Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Przedostatnie podejście

Finalny Windows 8 gościł na moim komputerze kilka godzin. Stykałem się z jego wcześniejszymi wersjami, próbowałem, testowałem, a więc właściwie nie wiem, na co liczyłem… chyba po prostu do końca miałem nadzieję, że może jednak coś sensownego z tego wyniknie. Nie wynikło. Nadal jest to system dla mało wymagających użytkowników telefonów z ekranem dotykowym.

Być może zaawansowany technologicznie i programistycznie, pozwala i podpowiada (!) użytkownikowi kilka-kilkanaście podstawowych czynności. Specyficznemu użytkownikowi dodam, bo najwyraźniej Microsoft stawia na takich właśnie oraz na to, że z czasem liczba ich będzie rosła – zapewne ma rację, ale to już inna sprawa. O jakich użytkowników chodzi? Ano o takich…

Co ja pacze? – poczta
Co ja pacze? – kontakty i ciocia
Co ja pacze? – zdjecie azora
Co ja kcem? – foto azora do cioci
Co ja robiem? – posyłam.

Kanciasty interfejs to po prostu jedno z rozwiązań – może mieć sens w przypadku ekranów dotykowych telefonów, ale trudno mi sobie wyobrazić miliony użytkowników komputerów w tysiącach biur i urzędów, pracujących godzinami z wyciągniętymi przed siebie w stronę monitora rękami. Tym niemniej do kanciastości można przywyknąć nawet jeśli się ekranu dotykowego nie ma. Z przezroczystością jest gorzej. To już nie jest kwestia ładne – brzydkie, mnie się podoba – a mnie nie itp. Przezroczystość (belek i obramowań) wprowadzano nie dla jej ładności, ale ze względu na ergonomię. Jeśli coś jest przezroczyste, to w sumie na tej samej powierzchni widać więcej. I wprowadzając tą innowację MS o tym właśnie założeniu trąbił do utraty tchu i to właśnie promował. I słusznie – moim skromnym zdaniem, bo pomysł był i jest bardzo dobry – oczywiście na monitorach przynajmniej 17-18 calowych.

Na koniec przedostatniego podejścia do Windows 8 przez dwie minuty pobawiłem się układając pasjansa i zastanawiając się przy tym, po co mam wydawać kupę kasy na dobre karty graficzne, skoro MS postanowił wrócić do gier o siermiężnej jakości (grafiki) rodem z Windows 95 albo nawet 3.1? Ale… być może na ekraniku telefonu wygląda to ślicznie…

Czemu przedostatnie podejście? Bo zrobię to pewnie jeszcze raz, w okolicach Microsoft Windows 8 SP1.

Dawno, dawno temu słyszałem żart, który ma ilustrować konsekwencje pewnej pomyłki: nie chodzi o BĘDZIESZ ŻYŁ W CELIBACIE, ale o BĘDZIESZ ŻYŁ W CELI, BRACIE. I ciekaw jestem, jaki błąd zaistniał w MS, że system dla telefonów, czy smartfonów, rozpaczliwie i z zapałem godnym lepszej sprawy próbuje się wtykać właścicielom komputerów...
KOM-PU-TE-RÓW.

 

windows urządzenia mobilne gry

Komentarze

0 nowych
Druedain   14 #1 16.08.2012 17:21

Puenta fajnie się zaczęła, ale zdechła… A tak poza tym, to muszę na szybko wymyślić 10 zalet Windowsa 8, byleby nie siedzieć w Twojej drużynie, bo jeszcze ktoś może sobie coś dziwnego pomyśleć… jeśli wiesz co mam na myśli.

Tylko skąd ja wezmę 10 zalet Windowsa8???

corrtez   12 #2 16.08.2012 18:06

Jesli ktos zaplacil za w7 to nie widze ani jedengo powodu by placic za w8.
Powiem szczerze ze nawet nie che mi sie tego testowac. Zobacze jak to bedzie wygladalo na telefonie z w8..
:D
Nie twierdze ze jest to zly system pop[rostu nie ma w nim az takiej rewolucji by za nia placic w stosunku do w7

AdrianSasquatch   9 #3 16.08.2012 18:12

A moim zdaniem jest to innowacja na siłę... Windows 7 był i jest bardzo dobrym systemem, a MS kombinuje, jak tu kasę wyciągnąć z biednego, nieświadomego klienta...

freeq52   8 #4 16.08.2012 18:35

Korzystałem z wersji testowej i na tym się mój kontakt z Windows 8 zakończył... Finalnej 90-dniowej wersji nie zamierzam nawet pobierać, a co dopiero kupować. Na nowo zainteresuje się dopiero Windows 9 (czy jak to się tam będzie nazywać).

