z Nokii 5800 z Symbianem^1 (kupiłem nówkę za 1477,90zł) i nadal jestem zadowolony, bo wciąż jest aktualizowana i wspierana. Nie mniej jednak w tym roku zdecydowałem, że chcę coś nowszego i po zastanowieniu się stwierdziłem, że Android nie dla mnie, MeeGo nie wspierany, Bada to niższa półka więc zafascynowałem się WP. I nie o to chodzi, że z niego korzystałem, tylko po prostu to co on przedstawia, jak działa i jak wygląda w pełni mnie satysfakcjonuje. A słuchawkę, jaką wybrałem, to Nokia Lumia 800 (bo jestem fanem Nokii). Tylko jeszcze trochę poczekam, aż stanieje bo cena zabija (bo chcę kupić nówkę w sklepie, a jakieś otwierane czy ruszane z Allegro).

Agntx   9 #13 19.03.2012 14:12

Miało być na końcu "a nie jakieś otwierane czy ruszane z Allegro" :)

  #14 07.06.2012 11:33

@januszek- Ty sam jesteś damski. Gdzie tam jest napisane, że to damski telefon? Jest uniwersalny, nokie 3210i też miały kobiety i mężczyźni, teraz nie ma podziału. Damski to jest różowy albo z kwiatkami telefon. Pozdrawiam