Microsoft obawia się konkurencji OpenOffice.org?

Mimo, że OpenOffice.org jest nadal pakietem mniej zaawansowanym od Microsoft Office, w wielu przypadkach okazuje się on dobrym zamiennikiem, szczególnie gdy nie są potrzebne np. funkcje serwerowe. Zapewne z tego względu Microsoft poszukuje osoby, która pomoże mu w konkurowaniu z otwartym pakietem biurowym oraz Linuksem.

Nazwa stanowiska, którego dotyczy oferta pracy to Linux and Open Office Compete Lead. Osoba, która zostanie na nim zatrudniona będzie zajmować się kształtowaniem programów marketingowych Microsoftu. Jej zadaniem będzie zmiana postrzegania produktów Microsoftu na rynku oraz współpraca ze społecznościami i organizacjami Open Source. Ma też sprawić, że Microsoft będzie lepiej przygotowany na posunięcia konkurencji.

Przy okazji warto wspomnieć, że Microsoft zaczął firmom OEM oferować patch dla programu Word usuwający obsługę elementów Custom XML aby spełnić wymogi wyroku sądu.

© dobreprogramy

Komentarze

smaky   3 #1 30.12.2009 16:54

A wystarczyłoby wypuścić Office ze zredukowanymi opcjami do poziomu OpenOffice w cenie bardzo atrakcyjnej, a skutek byłby od razu zauważalny.
Tylko po co? Od czego jest marketing?

matiit   6 #2 30.12.2009 17:04

@smaky tylko wtedy i tak userzy y woleli darmowe

misiek440v2   5 #3 30.12.2009 17:06

matiit nie sądzę,kwestia przyzwyczajenia odgrywa bardzo dużą role. Druga sprawa to właśnie marketing i reklama, z czego większość ZU nawet nie słyszała o OO

  #4 30.12.2009 17:08

jakiś zdrajca sobie zarobi :D

StawikPiast   8 #5 30.12.2009 17:10

przeciez takie stanowiska w MS-ie sa juz od dawna, pewnie albo rozbudowuja dzial albo zwolnilo sie miejsce i trzeba zastapic osobe. nawet w polskim oddziale jest taka osoba.

przemor25   10 #6 30.12.2009 17:15

@smaky

"A wystarczyłoby wypuścić Office ze zredukowanymi opcjami do poziomu OpenOffice w cenie bardzo atrakcyjnej, a skutek byłby od razu zauważalny.
Tylko po co? Od czego jest marketing?"

Będzie darmowy WebOffice, Office Starter 2010 (tylko trzeba będzie przeboleć pojawiające się reklamy). A wszystko za darmo.

misiek440v2   5 #7 30.12.2009 17:18

przemor25 ale teraz juz mamy alternatywę jak google docs

penguin   6 #8 30.12.2009 17:31

@misiek440v2

dokladnie tak. na miejscu MS wszystkie sily pakowalbym w starcie z google, ktore jak zawsze zaczyna niby niewinnie, cichym i niszowym produktem. produkt ten z biegiem czasu staje sie jednak potezna machina zdolna konkurowac na wielu polach z najlepszymi aplikacjami desktopowymi.

openoffice tak naprawde nigdy nie zagrozi pozycji msoffice

master_zonk6   7 #9 30.12.2009 17:36

Używałbym MS Office, gdyby był darmowy. A tak korzystam z darmowego i słabszego OpenOffice.org

  #10 30.12.2009 17:46

A nie sądzicie, że duża większość nie korzysta z zaawansowanych możliwości produktu MS i taki Open Office zupełnie wystarczy?

  #11 30.12.2009 18:06

Polecam nowego Openoffice'a 3.2 RC1, uruchamia się znacznie szybciej niż poprzednia wersja, jakoś tak w ogóle żwawiej i sprawniej działa. Do użytku domowego z powodzeniem zastępuje Ms Office'a. A polski słownik i korektor gramatyczny ma o wiele lepszy niż Ms Word.
Żeby tak jakiś linuks dobrze chodził jak Openoffice.org - no cóż, pomarzyć każdemu wolno :)

Pablo_Wawa   4 #12 30.12.2009 18:10

Kiedyś Microsoft miało ciekawą i tanią alternatywę dla pakietu Office - Works. Ale sam zmarginalizował jego znaczenie oraz popularność, głównie przez brak kompatybilności formatów plików.
A w wielu biurach ten pakiet wystarczyłby dla 80% pracowników.

przemor25   10 #13 30.12.2009 18:14

@misiek440v2

Wiem o Google Docs i nieraz z niego korzystałem; ale trzeba jeszcze poczekać aż ulepszą swój produkt (bo kwestia kompatybilności między Ms Office a Google Docs pozostawia wiele do życzenia).

Flint   4 #14 30.12.2009 18:14

@penguin

No chwilowo to nie realne ponieważ Google Docs oferuje jeszcze bardzo mało. Ich pakiet jest jeszcze baaardzo słaby.

Co do OpenOfiice to nie powiem, fajny pakiecik ale też oferuje troszkę za mało, szczególnie jeśli chodzi o wstawianie grafik, tabel itp. Przecież tam nawet jeszcze nie dorobili się swobodnego obrotu wstawionej grafiki w writerze.

Ale miejmy nadzieję, że troszeczkę popracują i za niedługo się przesiądę bez bólu na OpenOffice całkowicie.

kinalg   1 #15 30.12.2009 18:15

@ ik`ey
bez szeroko zakrojonej akcji - uświadamiania ludziom, że nie ma potrzeby kupowania produktu M$ jeśli się tylko pisze "prace domowe" - wiele ludzi nie zda sobie nawet sprawy, że można tak. W szkołach rzadko się spotyka inne produkty niż M$, ponieważ oferta programów tej marki dla szkół jest bardzo atrakcyjna. A jak od najmłodszych lat zaczniesz przyzwyczajać do jednego produktu, to po paru latach naprawdę ciężko się przesiąść na coś różniącego się tylko w niewielkim stopniu GUI i zaawansowanymi funkcjami (od strony usera patrząc).

  #16 30.12.2009 18:17

Nie wiem dlaczego ale to takie zabawne :
"która pomoże mu w konkurowaniu z otwartym pakietem biurowym oraz Linuksem "

Maxi_S   4 #17 30.12.2009 18:19

Office 2010 Starter Edition ma zastąpić Works'y i ma być okrojoną wersją Office'a - jak bardzo okrojoną? Zobaczymy - byle nie do poziomu wspomnianych Works'ów.

Wydaje mi się, że MS Office i OpenOffice są o tyle trudne do porównania, że są różne. OpenOffice sięga korzeniami do StarOffice, który z kolei jest potomkiem staruszka StarWritera (czasy maszyn 8-bit!). MSO ma również swojego pradziadka na 8-bit - arkusz kalkulacyjny Multiplan. Inne doświadczenia na starcie skutkują różnicami w fundamentach pakietów, które są przykryte przez zaawansowane funkcje.

MSO ma sporą przewagę dzięki temu, że stał się standardem de facto, ale dwadzieścia lat temu większość publikacji powstawała w Word Perfect lub Chi Writer (z przewagą tego pierwszego), więc jak widać nic nie jest wieczne (chyba że pióro).

Heniek037   2 #18 30.12.2009 18:20

No to z Microsoftu zauważyli, że konkurencja jest coraz lepsza.