Sam Windows cofa się w rozwoju. Szybkość systemu polega na uproszczeniach, tak i w działaniu, jak i wyglądzie. Nowy interfejs sprawuje się dobrze na smartfonach i tabletach, niestety ale beznadziejnie na komputerach osobistych, z jednego prostego względu - jest niewygodny. A coś co jest niewygodne, jest niechętnie używane, a jak płacić za coś, co nam się nie podoba?
Microsoft miał dobry plan - ujednolicić system na wszystkich platformach. Niestety wykonanie pozostawia wiele do życzenia i mam nadzieję, że nowy system będzie stworzony dla wygody użytkownika, a nie przez wgląd na politykę firmy.
Dla posiadaczy Siódemki, nowy Windows to niepotrzebnie wydane pieniądze, bo posiada on wszystko a nawet i więcej niż nowy system. Innowacja okazuje się porażką. Tym razem dziękuję, postoję.

qasx   6 #5 16.08.2012 19:46

Sam trochę inaczej na to patrzę, zainstalowałem właśnie wersję finalną po półrocznym siedzeniu na różnych "Preview", za to dzisiaj zostałem totalnie zwalony z nóg tym, co zobaczyłem w sklepie (ktoś właściwie wie, czemu są to osobne byty dla każdej wersji?).
Już wiem, po co to wszystko.
http://zapodaj.net/fe2e9aab300ea.png.html

Semtex   18 #6 16.08.2012 20:04

Do diabła, muszę się zgodzić z Meszuge... I co ja teraz zrobię :P

Obecnie nie widzę żadnego logicznego powodu dla upgrade do Win8, kompletnie żadnego, nawet przyspieszenie startu systemu jest dla mnie lipne, na SSD porównywalne z tym co mam w Win7, okazuje się że zostanie mi w kieszeni 40$ ;)

foreste   15 #7 16.08.2012 20:11

Ja planuje kupić windows 7 hp box do nowszego pc co dojdzie w zimę ani śniem kupować 8 ba nawet jak za darmo dawali to nie chce tego syfu.

gowain   19 #8 16.08.2012 20:14

Pytanie czy ktoś z Was kiedykolwiek aktualizował system do wyższej wersji?... Ja miałem kilka komputerów w swoim życiu i kilka laptopów i nigdy tego nie robiłem... z jakim systemem kupiłem sprzęt z takim pozostawał do końca. Myślę, że aktualizacja zawsze była bez sensu :) Win8 jest przeznaczony głównie na nowe komputery/laptopy i w ten segment celuje zapewne MS. Dotychczasowy system (na PC Win7, na laptopie Vista) jak najbardziej mi wystarcza.

Autor edytował komentarz.
foreste   15 #9 16.08.2012 20:19

Albo downgrade systemu mam lapka benq joybook a52 co 1 właściciel zrobił downgrade z windows vista na windows xp

Semtex   18 #10 16.08.2012 20:25

@gowain

Wielokrotnie, w moim przypadku: Xp do Vista, Vista do 7, ostatnio 7 do 8 ( po sześciu godzinach downgrade do 7 :D )

Wykonywałem masę nakładek "serwisowo"

Nigdy nie miałem z tego powodu problemów ;)

gowain   19 #11 16.08.2012 20:47

@semtex Tylko się zastanawiałem jak dużo ludzi robi te aktualizacje - bo ja w moim otoczeniu nie znam ani jednej takiej osoby - a tutaj na portalu wszyscy piszą tylko w kontekście aktualizacji, a nie zakupu nowego sprzętu, z nowym systemem :) Ciekawi mnie czy Ci co piszą o aktualizacji, kiedykolwiek taką aktualizację robili, bo ja w gruncie rzeczy nie widzę sensu zmieniać systemu, który się na co dzień używa, na jakiś nowszy - no bo po co? Żeby się pochwalić, że mam nowy system? :P Tak tylko się zastanawiam :)

