r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Microsoft: piractwo jest jak freemium

Strona główna AktualnościBIZNES

Rzadko zdarza się, by ktoś z kierownictwa firmy produkującej oprogramowanie otwarcie przyznał, że piractwo może być formą promocji produktu. Wczoraj w wywiadzie dla CNBC potwierdził to sam Satya Nadella, obecny CEO Microsoftu, według którego piractwo czasami jest częścią modelu freemium, przynosi więc pewne korzyści.

Strategia freemium istnieje już przynajmniej trzy dekady, choć pojęcie będące połączeniem słów free i premium powstało w 2006 roku. W ostatnich latach ten model sprzedaży wykorzystywany jest na każdym kroku – w aplikacjach, usługach, grach, programach użytkowych… Jej głównym celem jest przekonanie użytkownika do korzystania z produktu, może nawet przyzwyczajenie go do konkretnego rozwiązania, a następnie skuszenie go na płatną opcję (funkcje dodatkowe, wirtualne dobra, większa przestrzeń na dane i tak dalej).

Jako przykład usługi sprzedawanej w modelu freemium Nadella podał OneDrive, który jest darmowy dla użytkowników domowych, ale za wersję biznesową, wykorzystywaną w celach komercyjnych, trzeba zapłacić. Według CEO Microsoftu to naturalna droga do zarabiania na produkcie – należy zbadać, jak jest używany, a następnie wybrać lub dodać funkcje, za które użytkownicy będą skłonni zapłacić. Nadella podkreślał też, że liczy się faktyczne wykorzystanie produktów i nie powinno się oczekiwać, by wszyscy użytkownicy płacili za usługi od chwili założenia konta. Microsoft jest postrzegany jako firma, która zawsze chciała, by płacono jej za usługi czy oprogramowanie, tym bardziej wypowiedź Nadelli nie pasuje do obrazu.

r   e   k   l   a   m   a

Cóż, zawsze mieliśmy freemium – powiedział Nadella. I rzeczywiście, nie brakuje sposobów na zdobycie legalnego oprogramowania Microsoftu za darmo, na przykład w ramach programów edukacyjnych czy jako wersji testowych, oraz że cenowo oferty specjalne są konkurencyjne w wielu branżach. Czasami nasze freemium nazywano też piractwem – dodał.

Wiele osób nie odważyłoby się powiedzieć publicznie tego, co Nadella, gdyż obawiają się, że ich słowa mogłyby być odebrane jak przyzwolenie na nieautoryzowaną dystrybucję oprogramowania czy korzystanie z cracków. Wypowiedź CEO Microsoft potwierdza jednak, że w dzisiejszych czasach zaangażowanie użytkownika jest najważniejsze w przekuwaniu oprogramowania i usług na pieniądze, nawet jeśli trzeba przymknąć oko na piractwo. Microsoft i tak lepiej wychodzi na tym, że ktoś używa pirackiego Windowsa, niż gdyby miał sięgnąć po MacBooka i dał zarobić konkurencji. Jeszcze wyraźniej widać to na przykładzie Office'a, bez którego wiele osób nie potrafi żyć, mimo że zna tylko mały wycinek jego możliwości. Nawet sporadycznie używane pirackie kopie umacniają ten monopol i w końcu przychodzi moment, kiedy klient w końcu decyduje się zapłacić – na przykład kiedy będzie zakładał własną firmę i w obawie przed kontrolą kupi wszelkie programy, jakie wydają mu się potrzebne.

Oczywiście nie oznacza to, że firma zaakceptuje nieautoryzowaną dystrybucję swoich programów i przymknie oko na łamanie zabezpieczeń, zwłaszcza w środowisku biznesowym. W końcu Microsoft jest jednym z aktywniejszych działaczy BSA – organizacji, która zwalcza piractwo wszelkimi możliwymi sposobami. Nierzadko namawia polityków do wprowadzania antypirackich zmian w prawie – na przykład kar za robienie interesów z firmami naruszającymi prawo autorskie. Polaków zaś namawiała do donoszenia na współpracowników.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

0 nowych
StarterX4   10 #1 22.10.2014 15:35

Niech microsoft zrobi tak: wyda Windows 10 lub 11 jako Freemium, czyli samo uruchamianie programów (tylko tego potrzebuje do Steama) za darmo, a płatne funkcje jak np. zdalny pulpit, motywy i tapety na pulpit, IE, WMP i inne do kupna (klucz, z metodą taką jak w Win8 Centrum Multimediów).

