Microsoft: Google się myli, Windows jest bezpieczny

02.06.2010 18:21, Autor: Michał Majchrzycki (mmaj), Kategoria: News
NewsImage

Przedstawiciele Microsoftu skomentowali informacje o porzuceniu przez firmę Google systemu Windows. Dostało się także komputerom Mac.

Wczoraj informowaliśmy o kontrowersyjnej decyzji, która zapadła w firmie Google. Szefowie spółki zdecydowali, że wycofają się z używania w swoich biurach komputerów pracujących pod kontrolą systemu Windows. Zostaną one zastąpione przez urządzenia z Linuksem bądź Maki. Powodem były m.in. kwestie bezpieczeństwa. Do wydarzenia odniósł się na swoim blogu w zawoalowany sposób Microsoft. Jednocześnie odpowiedział na zarzuty firmy Google i nie wymienił jej nazwy. Według Brandona LeBlanca, autora wpisu, wiele z argumentów, na które powołał się Google jest nieprawdziwych. Przede wszystkim nie udowodniono, że Windows jest bardziej od innych systemów wystawiany na ataki cyberprzestępców i podatny na wirusy. Jeśli chodzi o bezpieczeństwo, nawet cyberprzestępcy przyznają, że dobrze się spisujemy sprawiając, że nasze produkty są bardziej bezpieczne od innych - pisze LeBlanc.

W dalszej części postu LeBlanc stwierdza, że również komputery firmy Apple, z których chce korzystać Google, są podatne na złośliwe oprogramowanie. Powołuje się przy tym na badania, według których Mac OS X jest dużo bardziej wystawiony na ataki niż Windows. W marcu do podobnych wniosków doszedł Charlie Miller, zwycięzca konkursu Pwn2Own. Co ciekawe, LeBlanc nie podał w swoim tekście informacji na temat podatności Linuksa na złośliwe oprogramowanie.

r   e   k   l   a   m   a

Komentarze (87)  

Avatar
mystic00 (niezalogowany) | 02.06.2010 18:25#1

Nie nagadał na Linuksa, bo wie, że jest bezpieczny. Dopiero by sie wygłupił, jakby coś takiego palnął. Co innego Mac ;) Tutaj jest rzeczywiście gorzej.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
synek03 | 02.06.2010 18:29#2

Dokładnie... Tu się z MS zgodzę. Aktualizacje wychodzą często, dużo łatają ale popularność jaką jest darzony windows po prostu zmusza cyberprzestępców (jak to nazwał MS) do ciągłego szukania dziur. Powiedzmy sobie szczerze. Marnowałby ktoś z was czas na systemy które nie zajmują więcej niż 4-5% rynku i odrzucił MS który posiada ok 95% rynku? Szczerze wątpię i nie przekonacie mnie innymi dowodami. ;]

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
cephei | 02.06.2010 18:34#3

no...wszyscy maja niebezpieczne systemy tylko system od googla czyli chromeOS będzie superbezpieczny...nie mówię, że nie, ale przecież jak mają mówić skoro wydają własny system i to pod hasłem m.in bezpieczeństwa :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
floyd | 02.06.2010 18:37#4

Maki są bardziej bezpieczne bo kupują je ludzie bardziej zasobni w gotówkę i nie latają po stronach z crackami czy z lewym oprogramowaniem, a kupują wszystko legalnie.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
blackberrystorm | 02.06.2010 18:44#5

@floyd

Wiesz co...głębiej się zastanawiając to nawet masz rację...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
PiotrVista | 02.06.2010 18:49#6

I tu się zgadzam MS ma racje, era Windows'a 98 kuż dawno minęła.
Pamiętam na Linuksa przechodzili jak królował Win98 który był podatny na ataki i kiepsko ze stabilnością teraz się to zmieniło UAC rządzi.
WinXP wyszedł na jądrze Win2000 ale WinXP z SP2 jest 100 razy lepszy od Win2000 a nowsze systemy z MS tym bardziej.
A google bzdury pisze chyba że niechcący to napisali tak jak zeskanowali sieć Wi-Fi niechcąco hmm.
Jak mam Linuksa używać to nigdy od google.inc. po prostu im nie wierzę.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
muuz | 02.06.2010 18:49#7

@synek03
Dokładnie. W 100% się zgadzam.

@floyd, @blackberrystorm
Maki też są piracone. O tym nie pomyśleliście :D

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
muuz | 02.06.2010 18:49#8

@synek03
Dokładnie. W 100% się zgadzam.

@floyd, @blackberrystorm
Maki też są piracone. O tym nie pomyśleliście :D

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
xernos | 02.06.2010 19:14#9

Ten graf fajnie pasuje do tematu - June 2010 TOP500 Supercomputing list. :

http://news.bbc.co.uk/2/hi/technology/10187248.stm

Co do Max OS to wystarczy mieć CD, lub C2D i niema problemów ze złamaniem/instalacją tego systemu. Dla M$ jest to kolejny cios po WebM na który stara się odpowiedzieć -pzdr.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Banan | 02.06.2010 19:16#10

W ogóle po co oni teraz zmieniają to oprogramowanie jak za chwilę zmienią znów na Google OS? Po drugie Linuksy bądź Maki nie są wcale bardziej bezpieczne po prostu internetowym przestępcom nie opłaca się robić na nich wirusów, bo mało ludzi z nich korzysta. Ale jakieś zagrożenia zawsze będą!

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
GioWDS | 02.06.2010 19:26#11

@Bananiontko - a jak myślisz na czym stoi większość serwerów dostępnych w sieci - czy twoim zdaniem lepiej włamać sie na serwery bankowe (oparte najczęściej na *niksach) czy na maluczkich klientów (windows, najczęściej)? To była wersja dla poszukiwaczy kasy. Teraz dla poszukiwaczy mocy obliczeniowej:
Lepiej złamać zabezpieczenia serwera o ogromnej mocy obliczeniowej czy stacji roboczej posiadającej 1/1000 tej mocy?

