Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Firefox, czyli… Czarne jest białe! A jeśli w to nie wierzysz…

Pamiętam obrazek, który kiedyś, dawno temu widziałem na demotach, opatrzony podpisem: Islam. Jesteśmy religią pełną miłości i spokoju. Jeśli w to nie wierzy... . Tylko czemu przypomniał mi się on teraz, kiedy chciałem napisać o przeglądarce?

Pojawiła się nowa wersja przeglądarki Mozilli, opatrzona numerem 9.0. Oczywiście lepsza, szybsza, bardziej wydajna, z poprawkami, bla, bla, bla, a więc postanowiłem wypróbować. I po raz drugi czuję się, jak człowiek, którego traktują jak idiotę, próbując wmówić mu, że czarne jest białe. Po raz drugi, bo pierwszy raz miał miejsce dość dawno temu – pewien wyznawca starał się mnie przekonać, że Windows XP, który zajmował na moim dysku (razem z pakietem Office) ok. 1,5 GB jest dużo większy, niż jakiś Linux, który po instalacji zajmował 5,4 GB. I nie chodziło bynajmniej o jądro systemu.

A wracając do Firefoxa, to może warto zapytać: jeśli jest tak dobrze, to czemu jest tak źle? Bo pleść androny można sobie do upadłego, ale wyniki pomiarów (pamięć i procesor) wyglądają jak niżej. Maszyna z procesorem Intel Core 2 Duo (3,16 MHz), 4 GB RAM. Gram w kierki.

A teraz… Uruchamiam na kilka minut przeglądarkę Firefox (bezpośrednio po jej zainstalowaniu), a w niej cztery karty, strony DobrychProgramów, BiblioNETki, Allegro i Google.

Gdzieś czytałem, że według statystyk Firefox najbardziej popularny jest w Polsce. To wydaje mi się całkiem możliwe (oczywiście w jakimś tam procentowym ujęciu), natomiast pojąć nie mogę komentarzy dotyczących tego stwierdzenia. Na różnych forach internauci pisali: Brawo! Widać, że Polacy wiedzą co dobre! Super – po prostu się znamy! I wiele innych w tym stylu. Znamy się? Wiemy, co dobre? Ależ oczywiście! Przecież dobitnie świadczy o tym nasze mocarstwowe stanowisko w świecie w dziedzinie gospodarki, produkcji, ekonomii, polityki, wojskowości…

Ja pewnie dziwak jestem, bo według mnie fakt, że Polakom podoba się coś, co wszystkim innym (mam tutaj na myśli kraje cywilizowane) podoba się znacznie mniej, traktuję raczej jako sygnał ostrzegawczy, a nie powód do narodowej dumy i nadymania się pychą.

I jakby coraz rzadziej spotykam w witrynach internetowych aroganckie komunikaty, namawiające mnie, bym porzucił kiepską przeglądarkę (IE 9.0) i zainstalował szybkiego, lekkiego, wydajnego i absolutnie bezpiecznego Firefoxa.

Na specjalne życzenie...

 

windows oprogramowanie internet

Komentarze

0 nowych
przemo_li   11 #1 20.12.2011 10:40

1) Podpisz obrazki (zaznacz gdzie się zaczyna start FF!!) oraz dodaj jakieś punkty odniesienia tak aby wiadomo było jak dokładnie się odnosi procek do ramu.

2) Podaj porównanie z FF8 (albo znajdź oficjalne stanowisko Mozilli, że FF jest szybszy od X i wtedy podaj porównanie z X).

3) Podaj sprzęt na jakim wykonałeś ten test. (karta graficzna też się liczy :P )

4) Nie udawaj, że obiektywnie rozprawiasz się z "mitem". Nie udawaj, że sprawdziłeś jak FF 9 działa na komputerach reprezentatywnej grupy Polaków (skoro już nawiązujesz do wyborów które podejmują Polacy).

Oprócz tego (udawanie że subiektywizm to obiektywizm), dobry wpis!

PS Odnośnie komunikatów o IE to polecam mój wpis: Dlaczego MS powinien uśmiercić IE!
Starałem się tam napisałem, dlaczego jest to w zasadzie winna samego MS...

przemo_li   11 #2 20.12.2011 10:53

Update:
2) [....] ewentualnie zaznacz poziom dla Ciebie akceptowalny.

Meszuge   15 #3 20.12.2011 11:51

@przemo_li

Mój wpis, na moim blogu, jest całkowicie i ponad wszelką wątpliwość subiektywny. :-)
Rozumiem, że przydałoby Ci się parę dowodów, więcej danych, dokładniejsze oznaczenia, może wykaz procesów w danym momencie itd. itp. ale mnie one potrzebne nie są, bo nikomu niczego nie zamierzam udowadniać – to tylko orientacyjne obrazki z miernika wydajności programu Norton 360.

przemo_li   11 #4 20.12.2011 12:00

OK, zmylił mnie troszkę ten kawałek:
"Ja pewnie dziwak jestem, bo według mnie fakt, że Polakom podoba się coś, co wszystkim innym (mam tutaj na myśli kraje cywilizowane) podoba się znacznie mniej, traktuję raczej jako sygnał ostrzegawczy, a nie powód do narodowej dumy i nadymania się pychą."

Ale ok. Niech będzie że nie jest to próba wydawania obiektywnych opinii oraz, że nie jest to polemika z innymi :P ;)

Za to te obrazki wyszły tak niesamowicie, jak by FF najpierw używał dużo mocy procka, a później zamiast wykorzystywać procka zapchał RAM (tak jak by to FF potrafił wykorzystać RAM jako CPU :D ).

Meszuge   15 #5 20.12.2011 12:25

@przemo_li

A! O to Ci chodzi... Jeśli nawet się da, to ja nie umiem zrobić dwóch zrzutów jednocześnie. Zanim zrobiłem zrzut ekranu procesora, to pewna chwila jednak minęła, stąd przesunięcie.
W każdym razie dwa pierwsze pokazują stan przed uruchomieniem Firefoxa, a dwa dolne po uruchomieniu go i - po kilku minutach - wyłączeniu.

  #6 20.12.2011 12:53

Wpis i wyniki mnie zaintrygowały... tym bardziej, że sam używam zarówno Firefoxa jak i Nortona (ale od razu zaznaczam, że chodzi o Internet Security a nie 360).

Zaintrygowały tak bardzo, że postanowiłem to sprawdzić otwierając dokładnie takie same zakładki jak Ty Meszuge (dodatkowo była ta z Twoim wpisem). Oto wynik, który wygląda na taki sam, ale... coś mi nie grało no i faktycznie:

http://i.imgur.com/08mQm.png

Też nie lubię, jak mi ktoś wmawia że białe jest czarne, a czarne jest białe... chyba zastanowię się nad zmianą Nortona na coś innego, bo skoro wysiada on na matematyce i rysowaniu wykresów...

A tak na serio - rysuje on dobrze, ale oznacza źle. Gdy wyłączyłem Firefoxa to wykres minimalnie poleciał w dół, zaś winowajcą obciążenia był... explorer.exe. Mi przychodzi tylko jedno na myśl: to ma rysować wyniki tak, aby wyszło że Norton bierze najmniej :] Po prostu szuka "kolejnych ofiar", w sposób niepoprawny przedstawia nam te dane statystyczne (bo wtedy wychodzi na to co pisałem wyżej).

