r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Microsoft chciałby smartfonów HTC z Androidem i Windows Phone obok siebie

Strona główna AktualnościBIZNES

Microsoft, mając 3,7 proc. rynku urządzeń mobilnych i po poinformowaniu o przejęciu działu mobilnego Nokii, nie spoczywa na laurach. Pomimo pozyskania największego udziałowca w ekosystemie Windows Phone, nadal zabiega o to, aby pozostali gracze nie uciekli od mobilnych „Okienek”. Ważnym partnerem dla giganta z Redmond jest HTC, które swego czasu, gdy królował Windows Phone 7.x (jeszcze przed dominacją Nokii), było największym udziałowcem w tym systemie. Obecnie nie jest już tak kolorowo. HTC nie planuje wydania żadnych nowych modeli z Windows Phone, co więcej, mówi się nawet o chęci rezygnacji Tajwańczyków z systemu mobilnego z Redmond. Nie dziwi zatem podana przez Bloomerga informacja o rozmowach Microsoftu z HTC na temat wspólnej przyszłości obu firm, związanej z Windows Phone.

Z tego co wiemy, Microsoft bardzo naciska na HTC, aby nie rezygnował z urządzeń mobilnych z „Okienkami”. Mówi się o tym, że Redmond oferuje obniżenie licencji na Windows Phone, a nawet rezygnację z pobierania jej od Tajwańczyków. Warto wiedzieć, że urządzenia oparte na nowej wersji systemu, pochodzą w większości od Nokii (aż 88,4%), a HTC ma zaledwie 8,5% udziału. Mimo to, zatrzymanie firmy znanej z Androida jest opłacalne. Plany Microsoftu wiążą się ze sprzedażą urządzeń HTC z Windows Phone, stworzonych w zamyśle pod Androida (np. HTC One). Firma z Redmond nie pogardziłaby nawet smartfonem z dual-bootem, gdzie Windows Phone dostępny byłby obok Androida.

Czy taka hybryda ma sens? Zapewne byłoby to nie tylko koło napędowe dla systemu mobilnego od Microsoftu, ale także dla HTC, które nadal nie może dogonić Samsunga w walce o dominację na rynku Androida. Jeśli takie urządzenie weszłoby na rynek, byłoby to niewątpliwie jedno z ciekawszych pozycji wśród smartfonów. Na brak zainteresowania mediów i klientów zapewne nikt by nie narzekał. Poza tym HTC mogłoby w ten sposób stworzyć nowe źródło dochodów, bo jego obecne zdają się wysychać — w trzecim kwartale 2013 r. firma znalazła się ok. 120 mln dolarów pod kreską.

r   e   k   l   a   m   a
© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.