Avatar
mruczący (niezalogowany) | 02.06.2010 19:32#12

@synek03
Zapomniałeś dodać 95% rynku DESKTOPÓW.

No i co ten biedny PR napisze, jak wcześniej pisał, że z "niedopracowanego" Debiana w jakimś PKS-ie przeszli na super hiper bezpieczny Windows?

Jak tu zignorować Google?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
xernos | 02.06.2010 19:38#13

@PiotrVista
Po pierwsze jądro w Windows Xp jest w wersji NT5.1, a nie 5.0 jak ma to miejsce w W2k.
http://en.wikipedia.org/wiki/Windows_NT

Po drugie UAC (dawniej znane Doesn't Catch Shit DCS) to kolejna marketingowa papka :
http://www.benchmark.pl/aktualnosci/UAC_z_Win_7_nieskuteczny-24766.html
http://www.zdnet.com/blog/security/windows-7s-default-uac-bypassed-by-8-out-of-1...
Można znaleźć więcej o takich testów i artykułów -pzdr.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
BenderBendingRodriguez | 02.06.2010 19:42#14

Przepraszam ale czy to nie jest oczywiste że pracownik Microsoftu stwierdzi że ich system jest bezpieczny nawet gdyby tak nie było? Który pracownik przyznawałby rację o gorszej jakości swojego produktu w stosunku do konkurencji :)??

Po drugie: ja nie widzę nic kontrowersyjnego w przejściu Google na systemy Linux/Mac OS X, miliony jadą na Mac (setki na linuksach ;) to i Google może.

Po trzecie: już przez samą ilość systemów Windows powoduje to że są bardziej wystawione na ataki cyberprzestępców (tak jak przedmówcy twierdzą lepiej pisać na 50 milionów niż 500 komputerów :).

Podatność na wirusy: jeśli użytkownik jest idiotą to nawet najbezpieczniejszy system przy nim klęknie.

Po czwarte: Co do podatności Maka to na Pwn2Own o ile mi się dobrze zdaje testowano przeglądarki a nie systemy.

Po piąte: Nie pisał nic o podatności linuksa na złośliwe oprogramowanie bo nie można byc podatnym na coś czego nie ma :)

Avatar
SLX (niezalogowany) | 02.06.2010 19:43#15

@GioWDS
Bo serwery w bankach są tak samo bezbronne jak stacje robocze ludzi nie mających pojęcia o zabezpieczeniach :P

I tak lepiej przejąć 1000 komputerów o mniejszej mocy niż 1 nawet średnio zabezpieczony serwer. Tak powstają botnety.

Avatar
@GioWDS (niezalogowany) | 02.06.2010 19:44#16

@GioWDS | 02.06.2010 19:26
Dobrze godo! polać mu!

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
adao1003 | 02.06.2010 19:58#17

nie wiem jak mac ale Linux jest bezpieczniejszy niż Windows.
np. Na linuxa prawie nie ma groźnych wirusów, a na Windows jest ich z parędziesiąt lub paręset tysiecy

Avatar
irabuntu (niezalogowany) | 02.06.2010 19:58#18

Jakoś mnie to dziwi, w końcu najpopularniejszy nie znaczy najlepszy. Wszystkim niedowiarkom polecam prosty zabieg - świeża instalacja Windowsa i Linuksa na tym samym kompie i czekanie na efekty...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
xernos | 02.06.2010 20:01#19

@Bananiontko
A myślisz że na jakim kodzie bazuje Android i Chrome OS - to jest Linux - a przestępcą to się opłaca, tylko że otwarte źródła mają to do siebie że więcej oczu widzi kod => więcej się wyłapie -> mniej dziur i szybsza reakcja. Co do stwierdzenia że systemy Linux'owe nie są wcale bezpieczniejsze mylisz się bo:

-> ich różnorodność konfiguracji i wersji oprogramowania sprawia że jest trudniej pisać odpowiednie "oprogramowanie" do masowych ataków.

-> Większość dystrybucji będzie przypominać i uprzedzać, że lepiej korzystać z zwykłego konta.

-> Skoro mam dostępny kod i mam specjalistów to mogę wprowadzać własne rozwiązania i kroić oprogramowanie na miarę. Co utrudnia testy wersji oprogramowania złośliwego - brak standaryzacji.



-> Jest zachowana odpowiednia ścisła hierarchia w systemie łącznie z jądrem systemu :
http://www.ibm.com/developerworks/linux/library/l-linux-kernel/

lub bardziej obrazowo :
http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/c/cf/Linux_kernel_diagram.sv...

Pzdr.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Seccoawt | 02.06.2010 20:02#20

#BenderBendingRodriguez
Ale nie potwierdzisz bezpieczeństwa Mac Os X, ponieważ ma za mało użytkowników w porównaniu z Windowsem. Moim zdaniem nie warto się spierać, bo gdyby każda z grup systemów miało po równo procent to wtedy można było spierać, który jest bezpieczniejszy.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Seccoawt | 02.06.2010 20:02#21

#BenderBendingRodriguez
Ale nie potwierdzisz bezpieczeństwa Mac Os X, ponieważ ma za mało użytkowników w porównaniu z Windowsem. Moim zdaniem nie warto się spierać, bo gdyby każda z grup systemów miało po równo procent to wtedy można było spierać, który jest bezpieczniejszy.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
DanexStar | 02.06.2010 20:12#22

Niektórzy to mają problem...ja mam Windowsa i nie zamierzam się przesiadać na inny system.
Guzik mnie to interesuje, że jest tyle wirusów na Winde, jak się jest inteligentnym to wirusów się nie złapie.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
BenderBendingRodriguez | 02.06.2010 20:13#23

