r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Microsoft skupia się na klawiaturach: firma przejmuje „uczącą się” SwiftKey

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

Microsoft w sferze urządzeń multimedialnych skupia się ostatnio raczej na oprogramowaniu, a konkretniej publikowaniu aplikacji na systemy operacyjne inne, niż mobilny Windows. Było tak choćby w przypadku pomysłowej klawiatury wirtualnej WordFlow, która w pierwszej kolejności trafi na iOS-a, potem na Androida. Microsoft idzie za ciosem w rozwoju metod wprowadzania: przejął właśnie firmę odpowiedzialną za rozwój popularnej SwiftKey.

SwiftKey to jedna z najpopularniejszych alternatywnych klawiatur na Androidzie i iOS-ie. Jej sukces leży między innymi w analizowaniu używanych przez użytkownika słów, które później mogą stanowić materiał dla sugestii. Jeżeli zatem użytkownik nagminnie używa jakiegoś wyrazu, to z czasem SwiftKey nauczy się jego zwyczajów na tyle skutecznie, że zamiast wpisywania, wystarczy tylko wybranie spośród sugestii wyświetlanych nad układem klawiatury.

Jak informuje Financial Times, londyńska firma odpowiedzialna za rozwijanie SwiftKey właśnie została przejęta przez Microsoft: twórcy Windowsa zapłacili za nią ok. 250 mln dolarów. Również sami zainteresowani opublikowali już w tej sprawie komunikat na oficjalnym blogu. Pomysłodawcy i twórcy SwiftKey, Jon Reynolds i Ben Medlock, ograniczyli się w nim do wyrażenia radości z możliwości pracy pod egidą Microsoftu.

r   e   k   l   a   m   a

Bardziej istotna jest jednak deklaracja, że praca nad ich klawiaturą nie zostanie porzucona, zapowiedzieli nawet, że aplikacje na Androida i iOS-a pozostaną darmowe i ich rozwój będzie mógł być kontynuowany na nowe i innowacyjne sposoby.

W ciągu ostatnich kilku tygodni po raz kolejny informujemy o pracach lub działaniach Microsoftu, poświęconych wirtualnym klawiaturom. Oprócz wspomnianego WordFlow, pojawiły się przecież także informacje o wyposażonych w wyświetlacz E Ink okładkach dla Lumii, które również będą mogły służyć jak klawiatury. Trudno stwierdzić, że taka zbieżność jest dziełem przypadku, jednak z pewnością będziemy to mogli stwierdzić dopiero w przyszłości.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.