Druedain   14 #12 16.08.2012 20:59

@gowian Znasz, znasz i to w bardzo bliskim otoczeniu ;)

gowain   19 #13 16.08.2012 21:07

@Druedain... czy ja Cię znam? :P Wódki z Tobą nie piłem....jeszcze... :P

Semtex   18 #14 16.08.2012 21:16

@gowain

Wynika to być może z "mocy" obecnego sprzętu, ktoś kto ma relatywnie mocnego lapka nie będzie go wymieniał tylko z powodu OS'u, jeżeli ma możliwość zakupienia upgrade za "150zł" to nic nie stoi na przeszkodzie aby to zrobić, wcześniej wraz z wyjściem nowego OS'u zmieniało się wiele w hardware, przybywało nowych procesorów, wzrastała ilość RAM, grafika też była coraz mocniejsza, obecnie w hardware mamy również sporo nowości ale między obecnymi, przykładowo, procesorami (np. Intel SB) a tymi wydaniami kilka tygodni/miesięcy temu (intel YB) nie ma dużej różnicy, więc jeżeli ktoś kupił lapka z SB to, IMO, nie opłaca się iść w YB.

Desktopy to już inna historia, dużo łatwiejsza możliwość rozbudowy, dostosowania pod wymagania OS, zmiany OS są czasem wymuszone przez brak wsparcia dla obecnego, który posiadamy, czasem z czystej próżności posiadającego "starszy" OS, nie nam rozstrzygać takie powody, swoje również robi "szum medialny" wokół Win 8, ludzie są spragnieni nowości i nowoczesności....

BTW> Napisałem tego posta, przeczytałem go i nie jestem pewien czy choć zbliżyłem się do odpowiedzi na Twoje pytanie ale co tam, niech jest, czasem w głowie wygląda to lepiej niż na "papierze" :P

Ave5   8 #15 16.08.2012 21:25

@ qasx

o___O Tyle kasy za coś, co i ja mogę napisać...?

Autor edytował komentarz.
Shaki81 MODERATOR BLOGA  38 #16 16.08.2012 21:26

No kurcze i jak tu się nie zgodzić z autorem. Czysta i święta racja o nowym dziecku z Redmond.

  #17 16.08.2012 21:50

Microsoft tą wersją systemu strzelił chyba sobie w kolano. Bardzo mi to przypomina lamerskie Gnome 3 ze swoim dotykowym interfejsem. Windows 8 to chyba przypasuje dziewczynką w różowym stroju. W sumie dobrze niech inne systemy wrócą w łaskę.

Meszuge   16 #18 16.08.2012 22:35

@Druedain
Ty jesteś wyznawcą, więc niewątpliwie takowe znajdziesz. A ja z chęcią poczytam.

@corrtez
Nie tylko brak rewolucji, ale wręcz znaczący krok w tył – jeśli chodzi o GUI, bo co do jądra, architektury i systemu plików się nie wypowiadam.

@freeq52
I tym razem popieram Cię w całej rozciągłości.

@semtex
Teraz to Ty musisz wyprowadzić się z miasta. :-)

@gowain
Ciekawy problem.
Ja wprawdzie robiłem uaktualnienie kilka razy, ale zawsze ostatecznie kończyło się na „czystej” instalacji. Jakoś nie miałem przekonania na nakładania jednego systemu na drugi.

Ja jestem wychowankiem Microsoftu. Wszelakie eksperymenty z różnymi dystrybucjami Linuksa zawsze kończyły się rozczarowaniem. Więc wcale mnie nie cieszy to, że (ewentualnie) mam rację, że tym razem MS walnął knota znacznie większego, niż kiedyś Millenium (moim zdaniem wcale niezły system, ale… to inna bajka).

Pierwszy raz coś takiego piszę i może zabrzmi to banalnie, ale Windows 8 w komputerze sobie nie życzę, nawet za darmo. No… ja po prostu nie lubię być traktowany jak głupek!

Natomiast w telefonach czy tabletach życzę temu systemowi wszystkiego dobrego.

Meszuge   16 #19 17.08.2012 05:40

@an.szop

Co z tą responsywnością, bo nie kumam? To jest pojęcie psychologiczne i dotyczy atrakcyjności interpersonalnej.

A czy nie wydaje Ci się, że tworzenie nowego systemu do coraz starszych komputerów jest jakimś groteskowym nieporozumieniem, absurdalnym z założenia? No... chyba, że ten system w rzeczywistości nie jest do komputerów, ale do... telefonów. Wtedy niziutkie wymagania nie dziwią.

SSEE   6 #20 17.08.2012 10:20

@Meszuge
[[[Przezroczystość (belek i obramowań) wprowadzano nie dla jej ładności, ale ze względu na ergonomię. Jeśli coś jest przezroczyste, to w sumie na tej samej powierzchni widać więcej.]]]