@Seccoawt

Na pewno mogę stwierdzić że Maki są z technicznego punktu widzenia mniej bezpieczne niż Windows czy Linux chociażby z tego powodu że nie mają pełnego ASLR, poprawki wychodzą często później niż ze stajni Redmond, no i przede wszystkim Maki mają być ŁADNE a nie BEZPIECZNE :)

Ile razy to Apple olewało jakieś dziury w Javie czy ich oprogramowaniu czy np. dziura w Safari która umożliwia dosłownie zasypanie użytkownika tysiącami plików bez zapytania czy chce je ściągnąć. Rzeczywiście xernos ma rację co do niebezpieczeństwa homogenicznego środowiska takiego jak Windows czy Mac (developer złośliwego oprogramowania nie musi się zastanawiać jak by to w przypadku linuxa było jaka wersja kernela jest, jaka wersja oprogramowania itp. ).

Avatar
YourEnemy (niezalogowany) | 02.06.2010 20:14#24

Moje skojarzenie:
-Ta ryba śmierdzi!!!
-Wcale nie!!!
-Ta ryba śmierdzi!!!!!
-Wcale nie!!!!!

Dialog z Asterix i Obelix kontra Cezar. :D

Avatar
rotflolmfao (niezalogowany) | 02.06.2010 20:18#25

aahahahah jak zobaczyłem tytuł, to myślałem, że się popłacze:D

Ale chyba tutaj Microsoft jest jedyną osobą, która się popłakała, ale na pewno nie ze śmiechu, tylko temu, że przez genialny manewr googli (pełen szacun za niego) nieźle stracą.

Linux FTW!

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
zeus79 | 02.06.2010 20:20#26

Ludzie bez jaj, chcecie pouczać potentata komputerowego z rzeszą specjalistów o tym jaki system jest lepszy? Jeżeli Google tak zdecydowalo to na pewno widziało w tym sens i pieniądze. A co do M$ to nie oczekujmy od tej firmy żeby stwierdzała że jej systemy są dziurawe i niebezpieczne - to nie logiczne by było pod względem marketingowym. M$ raczej martwi się o utratę dośc poważnego klienta. Nie chodzi tu do końca o zyski ale o to że ikona internetu jaką jest Google promuje inny system. A to może wpłynąc na zwiekszenie sie popularności Linuxa no i Maca chociaż on ma juz wyrobiona klientele.

Avatar
a4 (niezalogowany) | 02.06.2010 20:21#27

Ja to cieszę się że jest konkurencja gdyby nie to byś tylko mieli w domach MS. Mimo tego, że ja mam kompa na MS to cieszy mnie wzrost Linuxa. Nie raz ratowałem się Ubuntu jak MS zdechł. Tak, że czekam na te zmiany.... a może tak ZUS przejdzie na Linuxa i OpenOffice... może trochę kasy by zostało. hehehe

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
xernos | 02.06.2010 20:22#28

@Seccoawt
Wiesz co może zamiast patrzeć na ilość użytkowników lepiej spojrzeć na czas od znalezienia dziury do pojawianie się łaty - i na pewno Aple lepiej wypada. Skoro to system dla bogaczy to nie wystarczy "good enough" bo M$ najczęściej gdy nie potrafi czegoś załatać to uznaje że problemu niema , lub wydaje łaty które wcale nie rozwiązują problemu. Albo radzi wyłączyć daną funkcjonalność i czekać na nową wersje narzędzia -pzdr.

Avatar
armata (niezalogowany) | 02.06.2010 20:35#29

Microsoft musiał to powiedzieć i to było pewne że to powie, rozstrzyganie czy to prawda czy nie jest bez sensu bo w obydwu wypadkach staneli by w obronie swojego produktu. Bardziej by mnie dziwiło gdyby nie zareagowali.

Avatar
hellypton (niezalogowany) | 02.06.2010 20:35#30

Wszędzie prawda jest po środku - Linux jest zdecydowanie bezpieczniejszy od Windowsa, ale trzeba powiedzieć jasno - ani Linux nie jest "niezniszczalny", ale także Windows odpowiednio skonfigurowany może oprzeć się atakom. Jasne że popularność Windowsa nie sprzyja jego odporności na ataki, ale w tym systemie zdarzają się takie dziury, które nie powinny mieć miejsca zwłaszcza w komercyjnym systemie.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
BenderBendingRodriguez | 02.06.2010 20:36#31

@xernos

Albo dodatkowo ukrywa dziury i je potajemnie łata.

Avatar
Hefefe (niezalogowany) | 02.06.2010 20:41#32

Przypomnijcie sobie jak M$ naskakiwał na wszystkich. Teraz "tygrys" dostał prosto w zęby :). Ojjjj zabolało.

Avatar
kocurxtr (niezalogowany) | 02.06.2010 20:46#33

a ja myślę, że google przygotowuje swoją dystrybucję linuxa - zintegrowaną z narzędziami google i oczywiście nafaszerowaną mechanizmami gromadzenia danych na potrzeby google ...

Avatar
Gość z F23 (niezalogowany) | 02.06.2010 20:55#34

Gdzieś kiedyś czytałem że Windows może być równie bezpieczny co Linux, dużo zależy od użytkownika danego komputera, jeśli ktoś ma mało wiedzy o komputerze lub w ogóle jej nie ma to będzie miał stale jakieś problemy stale będzie potrzebować pomocy drugiej osoby np. zainstalowania systemu, skonfigurowania softu itp.

Np. posty na forum typu:

Pomocy mam wirusa! Help! Komputer wolno chodzi, złapałem trojana! Ratunku! coś się dzieje z moim komputerem!

