Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Miejskie legendy o Linuxie i blogi z lokowaniem systemu

Konkurs o Windows 8 trwa w najlepsze i stanowi niezłą pożywkę dla łowców nagród, którzy rozochoceni wizją wygranej piszą (przynajmniej w znakomitej większości) dużo, a niekoniecznie dobrze. Między czasie konkurencja nie śpi i rozgorzał mały i mało merytoryczny dyskurs o Open Source. Ktoś rzucił również hasło, iż Linux jest systemem dla każdego kto nie jest graczem... cóż mam nieco odmienne zdanie w tym temacie i pozwolę się nim podzielić w tym wpisie.

Blog zawierał lokowanie systemu

Nie to żebym miał coś przeciwko konkursom, Windowsowi, spiskom masonów itp. ale to co się dzieje na blogu DP w chwili obecnej uważam za lekki absurd. Dotychczas teksty, które czytałem kojarzyły mi się w mniejszym, bądź większym stopniu, ale jednak profesjonalizmem i oscylowały w granicach szeroko pojętej technologii. W chwili obecnej jeśli w tytule nie ma 8 (ósemki) to ten wpis jest niczym. Przypomina to sytuację sprzed kilku lat kiedy aby zaistnieć w świecie nauki dobrze było w tytule artykułu umieścić słowo nano. Nieważne co! Mogło być nanogó..o, ale umieszczano to twardo i namiętnie bo liczba cytowań rosła lawinowo (choć sam widziałem prace o nano gdzie nano w ogóle nie było). Widać nawet naukowców łatwo podpuścić, a wydawałoby się taka wykształcona nacja. Na DP poszliśmy o krok dalej. Jakaś firma ogłosiła konkurs i teraz każdy namiętnie pisze byleby tylko Windows 8 się pojawił w tytule.. Metoda ciekawa bo jeśli zbierze się dużą ilość wpisów to nawet z ogólnie żenującego ich poziomu uda się wyłuskać kilka dobrych, którymi potem będzie można się pochwalić nawet na stronie głównej ("jaki ten system jest super" Robert from Poland). Niestety kiepskie w tym konkursie jest to, że zniszczona zostanie marka blogów na DP, a jak wiadomo na markę pracuje się nie jeden dzień. Natura ludzka sprawia, że nawet niewielka nagroda powoduje, że dziczejemy i zazwyczaj w takich momentach najwięcej do powiedzenia mają Ci którzy najmniej wiedzą, albo mówić powinni. Mimo wszystko życzę im wygranej, ale też przypominam, że jedno z dentystycznych praw Murphy'ego mówi, iż "na fotelu dentystycznym najwięcej do powiedzenia ma pacjent, któremu najbardziej z ust jedzie". Los jest przekorny:D

"Linux jest dla każdego (kto nie gra w gry)"

Pozwolę się nie zgodzić z zawartą w podtytule tezą. Nie gram, i choć korzystam z Linux'a to stwierdzam z całą stanowczością, iż nie zawsze daje on radę. Nawet mało wymagający użytkownik może mieć z nim problemy. Nie każdy jest mocarzem informatyki (ja nie jestem), a wydaje mi się że system dla każdego powinien nawet takim osobom sprawiać przyjemność użytkowania. Nie mówiąc już o kompletnych laikach, którzy gry komputerowej nie potrafią zainstalować. Moje przekonanie wynika z kilku faktów, których doświadczyłem na własnej skórze i z którymi poradziłem sobie bądź też nie.

Pierwszy z nich to podłączenie telefonu. Posiadam HTC HD2 (lokowanie produktu).. podłączam go pod mojego laptopa z Ubuntu 12.10 no i.. lipa. Bo poza tym że mogę przeglądać dane zapisane na karcie SD to nic więcej. Nie ma możliwości synchronizacji danych, zgrania kontaktów itp.. Co prawda są jakieś programy które powinny to robić, lecz niestety u mnie nie działają. I nie wierzę w to że ktoś ma ochotę się siłować (a tym bardziej zwykły użytkownik) z kombinowaniem szukaniem itp. Jeśli to jest system dla każdego to podłączam i jest.. tak mi się wydaje.

Fakt drugi czyli podłączenie TV przez HDMI.. w przypadku mojej karty hybrydowej jest to zadanie karkołomne. Coś co w Windzie zajmuje dosłownie 10s tutaj kosztowało mnie 4h kombinacji i dwie instalacje sytemu. A przecież to system dla każdego tylko nie gracza! Wychodzi na to, że kinomaniacy też mają pod górkę.