Autor edytował komentarz.
TrustNoOne   10 #2 22.10.2014 15:37

@Xyrcon "W ostatnich latach jest ten model sprzedaży wykorzystywany jest na każdym kroku" :)

PokerFace   9 #3 22.10.2014 15:39

@StarterX4: Oby nigdy się tak nie stało. Wiesz, może cię to zdziwi ale niektórzy używają Windowsa jako jedyny system i nie chcieli by dokupywać wszystkiego z osobna ;)

Maxim128   9 #4 22.10.2014 15:40

Sporadyczne nielegalne kopie Office - to chyba w firmach :P Kto kupuje oryginalnego office do domu skoro i tak nikt tego nie sprawdza?

  #5 22.10.2014 15:40

Ale moglibyście powiedzieć, że przepisujecie newsa z Dziennika Internautów, zamieniając tylko kolejność zdań i ich formę? ;)
Przykład (może nie najlepszy, ale ilustruje o co chodzi):
DI: "Microsoft jest oficjalnie członkiem BSA, organizacji walczącej z piractwem w dość ostry i niekonwencjonalny sposób. "
DP: "Microsoft jest jednym z aktywniejszych działaczy BSA – organizacji, która zwalcza piractwo wszelkimi możliwymi sposobami. "

TrustNoOne   10 #6 22.10.2014 15:43

@Maxim128: Ja zastanawiałem się nad zakupem Office do domu, ale ani MS ani Komputronik nie byli mi w stanie powiedzieć którą licencję na 100% potrzebuję tak, abym mógł ja w razie zakupu nowego kompa przenieść. A 365 nie chcę. Więc.. kupiłem Transformera z darmowym Office 2013. I jestem zadowolony.

StarterX4   10 #7 22.10.2014 15:46

@PokerFace: To mogliby zrobić obie wersje Windows, czyli np. Windows 1x (zwykły Windows, taki sam od kilku lat) i darmowego Windows 1x Mini (samo środowisko uruchamialne bez innych funkcji).
A więc czyli byłby to równiez plus dla M$, którzy zdecydowali się udostępnić samo środowisko uruchamialne dla osób które używają innego systemu a potrzebują do uruchomienia tj. jednego programu (Wine na Linuksie lub *BSD w tym przypadku jest wykluczone). Ja nie potrzebuje ani motywów okien, tapet, zdalnego pulpitu, IE, WMP czy Painta.

Autor edytował komentarz.
PokerFace   9 #8 22.10.2014 15:46

@StarterX4: To już sensowny pomysł :)

Darthnorbe   12 #9 22.10.2014 15:48

@StarterX4: Oczywiście, wszystko byś chciał za darmo? Jest projekt darmowego windowsa (zresztą opisywany tutaj na DP) nie pamiętam jak się nazywa i chyba wyszedł już z fazy beta. Jak widać od paru lat nie ma zapotrzebowania na taki system i niewiele się z nim dzieje.

Autor edytował komentarz.
moh3r   9 #10 22.10.2014 15:49

@StarterX4: To nie ma sensu, to "samo środowisko uruchamialne" jest właśnie najbardziej wartościowym komponentem. To nie gierka, gdzie ludzie kupują bezsensowne "itemy", tylko głównie platforma do pracy.

Darthnorbe   12 #11 22.10.2014 15:49

@StarterX4: Oczywiście, wszystko byś chciał za darmo? Jest projekt darmowego windowsa (zresztą opisywany tutaj na DP) nie pamiętam jak się nazywa i chyba wyszedł już z fazy beta. Jak widać od paru lat nie ma zapotrzebowania na taki system i niewiele się z nim dzieje.

EDIT: O proszę minuta w wiki: http://pl.wikipedia.org/wiki/ReactOS

Autor edytował komentarz.
TrustNoOne   10 #13 22.10.2014 15:56

@DexterI9000: Znam ten przycisk, tylko przez komentarze idzie szybciej coś poprawić.

