Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

The Bat! - mój ulubiony klient poczty elektronicznej

The Bat! (Nietoperz!) jest komercyjnym, płatnym, klientem poczty elektronicznej produkcji mołdawskiej firmy RitLabs, a głównie dwóch programistów Stefana Tanurkowa i Maksima Masiutina, którzy napisali go w Delphi dla platformy Windows. Pierwsze w pełni stabilne wydanie (1.00 build 1310) pojawiło się w marcu 1998 roku, choć beta dostępna była już rok wcześniej.

W chwili obecnej program występuje w trzech wersjach: Home, Professional i Voyager. Dwie ostatnie mają możliwość szyfrowania bazy danych „w locie”, której nie znalazłem dotąd w żadnym innym kliencie. Professional może szyfrować bazę z wykorzystaniem tokenów kryptograficznych oraz zaawansowanych technik autoryzacji połączeń klient-serwer.

Całymi latami używałem Outlook Express (eksperymentując w międzyczasie z innymi klientami), a kiedy jego czas się skończył, Pocztę Systemu Windows, ale ta niespecjalnie mi się podobała, więc nie trwało to długo. Wtedy poważnie zacząłem myśleć o The Bat! Wprawdzie testowałem go już wcześniej, ale jakoś tak bez zapału – na pierwszy rzut oka (drugi i trzeci też) wydawał się bardzo skomplikowany, a poza tym – nie był za darmo. Kiedy jednak Microsoft zupełnie zrezygnował z dodawania do systemu Windows klienta poczty elektronicznej, a pakiet Windows Live Essentials, a zwłaszcza jego klient okazał się być mocno odległy od moich potrzeb i preferencji, wróciłem do poznawania The Bat!, zdecydowany wykorzystać do maksimum miesięczny okres testowy, a kiedy minął, bez dalszych wątpliwości kupiłem The Bat! Professional. Wersję tę wybrałem nieco na wyrost, bo w chwili obecnej szyfrowanie bazy danych „w locie”, czy obsługa Voyagera potrzebne mi się są, ale może kiedyś… Jedyny zysk, że Professional, w odróżnieniu od Home, nie wymaga plików spolszczenia.

Czy uważam, że jest to program idealny? Nie, ale lepszego, biorąc pod uwagę moje potrzeby, a zwłaszcza rozległą korespondencję, jak dotąd nie spotkałem. The Bat! nie ma na przykład wbudowanego czytnika grup dyskusyjnych i początkowo nieco mnie to martwiło, jednak szybko okazało się, że wystarczy zainstalować odpowiednią wtyczkę i problem przestaje istnieć. Poza tym… w czasach rozwoju forów dyskusyjnych i portali społecznościowych Usenet wyraźnie podupadł i – moim zdaniem – chyli się ku upadkowi; właściwie to nawet nie przypominam sobie, kiedy ostatnio z niego korzystałem.

Wtyczki rozszerzające funkcje programu to osobny temat w przypadku The Bat!, bo jest ich dostępnych… sporo. Dzięki nim dodawać można potrzebne makropolecenia, filtrować spam, namówić The Bat! do obsługi protokołu NNTP, kanałów RSS, sprawdzać pisownię i wiele innych.

Oczywiście The Bat! nie ma najmniejszego problemu z obsługą wielu kont różnego typu i na różnych serwerach (protokoły: IMAP4, POP3, APOP, MAPI, SMTP), a także nieograniczonej liczby tożsamości. Obsługuje bezpieczne połączenia SSL (TLS i STARTTLS) i to zarówno przy odbiorze, jak i wysyłce wiadomości.

Dzięki zastosowaniu szablonów podręcznych (mnóstwo jest gotowych, ale nic nie stoi na przeszkodzie, by stworzyć własne), wiele powtarzalnych czynności w programie można zautomatyzować w pełni, albo częściowo (wystarczy kliknięcie odpowiednio skonfigurowanego przycisku, lub zastosowanie skrótu klawiszowego).

The Bat! dysponuje bardzo wydajnym systemem filtrowania poczty przychodzącej i wychodzącej, dzięki czemu, na przykład, wiadomości od określonego nadawcy można automatycznie kierować do właściwych folderów, przekazywać do pliku, drukować itd. itp. Umożliwia też zarządzanie pocztą wprost na serwerach.