Meszuge   15 #7 20.12.2011 13:15

@lukasamd

Na inne wyniki działalności Nortona też nie liczyłem. :-) Natomiast nic mi nie wiadomo, żeby Symantec jakoś specjalnie nie lubił Mozilli i tendencyjnie interpretował wyniki.
Co do jednego zgadzam się całkowicie - nie jest to profesjonalne narzędzie diagnostyczne, a wyniki jakie się dzięki niemu uzyskuje, są przybliżone czy orientacyjne.

W każdym razie mnie to wystarczy, żeby upewnić się, że najnowszy Firefox nadal jest dość mocno zasobożerny, a jeśli nawet mniej o kilka procent od wersji poprzedniej, to niczego mi to nie załatwia.

Zastanawia mnie coś jeszcze i już jakby zupełnie poza konkursem - czy na takie wyniki może mieć wpływ natężenie ruchu sieciowego?

  #8 20.12.2011 13:35

Moim zdaniem nie, Norton tego nie przedstawia. No chyba że np. włączymy film na youtube - wtedy nie dość że mamy intensywne przesyłanie danych, to jeszcze flash nam "dociąża" przeglądarkę.

  #9 20.12.2011 14:01

A jednak są ludzie którzy wiedzą że ten dziurawy substytut narzędzia do pobierania Opery (IE) jest kompletną pomyłką...

gowain   18 #10 20.12.2011 14:06

Wykresiki bez opisania są do niczego. Nie ma żadnych jednostek, nie ma żadnej skali - pamięć mogła wzrosnąć (hipotetycznie) ze 100mb na 150mb i twierdzisz, że FF jest zasobożerny...takie wróżenie z fusów do niczego nie prowadzi...

gowain   18 #11 20.12.2011 14:31

Porównaj sobie FF z Chromem przy około 16 otwartych zakładkach (te same w FF i Chrome) po około 10min robienia tego samego w obu przeglądarkach:

http://img841.imageshack.us/img841/5525/zrzutsk.jpg

FF - 320MB w 1 procesie
Chrome - łącznie 750mb w 23 procesach

Nie ważne czy robiłeś dla siebie czy dla innych te testy, ale podstawy rzetelności i odrobina obiektywności powinny zostać zachowane - zwłaszcza jeśli wrzucasz to na blogach, bo wrzucenie równa się z chęcią podzielenia się wpisem z innymi.

Do tego policz sobie w prosty sposób - podałeś, że masz 4gb ramu, z wykresu wychodzi, że FF wziął ok. 30% ramu, czyli 1,3GB?! a mi przy 16 zakładkach, bierze 320mb... To się nijak ma do rzeczywistości. Norton nie jest od mierzenia pamięci, ani procesora, wyniki tam podawane to jakieś szamaństwo...

hausner15   5 #12 20.12.2011 14:39

Co do pamięciożerności FF to nie jest tak źle w porównaniu do Chroma...
Co innego sprawa procka i wydajności skryptów (tutaj Chrom jednak wyprzedza FF).

Choć i tak nie do końca wiemy ile z danych które chrome trzyma w ramie, FF przerzuca do pliku wymiany...

Mówi się że nieużywany ram to zmarnowany ram - dlatego używam chroma :)

wszerad   5 #13 20.12.2011 14:44

@Meszuge
O czymś piszesz ale nie mówisz o czym, gdyby ni wykresy(nie podpisane) nie miał bym pojęcia o co ci w ogóle chodzi! Ewentualnie, że psioczysz na FF o tak o...

Wrzuciłeś wykresy totalnie bez żadnych jednostek czy skali, po drugie nie wiem czy to jest pamięć zarezerwowana czy w użyciu? Menedżer zdań Windows jest zbyt brzydki czy to reklama Nortona?

Twój wpis powinien się nazywać: "Czarne jest kwadratowe", przeczytałeś o wydajności więc stwierdzisz, że wydajność jest zła bo jest duże zużycie RAM... Człowieku ręce opadają!

gowain   18 #14 20.12.2011 14:50

Ja próbowałem z 2-3 miesiące używać Chroma, bo w FF denerwowało mnie notoryczne nieoferowania zapamiętania hasła dla różnych stron... zacząłem używać Chroma, z początku wszystko pięknie, ładnie... ale czym dłużej go używałem, tym bardziej się irytowałem - praktycznie wszystko musisz robić tak jak chce Google.

Nie doszukałem się menadżera pobierania z możliwością ustawienia dowolnej prędkości ściągania... w FF jest DownThemAll. Rozszerzenia przydatne przy mojej pracy (czyli ogólnie webdevelop) są znacznie uboższe... i wiele wiele innych rzeczy, które sprawiły, że po kilku miesiącach miałem dość Chrome'a i wróciłem do FF, gdzie w końcu zmobilizowałem się i znalazłem możliwość obejścia problemu z zapisywanie haseł :P

Druedain   13 #15 20.12.2011 15:11

Stary, jak to jest możliwe, że nie siedzisz na Windowsie 95? Wiesz ile by oszczędziło Ci to zużycia zasobów komputera? Na prawdę!

Chciałbym z tego miejsca pozdrowić wszystkich ludzi, którzy również oceniają jakość programu wyłącznie bo wykorzystywanych zasobach ^^

PS I bynajmniej nie twierdzę, że FF jest najlepszy. Ja tylko nie rozumiem gdzie w tym wpisie znajduje się wartość merytoryczna…

Meszuge   15 #16 20.12.2011 16:13

@sebt
„…otóż przez używanie nortona zużycie pamięci przez firefoxa wzrasta nawet trzykrotnie…”

Przyznam, że coś takiego nie wpadło mi do głowy. I nie w tym rzecz, że nie wierzę, ale po prostu czegoś takiego nie rozumiem.



@Druedain
„…nie rozumiem gdzie w tym wpisie znajduje się wartość merytoryczna…”

Ano w zadziwiającej popularności Firefoxa w Polsce oraz w zdaniu: …”fakt, że Polakom podoba się coś, co wszystkim innym podoba się znacznie mniej, traktuję raczej jako sygnał ostrzegawczy, a nie powód do narodowej dumy i nadymania się pychą”.
A także w „znikaniu” z różnych stron internetowych zachęt do pobierania Firefoxa.

gowain   18 #17 20.12.2011 16:32

@Meszuge
”fakt, że Polakom podoba się coś, co wszystkim innym podoba się znacznie mniej, traktuję raczej jako sygnał ostrzegawczy, a nie powód do narodowej dumy i nadymania się pychą”.

A kto to są Ci wszyscy inni? W Niemczech jeszcze większy procent internautów korzysta z FF niż w Polsce, we Francji trochę mniej... Japonia - bardzo rozwinięty kraj - ponad 50% korzysta z IE, w UK około 40% z IE... coś Twoje tezy nie mają poparcia w faktach.

A to, że FF w Polsce jest taki popularny wynika może z tego, że ludzie po prostu go lubią, ma masę więcej dodatków niż Chrome, do tego przychodzi przyzwyczajenie tych, którzy nie są do końca świadomymi i zaawansowanymi użytkownikami internetu...

Postawiłeś sobie za cel napisanie wpisu o tym, że FF jest zły - bo tak i zrobiłeś to... ale merytorycznie to leży i kwiczy.