Błędne rozumowanie. I bardzo łatwo to udowodnić.

Jak wiemy, przezroczyste elementy okien w Windows Vista i 7 charakteryzują się rozmyciem. Wszystko, co znajduje się za oknami jest rozmyte, do tego stopnia, że nie da się przeczytać tekstu. Dlaczego? Właśnie ze względu na ergonomię! Gdyż przezroczystość sama w sobie jest zaprzeczeniem ergonomii – elementy widoczne zza okien rozpraszają uwagę, są zakłóceniem. Wiadomo, jak działa ludzki wzrok, jak działa skupiony człowiek, co go może rozpraszać – to są rzeczy badane od lat przez psychologów i speców od ergonomii. Zakłócenia wprowadzane przez przezroczystość trzeba było jakoś wyeliminować, właśnie wprowadzając rozmycie.

MS zdaje sobie sprawę z praw ergonomii. To także dlatego w Viście obramowanie okna zmaksymalizowanego było czarne! „Skoro zmaksymalizowałeś, to nie chcesz już widzieć nic innego. Więc przezroczystość jest niepotrzebna.” To użytkownicy wymogli na MS zmianę tego elementu w Windows 7. „Bo ładniej”. Możliwe. Ale nieergonomicznie. Windows 8 jest, pod pewnym przynajmniej względem, powrotem do ergonomii.

Meszuge   16 #21 17.08.2012 11:53

@an.szop

Pojęcia nie mam, skąd Ty bierzesz te definicje. W Słowniku Języka Polskiego PWN coś takiego nie występuje. W Słowniku Wyrazów Obcych Kopalińskiego też nie. Jedynie w podręczniku do psychologii: Responsywność (od ang. response - odpowiedź) - jeden z wyznaczników atrakcyjności interpersonalnej. Osoba jest responsywna w kontakcie z drugą osobą, jeżeli jej zachowanie i wypowiadane słowa stanowią odpowiedź na działania partnera. Osoby responsywne są na ogół bardziej lubiane. Przeciwieństwem responsywności jest obojętność - "Psychologia. Podręcznik Akademicki. Tom III".

Mógłbyś wskazać źródło tej swojej definicji?


„Czyli wg. Ciebie wszystko powinno być robione na "odwal"?! – heh”

A to skąd żeś znowu wytrzasnął??? :-) :-) :-)




@SSEE

Jeśli coś jest widoczne, to jeszcze nie znaczy, że tekst da się odczytać. Tramwaj jest widoczny z 500 metrów, ale to nie znaczy, że da się odczytać jego numer.

Windows 8 jest powrotem, owszem, do siermiężności. Na poziomie Windows 95 – mniej, więcej.

gowain   19 #22 17.08.2012 12:07

@Meszuge - minimalizm, nie siermiężność. Teraz jest tendencja do upraszczania interfejsów, głównie w oparciu o ergonomię. Przezroczystość rozprasza - nie daj boże, niech coś jeszcze miga za tym przezroczystym interfejsem. Interfejs ma być przezroczysty, ale dla użytkownika - w sensie ma mu nie przeszkadzać, nie absorbować uwagi. Tak jak już gdzieś pisałem - zobacz sobie w jakim kierunku idzie Google ze swoimi usługami - to samo. Gmail, Google+ - wszystko ma już proste, jedno, dwukolorowe interfejsy. Liczy się treść, a interfejs ma nie przeszkadzać w konsumowaniu tej treści.

Meszuge   16 #23 17.08.2012 12:19

@gowain

OK. Po prostu Ty uważasz Windows 8 za system lepszy, ładniejszy, bardziej ergonomiczny – a ja nie. Przynajmniej nie na komputerach, bo na telefonach, to kto wie…
I może na tym zostaniemy. :-)

nnick   3 #24 17.08.2012 13:32

Metro/Modern traktuję jako dodatek (jest kilka fajnych aplikacji które lepiej się sprawują niż dotychczasowe rozwiązania - mapa Bing, pogoda, album zdjęć), sam ekran Start jest sensowniejszy niż stare menu start - tutaj chociaż da się sensownie pogrupować aplikacje według kategorii i mimo wszystko jest bardziej pojemny - mniej przewijania niż w starym menu (ponadto i tak większość rzeczy odpalam korzystając z szukajki).