Widoczne na obrazkach okna programu nie są ani domyślne, ani typowe. W The Bat! można samemu, według własnych potrzeb i upodobań, skonfigurować odpowiedni układ okien, widoku załączników, zakładek folderów i wiadomości, pasków narzędzi, motywów graficznych, właściwości automatycznego podglądu… Można na przykład zdecydować, czy przyciski na pasku narzędzi mają mieć podpisy, czy nie, a jeśli tak, to samemu je skomponować. Jeśli komuś nie wystarczy kilkanaście motywów graficznych, łatwo znaleźć w sieci jakieś inne zestawy ikon do The Bat!

Z tych (i innych – wszystkich nie jestem w stanie tu wymienić) powodów nazywam czasem The Bat! klientem nie tylko niesamowicie konfigurowalnym, ale wręcz programowalnym, a podręcznik do programu (w formacie .chm) to znacznie więcej, niż zwykła instrukcja obsługi. Używam The Bat! od ok. trzech lat, ale nie mogę powiedzieć, że w pełni się z nim zapoznałem, nauczyłem i zrozumiałem.

W sytuacjach szczególnie trudnych, pomocny bywa kontakt z innymi użytkownikami programu, na forum dyskusyjnym wchodzącym w skład Oficjalnej Polskiej Strony Programu The Bat!. W serwisie znaleźć można podręcznik, informacje o aktualizacjach, listę sklepów, w których można kupić program za złotówki, FAQ, informacje o dość skomplikowanych sposobach licencjonowania itd.

Nie będę tu opisywał krok po kroku konfiguracji i codziennego użytkowania programu, to i tak najlepiej jest zrobić samemu, metodą prób i błędów, z podręcznikiem przed oczami, ale na jedną uwagę sobie pozwolę. Podczas instalacji pojawia się pytanie o tryb pracy – chodzi o włączenie (lub nie) opcji szyfrowania danych „w locie”. Decyzję tę podejmuje się raz i bez poważnej ingerencji w rejestrze (albo wręcz reinstalacji systemu) nie da się z czasem jej zmienić.

Przydatne: porównanie klientów poczty elektronicznej na stronach Wikipedii.
 

oprogramowanie internet programowanie

Komentarze

0 nowych
Agalin   7 #1 11.09.2011 14:58

Sam od kilku lat używam The Bat (3.5.22) i dobrze wiem, że wykorzystuję tylko ułamek jego funkcjonalności :)

Animatter   3 #2 11.09.2011 15:33

Dzięki za wpis, zainstalowałem i widzę, że jest to pierwszy program który poprawnie wyświetla foldery IMAP w poczcie me.com Przetestuję przez miesiąc i chyba się skuszę...

  #3 11.09.2011 15:42

Po co komu program pocztowy? W dodatku płatny?

  #4 11.09.2011 15:46

W TheBat po prostu cudowną funkcją są oddzielne konta na hasło - w każdym innym kliencie muszę robić oddzielnych użytkowników w całym systemie aby korzystały z innych profili, a tu można dać wszystko w jeden program i po prostu wrzucić hasło. Przydatne, gdy któraś z osób używa komputera tylko do poczty.

DannyPL   5 #5 11.09.2011 16:35

Te porównanie mógłbyś dać jednak z angielskiej wersji wikipedii - http://en.wikipedia.org/wiki/Comparison_of_e-mail_clientsy

Po "Historii wydań" w polskiej wersji widać, że dawno nikt jej nieaktualizował.

DannyPL   5 #6 11.09.2011 16:36

Ach. Miało być - "http://en.wikipedia.org/wiki/Comparison_of_e-mail_clients" i "nie aktualizował".

skrzypek   13 #7 11.09.2011 17:04

Coś nie mogę się przekonać do żadnego klienta poczty. Pewnie dlatego, że w programie wszystko ładnie po katalogowane itp. A gdy zaistnieje konieczność (ot u znajomego czy znajomej:) zalogowania się bezpośrednio na pocztę to sodoma i gomora. Nic nie można znaleźć, setki maili nie wiadomo skąd i do czego. Oczywiście można usuwać wiadomości z poczty po ściągnięciu, ale kto pozbawił by się tak cennego backupu.

olmeca   12 #8 11.09.2011 18:47

@skrzypek tutaj dosc pomocna jest wersja vojager - dedykowana na urzadzenia przenosne dawana w komplecie do wersji pro. Wtedy masz mozliwosc wszedzie przemieszczac sie ze swoja poczta i nie ma problemu z segregacja maili.