Jest to niewiedza. Po prostu trzeba coś wiedzieć by się chronić (:

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
eth0 | 02.06.2010 21:00#35

@xernos

Jako jedyny tu zrozumiałeś problem i masz pojęcie o czym piszesz:) Dodam od siebie, że popularność to ostatni czynnik wpływający na bezpieczeństwo, a zwolennikom teorii popularności proponuje porównać dwie architektury:
-windows
-linux
Sam atak na google był oparty na pliku pdf który uruchamiał zewnętrzny kod, a sam exploit wykorzystywał lukę w adobe reader, szczegółowy opis tego ataku został opisany w jednym z numerów linux magazine, był to atak zmasowany, sterowany centralnie.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
foreste | 02.06.2010 21:02#36

Google i nvidia dobrze zrobiły porzucając system windows a ten koleś z Microsoftu mówi brednie jaki bezpieczny system windows chyba snach tego co to pisał i steve Balmera bo rzeczywistości jest co innego !!

Avatar
herr (niezalogowany) | 02.06.2010 21:14#37

zabezpieczenia to nie to samo co bezpieczeństwo

Mój samochód nie jest zabezpieczony na wypadek wybuchu bomby ale i tak jest bardziej bezpieczny niż czołg w iraku ;)

Avatar
Johny Mnemonic (niezalogowany) | 02.06.2010 21:22#38

@floyd
To jest drugi powód,dlaczego Windows nie jest bezpieczny - gry i piractwo z nimi związane,o ile płatne programy mają zamienniki legalnie dostępne wprost ze strony producenta,to gry już nie,12-13 letni dzieciak musi mieć 10 gier tygodniowo,więc siedzi na torrentach i ciągnie w większości zawirusowane pliki,stąd komputery z Windowsem często zarażają inne,sam Windows jest nr 1 wśród piratów,a po sieci krążą amatorskie demonstracje cracków - zamiana pirata w "oryginał" przez podstawianie "niby legalnego" kradzionego klucza,itd.,często te generatory kodów mają dodatkowe niespodzianki

Avatar
Johny Mnemonic (niezalogowany) | 02.06.2010 21:35#39

@xernos
MS sam jest ofiarą własnej polityki,zintegrował na siłę IE6 z Windows XP,w dzisiejszych czasach trudno się starego IE pozbyć.
To samo wydawanie poprawek,już nie chodzi o same wydawanie poprawek do systemu,ale o to,że do Internet Explorera trzeba ściągać dużo poprawek,nie mogliby wydawać IE z numerkami IE 8.4,8,5,wystarczyłoby ściągać 6 czy 10 MB - po prostu poprawioną wersję programu,a nie stara wersja+100 MB łat - z Firefoxem i Operą nie ma tego problemu,łatwo zaktualizować do nowszych wersji,po prostu ściągamy mały plik,który nawet na łączu 256 kb ściągnie się dość szybko.

Avatar
anty thebil (niezalogowany) | 02.06.2010 21:49#40

@ foreste proponuję zwiększyć dawkę leków bo na razie to ty bredzisz. Życzę twojemu linuxowi takiej popularności jak ma windows i wtedy zobaczymy jaki to on jest bezpieczny. Z firefoxem było tak samo. Jaki to no the best. Zyskał ponad 20% rynku no i się zaczęły schody. Ale trzeba mieć trochę oleju w głowie żeby dostrzec pewne zależności a nie żyć w słodkiej nieświadomości...

Mądrości tobie i sobie życzę

Avatar
KK (niezalogowany) | 02.06.2010 21:52#41

Linuksa też się da złamać, tylko istnieje pytanie- po co?

Avatar
peter. (niezalogowany) | 02.06.2010 22:06#42

Jak myślicie, czy megawydajne, bezpieczne i stabilne farmy serwerów i chmur Google pracują na Windows ? :D

Dziękuję za uwagę.

Avatar
DylanDog (niezalogowany) | 02.06.2010 22:13#43

Myślę,że Windows mógłby być dużo bezpieczniejszy gdyby domyślne ustawienia był inne.
Taki Linuks, chcesz coś zainstalować to hasło, ciągniesz z repo i masz.
Windows- szukasz w sieci instalujesz i tak naprawdę nie masz pewności co zainstalujesz.
Myślę,że Windows powinien mieć coś na wzór linuksowych repozytoriów oraz domyślny wyższy poziom zabezpieczeń tzn. wyłączone konto administratora.

Avatar
Serwis to mój dom (niezalogowany) | 02.06.2010 22:33#44

Znam jednego właściciela serwisu komputerowego, który uważa, że obsługuję serwis pod platoformą Windows, bo jest bezpieczny, natomiast serwer pod Linuksem bardziej jest do zabawy, ale nie ma co liczyć na bezpieczeństwo. Niewiedza boli.

Avatar
Gell (niezalogowany) | 02.06.2010 22:45#45

Nie ma co ukrywać Windows jest tworzony dla idiotów nie obrażając nikogo który cwaniak siedząc całe życie na Windach usiądzie do Linuxa i zainstaluje sobie chociaż gre? A w windowsie to tylko dalej dalej dalej i zakończ i możemy grać. Jak ktoś wyżej powiedział jak by ZUS i inne państwowe instytucje przeszły na Linuxy to zaoszczędziliśmy mnóstwo kasy a tak nie da rady sekretarka czy inna Pani wie ,że ma tu stukać w klawisze i tyle jak taka małpa a myślicie ,że ona umie grzebać w windowsie
?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Damned | 02.06.2010 22:59#46

Windows jest w niektórych względach duzo bezpieczniejszy od Linuxa, m.in. dzięki Data Execution Prevention. Poza tym, o ile mówimy o desktpie, to system operacyjny nie gra aż tak kluczowej roli w bezpieczeństwie.