Fakt trzecia sterowniki karty graficznej.. temat oklepany, wiadomo jakie są relacje na linii nVidia - Linux i nie będę się rozpisywał na ten temat. Fakt jednak jest taki, że poprzedni problem jest wynikiem braku tych sterów.

Fakt czwarty.. QtiPlot. Czasem zdarza mi się jako człowiekowi obrabiającemu i przetwarzającemu dane eksperymentalne robić jakiś wykres. W tym momencie przy 20000 pkt pomiarowych Windows z MS Officem odpadają, Libre Office nawet daje radę (pod Ubuntu bo na Windzie nie), ale naprawdę fajne wykresy uzyskuję na QtiPlot. Tyle, że te wykresy są fajne do pierwszej aktualizacji jądra, bądź programu potem muszę je robić od nowa, bo coś się zmienia i wyglądają albo źle, albo nie tak jak bym chciał przedstawić dane. Wkurza to przy kilkudziesięciu wykresach i na pewno zwykłego użytkownika też by wyprowadzało z równowagi.

Fakt piąty: Jakiś czas temu opisywałem jak zainstalować na Ubuntu tuner TV. Na dzień dzisiejszy opis ten jest nieaktualny, gdyż brak sterów pod jądro serii 3.5xx. Jestem więcej niż przekonany (mam przeczucie i łamie mnie w kościach), że zwykły użytkownik byłby bardzo niepocieszony, gdyby kolejna aktualizacja Windows zabrała mu możliwość np. słuchania radia. Tymczasem z tym tunerem tak było do jądra 3.2.0.27 (teraz jak wspomniałem nie działa w ogóle). Po każdej aktualizacji jądra musiałem na nowo wgrywać stery. Jeśli ma się jedno urządzenie to można się tak bawić, ale przy kilku poziom agresji i frustracja rośnie. Na pewno nie jest to polityka prokonsumencka.

Fakt szósty: Drukarka drukuje, instalacja to banał, szkoda tylko że o takich udogodnieniach jak druk dwustronny (mimo, iż jest w opcjach wyboru druku), czy niektórych innych przydatnych opcjach można zapomnieć (HP PSC 1317 znowu lokowanie produktu:P). Myślę, że nie wszyscy zwykli użytkownicy mogą się z tym pogodzić.

Fakt siódmy i ostatni.. ostatnio po niewielkich ale jednak bojach udało mi się zainstalować pada XBOX360.. co opisywałem w jednym z wpisów na DP. Rzecz w tym że łącznie stery itp. rzeczy ważyły ok. 630MB. Uważam że to sporo, jak na system który wymaga 4GB wolnego dysku. Choć nie znam się na sterownikach i mogę się w tym punkcie mylić. Przypuszczam, że zwykły użytkownik może mieć to gdzieś, ale ja zwróciłem na to uwagę.

Na zakończenie

Na koniec tego przydługiego wpisu wypadało by wyciągnąć jakiś morał.. w stylu "nie stawiaj roweru koło lodówki, bo ogórkiem i tak się nie ogolisz". Może zatem podsumowując: Linux nie jest idealny, nie jest też (przynajmniej jeszcze) systemem dla zwykłego użytkownika, bo taka nasza natura, że większość z nas nie lubi siedzieć i kombinować. Rzeczy mają po prostu działać, żebyśmy my mogli się lenić i nie męczyć myśleniem. Z drugiej jednak strony uważam, że warto mieć więcej niż jedno "okno" na świat i nie dać się zaszufladkować kafelkami, dlatego polecam Linux osobom które lubią wyzwania i chcą czegoś więcej - szczególnie od siebie.

