r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Microsoft pozbawił Windowsa 10 świetnej funkcji, woli ją zaoferować przez Skype

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

Siedząc przy komputerze z telefonem leżącym obok chciałoby się mieć mechanizm pozwalający odpisywać na przychodzące wiadomości błyskawiczne czy SMS-y w desktopowym odpowiedniku aplikacji mobilnej. Jeśli się ma Maka i iPhone’a to żaden problem. Jeśli się ma peceta… no cóż. Takie cudo, pod nazwą Messaging Everywhere, miało trafić do Windowsa 10 wraz z uaktualnieniem Anniversary Update 2, zapowiedzianym na początek sierpnia. Członkowie programu Insider mogli się z nim już zapoznać – i na tym pozostanie. Firma z Redmond usunęła mechanizm ten z systemu, by ratować swoją podupadającą inwestycję sprzed lat, komunikator Skype.

Insiderzy mogą poczuć się głupio. Oni tu piszą dobre rzeczy o Messaging Everywhere, nowa funkcjonalność systemu jest pożądana i wyczekiwana, a tu na łamach bloga Windows Experience mogą przeczytać, że choć testy przebiegły pomyślnie, a testerzy wyrażali się z uznaniem, to Microsoft wierzy, że może dostarczyć jeszcze lepsze wrażenia – przenosząc tę funkcję do Skype’a.

Tak, do tego samego Skype’a, z którym pełno problemów, który traci użytkowników z miesiąca na miesiąc, na rzecz WhatsAppa czy Facebook Messengera. Do tego samego Skype’a, którego już można połączyć z SMS-ami w systemie Windows 10 Mobile, co jak twierdzi wielu użytkowników smartfonowych „okienek”, jest dość straszne, zalewając system bezsensownymi powiadomieniami i licznikami nieodczytanych wiadomości.

r   e   k   l   a   m   a

Jeśli więc użytkownik Windowsa chciałby korzystać z niewątpliwie użytecznej funkcjonalności odpisywania na SMS-y z komputera, będzie musiał być jednocześnie użytkownikiem Skype’a. Póki co dla tych, którzy korzystają z Cortany, pozostanie możliwość odpowiadania na SMS-y poprzez cyfrową asystentkę.

Trudno powiedzieć, czy oznacza to, że Skype na Androida będzie mógł być wykorzystany jako klient SMS-ów, tak jak to ostatnio stało się z klientem Facebook Messengera. Póki co najlepsze podsumowanie tego pomysłu znaleźliśmy na Twitterze. Społeczność Insiderów śmieszkuje tam sobie. Brad Sams, szef serwisu Thurrot.com i ekspert od wszystkiego, co microsoftowe napisał: Skype ledwo działa; dodajmy do niego nowe funkcjonalności. SMS-owanie z telefonu jest fajne, usuńmy to. 0,0% ludzi tego chce. Chris Lindhartsen przedstawił zaś spodziewany końcowy rezultat:

Cóż, od bazarowego modelu rozwoju oprogramowania, typowego dla Open Source, boli czasem głowa. Co jednak robić, gdy w środku katedry ewidentnie też mają bazar?

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.