r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Microsoft robi zdjęcia w Europie do własnej wersji Street View

Strona główna Aktualności

Firma Microsoft rozpoczęła fotografowanie ulic miast w Europie. Zdjęcia robione są w ramach projektu mającego być konkurencją dla Google Street View.

Najwyraźniej Microsoft nie przestraszył się problemów, jakie miał Google w związku z projektem fotografowania ulic i umieszczania zdjęć w ramach Google Maps. Firma z Redmond chce wprowadzić własną wersję Street View - to Streetside, dzięki której z poziomu przeglądarki można oglądać ulice wybranych miast. Jak donosi BBC, samochody Microsoftu, z których wykonywane są zdjęcia, właśnie wjechały na ulice Londynu. Po stolicy Anglii przyjdzie czas na kolejne europejskie metropolie. W ramach Streetside sfotografowano już 56 miast w USA. Microsoft zapowiada, że nie będzie podkradał prywatnych danych użytkowników jak Google, niemniej jednak też jest zainteresowany adresami Wi-Fi.

Firma chce zbierać dane z hotspotów Wi-Fi, dzięki czemu w przyszłości łatwiej będzie lokalizować użytkowników. Przyda się to do rozszerzenia oferty (np. wyszukiwanie najbliższych restauracji), ale również reklam. Microsoft zapewnia, że będzie zbierać tylko absolutne minimum danych. Poza tym firma planuje fotografowanie jedynie centrów największych miast w Europie. Co ciekawe, Niemcy nie będą mogli zasłaniać swoich posesji w ramach Streetside. Taką możliwość wprowadził w zeszłym roku Google po ostrych protestach zarówno ze strony władz jak i zwykłych obywateli. Microsoft ma nadzieję, że uda mu się uniknąć kontrowersji, jednocześnie zdobywając niezbędne dane do swojej usługi.

r   e   k   l   a   m   a
© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.