StarterX4   10 #14 22.10.2014 15:59

@Darthnorbe: Aha, http://forum.dobreprogramy.pl/instalator-reactos-si%C4%99-nie-uruchamia-t480887/
Więc on równiez odpada, no chyba że znajdzie się sposób by doszukać się brakującego sterownika i go jakoś wgrać do instalatora.

kaisuj   10 #15 22.10.2014 15:59

Microsoft nigdy tak naprawdę nie tępił piractwa. W wielu zachodnich krajach od wielu już lat trwa krucjata przeciw piratom, wypowiedziana przez wydawców muzyki i filmów. Microsoft mógłby przecież robić to samo, a jednak tego nie robi. Gdyby tak uczynił, to strzeliłby sobie w kolano, bo wiele osób zdecydowałoby się jednak na darmowe rozwiązania. W efekcie ich monopol zostałby osłabiony, docx przestałby być powszechnie używanym formatem wymiany dokumentów i straciliby na tym więcej niż na piractwie.
Rozdawanie licencji uniwersytetom, studentom, uczniom i nauczycielom jest wymierzone w utrzymanie monopolu. W świadomości ludzi pozostaje jedyne słuszne środowisko pracy, a Linux jawi im się niczym zjawa z otchłani, o której nawet nie chcą słyszeć, a gdy ktoś im opowiada, że można inaczej, to się w nich gotuje, bo jest niezgodne z tym, do czego zostali przyzwyczajeni i co ich na co dzień otacza. Przecież jakbym powiedział sąsiadom, że używam Linuxa, to by popatrzyli na mnie jak na wariata, zboczeńca albo przybysza z innej planety. I tak to się kręci. Nazywanie tego modelem darmowej usługi o ograniczonych możliwościach jest mydleniem oczu.

corrtez   11 #16 22.10.2014 15:59

@TrustNoOne: Czyli chciales Office a kupiles nowego kompa? A jak jest licencja na tym trnasformerze?

Darthnorbe   12 #17 22.10.2014 16:02

@StarterX4: A Ty myślisz że M$ za darmo odda Ci widnowsa jak masa programistów próbuje zrobić podobne środowisko od 15 lat.

Kriss_De_Valnor   9 #18 22.10.2014 16:15

Dokladnie. Kiedys jechalem na pirackim Windowsie i Lightroomie przez dlugie lata. Poczekalem jednak na dobre ceny i oba teraz sa legalne :)

TrustNoOne   10 #19 22.10.2014 16:19

@corrtez: Oczywiście przenosić nie można, ale komp nie był jakoś super drogi (bo kosztował około 1300) a i tak go potrzebowałem. Mogłem kupić inne kompy bez office za taką samą kasę ale z tego jestem zadowolony, szczególnie ze względu na office i około 10h działania bez ładowania.

budda86   9 #20 22.10.2014 16:21

@Maxim128: Ja kupiłem oryginalnego Office'a do domu, wersję 2007 za 199 zł na 3 stanowiska. I jestem zadowolony, bo nowsze wersje nie wniosły niczego ważnego, a ceny poszybowały w kosmos.

  #21 22.10.2014 16:23

@StarterX4: ehhh jak ty coś chlapniesz to nie wiem czy mam się śmiać z tego czy płakać nad poziomem .... żebym musiał płacić za wywalenie tapety z pulpitu buahahahhahah, zdalny pulpit masz dopiero w professional, core jest pozbawione tej funkcji...

rgabrysiak   10 #22 22.10.2014 16:31

@Maxim128: Ja kupuję, ostatnio Office 365 University i nie widzę w tym nic dziwnego. 200 zł za czteroletnią subskrypcję nie wydaje mi się wygórowaną kwotą.

Autor edytował komentarz.
  #23 22.10.2014 16:34

@StarterX4: Microsoft już kiedyś zrobił "darmową" wersję Office która miała zastąpić Worksa... miała przydomek Starter. Szybko okazało się że większość użytkowników Office nie potrzebuje "lepszej" wersji a co za tym szło brak przychodów z oprogramowania. Na a programistom trzeba płacić... tym samym bardzo szybko z wersją 2013 wprowadzili chytry plan zamiany aktualizacją po cichu powiązań z plikami w tak kierowały do instalatora który proponował zakup pełnej wersji. Więc jak ty myślisz że Microsoft po takim działaniu wspaniałomyślnie odda Windowsa użytkownikom za free w "okrojonej" wersji to się mylisz. Nawet OS X nie jest za darmo. Musisz posiadać poprzednią wersję, co więcej musisz posiadać urządzenie firmy Apple ... Nawet całe te Hackintosze są mają nielegalne oprogramowanie. Bo w licencji OS X jest zapisane iż można zainstalować go tylko i wyłącznie na urządzeniu firmy Apple.
A ty się jak zwykle zwalasz o coś za co i tak sam nie zapłaciłeś tylko twoi rodzice.