Meszuge   16 #9 11.09.2011 18:52

@olmeca

Słusznie prawisz... :-)

OtherCoder   5 #10 11.09.2011 18:57

@skrzypek
Wykorzystaj IMAP zamiast POP. Działa to mniej więcej tak że będziesz miał te same mejle na poczcie online i w kliencie na desktopie.

Kintoki   6 #11 11.09.2011 20:34

The Bat jest jednym z najlepszych programów pocztowych ale dla zwykłego użytkownika któremu tygodniowo przychodzi kilka/kilkanaście wiadomości jest zbędny.
Mam kilka skrzynek na które dziennie potrafi przyjść po kilkaset wiadomości wymieszanych ze spamem i w tym wypadku nietoperz jest niezastąpiony. Natomiast do prywatnych skrzynek używam opery - dobrze sobie radzi z większą ilością wiadomości w bazie, umożliwia filtrowanie wiadomości, obsługuje imap i wiadomości rss :) http://img225.imageshack.us/img225/6349/opppeeerraa.png
Przeglądarka jest najczęściej otwartym programem więc powiadomienia o poczcie mam na bieżąco bez dodatkowych programów uruchomionych w tle.
Brakuje mi tylko możliwości sortowania wiadomości takich jak w nietoperku(drzewo według własnych kryteriów)

skrzypek   13 #12 11.09.2011 22:20

@olmeca
Tu pojawia się kolejny problem ponieważ aktualnie telefonu (nie smartphonu) używam tylko do dzwonienia i pisania sms. Bardziej chodziło mi o przykład wejście na pocztę nie na swoim komputerze, a na przykład w szkole.

@OtherCoder
Tak, ale chodzi mi o dokładnie taką samą strukturę. O ile jakieś wynalazki typu O2, WP, Onet itp jeszcze udało by się ustawić to z Gmailem i jego śmiesznymi do bólu etykietami nic nie pokona. W kliencie poczty utworzymy folder, ale na serwerze google i tak wszystko w jednym worze jak za komuny...


A jeżeli chodzi o pocztę to właśnie z usług google korzystam w postaci kilku skrzynek.

Kintoki   6 #13 11.09.2011 23:43

@skrzypek W przypadku opery(w innych programach powinno być podobnie) foldery/etykietki i ich zawartość jest synchronizowana z tym co jest na skrzynce.
Utworzysz folder w programie to na serwerze również zostanie utworzony i vice versa.
Przeniesiesz wiadomość z jednego folderu do drugiego w kliencie webowym to samo się stanie w programie pocztowym.
Oczywiście jeśli skrzynka obsługuje IMAP

C-dur   4 #14 12.09.2011 00:54

@lukasamd

Taką funkcję ma dostępny także na tym portalu KomaMail.

150zł za klienta poczty? Poza zastosowaniami biznesowymi, to strata pieniędzy.

OtherCoder   5 #15 12.09.2011 07:56

@skrzypek
Nie bardzo wiem jak mam rozumieć to. Wprawdzie korzystam z Thunder Birda a nie The Bat u mnie drzewo katalogów i etykiet jest takie samo serwerze jak i programie. Podpiętych jest 7 kont Gmail + 6 innych na własnych serwerach i wszystko jest w najlepszym porządku.

januszek   19 #16 13.09.2011 09:24

Dla mnie ten wpis to głos z przeszłości bo w czasach kiedy używałem lokalnego programu pocztowego to był nim właśnie Nietoperz ;) Potem nadeszła era chmur i program pocztowy oparty na filozofii "tam poczta gdzie komputer twój" trafił do muzeum techniki ;P

Ogromną zaletą The Bat jest mechanizm wyszukiwania. Trzy główne wady Nietoperza, z którymi przez lata nauczyłem się żyć: a) maile z głównego foldera potrafią znikać, b) kłopoty z formatem html, c) kłopoty z wyświetlaniem obrazków dołączonych lub dolinkowanych do maili.