Druedain   13 #18 20.12.2011 16:32

Nie, nie. Ty nie rozumiesz chyba sedna problemu. Dla Ciebie Firefox jest taki i owaki, bo uznałeś, że szybszy JS mniej zużytego RAMu. Nie wiem skąd Ci się taki pomysł wytrzasnął, więc o tym napisałem. Drugi problem jest taki, że nie można mieć ciastka i zjeść ciastka. Czy mam rozumieć, że korzystając z IE, Opery czy Chroma ten pasek w Nortonie po włączeniu którejś z innych przeglądarek dalej pokazuje, że zużycie zasobów się nie zmieniło? Chyba nie, więc o czym my rozmawiamy?

Druedain   13 #19 20.12.2011 16:35

Miało być „szybszy JS jest równoważny z mniejszym zużyciem ramu”, tyle że kombinacja: lewy tag, znak równości, prawy tag (co by wyglądał prawie tak jak znak równoważności w logice), nie przeszły jako fragment zwykłego tekstu.

Druedain   13 #20 20.12.2011 16:38

Aaa, i jeszcze jedno: przeświadczenie o swojej wyjątkowości i nieomylności, parafrazując Ciebie, traktowałbym jako znak ostrzegawczy, a nie powód do osobistej dumy i nadymania się pychą.

underface   14 #21 20.12.2011 16:55

http://underteam.cba.pl/index.php/pieciu-wspanialych-–-test-przegladarek-interne.../
nie zebym reklamował. ale to już dawno było miałem robic nowy test na nowszych wersjach i porównać ze starym testem ale brak czasu

grzesiek_m76   2 #22 20.12.2011 16:58

Witam.
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/9adbd7725b7986ab.html . Nie krytykuje żadnej przeglądarki i prawie wszystkie testowałem ale jednak Firefox mi najbardziej pasuje i nie powoduje u mnie żadnych problemów chociaż mam dużo słabszy sprzęt . Natomiast przy Twoim sprzęcie Twoje wykresy nie mają żadnego sensu . Sprzęt jest coraz wydajniejszy a aplikacje potrzebują coraz więcej zasobów .

Meszuge   15 #23 20.12.2011 17:06

Rozumiem więc, że się pomyliłem i Firefox faktycznie wymaga mikroskopijnych zasobów i rzeczywiście jest szybki, lekki, wydajny i absolutnie bezpieczny. Przepraszam, już Wam wierzę...

gowain   18 #24 20.12.2011 17:14

@Meszuge
Próbujesz teraz odwrócić kota ogonem. Zrobiłeś porównanie przeglądarki porównując ją do samej siebie i to nie poprzedniej wersji, tylko tej samej... Nikt nie mówi, że FF jest idealny, ale jest masa ludzi, która go lubi. Ja Ci przedstawiłem twarde dane z mojego PC, gdzie FF jest o połowę mniej zasobożerny niż Chrome... Ty dałeś wykresy bez żadnej skali, jednostek i z programu, który kompletnie nie do tego służy...

gowain   18 #25 20.12.2011 17:27

No ale margo na co to ma być dowód? To chodzi o kompilację, nie o samą przeglądarkę...

gowain   18 #26 20.12.2011 17:36

Był wolniejszy, ale w wersjach około 5-7, teraz wg mnie różnicy nie da się zauważyć... natomiast da się zauważyć różnicę jak 2-3 dni kompa nie wyłączasz i cały czas masz otwarte to samo okno w FF i w Chromie tylko zakładki się zmieniają. Chrome wtedy muli i puchnie, natomiast FF w ostatnich wersjach już nie (we wcześniejszych lubił nawet 1,5GB ramu zeżreć, a teraz trzyma max. 500-600mb).

  #27 20.12.2011 18:01

Nie no. To, że wspomnisz o IE mogłem się spodziewać. Czego w końcu możesz używać? Może weźmiesz pod uwagę także zgodność ze standardami?

  #28 20.12.2011 18:01

Kolejny wpis z cyklu: "a ja wolę to a nie tamto" podobnie jak ostatnie modne teksty: "popatrzcie tylko co sobie kupiłem".
a co kogo obchodzi że nie lubicie jakiegoś programu i macie na to jakieś wykresiki, skoro u tysięcy innych userów wyglądałyby one zupełnie inaczej?
Czego się spodziewałeś po FF skoro masz w nim tyle wodotrysków, dodatków i nie wiadomo czego jeszcze?
@margo.net
tak to już jest jak się ktoś wypowiada na temat czegoś, o czym nie ma bladego pojęcia a tylko kopiuje wypowiedzi innych - takie stwierdzenia padły już tysiące razy na tym portalu, nie odkryłaś Ameryki. Typowe "kobiece" myślenie: brak w nim logiki.
Przy odpowiednim ustawieniu parametrów zarówno FF jak i systemu wszystko śmiga jak należy, i tak jest w przypadku każdej przeglądarki, antywira, programy, itp.

przemo_li   11 #29 20.12.2011 18:03

@margo.net
Co ma piernik do wiatraka? (tj, co maja zasobożerność linkera - link który podałeś - zrobionego przez MS do szybkości liska?)

sla17   7 #30 20.12.2011 18:21

Kilka wykresów z których nic zbytnio nie wynika, kilka zdań i Twoje zdanie. Nie bronię Firefoxa, jednak jeśli coś przedstawiać to możliwie jak najobiektywniej.

przemo_li   11 #31 20.12.2011 18:23

@sla17
Nie zabraniaj subiektywizmu!!
Zabraniaj partactwa....

C-dur   4 #32 20.12.2011 18:29

Nie no, miałem olewać tę publicystykę, ale po prostu nie mogę.

Pytanie Druedain:

"Ja tylko nie rozumiem gdzie w tym wpisie znajduje się wartość merytoryczna…"

Odpowiedź Meszuge:

"Ano w zadziwiającej popularności Firefoxa w Polsce oraz w zdaniu: …`fakt, że Polakom podoba się coś, co wszystkim innym podoba się znacznie mniej, traktuję raczej jako sygnał ostrzegawczy, a nie powód do narodowej dumy i nadymania się pychą`."

To ma być wartość merytoryczna??? Wartością merytoryczną wpisu jest popularność Firefoxa w Polsce? Oraz to, że autor ją uważa za sygnał ostrzegawczy?

Cały akapit o polarności Firefoxa w Polsce to żart chyba jakiś. Napisany w sposób tendencyjny miesza ze sobą sprawy, które nijak się mają do siebie. Równie dobrze można by napisać, że popularność Firefoxa w Polsce jest wynikiem konkordatu.

Rozwijając sugestię wszerada, ten wpis się powinien nazywać "Czarne jest kwadratowe, a do tego wyższe od militarnego".

januszek   18 #33 20.12.2011 18:35

Sprawdziłem u siebie, w dwóch lokalizacjach (i5,8gb ram, W7 oraz E4500, 2,25GB ram, XP) i nie widzę jakiś szczególnych różnic w zajętości pamięci oraz używaniu mocy cpu pomiędzy FF, Chromem i MSIE ;)

Ave5   8 #34 20.12.2011 18:41

Napisałbym że BS, ale ostatnio Fx zżera mi według monitora systemu z KRunnera 25% CPU. Głównie przy zamykaniu oraz aplikacjach Googla. Na i3. I rzeczywiście program przestaje wtedy reagować - ot, zwiecha do zabicia procesu. Co ciekawe, od prawie roku nie zmieniam składu dodatków ani ustawień - zawsze to samo.