  #24 22.10.2014 16:36

Przecież już sam Gates mówił że skoro ludzie mają użytkować "pirackie" oprogramowanie niech to będzie "ich" oprogramowanie. Więc to nic nowego ...

  #25 22.10.2014 16:38

@budda86: No a dla niektórych to była wygórowana cena.... heheh... a teraz płaczą bo nie skorzystali ...

sacc   9 #26 22.10.2014 16:50

@Maxim128: Nie sądź innych wedle siebie bo chociażby ja mam legalnego i to nie jednego ale tak od wersji XP do 2010 za całe 1000 PLN plus całą masę innego softu rodem z M$.

sacc   9 #27 22.10.2014 16:55

@rgabrysiak: Zobaczymy co powiesz, gdy przyjdzie ci płacić kolejne raty.
System abonamentowy wbrew pozorom jest strasznym zdzierstwem z użytkowników. Jeżeli zakupisz wersję BOX z sensowną licencją to mozesz na niej jechać do końca świata i jeden dzień dłuzej i z kazdym rokiem wychodzi ci ze kupiony soft jest coraz tańszy (cena / ilość lat użytkowania np. 320 PLN : 11 lat office'a 2003 = 29,09 PLN za jeden rok)

  #28 22.10.2014 16:57

"oprogramowania Microsoftu za darmo, na przykład w ramach programów edukacyjnych" ... to akurat się poprawnie nazywa nieuczciwa konkurencja, oraz praktyka monopolistyczna ...

matelord   8 #29 22.10.2014 17:26

@Anonim (niezalogowany): Bzdura! Dreamspark - nieuczciwa konkurencja? A podaj mi przykład czegoś co zastąpi mi w 100% Visual Studio czy Office i jest w pełni darmowe.

dzikiwiepsz   10 #30 22.10.2014 17:27

Microsoft sam nie jest lepszy, piraci piracą programy a MS patenty których potem używa do trollowania konkurencji.

  #31 22.10.2014 17:38

Ja kupiłem Office 2007 gdy była wersja 3stanowiskowa do domu za 199PLN :)

rgabrysiak   10 #32 22.10.2014 17:47

@sacc: Za cztery lata wiele może się zmienić, może nie będę już potrzebował rozbudowanego pakietu i wystarczy mi Office Online, może nadal będę korzystał z Office 365 (wówczas już z rocznym abonamentem), może do oferty zostanie wprowadzone coś nowego.
Zdzierstwo nie zdzierstwo, uważam że wszystko zależy od konkretnej sytuacji. Na ten moment uważam, że dokonałem trafnego wyboru.

kozodoj   7 #33 22.10.2014 17:52

@Maxim128: Jeśli rozszerzy Ci to nieco horyzonty to napiszę, że mam 2 legalne domowe, plus kilka służbowych/firmowych.

AyowHead   6 #34 22.10.2014 17:57

Piractwo dla takich firm to darmowa reklama na przyszłość. Nie oszukujmy się, większość ludzi chce mieć w domu rzeczy legalne i gdy jest na to gotowa, po prostu je kupuje, a po co sięga? Po coś, co zna i jest dobre. Można to podczepić praktycznie pod każdą piraconą rzecz.
Też nie oczekiwałbym, żeby ktoś udostępnił taki system za darmo w wersji mini, jak to zaproponował autor pierwszego komentarza. Każdy chce za swoją pracę pieniądze, więc ciężko oczekiwać, że MS zatrudni ludzi do stworzenia systemu i rozda go za darmo, ku uciesze wszystkich, którzy wyznają zasadę "najlepsza jest darmocha".

Jeżeli komuś zależy tylko na tym, by uruchamiać windowsowe aplikacje na darmowym systemie, to czemu nie pomyśleć o jakiejś dystrybucji Linuxa i Wine? Z tego, co wiem od znajomych niektóre aplikacje działają czasem szybciej, niż w windowsowym środowisku.