  #19 30.12.2009 18:22

To prawda, mógłby MS wypuścić trochę okrojoną wersję Office po niskiej cenie... Aktualnie darmowy jest MS Works SE 9.0, ale wbudowany edytor to tylko podrasowany WordPad, choć niektórym może wystarczyć. Dawniej byłem zapalonym użytkownikiem OpenOffice 1.x i 2.x, ale częste wysypywanie się programu zmusiło mnie do zakupu MS Office 2007 Home, ale nie żałuję.

  #20 30.12.2009 18:38

"Do głownych zadań będzie należało pisanie opinii na forach internetowych jaki Linux i Open Office są beznadziejne..."

  #21 30.12.2009 18:47

W mojej firmie, liczaczacej ok 50 stanowisk ostanim MSoffice'm byl 2000. Okazalo sie, ze OO w 100% wystarcza ... co wiecej, podobnie jak w przypadku MSO uzywamy max 25% oferowanej funkcjonalnosci.
Zawsze jendak kupujemy 1 licencje najnowszego MSO ale tylko by importowac/exportowac bardziej upierdliwe dokumenty od/do klientow.

Obecnie powaznie zastanawiamy sie czy, winXP nie bedzie ostanim zakupionym przez nas OSem MSa. Od ok roku, na 10 stanowiskach z powodzeniem uzywamy archlinux (na serwerach dziala linux od poczatku istnienia firmy). Oszczednosci liczymy w dzisiatkach tys zlotych pomimo zatrudnienia experta w dziedzinie OpenSource.

  #22 30.12.2009 18:47

ja pierdzielę - microsoft dał ciała - wystarczyło promować pakiet works - openoffice by nie istniał
to tyle

  #23 30.12.2009 18:53

M$ niczego i nikogo się nie boi, oni mają na tyle pieniędzy, że są zabezpieczeni na najbliższe 50 lat... Poza tym w chwili kiedy by zaczęli odczuwać, że konkurencja ich goni, wtedy lud bym in dyktował ceny, a nie oni społeczeństwu, M$ by się dostosował i był by powrót :)

  #24 30.12.2009 19:14

A ja myśle że jak na razie jeśli chodzi o pakiety biurowe to MS może raczej spać spokojnie.

  #25 30.12.2009 19:16

cóż dla mnie od wersji 2007 MS Office nie istnieje (pomimo, ze za oryginał zapłaciłem ok. 2100 zł = pieniądze w błoto !) ... a od wersji 3.1.1 już tylko OpenOffice ... z Ubuntu to idealny tandem ;) rewelacyjna jakość za darmo !!!!! ;)

  #26 30.12.2009 19:16

Używam i będę używać otwartych standardów - czyli OpenOffice. Uważam też, że polska administracja publiczna powinna ustawowo mieć nakaz używania otwartych standardów, jak w innych krajach.

  #27 30.12.2009 19:51

Jestem studentem i bardzo często korzystam z OO i w 100% mi wystarcza, problemy pojawiają się jedynie z kompatybilnością prezentacji, w tedy koniecznym jest skorzystanie z PowerPointa. Szkoda że na polskich państwowych uczelniach promuje się płatne oprogramowanie M$

  #28 30.12.2009 20:04

OpenOffice.org jest wystarczający dla niewymagających użytkowników.

pikaczu   6 #29 30.12.2009 20:21

tez uzywam openoffice.org, jak dla mnie jest wystarczajacy i najlepszy, tez mam zainstalowany polski slownik i korektor.

  #30 30.12.2009 20:28

OO to calkiem fajny pakiet dla niewymagajacego uzytkownika. Tylko nie wiadomo czy w niedalekiej przyszlosci nowy wlasciciel Sun Microsystems (wszyscy wiemy o problemach Sun'a i jego mozliwym upadku) bedzie chcial dalej rozwijac ten projekt. Jesli nie to OO niestety umrze...

  #31 30.12.2009 20:34

Mało używam pakietu biurowego, dlatego OpenOffice w zupełności mi wystarcza.

  #32 30.12.2009 20:52

Każdy kto miał styczność z windowsem jak i linuxem wyposażonym
w kde4 stwierdzi że jedyne co trzyma ludzi przy windowsie to
oprogramowanie niezależnych firm którego brak pod linuxem.
Gdyby komercyjne firmy piszące oprogramowanie zaczęły pisać również pod linuxa lub znalazłby się inny sposób na bezproblemowe
uruchamianie aplikacji przeznaczonych do windowsa pod linuxem
to Microsoft na pewno miałby poważne kłopoty.

sosen86   5 #33 30.12.2009 21:13

open office jeszcze się jako tako trzyma z jednego tylko powodu że nie ma setek jego różnych odmian tak jak w przypadku dystrybucji linuxa które są bardzo często różne od siebie. I właśnie ilość odmian gubi linuxa.

OpenOffice w wielu przypadkach wystarcza ale niestety nie we wszystkich.

eth0   4 #34 30.12.2009 21:17

OpenOffice ma pewne niedogodności, ale zdecydowanie wystarcza do większości zadań jakie ja mam do wykonania, a wykorzystuję praktycznie cały pakiet, ostatnio dużo męczę moduł base, całkiem fajnie się w nim pracuje:)

  #35 30.12.2009 21:20

Polecam tylko MsOffice2007/2010, a OO'3org nawet nie dorasta do tego co umożliwia i oferuje MS.
To co obecnie jest w OO'3 to czasy win95/98 i szkoda polemizować o wadach OO'3 za free, ale dla dzieci bez kasy i w domu wystarcza za maszynę do pisania pisemek i drukowania.:D

Pozdrawiam...

  #36 30.12.2009 21:28

Był taki Office domowy za 199 zł, ale komuś to wyraźnie przeszkadzało

eth0   4 #37 30.12.2009 21:32

@sosen86
Z ilością oraz możliwością twrzenia kolejnych dystrybucji nie wygrasz ani Ty, ani nikt inny. Chyba wiesz z czeg to wynika? Poza tym wybierasz jedną dystrybucję i się jej trzymasz. Mimo tego iż są dziesiątki dystrybucji na rynku, to wpływ na ten rynek mają tylko nieliczne dystrybucje. To one rzutują na opinie o całym środowisku open sources, to one decydują w którym kierunku gnu/linux popłynie, cała reszta to próba odpowiedzi na jakieś bardzo wyrafinowane wymagania i potrzeby użytkowników np: Geexbox, Vyatta, Caine, Slax, Visopsys, BackTrack i inne. Te wszystkie zestawy oprogramowania+kernel+ustawienia+jakieś własne rozwiązania, bo to właśnie jest dystrybucja korzystają z tego co najlepsze w modelu licencyjnym jakim jest GPL, bierz i ulepszaj jeśli potrafisz, albo zrób to po swojemu i się podziel.

eth0   4 #38 30.12.2009 21:35

@Dj.JanuszM

A możesz bardziej rozwinąć swoją wypowiedź? Ja wiem doskonale o niedoróbkach w OO, ale proszę Cie uzasadnij swoją wypowiedź.