Idą Święta, zrobię wreszcie update Kubuntu (to mój stabilny OS, testowo Chakra + 1 rotacyjny) i jeżeli problem nie zniknie, to poważnie pomyślę nad Operą.

grzesiek_m76   2 #35 20.12.2011 18:53

Intel Core 2 Duo (3,16 MHz), 4 GB RAM. Meszuge , może Ci się pomyliło z parametrami komputera , bo z tego co czytam to Firefox może sobie zabrać 2GB całkowitej pamięci i nie ma problemów . A jak już tak narzekasz to kup sprzęt z 4ro rdzeniowym procesorem i 10 GB ramu , pewnie są jeszcze lepsze sprzęty , sam już nie wiem . Chyba są już procesory 6ścio rdzeniowe także warto próbować :-)

swir555   3 #36 20.12.2011 19:17

grzesiek_m76 | 20.12.2011 18:53
oj są nawet 8-mio rdzeniowe od amd (w nazwie fx) jeśli chodzi o desktopowe, bo amd również ma do zastosowań profesionalnych 16-sto rdzeniowe

C-dur   4 #37 20.12.2011 19:44

Popularność Firefoxa jest mniejsza w Czechach niż w Polsce. Nic w tym dziwnego - w końcu to tam fani muzyki metalowej nosili sandały na skarpety.

DeJk_SEBA   6 #38 20.12.2011 20:05

Mój FF potrafi zabrać nawet ponad gigabajt Ramu, tylko dlatego, że wyłączyłem mu obsługę pliku stronicowania i wszystko trzyma w Ramie. :)

  #39 20.12.2011 20:41

Ja rozumiem że teraz komputery są w miarę wypaśne ale czemu Firefox(a konkretnie "plugin-container.exe") absorbuje prawie w 100% procesor ,byc może przyjdzie już wymienić staruszka
Core2 duo E6300/3GB Ram .Ale czy warto może zainstaluje inną "gierke"

n33trox   6 #40 20.12.2011 21:01

Nie wiem jak inni, ale ja nie sugeruję się modą. Używam tego, co jest dla mnie najwygodniejsze. Fakt, że FF potrafi zabrać sporo RAMu, ale nie aż tyle. Coś u Ciebie jest nie tak. No albo Norton wariuje, ja używam Pandy. No w każdym razie mam 4GB RAM i Win7 x64, i odpaliłem w FF8 kilkanaście zakładek na raz, w tym różne YT, fb, last.fm, joemonster, takie najbardziej efektowne graficznie stronki, do tego kilka gier we flashu i zużycie pamięci pokazywane w menadżerze zadań jest na poziomie nieprzekraczającym 1,5GB.

Fakt, FF nie jest najszybszy, ale używam go, bo mi pasuje. Pasują mi jego dodatki, jego obsługa, jego funkcje. Próbowałem Opery i nie, Safari, ni cholery, najbardziej mi z tego pasował Chrome, ale coś z nim było nie tak... już nie pamiętam co, chyba brak wsparcia sprzętowego przy odtwarzaniu full hd video, ale głowy nie dam. No w każdym razie wróciłem do FF.

DannyPL   5 #41 20.12.2011 21:08

@Meszuge
"Ja pewnie dziwak jestem, bo według mnie fakt, że Polakom podoba się coś, co wszystkim innym (mam tutaj na myśli kraje cywilizowane) podoba się znacznie mniej, traktuję raczej jako sygnał ostrzegawczy, a nie powód do narodowej dumy i nadymania się pychą."

Jak czytam bloga, w którym ktoś popisuje się swoją niewiedzą, to też nie czuję narodowej dumy.
http://commons.wikimedia.org/wiki/File:Countries_by_most_used_web_browser.png

Meszuge   15 #42 20.12.2011 21:08

@n33trox

A ja wróciłem do IE9, choć do Firefoxa nadal mam sentymenty - pewnie dlatego czasem jeszcze próbuję nowe wersje - z czasów, gdy faktycznie był dużo lepszy od IE6. Podoba mi się też Opera i gdyby tylko chciała współpracować z Sejfem Nortona, natychmiast bym się na nią przesiadł.

Meszuge   15 #43 20.12.2011 21:19

@DannyPL

Nie bardzo rozumiem, co ten obrazek pokazuje. Czy przeglądarki zajmujące miejsca inne, niż pierwsze? Bo w artykule: http://www.dobreprogramy.pl/Chrome-wkrotce-zajmie-drugie-miejsce-Firefoksa,Aktua... napisano:
Jak to wyglądało w listopadzie? Internet Explorer oczywiście zachowuje pozycję lidera i raczej nikt mu nie zaszkodzi w bliskiej przyszłości. Z przeglądarki Microsoftu na desktopach korzystało 52,64% internautów na świecie. Firefox plasuje się na drugim miejscu z wynikiem 22,14%,

DannyPL   5 #44 20.12.2011 21:35

@Meszuge
"Nie bardzo rozumiem, co ten obrazek pokazuje."

Tutaj już sobie jaja robisz.

"Internet Explorer oczywiście zachowuje pozycję lidera i raczej nikt mu nie zaszkodzi w bliskiej przyszłości. Z przeglądarki Microsoftu na desktopach korzystało 52,64% internautów na świecie. Firefox plasuje się na drugim miejscu z wynikiem 22,14%,"

No i? Czy to jest powód, aby czepiać się Polaków? Są mniej cywilizowani, bo używają Fx a nie IE? Od kiedy to przeglądarka decyduje o ucywilizowaniu jakiegoś kraju? W Korei Północnej też przeważnie używają IE. Czy to znaczy, że ten kraj jest bardziej cywilizowany od naszego?

  #45 20.12.2011 22:37
Saracen   6 #46 20.12.2011 23:12

Jak dla mnie Firefox może na starcie zajmować 1GB RAM, jeśli dzięki temu ma dobrze działać.
Po to mam RAM w komputerze, żeby aplikacje go używały. Nie wiem dlaczego niektórzy traktują RAM ja paliwo w samochodzie - im mniej weźmie tym lepiej.

PS
Dobry samochód musi dużo palić ;)

Druedain   13 #47 20.12.2011 23:35

@C-dur +1
Z Brutal Assault w pamięci najbardziej utkwiła mi knajpka w twierdzy, która na czas impresy dostała nazwę 'U Satana' i koncert na zasadzie 'gore grind z rana jak śmietana' :)

Clank   3 #48 21.12.2011 00:02

Mi tam Firefox pasuje, ponieważ jest najbardziej user-friendly i wydaje się na niego najwięcej rozszerzeń póki co. Gdyby tak nie było wybrałbym Operę.

hubhub   3 #49 21.12.2011 00:40

Czytam:

"Maszyna z procesorem Intel Core 2 Duo (3,16 MHz), 4 GB RAM."

Kiedyś były komputery, serwery, itp., a teraz... są wszędzie maszyny. Może mi ktoś wyjaśni o co chodzi z tymi maszynami, bo za chwilę, jak to u ruskich będziemy mówić maszyna na wszystko co się rusza, jest mechaniczne lub ma procesor ;)

  #50 21.12.2011 01:49

Twój komputer naprawdę wyposażony jest w procesor 3,16 MHz ?

Mój kalkulator ma mocniejszy...

Meszuge   15 #51 21.12.2011 06:29

@DannyPL

Kiedy ostatnio czytałem statystyki DP okazało się, że większość z użytkowników korzysta z Firefoxa, albo jest prawie po równo z IE.

A w ogóle to o czym chcesz mnie przekonać? Że procent użytkowników Firefoxa w Polsce i na świecie jest taki sam?