Avatar
luka2000 (niezalogowany) | 02.06.2010 23:15#47

Tak generalnie chcą promować swój nowy system OS'Chrome, więc robia szum i pisza bzdury...
A przecież system na linuksie rowniez ma swoje wady i dziury do ataków i jak będzie miał 5-10% rynku to dopiero sie zacznie zabawa i jatka z tym badziewiem..., teraz nikt zbytnio i głośno nie przyznaje się do wad i luki w linuksach bo zupełnie ten system by się wyłożył jak ma ledwo 1% i wiecznie poprawiany i modyfikowany na wzór MSwin. lub OSX.

Google krytykuje konkurencję bo przecież musi jakoś zaistnieć ze swoim systemem i przeglądarką. :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
T72 | 02.06.2010 23:19#48

Windowsy miały w swej karierze wiele dziur. A że to MS to oczywiście były nagłośnione. Trzeba jednak zauważyć, że na Linuxach praktycznie każdy siedzi na koncie zwykłego usera a na Windows prawie każdy na adminie...
Do tego to o czym pisał @Johny Mnemonic.
Jak ktoś sam odpala wirusa i daje mu prawa admina to żaden system się przed nim nie obroni.
Windows może i najbezpieczniejszym systemem nie jest ale na pewno nie można go nazwać dziurawym systemem.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
smaky | 02.06.2010 23:26#49

Google robi sobie jak zwykle marketing, część ludzi to łyka to jeszcze jestem w stanie zrozumieć, ale że ktoś z MS daje się w to wciągnąć to już jest żałosne.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
malaofca | 02.06.2010 23:31#50

Dokładnie. Z racji popularności system Microsoftu jest ciągle pod silnym obstrzałem. Siłą rzeczy producent musi wkładać milion razy więcej pracy w zabezpieczenie go przed przestępcami. Inna sprawa że na tym systemie siłą rzeczy pracuje najwięcej użytkowników którzy słabo zdają sobie sprawę z zagrożeń w internecie i klikają oraz ściągają co popadnie. Według mnie Microsoftowi należy się wielki szacun że daje radę nawet jeżeli czasami zaliczy jakąś wtopę.

Avatar
Komentator (niezalogowany) | 02.06.2010 23:35#51

@Damned
"Windows jest w niektórych względach duzo bezpieczniejszy od Linuxa, m.in. dzięki Data Execution Prevention"

http://lkml.org/lkml/2004/6/2/228, [announce] [patch] NX (No eXecute) support for x86, 2.6.7-rc2-bk2

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
MaRa | 02.06.2010 23:51#52

Linux jest całkowicie bezpiecznym systemem, przynajmniej na desktopach (w serwerach jest inna sytuacja ze względu na dostępne z zewnątrz usługi).
Hakerzy interesują się linuksem od samego początku jego istnienia, gdyż przecież to oni go tworzą. Jeśli już wychodzą jakieś poprawki bezpieczeństwa, to głównie chodzi o błędy umożliwiające podniesienie uprawnień przez zalogowanego użytkownika - czyli aby się włamać ktoś musi mieć fizyczny dostęp do komputera i własne konto (login i hasło). takie poprawki wychodzą może co kilka miesięcy i to pliki o kilka kilobajtów. Reszta poprawek usuwa raczej błędy w działaniu, nie w bezpieczeństwie.
A Windows nie ma szans dorównać linuksowi. choćby z tego powodu, że błędy są w samym projekcie systemu, są funkcjonalnościami (jak np. ActiveX, udostępnianie plików i drukarek). By je usunąć, trzeba od nowa opracować system operacyjny, ale wtedy nie byłby kompatybilny z poprzednimi wersjami. Natomiast linuks jest wzorowany na unixie i od początku przewidywał środowisko wielużytkownikowe, w którym każdy ma swoje uprawnienia do plików.

Jak ma coś "samo" zainstalować się w linuksie, skoro plik nie ma praw do wykonywania, dopóki użytkownik nie nada mu takich uprawnień? Żadne luki nie pomogą, plik nie ma uprawnień i kropka.

Avatar
Lestek (niezalogowany) | 03.06.2010 0:02#53

A co to jest bezpieczeństwo? Nie wiem, jakoś nie zwracam na to uwagi... komputer po prostu używam. W pokoju stoi piec, którego nie załączyłem już kilka miesięcy i nie jest mi z tym źle. Google wie co robi ;D

Avatar
WK (niezalogowany) | 03.06.2010 0:14#54

Podatność, podatnością. Ale będąc w pozycji autora wirusa, na jaki system operacyjny będę pisać swój "scareWare"?! Od dawna np. wiadomo, że serwer pocztowy Lotus Domino jest mniej podatny na wirusy niż MS Exchange. Hakerzy wybierają szerszy zasięg i to nie ma wiele wspólnego z zakresem bezpieczeństwa, bo choćby komputery z Linuxem były 2x bardziej bezpieczne, to tych z Windows'em jest 10, 100, 1000, 10000 razy więcej.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
roobal | 03.06.2010 0:16#55

@Bananiontko

Tak spróbuj odpalić chociaż jakiegokolwiek wirusa na Linuksie, chociażby dedykowanego Linuksowi o nazwie Bliss. Wiedziałbyś chociaż jak uruchomić zwykły program czy wirusa na Linuksie? Pewnie być się trochę namęczył zanim byś doszedł do tego, że w Linuksiem i Uniksach trzeba najpierw nadać plikowi prawo do uruchomienia się. Żaden plik ani wirus sam sobie takich praw nie nada a bez takich praw wirus się nawet nie uruchomi.

Ponadto spróbuj się przebić przez porządnie skonfigurowaną zaporę sieciową Linuksa bądź *BSD czy innego uniksopodobnego systemu. Powodzenia życzę.

Pozdrawiam!