  #39 30.12.2009 21:47

microsoft office - ~300 pln
corel wordperfect - ?
openoffice - free
apple iwork - odpada tylko mac os x
ibm lotus symphony - free
reszta zależy od was...:)

vladiczek   2 #40 30.12.2009 21:56

No niestety, musi MS zdać sobie sprawę, iż w przypadku użytkowników prywatnych za Office już nic nie przemawia, w szczególności cena... OpenOffice jest już na tyle dobrze rozwinięty, że w zupełności wystarcza do większości zadań w domu, firmie, wszelkiego rodzaju instytucjach i urzędach (ze szczególnym naciskiem na te ostatnie). MS Offce nadal może okazywać się atrakcyjny dla dużych korporacji, gdzie faktycznie potrzebne są zaawansowane narzędzia do pracy grupowej i narzędzia serwerowe. A poza tym można spokojnie z niego zrezygnować. Pozdrawiam!

adach00   1 #41 30.12.2009 22:30

80% użytkowników nie potrzebuje tych wszystkich funkcji m_officea....Im wystarczy OpenOffice tylko o tym nie wiedzą .., ponieważ nie wiedzą o jego istnieniu....!...POZDRO !

adach00   1 #42 30.12.2009 22:36

Heniek 37 ma rację!!...**** w gacie i jest tego na tyle dużo, iż muszą coś z tym zrobić!

wik-1   1 #43 30.12.2009 22:59

Witam, mi OpenOffice wystarcza do codziennej pracy.
Brakuje mi w nim możliwości wykorzystania danych adresowych z Thunderbirda. W starszych wersjach 1... była kreator importu w nowszych tego brak, przynajmniej w Mandrivie, nie wiem jak w innych dystrybucjach.
Pozdrawiam i życzę szampańskiego sylwestra oraz szczęśliwego Nowego Roku.

borzole   4 #44 30.12.2009 22:59

@ Dj.JanuszM (niezalogowany) | 30.12.2009 21:20
"Polecam tylko MsOffice2007/2010, a OO'3org nawet nie dorasta do tego co umożliwia i oferuje MS."

- ile zapłaciłeś za obydwa pakiety MS Office 2007 i 2010?
- co wykonałeś przy pomocy tych programów?
- czy dałoby się wykonać to samo przy pomocy OO.org
- opłaciło się?
- ile czasu używałeś wszystkich wymienionych produktów?
- i pytanie kontrolne na wiek: ile był wart Kopernik w czasie obradach okrągłego stołu?

  #45 30.12.2009 23:08

"OpenOffice w wielu przypadkach wystarcza ale niestety nie we wszystkich." Właśnie, w których to nie wszystkich przypadkach, nie wystarcza OO. Bo ja, prawdę powiedziawszy nie zauważyłem. Przeciwnie, jeśli wgryźć się w OO, okazuje się, ze czasami przewyższa MS O. Nawet i te prezentacje, nie źle funkcjonują. Zatem???

  #46 30.12.2009 23:13

Kopernik była kobietą, więc się nie pytaj :)

  #47 30.12.2009 23:33

Temu zadaniu mógłby sprostać tylko Chuck Norris :)

  #48 30.12.2009 23:33

Powtarzają ludzie jak mantrę, że "dla zwykłego użytkownika" i "do domu" OOo jest świetnym zamiennikiem (i darmowym) dla MSO. No cóż, użytkownik "zwykły" i "domowy" często korzysta z tworzenia prostych tabel, a ich obsługa w OOo woła o pomstę do nieba! Można wręcz powiedzieć, że OOo do pracy z tabelami się nie nadaje. Praktycznie brak możliwości przesuwania i dzielenia wybranych komórek. Przykład - plan zajęć, z lewej godziny 8-10, 10-12 itd., jedna z lekcji trwa od 9-11 i OOo leży. I proszę mi tu nie wciśkać, że się da, bo o tym ograniczeniu pisali sami twórcy OOo. Jeżeli ktoś to przełknął, to śpieszę z następnym smakołykiem - zapowiedzi poprawy tego stanu rzeczy nie widać nawet na horyzoncie. Tak, tak, zapóźnienie 10-letnie, a o poprawie ani słychu.

Różni ludzie silą się, żeby w kilku słowach przedstawić OOo nowym użytkownikom. Ja też spróbuję. W OOo brakuje kilku podstawowych, niezbędnych każdemu i wręcz prymitywnych funkcji. Na listach zmian nowych wersji OOo nigdy nie zabraknie całej plejady zmian, które nic Ci nie powiedzą, bo oczywiście nie dotyczą tych braków niezbędnych funkcji, o których wspomniałem. W OOo wstawienie strony poziomej w dokumencie w układzie pionowym to cała procedura! No i w końcu trzecia rzecz - w dynamice rozwoju OOo przegrywa nawet z PKP, PKS lub polskimi autostradami (wybrać najgorsze). Dlatego, drogi użytkowniku zainteresowany OOo, jeżeli zaczynasz teraz studia, to np. poprawioną obsługę tabel zobaczysz już jako żonaty/mężatka z gromadką dzieci.

OOo "wystarczy w zupełności do podstawowych zastosowań". Ciekaw jestem jakich, bo już ze zwykłą pracą dyplomową (bez udziwnień i bez potrzeby współpracy z kimś z MSO) BĘDĄ problemy. Choćby wymienione wcześniej tabele. Często wspominam o tabelach? Chmmmm, może dlatego, że jest to funkcja podstawowa i często używana... Dla twórców OOo absolutny "szoker".

  #49 30.12.2009 23:34

"Przecież tam nawet jeszcze nie dorobili się swobodnego obrotu wstawionej grafiki w writerze."

http://wiki.services.openoffice.org/wiki/Documentation/FAQ/Writer/GraphicsFrames...


Tłumaczenie z Google:

Jak mogę obracać grafiki z zadanym kątem?

Aby obrócić grafikę, należy użyć Rysunku (Draw):

1. W pliku Writera, wybierz grafikę, którą chcesz obrócić i skopiuj ją.
2. Otwórz nowy Rysunek i wklej do niego tę grafikę.
3. Kliknij prawym przyciskiem myszy na obrazku, wybierz "Pozycja i rozmiar".
4. Wybierz "Obrót" i obróć zgodnie ze swoimi potrzebami.
5. Wybierz następnie grafikę i ponownie skopiuj.
6. Wróć do Writera i wklej grafikę do pliku.

Po wklejeniu opcja obracania jest już dostępna cały czas i nie ma potrzeby ponownie kopiować grafiki, aby np. wykonać kolejny obrót.

Czy to jest "swobodne"?
Jak na bezpłatny pakiet, zdecydowanie tak. Wszystkie 360 kąty są dostępne

borzole   4 #50 31.12.2009 00:05

@ brudne_błoto (niezalogowany) | 30.12.2009 23:13
a może Skłodowska też była kobietą ?!

T-B   3 #51 31.12.2009 01:26

Wielu użytkowników spokojnie mogłoby używać OpenOffice ale po prostu nie są świadomi istnienia czegoś takiego. Z drugiej strony jednak, jeśli ktoś potrzebuje chociaż minimalnie bardziej zaawansowanych funkcji, to niestety ale bez MS Office nie da rady, po prostu w MS Office wszystko robi się szybciej, łatwiej, bardziej intuicyjnie. OpenOffice ma na tym polu dużo do zrobienia, bo nawet przy dłuższym używaniu, skorzystanie z niektórych funkcji jest męczące i czasochłonne, a jak wiadomo czas to pieniądz.