Poza tym... przecież wyraźnie napisałem, że już wierzę. Tak, tak, tak, wierzę, wierzę, wierzę, że Firefox jest najlepszy, najszybszy, najlżejszy i najbezpieczniejszy.

qdominik   6 #52 21.12.2011 10:52

generalnie bez antywirusa to wszystkie przeglądarki działają szybciej ;-)

tomimaki   6 #53 21.12.2011 11:04

@margo.net
To jest o ilości wykrytych (załatanych) luk... Co to ma do szybkości wczytywania? Poza tym artykuł jest sprzed 2 lat....

@qdominik
Też to zauwazyłem. ;)

tomimaki   6 #54 21.12.2011 11:40

@Meszuge
A dlaczego się ograniczasz i nie pokazałeś zrzutów z Nortona kiedy IE jest uruchomione?

tomimaki   6 #55 21.12.2011 11:41

ad
...z tymi samymi stronami.

Druedain   13 #57 21.12.2011 13:04

Nie jak tylko się coś powie, tylko jak się pisze takie bzdury jak @Meszuge. Firefox nie jest idealny, ani najlepszy i nie widzę by ktokolwiek próbował przekonywać do tego, że jest inaczej.

Meszuge   15 #58 21.12.2011 13:11

@Druedain


Widzę, że stosujesz techniki, które opisałem tu: http://www.dobreprogramy.pl/Meszuge/Boze-Kim-ja-jestem,29298.html :-)

To może wprost i jednoznacznie: Otóż tak, uważam, że Firefox jest w tej chwili najgorszą z przeglądarek. A decyzja Google odnośnie dalszego finansowania tego przedsięwzięcia... No, cóż... albo spowoduje cudowne uzdrowienie, albo niepotrzebnie wydłuży agonię.

gowain   18 #59 21.12.2011 13:42

@Meszuge to dobrze UWAŻAJ tak, masz do tego pełne prawo, możesz nawet pisać o tym na blogach, ale na miłość boską nie próbuj podpierać swoich tez jakimiś bzdurnymi, pseudo wykresami, z których nic nie wynika, albo słowami, że "Polakom podoba się coś co nie podoba się innym", bo to się nijak ma do rzeczywistości i nie trzyma się kupy...

  #60 21.12.2011 14:15

Ciekawa sprawa to że XP razem z Office zajmuje Ci tylko 1,5 G???U mnie zaraz po instalacji,bez żadnego oprogramowania i sterowników zajmuje 3,5 G!!!!Jak doinstalujesz mu niezbędne do normalnego funkcjonowania programy,sterowniki i poprawki to nie wiem czy zmieścisz się się w 7G?Ubuntu w pełni wyposażony,ze sterownikami,częścią KDE(niektóre programy KDE są bezkonkurencyjne) masą softu zajmuje u mnie 4,6 G.Samo Nero na Windzie zajmuje kilka G.Co to za Office,że zajmuje tak mało?U mnie Goły Windows 7 po wyłączeniu hibernacji,przywracania systemu,zmniejszeniu miejsca dla kosza,pliku wymiany zajmuje tuż po instalacji ponad 9 G.Po zainstalowaniu takich programów,żeby dorósł funkcjonalnością do piet Ubuntu,czy innym dystrybucjom,Windows 7 zajmuje u mnie 16 G!!!!Co zaś się tyczy zajętości RAM i wykorzystania procka,to wierutne bzdury piszesz.Owszem zgodzę się,że FF jest wolniejszy od Google Chrome,czy Chromium,ale wcale nie zużywa tylu zasobów.Masz dziadowski komputer.Kup sobie dobry komputer i wtedy pisz recenzje.U mnie na Ubuntu czy Windows 7,FF zużywa znikome ilości RAM-u i procka i obserwuję to na Conky w Ubuntu,które wyświetla mi zużycie procka,RAM-u i pokazuje temp.podzespołów.Na Sevenie widzę wszystko na Sidebarze.FF ma jeszcze jedną zaletę - ładniej wyświetla strony internetowe np startowa Allegro.Przeglądarki Google do niedawna nie radziły sobie z html.Szablony na Allegro wstawiałem za pomocą FF.W dalszym ciągu nie ma na Google Download Helpera - wtyczki,która umożliwia ściąganie plików z takich stron jak Youtube,Wrzuta i wszystkie obsługiwane przez Flash Playera.Poużywaj może wielu platform,zanim zaczniesz pisać opinie.Jak na razie to jesteś nie blogerem lecz blagierem.

Wincenty Pstrowski   5 #61 21.12.2011 14:38

"Ja pewnie dziwak jestem, bo według mnie fakt, że Polakom podoba się coś, co wszystkim innym (mam tutaj na myśli kraje cywilizowane) podoba się znacznie mniej,"

Świadczy to tylko o tym, że Polak (jako naród) pomimo trudnych dlań warunków nadal pozostaje ciekawy świata i otwarty na różne alternatywy. To, że chętnie używamy różnorakiego softu nie jest na pewno powodem do ogólnonarodowego wstydu. Waść szerzysz zjełczałą, sowiecką propagandę na łamach swojego bloga zapominając o czymś tak prozaicznym jak ergonomia. Jesteśmy fajnym narodem tylko strasznie zakompleksionym i te kompleksy wychodzą właśnie w takich wpisach.

DannyPL   5 #62 21.12.2011 14:59

@Meszuge
"Kiedy ostatnio czytałem statystyki DP okazało się, że większość z użytkowników korzysta z Firefoxa, albo jest prawie po równo z IE.

A w ogóle to o czym chcesz mnie przekonać? Że procent użytkowników Firefoxa w Polsce i na świecie jest taki sam?

Poza tym... przecież wyraźnie napisałem, że już wierzę. Tak, tak, tak, wierzę, wierzę, wierzę, że Firefox jest najlepszy, najszybszy, najlżejszy i najbezpieczniejszy."

Zmieniasz temat? Gdzie ja pisałem tutaj o procentach albo o tym, że Fx jest naj? Czepiam się twojego kompleksu "polskości". Bo wydaje mi się, że jakiś masz.

  #63 21.12.2011 15:11

ma ktoś informacje czemu na firefox 9.0 nie dziala nk ??

Druedain   13 #64 21.12.2011 15:22

@Meszuge Mój ogródek ma się dobrze, ale Twój? Przeczytaj po kolei wszystkie swoje tutaj zamieszczone komentarze i treść wpisu. Ile Ci wyjdzie różnych Meszugów? 2? 5? A może to właśnie Twój nick jest odpowiedzią na pytanie?

  #65 21.12.2011 15:34

Dziwie się wam, ponieważ posiadacie dobry sprzęt z 4 GB RAM lub więcej i wam przeszkadza 600 MB zajęte przez Firefoxa, ja mam na pokładzie swojego 2 GB RAM i jakoś nic mi nie spowalnia, nie wiem po co wam tyle pamięci.

Meszuge   15 #66 21.12.2011 16:28

@Druedain

Ależ oczywiście - nick zobowiązuje!

Trzecie (chyba, już nie pamiętam) prawo asertywności brzmi: „Mam prawo zmienić zdanie”. I co się dzieje jeśli zmienię zdanie? Otóż bez względu na to, czy Meszuge twierdzi, że czarne jest czarne, czy że czarne jest białe (albo szare), Meszuge i tak nie ma racji. I to jest swoiste curiosum! O którym pisałem tu: http://www.dobreprogramy.pl/Meszuge/Boze-Kim-ja-jestem,29298.html

A miernik wydajności w niektórych produktach Symanteca zna wielu użytkowników programów serii Norton. Nie jest to może absolutnie dokładne i wiarygodne narzędzie diagnostyczne, ale pozwala się zorientować, co obciąża system (pamięć i procesor). Wystarczy włączyć jakiś program, w tym przypadku Firefox i obserwować wykres – to wszystko.