Avatar
kocurxtr (niezalogowany) | 03.06.2010 1:10#56

jest jeszcze tyci szczególik któren daje przewagę sysemowi MS - poważne oprogramowanie . no wszelikie CAD/CAM/CAx analizy MES i mnoooostwo innych. tak panie i panowie linux to jak na razie pop-zabawka, zyskujaca na pop-ularnosci, ale jeszcze dłuuuugo nie zastąpi MS w poważnych inżyniersko-biznesowych zadaniach... niemniej jednak, dobrze że studenci mają zabawki.. kto wie co z tego wyniknie...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
trux | 03.06.2010 3:22#57

Muszę przyznać, że ze strony Google to był niezły strzał.
Bo nigdy wcześniej nie było tak szybkiej riposty Microsoftu :D
A teraz do rzeczy: miarą bezpieczeństwa Windowsa jest ilość programów antywirusowych, oraz firm działających w tym segmencie.

synek03 @
"Aktualizacje wychodzą często, dużo łatają ale popularność jaką jest darzony windows po prostu zmusza cyberprzestępców (jak to nazwał MS) do ciągłego szukania dziur. "

Popularność nie ma tu nic do rzeczy.
Bezpieczeństwo dla ludzi tworzących GNU/Linuksa zawsze było priorytetem, a o Microsofcie i Windowsie nie da się tego powiedzieć.
Temat był już wiele razy wałkowany, tym bardziej nie chce mi się po raz kolejny pisać o prawach dostępu, iptables, koncie root, itp.
Jako inny przykład podam przeglądarkę Chrome (mało popularna, ale najbezpieczniejsza).

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
ciemnowidz | 03.06.2010 7:12#58

Damned
"Windows jest w niektórych względach duzo bezpieczniejszy od Linuxa, m.in. dzięki Data Execution Prevention."
Odpowiednikiem DEP w Linuksach jest PaX który działa podobnie.

Avatar
KONTO USUNIĘTE | 03.06.2010 9:09#59

No to zaczyna się walka o rynek netbooków i tabletów. Najlepszą strategią jest zdyskredytowanie przeciwnika.

Avatar
KONTO USUNIĘTE | 03.06.2010 9:09#60

No to zaczyna się walka o rynek netbooków i tabletów. Najlepszą strategią jest zdyskredytowanie przeciwnika.

Avatar
swiadomy. (niezalogowany) | 03.06.2010 9:48#61

LOL. Microsoft to potrafi się kompromitować.
"perzede wszystkim nie udowodniono, że Windows jest bardziej od innych systemów wystawiany na ataki cyberprzestępców i podatny na wirusy." LOL. Tak samo jak nie udowiodniono, że nie ma ZESUSA I Bogów greckich ale przecież każdy wie, że ich nie ma.
Na Linux I Mac nie ma żadnego virusa, no może 1 czy 2 ale na windows jest ich miliony.
Konkurs hakerski Pwn2Own to głupi sport, zauważcie, że Ci "hakerzy" dostają za friko sprzęt na którym maja zrobić włam i w zaciszu domowym się włamują. Ja też bym wybrał mac-a za 3000$ do zabawy niż jakiegoś blaszaka. Poza tym mają fizyczny dostęp do maszyny.
Windows jest mniej bezpieczny i już w stusunku do mac i linux. Mac osx basuje na BSD !.

Avatar
windows bezpieczny? (niezalogowany) | 03.06.2010 10:40#62

taaa,pod warunkiem ze odlaczony od netu i jedynymi aplikacjami zainstalowanymi sa av,firewall....a nasi kopacze beda miszczami swiata w 2014:P

Avatar
Microsoft Certified Engineer (niezalogowany) | 03.06.2010 10:59#63

Fakt 1. Popularność nie ma wpływu na bezpieczeństwo systemu.
Fakt 2. Jest możliwe, aby w Windows osiągnąć poziom bezpieczeństwa zbliżony do Linuksa.
Fakt 3. Windows posiada bardzo niejasny system uprawnień w przeciwieństwie do Linuksa (r, w, x).
Fakt 4. Bardzo niekomfortowo pracuje się na koncie ograniczonym, niektóre programy nie działają poprawnie.
Fakt 5. Skomplikowana składnia poleceń powłoki w Windows.

Irytujący i nigdy nie naprawiony błąd w Windows. Gdy podczas wyszukiwania hostów w "Moje miejsca sieciowe" zamkniemy okno exploratora zanim system zakończy wyszukiwanie, proces explorer.exe zrestartuje się.
Podobnie jest gdy włożymy płytę do napędu i występują błędy odczytu.

W Goole wiedzą co robią. Miejmy nadzieję, że to krok na przód.

Od MS super jest chyba tylko pakiet biurowy i Visual Studio.

Gdyby pod Linuksa było Visual Studio, MSO, AutoCAD, Inventor, Photoshop, Windows pewnie poszedłby w zapomnienie.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
sunbeam96 | 03.06.2010 11:25#64

Linux jak widać jest na tyle bezpiecznym systemem, by zapewnić bezpieczeństwo Google. Microsoft straci klientów, poza tym tłumaczy się, że ich systemy są bezpieczne, bo przeciętny user wie co to Google, a skoro wyrocznia mówi, że Windows jest "be"... Używam zarówno systemów z Pingwinem jak i tych z Redmond od wielu lat i mogę z ręką na sercu przyznać, że Microsoft poprawił bezpieczeństwo swojego systemu dla desktopów. Rodzina Uniksopodobnych jednak cały czas górą. Zgadzam się z przedmówcą - Microsoft musiałby od nowa napisać system, by był naprawdę bezpieczny, a to wiąże się z utratą kompatybilności.

Avatar
notgnucy (niezalogowany) | 03.06.2010 12:52#65

@synek03 | 02.06.2010 18:29 : Ja szczerze tak właśnie postępuję. Szukam błędów bezpieczeństwa w Linuksie.