Autor edytował komentarz.
  #35 22.10.2014 18:53

ale... no właśnie microsoft 'nie tępi piractwa' czyli generalnie udziela nam pozwolenia, czyli nie rozumiem czym się przejmować? przecież robimy im darmową reklamę? XD sory, ale tak to wygląda

Maxim128   9 #36 22.10.2014 19:06

@kozodoj, @budda86, @sacc Wy i jeszcze parę osób z tego portalu jesteście jedyni których znam i posiadacie legalnego Office. Moi znajomi lecą na piratach nie tylko Office ale też Windows, gierki, Photoshop, Długo by wymieniać. Inna sprawa że zarabiają tyle że jeden z nich na komputer za 800 zł składał 2 miesiące :/

PS @sacc Ty masz wszystkie office od XP? Wygrałeś w totolotka, jesteś synem Kulczyka albo Rywina, ewentualnie odziedziczyłeś coś po bogatym dziadu z Ameryki :P Innej opcji nie ma, przecież to w tysiącach się liczy.

Autor edytował komentarz.
command-dos   16 #37 22.10.2014 19:28

pierwsza działka zawsze jest freemium ;)

Savpether   6 #38 22.10.2014 19:30

@matelord: Może być inny język programowania? Jeśli tak to Intellij IDEA, albo PyCharm. Zwykły GCC z wersją dla C++ wspiera standard C++11, czym VC++ pochwalić się nie może. To odnośnie IDE, a teraz Office - jakie są Twoje wymagania dotyczące posiadanych funkcji?

Tak na boku przypomnę Ci, że wersja Visual Studio 2013 Ultimate kosztuje $13,000, powodzenia po studiach ;)

Autor edytował komentarz.
  #39 22.10.2014 20:51

@matelord: LibreOffice ? A co do VB to CodeBlocks, swietne ide (C i Cpp)

maciej77   4 #40 22.10.2014 21:00

@command-dos: To było mocne :D

Mam legalnego Office'a 2010 Home & Business i nie używam bo się wiesza przy zapisywaniu dokumentów na pendrive'a - błąd którego nie naprawili i nie naprawią już nigdy...

  #41 22.10.2014 21:04

@StarterX4: Sensownie mówisz. Moim zdaniem także powinny być 2 wersje Windows(nie licząc Server):
Desktop - która byłaby w zasadzie tylko loaderem programów, nie miała by większych możliwości niż instalowanie programów, używanie ich i usuwanie, oczywiście działałyby na niej wszystkie gry/aplikacje z normalnej wersji Windows. Ta wersja byłaby za darmo dla zastosowań domowych.
Pro - czyli wersja ze wszystkimi bajerami, płatna w każdym wypadku.

Tym sposobem MS zapewniłby sobie długą dominację i wszyscy byliby zadowoleni, a tak to tracą finansowo i wizerunkowo na wydawaniu bubli.

laston   7 #42 22.10.2014 21:18

@artur9010pl (niezalogowany) bez przesady gdzie CodeBlocks a gdzie VS... Ja bym polecał do C/C++ QtCreatora o wiele lepsze narzędzie

Holden Caulfield   5 #43 22.10.2014 21:22

"przykładzie Office'a, bez którego wiele osób nie potrafi żyć, mimo że zna tylko mały wycinek jego możliwości."

Często powtarzany (także w przypadku photoshopa), idiotyczny argument. W programie może być jedna potrzebna funkcja, której brakuje w innych, może być wygodniejszy w obsłudze. Nie ma znaczenia jak dużego wycinka możliwości używamy.

"nie brakuje sposobów na zdobycie legalnego oprogramowania Microsoftu za darmo, na przykład w ramach programów edukacyjnych"

Studenci i pracownicy uczelni to chyba nie na tyle znacząca grupa użytkowników, żeby pisać w ten sposób.

Autor edytował komentarz.
  #44 22.10.2014 22:07

Widzę, że wszystkim tak dekle odwaliło, że nie doczytali ostatniego akapitu.