Ale ktoś tu prosił o wykresy z zastosowaniem przeglądarki Microsoftu, a więc dodałem IE9 – te same strony, te same kierki w tle.

Meszuge   15 #67 21.12.2011 17:06

@sebt

Jak mogę się zdecydować, jeśli dokładnie KAŻDE moje zdanie i opinia jest krytykowana? To może umówcie się wreszcie i powiedzcie mi, w co mam wierzyć?


@DannyPL

Kompleks polskości? A Ty to pewnie marzysz o polskim samochodzie, polskim zegarku, polskim komputerze, polskim telefonie, polskim odtwarzaczu MP4?

Kto tu ma kompleksy...

DannyPL   5 #68 21.12.2011 17:13

@Meszuge
Znowu sobie dopowiadasz coś czego nie napisałem? Kończ już. Wstydu sobie oszczędź.

Meszuge   15 #69 21.12.2011 17:16

@DannyPL


Tak jest! Wykonuję! Czyli... kończę oszczędzając sobie wstydu.

Wesołych Świąt! :-)

Druedain   13 #70 21.12.2011 18:06

@margo.net Tak, mnie też to dziwi. Przecież autorzy blogów nie dzielą się na takich, którzy w ciekawy sposób przedstawiają ciekawy temat i na takich, którzy wymyślają nieistniejące błędy i piszą w sposób bardzo stronniczy sugerując, że przedstawiają obiektywne fakty!!! Wszyscy przecież mają identyczne zdolności i każdy powinien po równo mieć udanych wpisów i tych nieudanych. Doprawdy, nie rozumiem jak to się mogło stać, że Meszuge dostał takie baty po raz kolejny :c

gowain   18 #71 21.12.2011 18:14

@margo.net Jeżeli każdy wpis (ja nie wiem, bo czytałem tylko kilka i to chyba pierwszy, którego się przyczepiłem) to może czas na autorefleksję?...

I kolejny raz powtarzam, tutaj chyba nikt nie wypowiadał się, która przeglądarka jest lepsza tylko prawie wszyscy zwracają uwagę na część merytoryczną, a raczej pseudomerytoryczną. Nie sztuka wstawić jakieś tam sobie wykresiki (bądź co bądź, w których kompletnie nie wiadomo o co chodzi) i na tej podstawie napisać wpis...

Również wszystkim wesołych świąt :)

gowain   18 #72 21.12.2011 18:35

@margo.net "Zmierzył, tak mu pokazało na wykresie, podzielił się tą informacją." - tylko mi powiedz jaki był punkt odniesienia? Zmierzył FF, wyszedł "jakiś" wykres, uznał dużo, wrzucił i tyle... a do czego to porównał, że uznał, że to dużo?

Ja zrobiłem szybkie porównanie, w którymś z powyższych komentarzy i wyszło mi, że Chrome bierze 200% pamięci w porównaniu z FF... ale nie stawiam tez, że jest to jakiś sygnał ostrzegawczy dla Polaków, bo z tego się nie da takich wniosków wysnuć.

Widzę, że ostatnio na siłę nadużywa się słowa subiektywizm, to prawda blog jest subiektywny i po raz kolejny mówię, że nie mam nic przeciwko wyrażaniu swojego zdania, fajnie jest przeczytać kto jak i o czym myśli, na czym się zna, co robi, ale jeżeli ktoś już próbuje manipulować i spekulować to inna sprawa...

Meszuge   15 #73 21.12.2011 18:38

@margo.net

Nie Margo, nie każdy. Tylko te, które potrafią zrozumieć, albo przynajmniej tak im się wydaje. :-) Ten na przykład: http://www.dobreprogramy.pl/Meszuge/Pozycjonowanie-zrobie-to-sam,15573.html jakoś nie.



@Druedain

Teraz to mnie już rozbawiłeś do łez. :-) :-) :-)



@gowain

Blisko, blisko...

Mógłbym Ci podrzucić z 5-6 nicków użytkowników, którzy najwyraźniej powinni poczytać własne komentarze i przemyśleć sprawę. Tylko tyle - spytasz? Ano tak! To jest dopiero szokujące, prawda? Że tylko tyle... Na tysiące czytelników DP.

Na moim oficjalnym blogu (http://www.gekados.info ) jakoś takie dziwności się nie dzieją. I to też powinno dawać Ci coś do myślenia. :-)

gowain   18 #74 21.12.2011 18:54

@Meszuge

A bo widzisz na gekados.info poruszasz inna tematykę :) Nawet fajnie się to czyta - akurat zerknąłem i przeczytałem "Znajomi nieznajomi" - i z tamtym wpisem się zgadzam w 100%.

To nie jest tak, że każdy chce Ci dopiec "bo tak", tylko pisząc o zasobożerności Firefoxa okazało się, że białe jest czarne, czarne jest różowe, a zielone jest czerwone - pomieszało się wszystko :P

Meszuge   15 #75 21.12.2011 19:04

@gowain


No, proszę, nawet coś z sensem. W dobrą stronę myślisz. To teraz zastanów się, co takiego jest w TEJ tematyce.

DannyPL   5 #76 21.12.2011 19:26

@Meszuge
"Wesołych Świąt! :-) "

Dziękuję. Wzajemnie :)

@margo.net
"W końcu to jest jego blog, może sobie pisać jak myśli, to tylko subiektywne odczucia."

Racja. To jest jego blog. I jeżeli przedstawia w nim swoje subiektywne odczucia, to musi liczyć się z tym, że inni przedstawią swoje subiektywne odczucia w komentarzach. Normalka.

Meszuge   15 #77 21.12.2011 19:49

Ostatnim eksperymentem był tekst: http://www.dobreprogramy.pl/Meszuge/Logitech-G-i-wstepni-krewni,29211.html Ciekaw byłem, co się stanie, gdy napiszę artykuł zupełnie neutralny i sam nie będę go komentował. Jak zauważyła margo.net, i tam pojawiły się złośliwości. Mnie to dynda, z powodów, które ja znam, a niektórzy pewnie się domyślają, ale na miejscu kilku osób tutaj, zastanowiłbym się nad swoją działalnością w komentarzach do różnych wpisów, bo przecież nie tylko w meszugowym skromnym blogu.

C-dur   4 #78 21.12.2011 22:25

@Meszuge

O, jaki fajny eksperyment. Tylko co jest w tym wszystkim odkrywczego? Napisałeś artykuł neutralny, pozbawiony swoich głupich wymysłów i ludzie nie napisali w komentarzach, że piszesz głupoty. Kiedy piszesz artykuły składające się z samych głupot, kłamstw i manipulacji, ludzie w komentarzach zwracają Ci uwagę, że piszesz głupoty, kłamstwa i manipulujesz. Piszesz prawdę, ludzie nie mówią, że kłamiesz. Kłamiesz, ludzie mówią, że kłamiesz. To pokazuje jedynie, że społeczność na DP reaguje na Twoje wpisy rozsądnie i obiektywnie (i jednym zbłąkanym komentarzem negatywnym pod tym wpisem neutralnym kota ogonem nie odkręcisz).

