r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Microsoft ruszył na podbój iPhone'a ze sprytną klawiaturą Word Flow

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

Microsoft wkracza na podwórko Apple ze swoją własną klawiaturą. To aplikacja Word Flow, która ma skraść serca użytkowników iPhone'ów za pomocą niezłego przewidywania kolejnych słów i możliwości pisania jedną ręką za pomocą odpowiednio dopasowanego interfejsu.

Kilka tygodni temu przedstawiliśmy Wam propozycje klawiatur na urządzenia z iOS, którymi można z powodzeniem zastąpić oprogramowanie systemowe. Wtedy jednak w gronie rekomendowanych przez nas aplikacji zabrakło produktu Microsoftu. Firma nie miała bowiem w swoim portfolio klawiatury na urządzenia z iOS-em, a jedynie na smartfony z Androidem: klawiaturę Hub Keyboard.

Microsoft jednak nie próżnował i przyszedł czas, aby aplikacja jego autorstwa pojawiła się także na wirtualnych półkach sklepu App Store. To klawiatura Word Flow, dotychczas dostępna tylko na urządzenia z Windows Phone. Co było zresztą pewnym paradoksem, bo uważana za jedną z najlepszych alternatywnych klawiatur aplikacja cieszyła bardzo skromną (złośliwi twierdzą, że zmieściłaby się w jednym autobusie przegubowym) grupę użytkowników mobilnego Windowsa. Stąd decyzja Microsoftu, aby wyjść nieco szerszej z tym oprogramowaniem. Na pierwszy ogień poszedł system iOS, tylko w wersji anglojęzycznej w wydaniu amerykańskim. Posiadacze urządzeń z Androidem muszą zaś swoje odczekać.

Co sprawia, że klawiatura Word Flow jest tak ceniona? Aplikacja pozwala pisać szybko i bez większej liczby błędów zarówno klasycznie (czyli w układzie pionowym oraz poziomym), jak też za pomocą jednej ręki. To tryb Arc, który można dopasować do tego, czy jesteśmy lewo- lub praworęczni. Wtedy pisanie odbywa się za pomocą gestu przesuwania palcem po poszczególnych literach widocznych na półkolistym interfejsie. Takie pisanie wymaga zmiany przyzwyczajeń, choć ci użytkownicy, którzy używali wcześniej np. aplikacji Swype lub Swiftkey powinni szybko opanować zasady używania Word Flow. Warto jednak być cierpliwym, bo wprowadzanie tekstu jedną ręką może być sensowne zwłaszcza na urządzeniach z większym ekranem.

r   e   k   l   a   m   a

Kolejną zaletą klawiatury od Microsoftu jest to, jak uczy się pisarskich nawyków użytkownika oraz najczęściej stosowanych przez niego fraz. Jak twierdzą jej użytkownicy, algorytm myli się stosunkowo rzadko, co sprawia, że pisanie jest szybsze. Tutaj też jednak trzeba uzbroić się w cierpliwość, aby oprogramowanie mogło krok po kroku opanować nasz język. Na plus można też przypisać aplikacji, że po nadaniu jej uprawnień do przeglądania książki adresowej potrafi przewidywać we wpisywanym tekście również kontakty.

Klawiatura Word Flow od Microsoftu daje też sporo możliwości, jeśli chodzi o personalizację jej wyglądu. Można użyć jednego ze zdjęć dostępnych w aplikacji (a baza fotografii ma być stale wzbogacana przez Microsoft) lub wykorzystać własny plik. To ciekawe rozwiązanie, bo klawiatura to bardzo osobiste oprogramowanie i możliwość ozdobienia jej własnym zdjęciem nada jej dodatkowego sznytu.

Uroki Word Flow od Microsoftu póki co mogą sprawdzić tylko użytkownicy urządzeń z iOS-em w Stanach Zjednoczonych. Wydaje się jednak pewne, że aplikacja pojawi się również w innych krajach, w tym w Polsce. Microsoft konsekwentnie bowiem walczy o miejsce dla swojego oprogramowania zarówno w App Store, jak też w sklepie Google Play. Logiczne jest więc, że podbój światowych rynków nie może się zatrzymać na USA.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.