  #45 22.10.2014 22:52

Wreszcie ktoś z wielkiej amerykańskiej korporacji powiedział prawdę na ten temat.
Co prawda Microsoft nie odkrył żadni nowości,a jedynie potwierdził prawdę dawno już znaną jednak mało wiarygodną, gdyż tak naprawdę teraz istniej tylko i włącznie jedna prawda. Ta promowana przez organizacje antypirackie. Poza tym "prawda" ta jest wspierana przez wszystkie rządy świata , a dokładnie przez resorty kultury. Prawda ta mówi tylko i włącznie o szkodliwościach "piractwa" ale nie porusza żadnych refleksji na ten temat czyli np. temat walki z tym zjawiskiem w nie inwazyjny sposób nie zagrażający prawom podstawowym człowieka, a dokładnie mam na myśli praw do prywatności. Warto również by się zastanowić czy należy walczyć ze wszystkimi formami piractwa czy tylko i wyłącznie z piractwem komercyjnym.

Tak na marginesie dodam,że niedługo w Europie planowana jest reforma prawa autorskiego.
Jeśli ktoś chce podpisać petycje w tej sprawie to zapraszam

https://secure.avaaz.org/pl/petition/Komisja_Europejska_Reforma_prawa_autorskieg...

  #46 22.10.2014 22:53

Całym sercem popieram tych co chcą piraciarzy zablokować i za uszy do wymiaru sprawiedliwości doprowadzić

Pozdrawia Nazir

  #47 22.10.2014 23:12

Wreszcie ktoś z wielkiej amerykańskiej korporacji powiedział prawdę na ten temat.
Co prawda Microsoft nie odkrył żadni nowości,a jedynie potwierdził prawdę dawno już znaną jednak mało wiarygodną, gdyż tak naprawdę teraz istniej tylko i włącznie jedna prawda. Ta promowana przez organizacje antypirackie. Poza tym "prawda" ta jest wspierana przez wszystkie rządy świata , a dokładnie przez resorty kultury. Prawda ta mówi tylko i włącznie o szkodliwościach "piractwa" ale nie porusza żadnych refleksji na ten temat czyli np. temat walki z tym zjawiskiem w nie inwazyjny sposób nie zagrażający prawom podstawowym człowieka, a dokładnie mam na myśli praw do prywatności. Warto również by się zastanowić czy należy walczyć ze wszystkimi formami piractwa czy tylko i wyłącznie z piractwem komercyjnym.

Tak na marginesie dodam,że niedługo w Europie planowana jest reforma prawa autorskiego.
Jeśli ktoś chce podpisać petycje w tej sprawie to zapraszam

http://www.avaaz.org/pl/petition/Komisja_Europejska_Reforma_prawa_autorskiego/?c...

  #48 23.10.2014 00:00

"Nawet sporadycznie używane pirackie kopie umacniają ten monopol i w końcu przychodzi moment, kiedy klient w końcu decyduje się zapłacić – na przykład kiedy będzie zakładał własną firmę i w obawie przed kontrolą kupi wszelkie programy, jakie wydają mu się potrzebne." SPORADYCZNIE HAHAHAH?! urodziłem się na początku lat 90, i przez wszystkie lata edukacji, pod, gim, lic ja oraz 90% moim znajomych (wyjątki były czesto osoby których rodzice mieli własną dzialalność gosp. prowadzoną w domu) miała pirackiego windowsa i pirackiego offica. Dopiero na studiach zaczeło się to zmieniać. Przecież to jest idealny stan! myślicie ze kiedy kolwiek MS naprawde chciał z tym walczyć?! Liczy się tylko rynek biznesowy, no bo jak już ktoś dorośnie i wlasnie wchodzi na rynek biznesu to i tak zna tylko MS!!!!! przecież na tym to polega dlatego MS ma taki monopol.

przemor25   13 #49 23.10.2014 02:42

@Savpether: Jak ktoś jest dobrym i ceniącym swoją pracę koderem to taką kwotę odłoży sobie w kilka miesięcy. Inna sprawa, że porządny pracodawca powinien zapewnić swojemu pracownikowi potrzebne narzędzia więc teoretycznie nie jest wymagane posiadanie legalnej licencji na domowym sprzęcie ;)

Draqun   9 #50 23.10.2014 07:54

@przemor25: "Jak ktoś jest dobrym i ceniącym swoją pracę koderem to taką kwotę odłoży sobie w kilka miesięcy."