@Druedein

Ja też jestem wzburzony! ;) Jest przecież sprawa innego użytkownika, który regularnie jest ignorowany w blogowych podsumowaniach, tak że sam musi w tej sprawie interweniować. Jak to możliwe, że i on nie ma komentarzy pół na pól. To musi być jakiś straszny spisek i dyskryminacja! ;)

Meszuge   15 #79 22.12.2011 06:19

@C-dur

Oczywiście to Twoje prywatne, osobiste zdanie i oceny. Jak by to ująć delikatnie... ja mam inne. :-)

WODZU   16 #80 22.12.2011 09:37

Tusk też nam mówi, że "Polacy to mądry naród" :) Nie przewidział jednak, że gdyby tak było, nie zostałby premierem :)

Druedain   13 #81 22.12.2011 13:29

Ale Tusk ma rację. I Piłsudski też miał w swojej barwnej wypowiedzi na temat narodu i ludzi…

przemo_li   11 #82 22.12.2011 14:45

@Meszuge
Hehehe
C-dur ma troszkę racji...

Meszuge   15 #83 22.12.2011 15:37

@C-dur

Piszesz o kłamstwach, a ja mógłbym domagać się, żebyś wskazał, gdzie to niby jest i jeszcze to udowodnił - wszak to Twój zarzut - ale po co? Ja wiem, że tego nie jesteś w stanie zrobić, Ty wiesz, a w takim razie Twoje inwektywy pozostają tym, co zawsze - dziecinnym tupaniem nóżkami.

Meszuge   15 #84 22.12.2011 16:56

@sebt

Z jego tekstu przeczytałem z pięć zdań. Niewiele mnie on obchodzi, a chodziło tylko o zaprezentowanie działalności C-dura na innych blogach - bo takimi prostackimi metodami przypier... można się dokładnie wszystkiego.

Wiesz sebt, z racją jest jak z dupą - każdy ma swoją. A więc daruj sobie przyznawanie komukolwiek racji, a za to wskaż, gdzie pisze prawdę, czyli pisze o faktach. Rozumiesz o co chodzi? Nie zarzuty, nie przekonania, nie opinie, nie domniemania... FAKTY.

Ten wpis nie dotyczy doboru oprogramowania, który to dobór jest sprawą indywidualną, ale pewnego pomiaru. Także wniosków, jakie z tego wyciągam na swój użytek w swoim blogu.

A przednia, choć pewnie niecna, zabawa polegała na tym, że zmieniałem poglądy i swoją opinię, a wtedy okazywało się, że bez względu na to, jaka by ona nie była - była zła. Coś takiego kwalifikuje się do leczenia... po prostu.

Wracając do przeglądarek - przynajmniej dwa-trzy lata używałem Firefoxa. Jeszcze wcześniej, latami korzystałem z Avant Browser. W przypadku techniki i technologii ideologię mam głęboko w… Avant przestał sobie radzić z reklamami, z IE też coś było nie w porządku, więc chętnie przesiadłem się na „liska”. Kiedy jednak zrobił się zasobożerny, mułowaty, okazało się, że dziurawy i niezbyt bezpieczny, a w tym czasie podgonił parametry IE – przeszedłem na IE, którego kolorków nadal nie lubię. Stale i wciąż, powtarzam, że najbardziej podoba mi się Opera, ale w tej chwili, jeszcze, nie spełnia wszystkich moich potrzeb.

C-dur   4 #85 22.12.2011 17:01

@Meszuge

Kwestię Twojego zmyślania i niekonsekwencji (która objawia się przeczeniem samemu sobie) przedyskutowaliśmy w komentarzach do Twojego wpisu o spapranej opinii pewnej firmy. Napisałem Ci już kiedyś, że nie zależy mi na tym, żeby Ciebie do czegokolwiek przekonać. Chcę tylko zwrócić uwagę innym na to, jakie bzdury wypisujesz. Nie interesuje mnie czy wierzysz w to co piszesz, czy są to prowokacyjne "badania" (który przypadek jest cięższy, to temat na kolejną dyskusję, na którą nie warto jednak tracić czasu). Po prostu śledzę to co się dzieje na tym portalu i jak widzę ewidentne bzdety (na dodatek przedstawiane jako fakty obiektywne) to staram się parę rzeczy sprostować. I tyle.

Meszuge   15 #86 22.12.2011 17:07

@C-dur

Fakty nie mogą być obiektywne i nieobiektywne. Ale to zdaje się przekracza Twoje możliwości pojmowania - zresztą nadal piszesz o swoich wizjach, a nie o faktach. A z Twojej misji dziejowej już przynajmniej raz się nabijałem - może dałoby Ci to coś do myślenia?

C-dur   4 #87 22.12.2011 17:15

Jasne, jak ktoś przejrzyście i konkretnie pokazuje Meszuge gdzie wypisuje bzdety, które nie mają najmniejszego pokrycia w rzeczywistości (np. rzekome pozwy zbiorowe dotyczące promocyjnego traktowania nowych klientów w innych krajach; nazywanie takiej praktyki "dyskryminacją" starych klientów; niczym nie uzasadnione twierdzenie, że posiadanie znajomych wirtualnych zabija potrzebę posiadania znajomych w realu) to są to prostackie metody. Jak ktoś wprost pokazuje ewidentną manipulację w "publicystyce" Meszuge (np. niektórzy ludzie używający komputera są samotni. wniosek? są samotni bo używają komputera; Polacy lubią Firefoxa, ale Polska ma słabą gospodarkę i naukę. wniosek? Firefox to zła przeglądarka, a fakt jej popularności jest niepokojący) jest prostakiem. Bo poważne metody polegają na parafrazowaniu filozofów, przeprowadzaniu "badań" itp. Jasne.

Meszuge   15 #88 22.12.2011 17:29

@C-dur


Fakty C-dur! FAKTY!!!

Ja na swoim blogu i w swojej publicystyce mogę posługiwać się swoimi przekonaniami, ale jeśli chcesz wykazać i udowodnić, że się mylę, musisz przedstawić FAKTY. W przeciwnym wypadku to nie ma żadnego sensu - swoje przekonania prezentuj w swoim blogu.

Cały czas próbujesz przeciwstawiać swoje przekonania - moim przekonaniom, więc oczywiście kompletnie nic z tego nie wynika - poza Twoją wyraźnie rosnącą frustracją. A to, że agresja jest typową reakcją na frustrację, to pewnie wiesz. :-)

C-dur   4 #89 22.12.2011 17:31

Myślę, że nie tylko ja zarejestrowałem się na tym portalu po to żeby brać udział w dyskusji. A udział w dyskusji oznacza także wskazywanie błędów. Oczywiście niektórym błędów wskazać nie można, no bo będzie to jedynie oznaka posiadania wartej wyśmiania "misji dziejowej". Cały problem z dyskutowaniem o wpisach Meszuge polega na tym, że nie mają one żadnej merytorycznej i obiektywnej wartości. A krytykowanie takiego bełkotu zawsze może zostać skontrowane np. "powalającym" i "na temat" argumentem o rzekomej "misji dziejowej" krytykującego, który jest częścią większej strategii polegającej na przerzucaniu ciężaru dyskusji z argumentów krytykującego na jego osobę.

KyRol   17 #90 22.12.2011 17:36

@Meszuge: "Fakty nie mogą być obiektywne i nieobiektywne". Twoje fakty są mało obiektywne, uważam, że moje kontr-wpis na moim blogu ma więcej do czynienia z obiektywizmem niż twój test. Zobacz http://www.dobreprogramy.pl/kyrol/Firefox-i-Open-Source-w-popularnym-OSie,29457....

