r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Microsoft „lepszy” od Apple? Surface Book wystraszy majsterkowiczów

Strona główna AktualnościSPRZĘT

Niektórzy powiedzą, że tworząc nową generację urządzeń Surface Microsoft pozazdrościł Apple nowego pięknego MacBooka w całej rozciągłości – nie tylko w staraniach o spektakularne wzornictwo, ale też w staraniach o obrzydzenie życia majsterkowiczom. Jeśli jednak spojrzymy na poprzednią generację Surface, zobaczymy, że niewiele się zmieniło. Te urządzenia od początku projektowano jako „jednorazówki”. Znany z rozkręcania czego popadnie serwis iFixit przyjrzał się dokładnie nowemu Surface Bookowi, czyli laptopowi, który ma zastąpić tablet, który zastąpił kiedyś laptopa. O naprawach pogwarancyjnych nawet nie ma co myśleć, urządzenie otrzymało najniższą możliwą ocenę 1/10.

Inżynierowie projektujący SurfaceBooka musieli mieć sporo przy tym zabawy. Ten sprzęt jest pułapką dla dłubiących – po jego rozłożeniu, złożenie z powrotem jest praktycznie niemożliwe. Na przeszkodzie stoją przede wszystkim dziwaczne ułożenie i kształt płyty głównej, który redaktorzy iFixit określili jako przypominający koszmarny klocek Tetrisa, oraz obfitość kleju, pokrywającego praktycznie wszystko, co można by pokryć. To, że nie wymienimy wlutowanych w płytę procesora i pamięci w tych czasach nie jest niczym szczególnie dziwnym, ale nawet próba wymiany akumulatora czy dysku SSD należy do czynności bardzo trudnych, nawet dla ekspertów.

Rozkręcając SurfaceBooka udało się odkryć kilka ciekawych rzeczy. I tak oto ekran nafaszerowany jest licznymi sensorami, wspierającymi mechanizm logowania Windows Hello – znajdziemy tu nie tylko kamerę i mikrofon, ale też źródło podczerwieni i kamerę na podczerwień. System aktywnego chłodzenia przypomina to, co zastosowano w Surface Pro 4: dostajemy niewielki bezszczotkowy wentylator, połączony z miedzianą płytą radiatora pojedynczym ciepłowodem. Trzeba sporo się napracować tylko po to, by usunąć z niego pył, miejmy nadzieję, że nigdy to nie będzie konieczne – twierdzą redaktorzy iFixitu.

r   e   k   l   a   m   a

Na pewno nikt nie powinien dłubać w ekranie. Zespawany ze sobą szklany panel i wyświetlacz LCD jest trudny do usunięcia i wymiany. Całkiem nieźle za to wypada pojemność akumulatorów… a przynajmniej tego w podstawie, jest to 51 Wh. Akumulator tabletu to tylko 18 Wh, więc można się spodziewać, że w tym tabletowym trybie SurfaceBook za długo nie popracuje, szczególnie że wyświetlacz o rozdzielczości 3000×2000 pikseli musi sporo energii pochłaniać. Łączna pojemność, 69 Wh, to nieco mniej niż w tegorocznym MacBooku Pro (74,9 Wh). Co ciekawe, niemożliwe jest odłączenie wyświetlacza od podstawy, gdy poziom naładowania akumulatora spadnie poniżej pewnego punktu.

Cóż, taki dziś trend w konsumenckiej elektronice – to nie jest sprzęt dla majsterkowiczów. Żadna firma nie chce, byśmy używali takich produktów dłużej niż dwa lata, to prowadziłoby tylko do spadku sprzedaży. Można się więc spodziewać, że nawet na gwarancji oddane do naprawy SurfaceBooki będą po prostu wymieniane na nowe. Jak komuś to nie odpowiada, to przecież zawsze może poszukać sobie klasycznego Thinkpada z serii T400, którego rozkręcanie jest prawdziwą przyjemnością.

Zainteresowanych szczegółowymi informacjami o „wnętrznościach” SurfaceBooka zapraszamy na strony iFixit.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.