  #52 31.12.2009 02:10

A tak przypadkiem open Office dla fim nie jest platny ???
Zaistalowalem w 2 firmach marudzili dodalem im word,power point viewer zeby mogli drukwac i ogladac jak im zle dokumenty wygladaja w open Office i gitara nauczyli sie i mijakos wystarcza :)

Pazuzu   4 #53 31.12.2009 07:21

Z mojego doświadczenia w pracy w biurach rozmaitych instytucji wynika, że dla tzw. Zwykłego Użytkownika (czy jak kto woli dla pani Jadzi z księgowości) to taki OpenOffice wystarczy na 150%. I tak większość ZU nie wykorzysta w pełni możliwości OO. Od wielu już lat prowadząc korespondencję z innymi widzę, że wiele osób o nie wie jak włączyć dzielenie wyrazów w dokumencie, a o twardych spacjach to nawet nie ma co marzyć. Ostatnio bardzo mnie rozbawił informatyk z dyplomem wyższej uczelni (szef działu informatyki w dużej firmie), co nie wiedział jak otworzyć w Wordzie 2003 plik docx.
Poza tym edytor Word z MS Office nie ma np. funkcji automatycznego uzupełniania długich wyrazów (jak się ktoś nauczył ją wykorzystywać, to wie jak to kapitalnie przyspiesza i ułatwia pracę), zatem Word to produkt mało zaawansowany w porównaniu z Writerem.

  #54 31.12.2009 08:48

Proszę nie zapominać że na MSO i OO świat się nie kończy. Są takie porogramy jak 602PCSuite, Kingsoft Office 2009, Ashampoo Office.
Co do OO u mnie w firmie się tego używa i występują następujące problemy:
1. Problemy z bardzo długim (parę minut, szybciej otwiera O2007 tzn. od razu) ładowaniem niektórych dokumentów OO.
2. Pakiet potrafi zablokować możliwość drukowania na udostępnionej drukarce.
3. OO nie chce losowo drukować na drukarce sieciowej mimo iż inne oprogramowanie w tym samym czasie może drukować.
4. Jeden przypadek dziwnie wyglądającego arkusza, czcionki zrobiły się bardzo ogromne itp.
5. Problem z odinstalowaniem pakietu np. wersji 2.4 gdy usunięto pliki instalatora z katalogu TEMP.
Wszystkie wymienione usterki miały miejsce na różnych komputerach i u różnych użytkowników.

  #55 31.12.2009 09:27

Z powodzeniem używam OpenOffice. Pakiet ten ma dobrzej już zrobione narzędzia do np. wklejania obrazków w dokument tekstowy. Czasami w wordzie są większe kłopoty z tym.

michal85   3 #56 31.12.2009 09:29

@smaky
Ja i tak nie zapłaciłbym grosza za MS Office'a bo wystarcza mi OO. Więc nawet gdyby MSO kosztował 1 zł to i tak zostałbym z OO.

Flint   4 #57 31.12.2009 09:55

@Pazuzu "zatem Word to produkt mało zaawansowany w porównaniu z Writerem"

Skoro tak to spróbuj wstawić we Wtirerze tabelkę tak z 40% szerokości strony i otoczyć ją tekstem. Coś takiego robi się bardzo często. W Wordzie to 2 sek, w Writerze też się da, ale już nie tak prosto. Przykładów takich mógłbym podać Ci masę więc uważam, że twierdzenie że Word jest mniej zaawansowany to spore nadużycie.

A, i nie jestem fanboyem MS Office. W domu mam OO ale uważam, że MS Office jest po prostu wygodniejsz i lepszy.

  #58 31.12.2009 10:05

Dziwi mnie ta wasza nieświadomość, piszecie że ludzie nie używają OO bo nie wiedzą o jego istnieniu. To stwierdzenie było aktualne z 5 lat temu, obecnie w większości firm z którymi mam styczność używa już głównie OO. W mojej firmie gdzie pracuje zatrudnionych jest blisko 400 osób, wszędzie w biurach jest już tylko OpenOffice, także u mnie, powiem więcej ja u siebie w domu mam OO. Naprawde ten pakiet jest wystarczający w 99%, ten 1% to konieczność posiadania jednej licencji MSOffice tylko i wyłącznie na potrzeby importu i eksportu, lub sprawdzenia zgodności plików do urzędów i ot wszystko.

  #59 31.12.2009 10:23

@Flint
"Skoro tak to spróbuj wstawić we Wtirerze tabelkę tak z 40% szerokości strony i otoczyć ją tekstem. Coś takiego robi się bardzo często. W Wordzie to 2 sek, w Writerze też się da, ale już nie tak prosto."

To nie jest żaden argument, bo edytor tekstu nie służy do takich operacji. Od tego są programy DTP. Za to Ms Office kuleje w najbardziej elementarnej funkcjonalności edytora w porównaniu z Openoffice.org, mianowicie polska korekta słownikowa i gramatyczna. Jest po prostu fatalna, generuje mnóstwo błędów, a autokorekta jest wręcz szkodliwa.
MS Office tworzą setki programistów za miliardy dolarów i naparawdę nie wiem gdzie ten wysiłek i środki widać. Bajerancka wstążka wiosny nie czyni.
Owszem sam pakiet jest szybszy i wygodniejszy do formatowania tekstu, tabel, robienia prezentacji - trudno żeby był gorszy od programu robionego przez kilkunastu ludzi - ale jak mam napisać poprawnie tekst, to wolę openoffica.
Jeszcze bardziej zawstydzający dla Microsoftu jest pakiet http://www.softmaker.com, nowa wersja oczywiście. Robi ten program 17 osób, a niewiele ustępuje MS Office'owi w domowych zastosowaniach.

TrustNoOne   8 #60 31.12.2009 10:34

@ e X t 7 3 - popieram
@ Dj.JanuszM - uzywalem roznych MS i gdyby byly za nizsze pieniadze to bym aktualizowal. Szkoda pieniedzy na to. Obecnie uzywam Linuxa (Windowsa takze) i OO. W pracy siedze tylko na OO (czasami odpalam MS aby sprawdzic czy wszystko wyglada tak samo). Powiem szczerze, ze poczatki moje z OO byly slabe i musialo mi kilka dni zajac abym mogl sie przestawic. Teraz tylko OO (a i nie tworze PDFow tylko i regulaminow). OO odczytuje takze formaty z MSO '07 czego niestety np taki MSO '03 nie potrafi (co jest zrozumiale). Mimo wszystko polecam OO gdyz to juz jest dosc potezne narzedzie - kwestia tylko przyzwyczajenia. Pozdrawiam

  #61 31.12.2009 10:35

Powiem więcej, po latach przyzwyczajenia do OpenOffice-a mam problem z przesiadką na Office 2007, ściągnąłem sobie pirata zainstalowałem, ale jest tak pogmatwany że dałem sobie spokój, więcej w nim wodotrysków niż to warte, zdecydowanie wole jednak darmowy OOo.

wroc   2 #62 31.12.2009 10:43

Jakby Microsoft trzymał się standardów (np. Open Document, który Office 2007 SP2 "obsługuje", ale nie otwiera tych plików poprawnie) i zawarł umowę np. z Novell (tyle umów mają, że jeszcze jedna nie zaszkodzi) na napisanie wspólnie Office dla SuSE Linux Enterprise (w cenie systemu) to by tak się nie musieli obawiać OO.o

P.S. Zresztą w Polsce M$ ma monopol. Każda (prawie) firma i szkoła używa Windows i Office.
A właśnie, wiecie ile kosztował pakiet Vista Business+Office 2007 dla szkół?
ok. 15zł (!) od komputera.
Jakby takie ceny dali użytkownikom domowym, to nie byłoby (prawie) w ogóle konkurencji.