Avatar
notgnucy (niezalogowany) | 03.06.2010 12:54#66

@Bananiontko | 02.06.2010 19:16 : Odnoszę wrażenie, że te wszystkie komentarze pisze ten sam robot.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
nilphilus | 03.06.2010 13:03#67

ale M$ straci klientów, bo się sturlam :D

jeżeli ktoś nie dba o bezpieczeństwo to i linux będzie nie bezpieczny i nie oszukujcie się, jeżeli macie linuxa to nie znaczy jeszcze, że jesteście bezpieczni.

A dwa, to jest kampania marketingowa, lada dzień okaże się, że maci też są niebezpieczne ( no bo są ;-> ) i wszyscy pracownicy będą musieli mieć system Google ;->

Avatar
notgnucy (niezalogowany) | 03.06.2010 13:06#68

@kocurxtr (niezalogowany) | 03.06.2010 1:10 : Domy, jezdnie, oświetlenia uliczne to tylko zabawki. Tak samo jest z piśmiennictwem. Dopóki więcej ludzi nie zacznie pisać, więcej samochodów nie zacznie jeździć, a ludzie nie zaczną się zabijać o dach nad głową, to to wszystko pozostanie tylko zabawkami.

Avatar
notgnucy (niezalogowany) | 03.06.2010 13:09#69

@ciemnowidz | 03.06.2010 7:12 : PaX istniał wcześniej niż DEP. DEP wprowadzono dopiero w Viście..

Zresztą, to z tym całym DEP, to jakaś paranoja. Wiecie ludzie, do czego się to sprowadza? Do zmienienia lub dodania jednej linijki kodu w jądrze, by ustawiała odpowiednią flagę do procesora na odpowiedni przedział pamięci. To procesor komputera realizuje DEP! Mechanizm ten istniał zanim narodził się Linux czy Windows 95. Sądzę, że wiele systemów operacyjnych nawet z niego początkowo korzystało, jednak pojawiły się tzw. maszyny wirtualne, itd.

Avatar
i kropka (niezalogowany) | 03.06.2010 13:33#70

@nilphilus:
[[jeżeli ktoś nie dba o bezpieczeństwo to i linux będzie nie bezpieczny i nie oszukujcie się, jeżeli macie linuxa to nie znaczy jeszcze, że jesteście bezpieczni. ]]

Ja już się turlam :D


Zacytuję użytkownika roobala:

''Tak spróbuj odpalić chociaż jakiegokolwiek wirusa na Linuksie, chociażby dedykowanego Linuksowi o nazwie Bliss. Wiedziałbyś chociaż jak uruchomić zwykły program czy wirusa na Linuksie? Pewnie być się trochę namęczył zanim byś doszedł do tego, że w Linuksiem i Uniksach trzeba najpierw nadać plikowi prawo do uruchomienia się. Żaden plik ani wirus sam sobie takich praw nie nada a bez takich praw wirus się nawet nie uruchomi.

Ponadto spróbuj się przebić przez porządnie skonfigurowaną zaporę sieciową Linuksa bądź *BSD czy innego uniksopodobnego systemu. Powodzenia życzę.''

W Ubuntu nie musisz wiedzieć co to jest iptables, a chroni jak najlepiej skonfigurowana dobra zapora na windowsa (wystarczy prosty test choćby na grc.com), którą musisz w windowsie pobrać i brandzlować się przy ustawieniach.

I tyle w temacie. Faktom nie zaprzeczysz.

Najpierw poczytaj o prawach dostępu, iptables, koncie root, itp. a dopiero później prostuj paluszki przed klawiaturą.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
master_zonk6 | 03.06.2010 14:07#71

obie firmy sa siebie warte. Microsoft "szpieguje" na wlasne potrzeby sprawdzajac legalnosc. Google szpieguje, bo... A no wlasnie?

Avatar
prorok (niezalogowany) | 03.06.2010 16:02#72

no to koniec dobrej przeglądarki chrome na win.jak bedą mieć własny system to oleją przeglądarkę pod windowsa

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
nilphilus | 03.06.2010 16:43#73

i kropka: najpierw czytaj ze zrozumieniem, a potem prostuj paluszki ;-)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Gas | 03.06.2010 17:46#74

Cala ta akcja z dziurawym jak polskie drogi systemem MS i 100% zgodnym ze standardami W3C IE9 przypomina mi akcje z malowaniem zardzewialego Fiata 126P. Malo co jedzie, rdza sie sypie, zamki wyrwane, no windows, ale patrz Pan jaki lakier!

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Gas | 04.06.2010 2:53#75

Cos ciekawego:

http://webhosting.pl/Atak.KHOBE.programy.antywirusowe.dla.Windows.sa.nic.nie.warte

Milego czytania i instalowania antywira w przyszlosci. :)

Avatar
king007 (niezalogowany) | 04.06.2010 10:20#76

Niech sobie używają Linuksa, MacOS czy innego g***a jak Linux, powodzenia im zyczę zarówno z kompatybilnością sterowników, intrefejsem i możliwością zainstalowania konkretnych aplikacji a także wsparciem technicznym i bezpieczeństwa.
Na systemy inne niż Windows jest mniej luk, bo są mniej popularne, ale za to te luki prawie w ogóle są nie łatane, a Microsoft skutecznie wypuszcza łatki jako jedyny.

Powodzenia Google !

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
xernos | 04.06.2010 10:37#77

@Gas
Dzięki za linka - ciekawy art - to stawia pod znakiem zapytania serwerowe wersje Window$a :P - czytaj ktoś napisała kiler app -pzdr.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
T72 | 04.06.2010 12:34#78

Gas, z tego co ostatnio czytałem, to antywirus na którego to nie działa, jest właśnie od MS ;) za darmo :P

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Gas | 04.06.2010 18:06#79

T72: O, pierwsze slysze.
Skoro ja o tym nie wiedzialem , to co powie 99% zwyklych userow?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
ciemnowidz | 04.06.2010 20:29#80

notgnucy
"PaX istniał wcześniej niż DEP. DEP wprowadzono dopiero w Viście.."
Tak PaX istniał wcześniej (być może niefortunnie użyłem "odpowiednik"), ale DEP już był od XP SP2 (pamiętam dokładnie bo u mnie przez DEP był blokowany shell Windows i system startował pozbawiony jakiejkolwiek funkcjonalności, działo się to raz na kilka uruchomień), z Vistą przyszedł ASLR dla Windows (dodam, że PaX również obsługuje ASLR).