Gdzie jest związek między bycie dobry i ceniącym czas koderem a zakupem licencji na program za 13K PLN'ów? Sam korzystam z komercyjnego IDE, ale to tylko dla tego, że pracodawca zakupił. Nie było mi ono do niczego potrzebne i niekoniecznie zwiększyło moją wydajność. Wręcz przeciwnie na początku moja wydajność spadła i spędzałem więcej czasu przy tym samym zadaniu ponieważ musiałem zmienić przyzwyczajenia. Czasem wciąż zdarza mi się odpalić plik w VIM albo gedit ponieważ w tych programach zrobię to szybciej niż w komercyjnym produkcie, który jest lepszym produktem. Albo zamiast wyklikiwać jakieś akcje z menu odpalam konsolę za pomocą F12 i piszę z palca bo jest szybciej.

_qaz7   6 #51 23.10.2014 08:09

@budda86:

http://www.ceneo.pl/21518206

Ofice 365 BOX Home Premium na 5 stanowisk na rok można wyhaczyć za 219.

Oczywiście, jeśli ktoś raz na rok ma zamiar stworzyć dokument, to nie ma sensu, ale jeśli w domu korzysta jakoś intensywnie z biurowego oprogramowania, to nie jest cena z kosmosu - 3 piwa w barze / mc.

A same docx czyta i zapisuje wordpad - oczywiście w ograniczonym zakresie - ale do pisania czy czytania dokumentów wystarczy.

  #52 23.10.2014 08:53

@TrustNoOne: Skoro specjaliści nie potrafili ci dogodzić odnośnie licencji a Office 365 on line nie chcesz, to może darmowy MS Web Office ? Może wcale Office-a nie potrzebujesz ? Może LibreOffice będzie wystarczający ? Albo Dokumenty Google. Wiesz, dla chcącego nic trudnego :)

  #53 23.10.2014 08:58

@Holden Caulfield: W samym Wrocławiu jest to grupa kilkudziesięciu tysięcy osób :) ale skoro uważasz, że jest to mało znacząca grupa (studenci + pracownicy uczelni) to nie wiem... może górnicy jako grupa społeczna będą bardziej miarodajni ;)

budda86   9 #54 23.10.2014 09:26

@_qaz7: Office'a 2007 mam już od 6 lat, więc wychodzi mi 33 zł na rok, i z każdym rokiem ta kwota się zmniejsza :D Jeszcze nie oszalałem, żeby płacić abonament za pakiet biurowy. Dla firm to jeszcze rozumiem, ale w domu?

Autor edytował komentarz.
tI3r   8 #55 23.10.2014 09:27

@kaisuj: A wiesz, że masz rację? :) Ogólnie rzecz ujmując "świadomy operator" systemów operacyjnych wie, że żaden system... sry: produkt, nie jest najlepszy we wszystkim. DnsSec + kerberos hardening + gpo, modyfikacja kilku dll i odpowiednio ustawione schema w ad pozwalają poczuć się w miarę bezpiecznie. Ale przecież sygnał po czymś idzie. Tego co dzieje się na switchach M$ nie przeskoczy. Tak samo tego co dzieje się na maciorkach, lub vsanach. Czy da się w środowisku produkcyjnym zastąpić M$ (nie mówię o office) Linuxem? Pewnie tak, ale to nadal nie zmieni faktu, że Linux to nadal "tylko OS" i nie wie co dzieje się w środowisku, nad którym nie ma kontroli.
Dlatego nie rozumiem flame na firmę M$ za to, że przymyka oko na darmowe używanie ich produktów. Linux robi to samo: za darmo do domu a w produkcji za kasę w formie RHEL + HP UX (przynajmniej u nas w firmie).

Autor edytował komentarz.
TrustNoOne   10 #56 23.10.2014 09:44

@Anonim (niezalogowany): Nie obrażając ludzi na infoliniach, ale przeważnie to nie są specjaliści. ;) Poza tym, jasne, nie potrzebuję MS Office w 100% (jego funkcji), ale kwestia przyzwyczajenia do pewnych rzeczy i kompatybilności pomiędzy różnymi "wordami" i "excelami" (a czasami nawet i "powerpointami") powoduje, że wolę się nie męczyć i mieć produkt z jednej firmy. Kiedyś pisałem coś pod Libre Office i chcąc przerzucić ten plik do OpenOffice (Apache) wielce się zdziwiłem, że wiele rzeczy zostało rozstrzelonych (tabele itp) - nie wspominając o tym, jak to pod MSO wyglądało. :) Teraz mam MSO 2013, MSO 2007 u dziewczyny na lapku, korzystam czasami z MSonline i w pracy na MSO 2010 i wszystko ładnie wygląda (docx, xlsx). :)