C-dur   4 #91 22.12.2011 17:43

Fakty:

1. W innych krajach nie ma fali pozwów zbiorowych z tytułu promocji dla nowych klientów
2. Nie ma podstawy aby oskarżyć dostawców usług, którzy oferują promocyjne warunki nowym klientom o dyskryminacje klientów starych
3. To że mieszkańcy jakiegoś kraju lubią Firefoxa, a sytuacja gospodarcza czy polityczna w ich kraju jest kiepska w żadnym wypadku nie dowodzi kiepskiej jakości Firefoxa
4. Status znacznika w HTML5 jest inny niż we wcześniejszych wersjach HTMLa
5. Niebo jest niebieskie, a trawa zielona



C-dur   4 #92 22.12.2011 17:47

I jeszcze jeden: Ze faktu, że niektórzy ludzie samotni używają komputera, nie można w najmniejszym stopniu wysnuć wniosku, że to właśnie używanie komputera jest przyczyną ich samotności.

C-dur   4 #93 22.12.2011 17:48

W punkcie cztery chodziło o znacznik DIV (wycięło).

C-dur   4 #94 22.12.2011 17:55

A teraz "fakty" według Meszuge:

1. W innych krajach występują pozwy zbiorowe z tytułu promocji dla nowych klientów
2. Dostawców usług, którzy oferują promocyjne warunki nowym klientom można oskarżyć o dyskryminacje klientów starych
3. Pewna polska firma w innych krajach została by zmieciona z rynku przez procesy sądowe
4. To że mieszkańcy jakiegoś kraju lubią Firefoxa, a sytuacja gospodarcza czy polityczna w ich kraju jest kiepska dowodzi kiepskiej jakości Firefoxa
5. To, że niektórzy ludzie samotni używają komputera, oznacza, że przyczyną ich samotności jest używanie komputera (chodzi głównie o serwisy społecznościowe).
6. Znaczniki HEADER, FOOTER nie zmieniają zastosowania znacznika DIV w tworzeniu layoutu strony
7. Niebo jest takie jak uważa Meszuge, a trawa taka jak mu się podoba

Druedain   13 #95 22.12.2011 20:11

@margo.net Chciałbym zauważyć, że o ile można się oburzać, że o Meszuge pisze się na Twoim blogu, to fakt, że się o nim pisze na jego własnym blogu jest czymś wręcz pożądanym…

Albo Meszuge jest ofiarą wielkiego spisku na DP, albo użytkownicy wytykający mu trollowanie nie pomylili się ani razu.

C-dur   4 #96 22.12.2011 20:27

@margo.net

Chciałbym zwrócić uwagę na to, że: 1) Na Twoim blogu także Meszuge pisze o mnie. 2) Do niego/o nim piszą jeszcze inni, a do mnie/o mnie pisze praktycznie wyłącznie Meszuge. :)

Jeśli chodzi o awantury, to dopóki redakcja będzie akceptować takie wpisy na główną, dopóki będą "publicyści", którzy, serio bądź w postaci prowokacyjnych "badań", będą pisać takie twory, dopóty awantury nie ustaną. Pamiętaj, że tej awantury by nie było, gdyby ten wpis nie powstał lub przynajmniej nie został opublikowany na głównej stronie portalu.

Meszuge   15 #97 22.12.2011 20:34

@ C-dur
„…dopóki redakcja będzie akceptować takie wpisy na główną…”


To teraz zaczynasz grozić Redakcji i ją szantażować?
Ups! Mocne!


C-dur   4 #98 22.12.2011 20:34

Ta awantura jest w sumie budująca, bo ludzie w większości nie dali się wciągnąć w kolejną wojenkę, a jedynie zwracają uwagę autorowi na słabości jego wpisu. Jeśli Meszuge chciał udowodnić, że jak napisze trollowaty wpis, to ludzie mu zwrócą uwagę, że napisał trollowaty wpis, to mu się udało. Brawo! :)

C-dur   4 #99 22.12.2011 20:38

Tak, a co zrobię jeśli redakcja nie zmieni swego postanowienia? Czym jej grożę? Bo jakoś nie mogę tego wyczytać w moim wpisie. :)

C-dur   4 #100 22.12.2011 20:39

swego postępowania rzecz jasna. ;)

Druedain   13 #101 22.12.2011 23:49

Chciałbym zauważyć, że o ile ostatnio była mowa o tym, że bardzo mało użytkowników zagląda na bloga, o tyle redakcja bloga traktuje go chyba jako wartość dodaną. Przynajmniej część z tych użytkowników prócz udzielania się ogląda różne reklamy, które tu nie bez powodu są umieszczone. O ile na razie blogi takie jak ten nie są większością, o tyle od czasu uroczych felietonów pana Tomka zastanawiam się z jaki racji oglądam te reklamy. Mam jednak powody by nie traktować głosu pana Tomka jako głosu redakcji. Jeśli tego typu blogi zostałyby częściej wrzucane na główną to ja bym przestał ją przeglądać. Można się kłócić na temat tego, czy moja obecność tutaj czemuś służy, jednak z pewnością reklam trochę tutaj widziałem.

Do refleksji…

tomimaki   6 #102 23.12.2011 01:43

Maszyna z procesorem Intel Dual Core T2330 (1,6 GHz), 2 GB RAM. Gram w pasjansa. Avast chodzi w tle.
http://imageshack.us/photo/my-images/705/beztytuu2fd.png/
http://imageshack.us/photo/my-images/52/beztytuukkx.png/

Albo mój procesor podszywa się pod słabszy albo mój system jest "zadbany" albo...

Meszuge   15 #103 28.12.2011 12:21

„Niedługo po wydaniu Firefoksa w wersji 9.0 wydano poprawioną wersję 9.0.1. Aktualizacja była konieczna ze względu na błąd powodujący zawieszanie się przeglądarki”.

Czy jest coś więcej do dodania? :-(

Meszuge   15 #104 29.12.2011 03:51

@sebt


Aha! Więc jeśli "problem występował głównie w systemie Mac OS X, ale zdarzał się też pod Linuksem a czasem też pod Windows" - to tak jakby go nie było?

Meszuge   15 #105 29.12.2011 15:10

@margo.net

Szkoda czasu - z fanatykami nie da się porozumieć na racjonalnych podstawach.

Adepth7   3 #106 02.02.2012 19:40

Linux jest z pakietem biurowym, zabezpieczeniami, sterownikami i całą masą innych programów... Może stąd ta różnica :)

Po za tym Siódemka zajmuje drobne... 20 GB (aż sam się zdziwiłem bo system mam całkiem świeży)

Adepth7   3 #107 02.02.2012 19:44

A z resztą przeglądarka to nie sama szybkość działania, a ilość upierdliwych wybryków/godzinę (im mniej tym lepiej) oraz bezpieczeństwo.

Bucic   9 #108 14.03.2012 21:01

Myślałem, że po objaśnieniu zasady działania np. Superfetch Windowsa do ludzi dotarło już, że pamięć jest po to, żeby była używana. Czytaj - sam wskaźnik "zajmowanej pamięci" nie mówi niczego (w każdym razie nic jednoznacznego) o przeglądarce czy jakimkolwiek innym programie.

Dwa. Średnio kumaty zorientowałby się, że wykorzystanie procesora na poz. ok 50% świadczy o jakichś błędach w działaniu i że trzeba je rozwiązać, zanim zacznie się trąbić na lewo i prawo, że "Firefox zużywa 50% procesora".