@Gas, nawet na DP o tym było
http://www.dobreprogramy.pl/Microsoft-Security-Essentials-odporne-na-nowy-atak,A...

Avatar
Anonim (niezalogowany) | 05.06.2010 2:33#81

@ciemnowidz: Fakt, tytul mnie zmylil troche i pewnie dlatego nie przeczytalem. Thx.

Z calej tej bajki windowsowej, gdy sie doda do siebie kilka faktow:

1. http://cve.mitre.org/cgi-bin/cvename.cgi?name=CVE-2010-0249
dziura w przegladarkach IE6-8 (systemy Win2k - Win7) - slawny atak na Google. Ciekawe jakie jeszcze sa w obiegu a nie ujrzaly swiatla dziennego?

2. Dziura w zabezpieczeniach AV, gdzie trojan moze z niezwykla latwoscia przejac kontrole nad komputerem juz z konta z ograniczeniami.

3. Wymuszanie przez tworcow softu pracy na koncie administratora. Po instalacji czesci programow (i to profesjonalnych) wiekszosc z nich nie dziala na koncie z ograniczeniami.

Rysuje sie "piekny" obraz tego systemu, ktory poza grami, gdzie jedynie cenne sa save'y do niczego sie nie nadaje. Ba, nawet do gier najnowy Win7 za bardzo sie nie nadaje, bo to niszowy system. Pomimo DX10 i 11 nikt nie robi gier tylko pod te wersje. Wciaz kroluje DX9 i Windows XP.

Dodajmy do tego, ze Win to soft o zamknietym kodzie i podobnych kwiatkow mozna spodziewac sie w kazdej chwili.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
pilarek | 05.06.2010 16:53#82

jak zobaczyłem, ile syfu miałem w systemie, na pendrive'ach, to... przesiadłem się na linuxa. nie wiem, co to mogły być za wirusy, skąd się wzięły, miałem pełno ukrytych plików exe o nazwach typu "uhg6ui.exe". dziękuję Windowsowi za takie "bezpieczeństwo". jak na razie najnowszy Mint sprawuje się doskonale ;)

Avatar
BeWuP (niezalogowany) | 06.06.2010 10:18#83

Teraz liczba stanowisk z linuksem na świecie zwiększy się dwukrotnie - do 2 % :P

Avatar
Anonim (niezalogowany) | 06.06.2010 16:05#84

@BeWuP : Chyba na DESKTOPACH od ktorych jest odwrot w strone urzadzen przenosnych. Tam wiekszosc stanowi Linuks, a twoj niszowy system ma okolo 3% i spada. Zaloze sie, ze u ciebie w domu pracuje kilkukrotnie wiecej Linuksow niz Window$ow.

Trzymajac sie desktopow: nabijasz sie z niszowego systemu a sam na takim jedziesz. Ciekawe.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
cephei | 07.06.2010 15:01#85

@MaRa
napewno jest tak jak mówisz? zobacz tu: http://www.viruslist.pl/news.html?newsid=538

co wy cały czas o tym superbezpiecznym linuksie?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
eth0 | 07.06.2010 16:23#86

@cephei

Ten artykuł nie zawiera nic szczególnego, a na dodatek popiera durną tezę, iż to popularność jest decydującym czynnikiem o stopniu bezpieczeństwa. Nic bardziej mylnego. Również w kwestii botnetu z wykorzystaniem linuksa na routerach było tak, że to nie wina samego linuksa, a użytkownika, bo to durny użytkownik pozostawiał hasło typu admin, więc to jest mocno naciągany argument. O ile mi wiadomo na świecie są organizowane zawody, kto szybciej przejmie dany system, zawsze nakrócej broni się windows.

Avatar
Sławek79 (niezalogowany) | 15.06.2010 16:09#87

Cała ta dyskusja ma to do siebie, że niczego nie rozwiązuje Linuks i Win mają taką samą odporność na ataki. Każdy w proporcjach popularności. Nikt nie udowodnił, że Win jest gorszy od Linuksa. Są to tylko domniemania użytkowników każdego z systemów. Nie ma doskonałych rozwiązań. Bandyta boi się tylko dobrze strzeżonego domu i sprawnej policji. Więc zamiast rozważań o wyższości "świąt Bożego Narodzenia nad Świętami Wielkanocnymi", zastanówcie się jak w rozsądny sposób chronić zasoby Waszych PC. Nie bawcie się w jakieś cudowne i niesprawdzone sposoby. Najlepszym rozwiązaniem jest silny i skuteczny "antywirus" (najlepiej w wersji profesjonalnej) i zdrowy rozsądek, co pobierać i zapisywać na dysku. Bójcie się tylko własnej głupoty. W żadnym ze znanych mi systemów nie ma błędów, to jest logika rozwoju. Dla zwyczajnego użytkownika zalecałbym jedno zadanie "strzec swojego komputera i jego zawartości jak własnego domu. Im więcej zabezpieczeń, tym mniej niemiłych niespodzianek.

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść
 
Program tygodnia
Firefox 10

Ocena: 9,0
icon
Polecamy
Test: TDK WR700

Słuchawki, które pokochasz
Top programy
  •  
Top programy ostatnie 7 dni
  •  
Top programy ostatnie 30 dni
  •  
Skanery antywirusowe
skaner av