Savpether   6 #57 23.10.2014 09:55

@przemor25: Problem w tym, ze 13,000$ piechota nie chodzi i programista Javy zamiast kupować przerośnięte i ociężale IDE kupi sobie za ta sumę Maca Pro na przykład. Inna rzecz, ze programisci .NET są jednymi ze slabiej zarabiających. Srednia ich zarobki jest wyższa tylko od średniej zarobków koderow PHP.

mirekel1   3 #58 23.10.2014 10:27

Microsoft to firma która swój pierwszy Windows zerżnęła z Macintoshy (polecam film "Piraci z krzemowej doliny") Następnie przez dłuższy czas przymykali oko na ogromne piractwo serii Windows 3, MS Office, itp. Oczywiście w celu popularyzacji i utrwalenia swoich standardów plików ( doc, xls, itp ). Więc prawdą jest, że piractwo bardzo pomogło Microsoftowi.Było trzeźwo wkalkulowane w rozwój.

  #59 23.10.2014 11:20

Zawsze sądziłem, źe to się opłaca MS i nie dzieje się przypadkiem. Przecież przez lata po kupieniu nowego komputera można się było w domu dowiedzieć, że dziwnym trafem zainstalowano na nim windows, mimo że go nie kupowaliśmy. Z tego co wiem, w ostatnich latach to popularna praktyka przy sprzedaży komputerów polizingowych. Sprzedaje sie kompy z "legalnym" win., a faktycznie to tylko sklonowana partycja z aktywowanym systemem. Nie możliwe, żeby przy skali tego zjawiska MS tego nie wiedział.
Podobne podejście do tematu prezentuje Adobe w przypadku Photoshopa. To jeden z najpopularniejszych w naszym kraju, jeśli nie prowadzący w stawce programów do edycji zdjęć, a kosztuje ze 2 tys... Fakt, też się kiedyś do niego przyzwyczaiłem i przesiadka na co innego nie była łatwa.

bystryy   9 #60 23.10.2014 11:26

@budda86: "Office'a 2007 mam już od 6 lat, więc wychodzi mi 33 zł na rok, i z każdym rokiem ta kwota się zmniejsza :D"

Za kilkaset lat będzie prawie zerowa ;)

  #61 23.10.2014 12:37

Te cale freemium to jakies nieporozumienie . Degradacja rozwoju gier . Wole przetestowac , kupic i miec wszystko , bo doceniam ...

Berion   12 #62 23.10.2014 13:58

"Wypowiedź CEO Microsoft potwierdza jednak, że w dzisiejszych czasach zaangażowanie użytkownika jest najważniejsze w przekuwaniu oprogramowania i usług na pieniądze, nawet jeśli trzeba przymknąć oko na piractwo"

Ale to nic nowego, zawsze MS przymykał oko na piractwo czego dowodem są pozbawione zabezpieczeń płyty, kulawe systemy aktywacji itd. Między innymi to właśnie dzięki temu w prawie każdym domu jest Windows.

Co innego w firmie, ale kto byłby na tyle głupi ryzykując instalację lewego softu w firmie?

Autor edytował komentarz.
  #63 23.10.2014 15:05

PK pozdrawia

  #64 23.10.2014 17:27

@maciej77: Tak jakby trudno bylo zapisac na pulpit i wrzucic potem do pendriva .

maciej77   4 #65 23.10.2014 21:18

@noooaaalleee (niezalogowany): Rozumiem że za każdym razem jak chcę coś poprawić w dokumencie Worda to mam przegrać ten dokument na pulpit, poprawiać i przegrać z powrotem ? :)
Po to dałem jakieś 1200 zł za wersję BOX żeby później kombinować z przegrywaniem plików...

  #66 24.10.2014 11:38

Piractwo zawsze im się opłacało i gdyby nie ono to by Win nie był taki popularny. Wersje Windows do 2000(najlepszy system MS moim zdaniem) nie miały żadnych mechanizmów aktywacji - do instalacji trzebabyło podać klucz i potem system już działał bez żadnych aktywacji i weryfikacji kluczy. Sam posiadam legalnego Win8, ale większość kompów jakie widziałem jechała na pirackim Windows.

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.