r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Microsoft kontra UE - sprawiedliwie?

Strona główna Aktualności

Microsoft zwrócił się do sądów w Stanach Zjednoczonych, aby te zmusiły firmy Sun, IBM, Oracle i Novell do udostępnienia dla celów postępowania przed Komisją Europejską swoich wewnętrznych dokumentów. Materiały te, według Microsoft, miałyby pomóc w udowodnieniu racji koncernu z Redmond. Okazało się, że Komisja skutecznie zablokowała możliwość wykorzystania takich dokumentów. Microsoft oczywiście od razu zaprotestował.

W odpowiedzi Komisja stwierdziła, że "zastanowi się, jak rozpatrzyć skargi" pod koniec marca. Postępujemy stosownie do sytuacji, aby wszystko odbyło się sprawiedliwie, zgodnie z prawem - to słowa Neelie Kroes z Komisji Europejskiej. Microsoft odpowiada, że działania KE nie mogą być obiektywne, gdyż występuje tu ona niejako w dwóch rolach - prokuratora, który oskarża, a jednocześnie sędziego, który orzeka (w tym wypadku o tym, czy dokumenty mogą zostać użyte do obrony, czy nie). Unia Europejska z kolei odpiera te zarzuty tłumacząc, że Microsoft nie ma prawa do wspomnianych materiałów.

Sprawa ciągnie się już grubo ponad dwa lata, a końca wciąż nie widać. Obu stronom coraz częściej chyba zdarza się zapominać o faktycznym przedmocie sporu, górę bierze zaś doraźna chęć przechylenia szali na swoją stronę. Pozostaje tylko obserwować i czekać na finał - następna odsłona zapewne już wkrótce.

r   e   k   l   a   m   a
© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.