
Dotychczasowe próby podejścia Microsoftu do aplikacji
graficznych nie spotkały się z wielkim entuzjazmem użytkowników -
bez względu, czy weźmiemy pod uwagę proste narzędzia typu Paint,
czy też nieco bardziej zaawansowane i zarzucone już lata temu
projekty. Sytuacja ta może jednak ulec zmianie wraz z Microsoft
Digital Image Suite 9, którego krótka recenzja pojawiła się
niedawno na ZDNet i
który zbiera bardzo pochlebne opinie użytkowników.
W skład pakietu wchodzi służacy do organizacji zdjęć Digital Image
Library 9 oraz Digital Image Pro 9 - całkiem zaawansowany program
do edycji. Całość zajmuje od 400 do 1,3 GB (w zależności od ilości
wybranych template'ów oraz przykładowych grafik) i choć ustępuje
chociażby Photoshopowi w ilości opcji zaawansowanych, idealnie
nadaje się do mniej profesjonalnych, jednak dość wymagających
zastosowań. Microsoft, jak przy okazji prawie każdego produktu,
zadbał o intuicyjność obsługi - która w przypadku skomplikowanych
narzędzi graficznych nie jest wcale do pogardzenia.
Ciekawostką jest też Photo Story Lite, dzięki któremu można zrobić
z serii zdjęć plik wideo - z narratorem, efektami przejść, muzyką i
innymi "wodotryskami". Dla użytkowników mniej zaawansowanych lub z
mniejszym zmysłem artystycznym najcenniejsza okazać może się jednak
kolekcja przykładowych elementów graficznych i schematów. Pakiet
nie utarł sobie jeszcze szerokiej drogi ku polskim użytkownikom,
warto jednak rzucić na niego okiem nieco bliżej - szczególnie,
jeśli dostępne na rynku narzędzia wydają się albo zbyt mało, albo
za bardzo rozbudowane.