r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Memrystorowa Maszyna od HP już w 2016 roku. Linuksa++ docelowo zastąpi Carbon

Strona główna AktualnościSPRZĘT

W czerwcu HP ujawnił, nad czym tak ciężko pracowali ludzie w jego laboratoriach. W świecie mikrych innowacji, firma obiecała radykalnie nową architekturę komputerową, mającą pod każdym względem wyprzedzać dzisiejszy sprzęt. Maszyna (oryg. The Machine) to m.in. memrystorowa pamięć i fotoniczne magistale systemowe, a od strony software'owej – zupełnie nowy system operacyjny. Po pół roku prac doczekaliśmy się aktualizacji o stanie prac.

Działający prototyp The Machine zobaczymy, jak poinformował Kirk Bresniker, główny architekt tego przedsięwzięcia, już w 2016 roku. Natomiast już w czerwcu przyszłego roku zespół z HP Labs przedstawić ma kompletny system operacyjny dla Maszyny, wraz z narzędziami deweloperskimi, w tym emulatorami, tak by niezależni programiści mogli pisać i testować swoje aplikacje na nowy sprzet. Ten system nosić będzie nazwę Linux++ – i będzie bazował na mocno zoptymalizowanym pod kątem nowej architektury jądrze Linuksa.

Szczegółów tych optymalizacji firma na razie nie ujawnia, można się jednak spodziewać, że większość z nich dotyczyć będzie przełomowego modelu pamięci. Maszyna nie ma bowiem ani pamięci masowej (choćby w postaci dysków SSD czy HDD), ani pamięci operacyjnej (RAM). Memrystorowe bloki pamięci, mogące przechowywać informacje po wyłączeniu zasilania, a zarazem szybsze niż współczesne DDR, będą pełniły obie role. Poszczególne komponenty Maszyny będą zaś połączone fotoniczną magistralą – to koniec miedzianych obwodów.

r   e   k   l   a   m   a

Symulacje przeprowadzone w HP pokazują, że typowy serwer zbudowany w nowej architekturze będzie sześciokrotnie wydajniejszy niż porównywalne cenowo konstrukcje, mając przy tym dziesięciokrotnie mniejsze rozmiary i zużywając zaledwie 1,25% energii zużywanej przez tradycyjne konstrukcje. Te deklaracje wcale nie muszą być na wyrost. Pamiętajmy, że w typowych komputerach mamy naprawdę sporo warstw pamięci, od superszybkiego cache L1 w procesorze po ślamazarne masowe pamięci optyczne. Każda z tych warstw to wybór między trwałością a szybkością, a narzut wynikający ze złożoności projektowej daje znać o sobie na każdym poziomie pracy komputera. Odrzucenie tego wszystkiego na rzecz jednej płaskiej architektury to rewolucja.

Na nowo będzie trzeba przemyśleć pisanie aplikacji dla takiego systemu. Informatycy z HP już teraz mówią, że tradycyjne bazy danych pójdą do lamusa. Stosują one wyrafinowane metody indeksowania i synchronizowania danych z pamięcią masową po ukończeniu transakcji, które na Maszynie będą zbędne. Nowe bazy miałyby przypominać dzisiejsze grafowe bazy danych, w których, w uproszczeniu mówiąc, każdy rekord przechowuje wskaźniki do połączonych z nim rekordów (zainteresowanych grafowymi bazami danych zachęcamy do zapoznania się z bazą Neo4j).

Kirk Bresniker wyjawił także, że Linux++ nie będzie finalnym systemem operacyjnym Maszyny. Trwają obecnie prace nad własnym, od podstaw budowanym OS-em, noszącym nazwę Carbon. Na jego temat nic nie wiadomo, poza tym, że może być inspirowany założeniami projektowymi systemu Plan 9, będącego nie tylko zwykłym OS-em, ale też platformą obliczeń rozproszonych, a zarazem ewolucją fundamentalnych założeń akademickiego Uniksa (których tak bardzo nie udało się ziścić w komercyjnych Uniksach czy Linuksie).

Szefowa HP, pani Meg Whitman, wierzy w Maszynę. Budżet na projekt został w tym roku znacznie powiększony, pracuje nad nim już 150 osób z 200-osobowego działu badawczo-rozwojowego firmy. Pracom HP pilnie przyglądają się też Facebook i Google, obecnie wydające przecież ogromne pieniądze na zasilanie swoich centrów danych. Nie wszyscy jednak są takimi optymistami. Niektórzy analitycy twierdzą, że HP nie doceniło technicznych trudności związanych z produkcją memrystorowych pamięci na skalę przemysłową. Według oryginalnych harmonogramów Hynix, główny partner HP w tym przedsięwzięciu, miał wprowadzić na rynek pamięci takie już w 2013 roku. Tymczasem teraz mówi się, że pierwsze czipy pokażą się w roku 2016.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.