  #63 31.12.2009 10:55

Tym co twierdzą że OO jest do niczego, pracuje na nim w sumie z 10 lat od początku często równoegle z produktem Microsoftu i powiem, że ma wiele pożytecznych funkcji których nie ma produkt Microsoftu. Wiele złych opinii wynika stąd, że osoby nie zadały sobie trochę trudu by przyzwyczaić się do nowego programu a problemem jest nie trudność a przyzwyczajenia. Uważam że poza pracą grupową OO wystarcza praktycznie do wszystkiego i dla użytkownika domowego i zdecydowanej większości firm. Do osoby która nie potrafi napisać pracy magisterskiej w OO, jakaż to niezwykle skomplikowana praca, bo ja nie miałem żadnego problemu, łącznie z wykresami, rysunkami i dużą ilością wzorów.

  #64 31.12.2009 11:12

Do BeWuP (niezalogowany) | 30.12.2009 23:33

Nie rozumiem sensu twojej wypowiedzi - skoro wiele osób - w tym ja - spokojnie radzi sobie w OO i robią na nim to samo co w M$O to po co próbujesz udowadniać że tak nie jest. Takie argumentacje to jak w średniowieczu ciągłe udowadnianie że ziemia jest w centrum bo nie ma innej alternatywy.

parasite85   7 #65 31.12.2009 11:16

Do lutego 2009 korzystałem w 95% z OO. Na początku roku w pracy kupiliśmy MS Office 2007 i stwierdziłem, że warto wydać 250 złotych i w domu również z tym pakietem pracować. Wstążka po przyzwyczajeniu się jest moim zdaniem fantastyczna i znacznie ułatwia i przyspiesza pracę. Z uśmiechem na twarzy wydałem 250 złociszy za wygodę i komfort (+oddatek do obliczeń statystycznych - jest mi potrzebne w szkole). Office 2010 jest dostępny za darmo (chyba wersja beta) na dość długi czas - w najbliższym czasie sprawdzę i jeśli będzie zawierał jakieś istotne różnice to zmienie pakiet na nowy:D

qpa   2 #66 31.12.2009 11:18

Tak sie sklada, ze pracuje w firmie, ktora zatrudnia grubo ponad 500 osob i wszyscy (poza kilkoma wyjatkami) korzystaja z OO3 (nawet w wiekszosci na linuksach). To jest program, ktory wystarcza w zupelnosci, a czesto okazuje sie lepszy niz MSO.
Oczywiscie jesli obieg dokumentow w firmie odbywa sie w plikach .doc i .xls to troche zmienia postac rzeczy, no ale pomyslcie jak wyglada sprawa w druga strone - sprobujcie otrworzyc plik OO w MSO.
Sprawa jest prosta - jesli sie da wszystko co potrzeba zrobic na OO to po co placic 1500 za MSO ?

  #67 31.12.2009 12:03

wroc pisze że "Vista Business+Office 2007 dla szkół?
ok. 15zł (!) od komputera.", uważam że i tak każdy dyrektor który podjął decyzję o zakupie powinien mieć zarzut niegospodarnośći, skoro są darmowe produkty:)

joy   2 #68 31.12.2009 12:09

W firmie tylko OO oczywiście takich którym nie potrzeba zbyt skomplikowanych funkcji. Ktoś porównywał do pakietu offica za 199 zł tyle tylko że tam nie macie pełnego pakietu jak OO ale tylko podstawę Word+exel i wsio a wartość czegoś podobnego do OO w Przyp M$ wynosi ok 1500-2000 zł dla firm.

Zdzislavo   5 #69 31.12.2009 12:11

@qpa: ja często zapisuję pliki .doc w OpenOffice'ie. Pliki takie bez problemu mogą otworzyć moi znajomi w Wordzie, wszystko wyświetla się tak jak powinno.
Ci sami znajomi opowiadają mi natomiast jak często wysyłają pliki .doc między sobą. Otóż Word często nie radzi sobie wtedy z otwieraniem własnego formatu - problem jest szczególnie widoczny przy wymianie Office 2003 Office 2007. I mówię o formacie .doc a nie .docx. 4 lata różnicy między wersjami, ten sam format i różne wyświetlanie. Gratulacje dla Microsoftu za kompatybilność.

  #70 31.12.2009 12:12

Do zeusek (niezalogowany) | 31.12.2009 11:12

Stwierdzam tylko fakty (brak perspektyw dla OOo, brak niektórych podstawowych funkcji...) i dzielę się doświadczeniem, bo długo korzystałem z OOo, z czego przez większość czasu "dla idei", jak już zobaczyłem, że OOo nawet do podstaw nie jest złoty. Potem dałem sobie sposób z ideą i wspieraniem OOo po tym, jak zobaczyłem, że na horyzoncie zmian nie widać (śledziłem różne blogi, plany/terminy deweloperów itd.). Wiele osób nie wie o istnieniu OOo, a jak już sie dowiedzą, to trafiają na brednie w stylu "Taki sam jak MSO, ale darmowy", "Do podstawowych rzeczy jak MSO", "Tak samo łatwy w obsłudze jak MSO" (patrz wstawianie strony poziomej - sic!) i inne.

  #71 31.12.2009 12:40

Ludzie, nie ma co toczyć sporów o pietruszkę. Wiadomo, że MS Office i Windows są obiektywnie lepsze od Openoffice'a i Linuksa, ale relatywnie tzn. uwzględniając środki finansowe i osobowe zaangażowane w rozwijanie oprogramowania Microsoftu w porównaniu do oprogramowania open source Microsoft wypada bladziutko. Jedzie od lat na swojej pozycji monopolisty i tyle. Gdyby na rynku oprogramowania były chociaż ze trzy równorzędne, konkurujące firmy to byłoby zupełnie inaczej, a połowa oprogramowania byłaby free, zwłaszcza dla użytkowników domowych. Coś na kształt rywalizacji na rynku przeglądarek internetowych.

eth0   4 #72 31.12.2009 12:55

@ BeWuP

Możesz mi pokazać na zrzucie ekranu jak ma dokładnie wyglądać taka tabela? Z czystej ciekawości chciał bym spróbować zrobić ją w OO:)

Ode mnie przykład to ułożenie pionowo tekstu np.: z lewej strony kartki, przy czym pozostała część ma być ustawiona poziomo, w OO robi się to trochę nieintuicyjnie w porównaniu z Ms 2007 (gdzie jest zdefiniowane kilkanaście styli jak taki tekst ma wyglądać i robi się to dwoma kliknięciami). Kiedyś występował dosyć wkurzający błąd, w OO 2.4 podczas stosowania numeracji konspektu wystarczyło zamknąć dokument i próbować tworzyć dalsze punkty, a OO zaczynał numeracja od nowa, obecnie nie ma już tego błędu, ale przy pracy licencjackiej znajomej było to cholernie wkurzające. Zabawy miałem też z uzyskaniem początkowych siedmiu stron bez numeracji, numeracja zaczynała się dopiero od ósmej, obecnie w końcu ktoś dorzucił styl strony :pierwsza strona, wtedy trzeba było korzystać z wtyczki, albo samemu tworzyć nowy styl:) No i nadal, aby uzyskać obwódkę dla tekstu z przerywanej linji trzeba kombinować, a mogli by po prostu dorzucić ten dodatkowy styl linij. Nie sprawdzałem czy to jest obecnie możliwe, ale kiedyś z dwa lata temu jednen z moich nauczycieli zapragnął zrobić prezentacje w OO, tylko jedno mu przeszkodziło: jak ustawić jeden podkład muzyczny dla całej prezentacji? (http://openofficeorgpl.blogspot.com/2009/03/podkad-muzyczny-przez-caa-prezentacj... <

eth0   4 #73 31.12.2009 13:01

ucieło mi poprzedni komentarz więc dopiszę:

w OO tworzenie jednego podkładu dla całej prezentacji robi się w dziwny sposób. Przy okazji gubienia numeracji konspektu, chodziło mi oczywiście o zamknięcie i ponowne otwarcie dokumentu, wtedy OO nie radził sobie z taką numeracją i zaczynał ją od nowa.