Usunięcie Glass było może trochę za radykalne - dekoracje okien wyglądają ciut dziwnie, jedynie biały i odcienie szarego dobrze wyglądają (przynajmniej dla mnie), kolory - zbyt pastelowe. Ale same kontrolki w klasycznych aplikacjach są super.

Optymalizacja zużycia pamięci jest niesamowita (szczególnie w RTM), ewidentnie zmniejszyło się też obciążenie procesora (w laptopie na Win7 w spoczynku miałem temperaturę CPU oscylującą w okolicach 50-55 stopni, na W8 45-48 stopni). Prędkość uruchamiania też jest cudowna. Jeszcze tylko poczekać na nowy system plików w SP albo w kolejnym wydaniu i będzie super. Dla samych optymalizacji warto zainwestować w W8 (szczególnie że aktualizacja jest całkiem tania)

KyRol   18 #25 17.08.2012 13:46

Nie dziwię się autorowi wpisu, niemniej kierunek rozwoju windows zdaje się nieubłaganie podążać w stronę uproszczania wszystkiego do bólu. W zasadzie m$ zmienił podejście do użytkowników, wcześniej użytkownik miał wpływ/kontrolę na działanie systemu operacyjnego, niemniej od czasu ósemki kierunek się zmienia i to system operacyjny m$ będzie kontrolował/"przewidywał" działania użytkownika.

Reasumując - kolejne wersje windows mogą się doczekać zmian w interfejsie modern ui, być może modern zostanie zastąpiony całkiem czym innym, niemniej w przyszłych wydaniach windows nie oczekiwałbym odmiany ról. Po prostu klamka zapadła, m$ jakby mógł, to by dążył do tego aby ten system mógł obsłużyć pies.

System windows jest na tyle powszechny i na tyle popularny, że "klapa sprzedażowa windows 8" na desktopie/x86, wróżona przez wielu użytkowników jest po prostu nierealna. Laptopy, a nawet desktopy wciskane są z windowsami od lat laty, niestety, nic z tego, wszak już wielu chciało np. xp lub sprzęt bez OSu, zamiast visty czy siódemki. Przeciętny człek gównianego sprzętu bez systemu nie kupi, tylko ze wzgląd na jakiś niewypał zwany ósemką.

W sieci pojawiają się plotki, przecieki czy spekulacje różnej maści - norma. Jednak nie wydaje mi się aby przy kolejnych wydaniach systemów, m$ ochoczo wycofywał się ze swojej decyzji w zmianach co do nowej "filozofii" - tyś tłuk, jam m$ twój pan.

Autor edytował komentarz.
SSEE   6 #26 17.08.2012 13:50

@Meszuge
[[[Jeśli coś jest widoczne, to jeszcze nie znaczy, że tekst da się odczytać.]]]

Niewątpliwie. Ale po co zatem to coś jest widoczne, skoro i tak nie można nic odczytać? :)
Inaczej mówiąc: coś widać, ale nie wiadomo co. Czyli zakłócenie. Odwraca uwagę. Na bakier z ergonomią.


Przy okazji: podpisuję się pod wszystkim, co napisał gowain | 17.08.2012 12:07. I wtrącę się przy okazji do Waszej wymiany zdań:
[[[Ty uważasz Windows 8 za system lepszy, ładniejszy, bardziej ergonomiczny – a ja nie.]]]

Nie mieszajmy różnych porządków. :)
Czy coś jest ładniejsze, to kwestia subiektywna, bo ludziom podobają się różne rzeczy. Nie bardzo da się tutaj dyskutować.
Czy coś jest lepsze, to zależy: komu i do czego jest potrzebne. Pole do dyskusji jest ogromne, ale można wypracować wspólne wnioski.
Czy coś jest ergonomiczne, to znowu kwestia niemal zerojedynkowa. Ale akurat prześwitujące okienka ergonomiczne nie są. :) (Choć dla wielu są ładne, ale to inna kwestia).

I na tym proponuję pozostać. :)

gowain   19 #27 17.08.2012 13:51

@Meszuge ergonomia to pojęcie obiektywne, nie subiektywne :P A z resztą rzeczy mogę się zgodzić :P

Meszuge   16 #28 17.08.2012 14:21

@SSEE

Widoczność - tego czy owego - nie zawsze i nie tylko dotyczy czytania tekstów.