Meszuge   16 #17 13.09.2011 09:50

@januszek

Tylko widzisz... mój komputer jest tylko w moim domu i nie mam zupełnie żadnej potrzeby korzystać z poczty gdziekolwiek indziej. Polecam: http://www.dobreprogramy.pl/Meszuge/Laptop-Dziekuje-nie-Ale-moze-kiedys,27739.html

januszek   19 #18 13.09.2011 10:03

@Meszuge: Rozumiem to - ale Ty zrozum, że nie jest moją winą, że żyjesz w XX wieku jeszcze ;)

Meszuge   16 #19 13.09.2011 13:17

Januszek! Bój się Boga! :-)
Czy Ty naprawdę uważasz, że czas klientów pocztowych się skończył w ubiegłym wieku i żeby dorosnąć do XXI, powinienem latać do parku na spacer z laptopem, a pocztę odbierać u sąsiada, żeby udowodnić (tylko komu?), że mogę to robić z każdego miejsca na świecie?
W przypadku awarii Internetu, ja listy mogę pisać i czytać, ale Ty ze swoimi chmurami niestety – nie.

januszek   19 #20 13.09.2011 13:50

@Meszuge: Tak, naprawdę uważam, że czasy, które można opisać tak: "mój komputer jest tylko w moim domu i nie mam zupełnie żadnej potrzeby korzystać z poczty gdziekolwiek indziej" to już historia ;)

Meszuge   16 #21 13.09.2011 17:25

Aha, czyli jednak trzeba chodzić do sąsiada, by być zgodnym z duchem czasu...

C-dur   4 #22 14.09.2011 19:41

@meszuge

Nie trzeba, ale taka opcja po prostu może się przydać. A Twoje podejście reprezentuje istniejące od zawsze wsteczne maruderstwo: "po co mi komórka, przecież mam telefon w domu", "po co mi poczta e-mail, przecież listy tradycyjne są OK", "po co mi Internet, skoro mam TV i mogę kupić gazetę", "po co mi internet w komórce, skoro mam na komputerze", "po co mi komunikator, skoro ma konto e-mail", "po co mi portal społecznościowy, skoro mam komunikator" itp.

Meszuge   16 #23 14.09.2011 21:36

C-dur może zmień tonację, bo smęcisz i przynudzasz. :-(

C-dur   4 #24 14.09.2011 23:50

Ha, ha. Ale błyskotliwy dowcip. Tylko szkoda, że odnosi się do mojego nicka, a nie do tego co napisałem. Równie dobrze mogę zatem zaapelować do Ciebie - Meszuge, przestań pisać bloga, bo smęcisz, przynudzasz i wylewasz egocentryczne żale. Ponieważ nie chcę pozostać dłużny także w kwestii nicka, mam dla Ciebie radę - zmień go na "Tetryk". Pasuje jak ulał. I pamiętaj - to nie ja sprowadziłem dyskusję na ten poziom. Zwróciłem tylko uwagę, że ze swoim zarozumiałym marudzeniem wpisujesz się w tendencję uporczywego negowania wszystkich nowości, które charakteryzuje ludzi o ograniczonych horyzontach, mających problem z przyswajaniem nowego stylu życia i z tego powodu zamykających się w znanej (przez co bezpiecznej) przeszłości.

Meszuge   16 #25 15.09.2011 05:16

@C-dur

Jeśli nowy styl życia = lepsze i tańsze, to tak. Ale jeśli nowy styl życia = gorsze i droższe, to nie. To wszystko.

Jeśli się kiedyś pojawi webmail o możliwościach choćby zbliżonych do The Bat! to się będę zastanawiał, ale to jeszcze nie dziś.

C-dur   4 #26 15.09.2011 20:45

@Muszuge

Ale czy naprawdę trzeba popadać ze skrajności w skrajność? A nie można mieć jednego i drugiego. Ja używam jednocześnie webmaila i klienta poczty i powiem szczerze, że czułbym się nieco niekomfortowo zarówno gdybym nie korzystał z jednego, jak i drugiego.

Meszuge   16 #27 15.09.2011 23:00

@C-dur

No nareszcie!!! :-)

Od lat używam jednego i drugiego. W domu, przed swoim kompem - The Bat! ale jeśli jestem u kogoś, gdzieś, to łączę się ze swoją pocztą przez www - choć mógłbym używać Voyagera...