  #74 31.12.2009 13:12

> "Mimo, że OpenOffice.org jest nadal pakietem mniej zaawansowanym od Microsoft Office"

Jak można zaczynać informację od komentarza?! Jestem zmęczony ciągłym opowiadaniem, że OO jest uboższą wersją MS Office, bo to jest bzdura, pisana przez dziennikarzy, którzy na co dzień używają Worda, a OO zainstalowali sobie na 15 minut. Programy się różnią i pewnie każdy będzie miał swoich zwolenników.
Osobiście używam OO od 10 lat i z powodu kilku cech całkowicie na niego przeszedłem: 1. genialny, prosty i spójny mechanizm stylów wzorowany na programach DTP, oszczędza mi mnóstwo czasu; 2. eksport do PDF, używam go non-stop; 3. zaawansowany import CSV do Calca; 4. stabilna praca przy kilkusetstronicowych dokumentach; 5. zaawansowany mechanizm zarządzania stronami; 6. wieloplatformowość (muszę wymieniać pliki z komputerami Win, Mac i Linux); 7. mechanizm bazodanowy w każdej wersji (bo Accesa nie ma w tej domowej); 8. twórcy programu unikają "magicznych" funkcji, które może są fajne dla bardzo początkujących, ale psują krew komuś, kto musi dokładnie zaprojektować publikację; 8. ogólnie OO przy przesiadce z MSO na początku wydaje się toporny, ale po chwili przyzwyczajenia wywołuje entuzjazm, bo jest przemyślany i daje o wiele większą kontrolę nad dokumentem niż np. Word.

eth0   4 #75 31.12.2009 13:26

@zyg

Przeczytaj moje posty, a później na nie odpowiedz:) Ja na OO pracuje znacznie krócej i musiałem się borykać właśnie z takimi problemami jakie opisałem, a to dopiero początek na co można się natknąć;)

  #76 31.12.2009 13:29

wacex pisze "...Ludzie, nie ma co toczyć sporów o pietruszkę. Wiadomo, że MS Office i Windows są obiektywnie lepsze od Openoffice'a i Linuksa...", lepsze w czym hmm, powtarzając jakąś bzdurę setki razy inni przyjmą ją za prawdę

pilarek   5 #77 31.12.2009 13:29

OpenOffice jest świetny. nie dość, że darmowy, to niemal dorównuje MS office.

xernos   4 #78 31.12.2009 13:31

To było do przewidzenia niestety problemy SUN'a i długie przejęcie sprawiły znaczny spadek tępa rozwoju tej aplikacji mimo tego OO ma czym konkurować z M$O. Dzięki temu że jest napisany w Javie po uporządkowaniu bibliotek będzie łatwiej go przystosować i przenieść na platformy o jakich M$ może se pomarzyć (np mocno skrojony Writer na telefonie itd). No i jeszcze jedno tu decydują użytkownicy jaki chcą mieć gui a nie jak m$ wprowadził tą wstążkowe która wywołała u znajomych dreszcze po aktualizacji z MSDNAA do nowej wersji owsa :P. Ja nadal bęę kozystac z OO bo ma pełne wsparcie dla odt1.1 a tego wspieraja inne pakiety trzeba tylko poczekać na udoskonalenie się formatu i bibliotek programistycznych i nie będzie ważne w czym otwieram plik zawsze będzie wyglądał identycznie i będzie dało się go edytować - tak jak plik HTML (czysty) wygląda obecnie identycznie w każdej przeglądarce -> wolny, darmowy i szeroko stosowany standard tego nam potrzeba a nie zamkniętych i nieprzenośnych. Uprzedzając jak wysyłałem jakieś prace na uczelni to zawsze szły dwa pliki od* i pdf i to starczyło -pzdr.

  #79 31.12.2009 13:57

@Dj.JanuszM
Polecam tylko MsOffice2007/2010, a OO'3org nawet nie dorasta do tego co umożliwia i oferuje MS.
To co obecnie jest w OO'3 to czasy win95/98 i szkoda polemizować o wadach OO'3 za free, ale dla dzieci bez kasy i w domu wystarcza za maszynę do pisania pisemek i drukowania.:D

Możesz sobie polecać ramonesie59 co tylko zechcesz . Mam wystarczająco dużo kasy żeby kupić Windows 7 i wszystko co jest do niego potrzebne. Dlaczego nie kupię? Dlatego , ponieważ znam bardzo dobrze wady i zalety produktów Microsoftu i nie zamierzam wyrzucać pieniędzy w błoto. Kiedyś zadałem ci pytanie na które do tej pory nie odpowiedziałeś. ?laczego używasz XP skoro kasy ci nie brakuje?

Maxi_S   4 #80 31.12.2009 14:05

Cała dyskusja jest niczym znany spór o "wyższości Świąt Bożego Narodzenia nad Wielkanocą". Każdemu odpowiada inny pakiet i dobrze. Tak OOO jak i MSO nie są bez wad. Jeśli ktoś pisze, że w MSO pracuje mu się super, hiper i w ogóle, to nie sądzę by wykraczał poza standardowe procedury edycyjne. Zresztą o tym poniżej.

Co mam do zarzucenia MSO:
1. Niekompatybilność między wersjami. Ostatnio zaszła potrzeba otwarcia starej prezentacji PPT z Office 95 na Office 2007 i co? ***a! Szukanie kompa ze starym officem, konwersja do formatu 97-2003 i dopiero otwieranie pod 2007. A wystarczyłby jeden filtr importu, kilkaset kilobajtów.
2. Prezentacja PPT zapisana pod 2007 w formacie 97-2003. Pod Office 97 okazuje się, że gdzieś wcięło pierwszy slajd, tekst na drugim poszatkowany. Kilka prób - wciąż to samo.
3. Tzw. materiały informacyjne z prezentacji zapisane jako PDF pod 2007 - porażka, dodatkowo podczas drukowania robi sobie co chce z nagłówkiem i stopką.
4. Wstążka - w starym interfejsie można było skomponować sobie pasek z własnymi, najczęściej używanymi funkcjami, w 2007 skakanie pomiędzy zakładkami. Ach, no zmienić układ można, ale trzeba edytować menu w XMLu
5. Edytor wzorów (MS Equation editor) - jak wprowadzili nowy format w Office 97 (w starszych był MS Equation 2.0), tak nie zmienili nic do 2007 (nie wiem jak jest w 2010, więc się nie wypowiadam). Nie mając wyrytych na pamięć skrótów klawiszowych (nie istnieją do wszystkich symboli!) lub starego MacroRecordera, nabija się myszą kilometry.