Nie mieszajmy? No... dobrze - ja przedstawiłem w swoim tekście (i komentarzach) swoje zdanie na temat Windows 8. Ty z tym zdaniem polemizujesz, więc rozumiem, że masz inne. Jeśli jednak masz takie samo, to... :-(
Może najpierw uzgodnij opinię o tym systemie sam ze sobą? :-)
Czy bardziej Ci się podoba?
Czy Ty uważasz, że jest lepszy do komputerów stacjonarnych?
Czy Ty uważasz, że jest bardziej ergonomiczny?

@gowain

Owszem, ergonomia to pojęcie obiektywne, a nie subiektywne i w związku z tym poszukiwanie jednego rozwiązania, które będzie tak samo ergonomiczne dla telefonów i PCtów jest bezsensowne z założenia.
Chyba, że MS planuje i zakłada, że za kilka lat wszyscy będziemy nosić swoje komputery ze sobą.

SSEE   6 #29 17.08.2012 16:22

@Meszuge
[[[Widoczność - tego czy owego - nie zawsze i nie tylko dotyczy czytania tekstów.]]]

Ogólnie – zgadzam się. Ale szczególnie? Jak to jest w przypadku systemów operacyjnych? Co mi daje informacja, że pod oknem, z którym aktualnie mam do czynienia, znajduje się: kawałek innego okna, fragment tapety, fragment strony internetowej, fragment czegokolwiek innego? Jaką wartość informacyjną ma ten fragment? Żadną. Może mieć najwyżej wartość estetyczną, ale z punktu widzenia wydajności człowieka obsługującego interfejs stanowi tylko czynnik zmniejszający tę wydajność.



[[[ja przedstawiłem w swoim tekście (i komentarzach) swoje zdanie na temat Windows 8. Ty z tym zdaniem polemizujesz, więc rozumiem, że masz inne. ]]]

Nie polemizuję z całością tekstu, tylko z fragmentem dotyczącym ergonomii przezroczystych okien. :) Ugruntowanej opinii o Windows 8 jeszcze bowiem nie mam. Zbyt krótko miałem do czynienia z wersjami ConsumerPreview i ReleasePreview, by móc wyrobić sobie zdanie. Mam tylko pierwsze impresje, ale chciałbym najpierw popracować z wersją finalną, by powiedzieć coś pewniejszego.

Wiem jednak z własnego doświadczenia, że pierwsze wrażenia mogą być bardzo zwodnicze. Zresztą czasami chodzi nie tylko o wrażenia, ale zwykły brak wiedzy. Pamiętam na przykład, jak pierwotnie irytował mnie pasek zadań wprowadzony w Windows 7. Wystarczyło dosłownie jedno zdanie kolegi, bym zrozumiał, jaki jest sens tego paska, jakie rozumowanie za nim stoi. Interfejsy takich systemów jak Windows czy MacOS są bowiem w ogromnej mierze racjonalne. Sztaby zdrowo myślących ludzi pracują tygodniami po to, by jak najmniej zostawić przypadkowi. Jasne, mimo tego zdarzają się różne wpadki, niedoróbki czy po prostu chybione pomysły. Ale za każdym z nich stoi jednak jakiś sens, jakaś myśl, a nie tylko wena twórcza plastyka czy – jeszcze gorzej – programisty. Więc czasami warto się czegoś dowiedzieć, zanim wyda się wyrok „bez sensu”. :)

Meszuge   16 #30 17.08.2012 20:58

@SSEE

Sens - w tym przypadku - nie jest chyba aż tak bardzo tajemniczy: ujednolicenie. Ma być zawsze tak samo, czy to na ekraniku telefonu, czy na 22 calowym, niedotykowym ekranie monitora.
I wydaje mi się, że jeśli w MS nie pracują ludzie, którzy popełnili ogromy błąd (to też jest możliwe), to zdają sobie sprawę, że to jest nierealne, ale... Oni mierzą o wiele dalej, bo zakładają, że za jakiś czas absolutnie wszystkie komputery będą przenośne i dotykowe. Czy w tych założeniach mają rację? Nie wiem...

Druedain   14 #31 17.08.2012 21:05

Cokolwiek miałeś na myśli, bo z nas dwojga to ty jesteś wierzący…

Meszuge   16 #32 18.08.2012 06:11

@Druedain

I jestem mężczyzną. :-)

Druedain   14 #33 18.08.2012 16:00

Wiesz, że to nie było śmieszne?

Meszuge   16 #34 19.08.2012 07:34

@Druedain

A czy ja jestem od zapewniania rozweselania?

Meszuge   16 #35 19.08.2012 07:35

@Druedain

A czy ja jestem od rozweselania?