C-dur   4 #28 15.09.2011 23:50

@Meszuge

Przypominam, że wcześniej pisałeś co innego (komentarz nr 19).

Meszuge   16 #29 16.09.2011 00:22

@C-dur

W normalnych warunkach nie mam żadnej potrzeby korzystać z komputera gdziekolwiek poza domem. Wyjazd na tyle długi, że poczta nie może poczekać, zdarza mi się 1-3 razy w roku. Tak więc są to wyjątki potwierdzające regułę.

C-dur   4 #30 16.09.2011 12:03

Nie musisz się tłumaczyć. Zmieniłeś zdanie to dobrze, ale i tak wszyscy widzą, że wcześniej broniłeś innego stanowiska. Na dodatek, wciąż piszesz głównie o sobie, z przekonaniem, że masz prawo oceniać wybory innych na podstawie swojego stylu życia i własnych preferencji.

Meszuge   16 #31 16.09.2011 14:20

Nie, nie muszę. Po prostu z grzeczności tylko odpowiadam na Twoje wydumane pytania.
A mój wpis dotyczy programu The Bat! i wyjaśniam w nim, za co i dlaczego go lubię - jeśli dotąd nie zauważyłeś.

C-dur   4 #32 16.09.2011 15:21

To było pytanie z tych, na które nie oczekuje się odpowiedzi. :) Ale i tak ciekawe, że Twoja opinia na temat kwestii, o które pytałem była całkiem inna zanim zadałem pytanie i całkiem inna po tym jak to zrobiłem.

Wpis czytałem BARDZO pobieżnie, no bo co można się z takiego wpisu dowiedzieć. Program znam od lat (choć nie korzystam), Ty piszesz strasznie ogólnikowo. Natomiast Twój komentarz o braku żadnej potrzeby korzystania z poczty poza własnym pokojem i komputerem, mnie zaintrygował.

The Bat, fajny program, ale w obecnych realiach za drogi. I tyle.

C-dur   4 #33 16.09.2011 15:24

No i jeszcze jedno - pytanie było rzeczywiście "bardzo" wydumane. :)

Meszuge   16 #34 16.09.2011 17:49

Co do jego ceny, to w pełni się zgadzam. Aczkolwiek "za drogi", to pojęcie nierozerwalnie związane z aktualnym stanem posiadania. Prawdę mówiąc kiedyś był jakby mniej dla mnie "za drogi" niż dzisiaj.

  #35 26.09.2011 11:55

Pojęcie drogi czy tani to pojęcie względne, zależy do sposobu wykorzystania i zasobności porfela. Do obsługi ponad dwudziestu kont pocztowych z organizacją folderów gdzie bywa i 5 tys. wiadomości jest idealny. Opcje wyszukiwania - genialne.
IMHO w takim przypadku 150 PLN jest uzasadnione, natomist do odbioru wiadomości od znajomych z NK wystarczy przeglądarka i poczta na WP - i o czym tu mowa. Nie kupuje się tira do przewozu worka cementu -oczywiste że to rozrzutność - wtedy wystarczy taczka nawet bez gumowego kółka.

Ryan   15 #36 06.10.2011 12:47

The Bat!, aż się łezka w oku kręci. I pomyśleć, że w mrocznych czasach modemów byłem redaktorem na thebat.pl. ;)

Meszuge   16 #37 10.12.2011 06:21

Tak... program ze starych dobrych czasów... podobnie jak Pegasus.

  #38 29.03.2012 16:48

Przyznam, że niezły dumping i naganianie klientów dla Sof-Bat, czy jak tam oni się nazywają. I tak nie wykorzystuje się większości opcji. wystarczy Mozilla Thunderbird.

  #39 17.12.2012 14:36

Witam,
a ja mam pytanie, muszę ustawić w bat'cie Katalog serwera IMAP, muszę tam wpisać jakiś wyraz i niestety nie wiem gdzie to jest. Czy ktoś może mi pomóc?
Pozdrawiam.

  #40 24.04.2013 21:33

wiecie może jak subskrybować wiadomości z innego konta mailowego na skrzynkę założoną w the bat?
będę bardzo wdzięczna za pomoc

  #41 20.03.2016 12:08

Szyfrowanie przesądza