OOo:
1. OOo na pewno kuleje z nowymi formatami MSO. Stare są opanowane na tyle, na ile pozwoliła twórcom analiza struktury plików i szacunek za to się należy.
2. Najbardziej dopracowany jest Writer. Przydałoby się doszlifować w nim właśnie tworzenie tabel (MS Word 97 umożliwiał już proste rysowanie) i obsługę grafiki.
3. Aplikacja OOo Draw ma spore problemy z eksportem do WMF w przypadku rysunków z wypełnieniami wzorem, np. kreskowanie (bug zgłoszony i potwierdzony)
4. Zapis w formacie *.DOC pod Writerem czasami generował niebieskie tło dokumentu - niewidoczne podczas edycji, ale widoczne na wydruku.

Porównując jeszcze oba pakiety, trzeba pamiętać, że format *.OD? jest standardem i dopóki nie zostaną wprowadzone do niego nowe elementy, dopóty nie da się zapisywać nowych form z dokumentu. M$ sam sobie ustala standardy, więc i format pliku.

  #81 31.12.2009 14:22

Do wroc | 31.12.2009 10:43 "A właśnie, wiecie ile kosztował pakiet Vista Business+Office 2007 dla szkół?
ok. 15zł (!) od komputera.
Jakby takie ceny dali użytkownikom domowym, to nie byłoby (prawie) w ogóle konkurencji."

Wiesz dlaczego? Bo tak się właśnie tworzy monopol - przyzwyczajasz klienta do produktu a później on zapłaci każdą cenę jak będziesz chciał u siebie z niego korzystać. Każda alternatywa będzie zła bo "nie wygląda jak M$"

  #82 31.12.2009 14:29

Od kilku lat używam open offica, wcześniej używałam MS Office 2000, ale potrzebowałam taniego i legalnego programu z podobnymi możliwościami i tak spróbowałam open office, na początku wydawał sie troche nieprzyjazny, ale po kilku tygodniach obcowania z nim, stwierdziłam że to jest to i zostałam przy darmowym openoffice, który wypadł zdecydowanie lepiej. Testuje obecnie wersje demo MS Office 2007 i nijak nie idzie się do tego przyzwyczaić, zrobili tyle zmian, że już nie wiem o co w nim chodzi, open office jest prosty i przejrzysty i ma wszystko czego potrzeba, a jak patrze że mam wydać tyle za ten udziwniony wynalazek MS 2007, to serdecznie dziękuje, wole openoffica. Pozdrawiam. Wicia.

duffee   7 #83 31.12.2009 17:19

używam office 2007 i jestem zadowolony, i żadne badziewie w postaci OO mnie nie interesuje - nie ma standardów itp itd...

  #84 31.12.2009 18:05

A jak ktoś potrzebuje zaawansowanej edycji dokumentów, to skorzysta z latexa.

  #85 31.12.2009 18:07

A dlaczego miałby się nie obawiać konkurencji, jak w mojej firmie (ponad 100 osób) większość ludzi pracuje się na OpenOffice.org. Biorąc nawet pod uwagę zakup OpenOffica w wersji pudełkowej z wsparciem zaoszczędza się co najmniej 4/5 środków wydanych które należałoby wydać na MS Office.

Co do funkcjonalności pakietu, we wszystkich zastosowaniach w mojej firmie jest w 100% wystarczający.

Jakich to standardów nie spełnia OpenOffice?, to raczej droga uzyskania ISO przez Office Open XML, który tylko z nazwy jest "otwarty" jest co najmniej "dziwna". Zresztą nawet Office 2007 nie zapisuje w pełni zgodnie z standardem Office Open XML - więc o co chodzi?

  #86 31.12.2009 18:20

Jakiś czas używałem OOo, teraz OO.ux.pl i co prawda jestem zadowolony, jednak wolę MSO, ale odstrasza mnie tzw. wstążka oraz cena. To pierwsze można załatwić, jest specjalna wtyczka, służąca do przywrócenia wyglądu z MSO 2003, ale cena... Po co mam wydawać za coś co mam za darmo? Jak wygram w Lotto to kupię, inaczej się nie opłaca.

Zastanawiam się, dlaczego ludzie piszą OOO, OOo... czyli OpenOffice.org. A OpenOffice.ux.pl? To też dobry program i można również za darmo i legalnie pobrać go z dobreprogramy.pl.

  #87 31.12.2009 18:41

Co bys nie zainstalował czy OO.ux.pl, czy OOo, czy GO-OO, itd.. to i tak będzie to samo, różnice jeśli wystąpią, to są marginalne. poprostu jest kilka firm, które chciałyby jakoś ukratkiem, niezbyt udolnie, skomercjalizować OOo. Dlatego najlepiej ich olać i używać ogółnej wersji OpenOffice.org

  #88 31.12.2009 19:08

@sosen86
1. Masz rację,Linux powinien mieć stałe,ustandaryzowane jądro - przez to są problemy ze sterownikami,na jednym jądrze sterownik działa,na innym nie chce ruszyć.
2.Ustandaryzowane biblioteki,na razie jest tak,że ściąga się pakiet,po czym pakiet wymaga 50 bibliotek,aby go zainstalować

  #89 31.12.2009 19:26

Prośba!
Wypowiada się w tym wątku kilka osób, które używają OOo na co dzień. Jak mniemam, raczej znają się na obsłudze tego programu. Pomóżcie nowym użytkownikom, wejdźcie na polskie forum http://user.services.openoffice.org/pl/forum/, podzielcie się swoją wiedzą, doświadczeniem, trickami.
Program jest niezły, a polskie forum nadzwyczaj skromne, a szkoda.

  #90 31.12.2009 20:44

Wielbiciele płatnego MSOffice macie alternatywę w postaci mniej płatnego MSWorks (ok.150 zł /stanowisko bez reklam). Jak chcecie więcej funkcji od MSWoks, to możecie wybrać Openoffice (darmowy). Kochacie MSOffice i by zrobić prostą tabelkę potrzebujecie kombajnu to nie możecie nie zainstalować MS2010beta. Notabene mam Openoffice, z którego korzystam, ale ściągnąłem MS2010beta. MS2010 to jakiś koszmar, dojście do podstawowych funkcji w miarę dobre, ale do tych bardziej zaawansowanych koszmarne ! Dlatego nie kupię MS2010, bo po co skoro menu jest spaprane w większej mierze niż w MSOffice2007 ? Do MS2000 nie będę nawet porównywał.

  #91 31.12.2009 21:35

Także uważam, że ostatnim najlepszym programem biurowym microsoftu był MS Office 2000, Obecnie używam OpenOfiice 3.1.1 i tak już pozostanie. A tego MS2010 to nawet za darmo nie chce.

  #92 01.01.2010 08:38

OpenOffice 3.1.1 działa świetnie a MS office 2010 jakiś dla dzieci - te wysyłanie ikonek smaile głupie - może w USA lubią tracić czas na takie udziwnienia.

  #93 01.01.2010 09:58

Witam w Nowym Roku!
Jestem fanem rozwiązań Open Source ale w omawianym przypadku wyboru dokonała za mnie firma w której pracuję. Używa ona MSOffice (o zgrozo jeszcze w wersji 2003) i tyle... jestem przez to skazany na MSO również w domu. Aczkolwiek obiektywnie stwierdzam, że Excel (bo tylko na nim od lat pracuję) jest programem praktycznie doskonałym z którego po paru szkoleniach można wycisnąć niesamowite rzeczy, o które ciężko w Calc'u. Co do Worda i Power Pointa to jak dla mnie są w 100% zastępowalne przez OOO. W kwestii bazy danych w obu pakietach się nie wypowiadam bo ich nie używam. Co doradzić osobom z dylematami których pakietów używać (uczyć się)? Ano niestety jeżeli szukacie pracy w tzw. "bogatych firmach", to tylko MSO :( bo znajomość OOO na rozmowie kwalifikacyjnej wywoła jedynie grymas zdziwienia "co to?", hobbystycznie do małych firm i do domu spokojnie uczcie się i używajcie OOO.
Pozdro dla wszystkich !!!

  #94 01.01.2010 11:52

W firmie w której pracuje używają OOux.pl i są zadowolnieni, a komputerów jest ok 20.

Maxi_S   4 #95 01.01.2010 14:59

@doder
W wielu przypadkach tak się dzieje, że to odbiorca dokumentu "narzuca" format pliku (wydawnictwo, czasopismo itp.). Co do Excela masz rację - to najbardziej dopracowany program z pakietu MSO o ogromnych możliwościach. IMHO troszeczkę nie doceniłeś Calc'a - w OO masz w standardzie OpenOffice.org Basic, JavaScript, BeanShell, Python (nie w każdej dystrybucji), do tego (po instalacji) Java, wtyczki OO oraz pluginy formatu Netscape zainstalowane w systemie.

Janosik7   3 #96 01.01.2010 17:55

Niech się obawiają konkurencji OO, przyniesie to nam wszystkim korzyść w postaci ulepszania obu pakietów. Zwłaszcza mam nadzieję, że bardziej upowszechni się Open Office z którego chętnie korzystam i na moje potrzeby całkowicie wystarczy. Problem jedynie stwarzają użytkownicy MSO, którzy po otrzymaniu w mailu załącznika z plikiem OO stwierdzają, że nie potrafią otworzyć tego formatu. Ale to się zmienia bo coraz częściej jest w użyciu darmowy OO, dla większości wystarczający. I tu wracam do tematu, niech się Microsoft obawia darmowej konkurencji. Sympatykom DP życzę wszystkiego najlepszego w nowym, 2010 roku a pakietowi Open Office dalszego rozwoju.

  #97 01.01.2010 19:37

@misiek440v2
"openoffice tak naprawde nigdy nie zagrozi pozycji msoffice"
W moim przypadku wdeptał go w ziemię.

  #98 01.01.2010 22:41

I ma się CZEGO BAĆ po tym, jak ukradł licencje innej firmy do Worda!

  #99 02.01.2010 10:11

@wroc
To jest ich strategia,bo już kilkuletnie dzieci przyzwyczajają w szkołach do MS Office i Windowsa,potem mniej obłapani w "te klocki" myślą,że istnieje tylko jeden pakiet,bo cały czas słyszą MS Office tu,MS Office tam,edytor to tylko Word,arkusz to tylko Excel,prezentacje to tylko PowerPoint,do nowych komputerów wciskają Licencje MSO dla Użytkowników Domowych

  #100 02.01.2010 16:25

Proste pytanie dlaczego większość woli Office ale musi używać Openoffice???
Odpowiedź także jest prosta:
office`a trzeba wykupić aby można używać a openoffice nie trzeba jest zupełnie za darmo

  #101 03.01.2010 10:41

Tak i ta darmowość powoduje że OpenOffice w piorunującym tempie zdobywa coraz większą popularność. Microsoft dobrze wie że ich płatny pakiet jest coraz bardziej zagrożony. Ja na ten przykład zauważyłem że szacunkowo ok 60 proc. firm w Polsce używa już głównie OO, z dwóch przyczyn: jest za free i ma wszystko czego potrzeba. Sam pracuje w firmie reklamowej gdzie używamy tylko i wyłącznie pakietu OO. Korzystamy także z pakietu CorelDraw, choć Draw z pakietu OO jest wystarczający, ale czasami są problemy z importowaniem dokumentów .cdr , co nie znaczy że tego samego nie da sie zrobić w pakiecie OO. Także uważam że poczekamy jeszcze parę lat i OpenOffice osiągnie z 90 proc. rynku.

  #102 03.01.2010 13:02

@ eth0 | 31.12.2009 12:55
Opisałe dosyć dokładnie, jaka ma być tabela, a więcej na ten temat jest, o dziwo, na oficjalnym forum. O dziwo, bo przeważnie o brakach OOo jest sza. Np. instrukcja obsługi nic nie wspomina o takim dzieleniu komórek ani o braku możliwości zwykłego pozycjonowania tabeli na stronie (SIC!).

  #103 03.01.2010 15:51

"O dziwo, bo przeważnie o brakach OOo jest sza."

Tu się akurat nie do końca zgodzę, bo w projekcie OOo, podobnie jak w wielu projektach open source, są opisywane bugi kolejnych wydań, ewentualnie opisy tego co nie działa, a będzie zrobione w kolejnej wersji. W programach komercyjnych nigdy czegoś takiego nie uświadczysz, za to pełno reklamowego bełkotu o niczym.

"Np. instrukcja obsługi nic nie wspomina o takim dzieleniu komórek ani o braku możliwości zwykłego pozycjonowania tabeli na stronie (SIC!)."
Trudno żeby wspominała o czymś czego nie ma. A pozycjonować tabelę możesz dowolnie po wstawieniu jej w ramkę.
Nie twierdzę, że OOo jest cudem świata, ale uwzględniając jego darmowość i skromne siły i środki dzięki którym się rozwija jest bardzo przyzwoitym kawałkiem softu.
Dziękuję ludziom, którzy go tworzą, bo robią kawał dobrej roboty.

  #104 04.01.2010 00:24

@Wacex:

Śledzę blogi już chyba trzeci rok i poprawieniu tej nieszczęsnej obsługi tabel właśnie sza. W najlepszym wypadku jakieś przebąkiwania, że taki problem w ogóle istnieje.

Pozycjonowanie tabel w ramkach jest po pierwsze toporne i nieintuicyjne (i inne negatywne przymiotniki), a po drugie często trudno się pozbyć efektu uciętego brzegu tabeli. Jest to kolejny przykład funkcji, którą w Microsoft Office bawią się dzieci, a żeby z tego skorzystać w OOo trzeba książki czytać. Kpy-na.

Kolejna rzecz to możliwości współpracy z osobami używającymi MSO (pliki excela i worda). Taka możliwość jest albo jej nie ma, a nie tak jak twierdzą orędownicy OOo - "Jest w xx %". Na chwilę obecną nie ma takiej możliwości. Nie twierdzę, że to powinno być zadanie OOo, żeby taką interoperacyjność zapewnić. Stwierdzam tylko fakt.

TrustNoOne   8 #105 05.01.2010 12:44

@ eth0 - taki problem o ktorym wspomniales (numeracja) mialem kilka dni temu pod MSO 2003. Poprawilem, zapisalem, plik wyslalem i juz nie ruszam...

Puck-Man   3 #106 30.01.2010 00:09

Puki co zmienić to trzeba cenę produktów MS !!!

Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.