Wpis zawiera lokowanie systemów i produktów:D 

windows linux hobby

Komentarze

0 nowych
corrtez   11 #1 27.11.2012 17:44

Hmmm duzo narzekania na linuksa. Poczekaj zaraz sie zacznie... ;P

Shaki81 MODERATOR BLOGA  37 #2 27.11.2012 17:46

Albo ty kolego nie używasz Linuxa na co dzień, albo lubisz wzniecać wojny :)
A san wpis - bardzo zdrowe podejście do systemu. Nie ma systemów doskonałych.

bachus   19 #3 27.11.2012 17:47

Purystą językowym nie jestem - co widać po jakości moich wpisów na blogu - ale tytuł możesz poprawić ;-)

  #4 27.11.2012 18:45

"Linux'ie" - to, że ludzie piszą "Linuxie" zamiast "Linuksie" jeszcze idzie jakoś znieść, ale to tutaj to już przekracza wszelkie granice ;x

Frankfurterium   9 #5 27.11.2012 18:48

Kolejny, który w tytule pisze 'Linux', a potem psioczy na Ubuntu. To tak samo jakby twierdzić, że samochody nie są dla wszystkich, bo konkretnie Fiat 126p ma problemy z tym, tym i tym...

icywind   6 #6 27.11.2012 19:19

1) Opcje które wymieniasz udostępnia htc synch nie windows. Skoro HTC nie udostępnia wersji na Linuksa nie będzie można z tego pod nim korzystać.
Apropo zgrania kontaktów: nie rozumiem potrzeby zgrywania kontaktów kiedy są synchronizowane z kontem google ale na androidzie można je z aplikacji kontaktów zapisać na karcie
Dodam też, że jeśli na karcie ma się partycje ext (w celu zwiększenia ilości pamięci na aplikacje) pod Linuksem bezproblemowo można przeglądać jej zawartość, spróbuj to zrobić pod windowsem ;)

Scorpions.B WSPÓŁPRACOWNIK  20 #7 27.11.2012 19:26

Odniosę się tylko do pierwszej części wpisu, ponieważ druga słabo mnie zainteresowała.

Nie jestem w stanie zrozumieć waszego narzekania na ten konkurs, na pojawiające się wpisy na temat Windows 8. Jakaś firma oferuje wam wspaniałe nagrody, wystarczy, że wykażecie się i napiszecie coś na temat Windows 8. Jak dla mnie to świetna sprawa i ogromne brawa należą się dla Microsoftu i dobrychprogramów ;)

Zgodzę się, że wpisy są różnej jakości, jednak to nie powód, aby narzekać. Zawsze ktoś zrobi coś lepiej od drugiego, zawsze ktoś będzie chciał spróbować swoich sił. Dla mnie ważne, że spróbował, mam osobiście gdzieś to jak mu to wyszło. Ważne, że wie co potrafi w tym czymś.

icywind   6 #8 27.11.2012 19:35

"Jakaś firma oferuje wam wspaniałe nagrody, wystarczy, że wykażecie się i napiszecie coś na temat Windows 8."

Nie żebym tego zabraniał czy potępiał ale określiłbym to jako "jakaś firma kupuje sobie tanią reklamę " ;)
ms daje "wspaniałe nagrody " a w zamian ma rozgłos i milion wpisów o w8

juh   4 #9 27.11.2012 19:46

@tościk
Zarówno forma Linuksie jak i Linuxie jest poprawna. Zapraszam do lektury:
http://www.rjp.pan.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=89&I...

przemo_li   11 #10 27.11.2012 19:50

Nigdy nie miałem problemu z drukarką HP.

Jesteś pewien że jest ona sprawna? Przetestuj brakujące opcje pod Wingrozą.

W każdym razie, akurat ten problem powinien być wyjątkiem. HP solidnie wspiera Linuksa w swoich drukarkach.

SalcefiX   7 #11 27.11.2012 20:01

@przemo_li - problemy z drukarką HP mogę potwierdzić. Jedną z moich drukarek jest HP CP1515n, to taki kolorowy laser. Instaluje się bezproblemowo, drukuje także niby dobrze do momentu, kiedy nie zmniejszę marginesy na minimalne. W Windowsie jest ok, a tutaj obcina tekst. Nie mam pojęcia dlaczego tak jest.

Co do reszty wpisu, muszę się zgodzić z autorem, że czasem nieźle trzeba się namęczyć, ale i tak jest znacznie lepiej niż jeszcze np. 2 lata temu.

Niestety ze względu na oprogramowanie, z którego korzystam nie mogę sobie pozwolić na używanie linuksa na co dzień.

Adabiel   2 #12 27.11.2012 20:20

No fakt. Jeszcze trochę wody upłynie w wiśle, jak linuks stanie się systemem dla MAS, o ile w ogóle sie stanie. A szkoda by było.

cyryllo   16 #13 27.11.2012 20:45

Co do wsparcia sprzętu to wina tylko i wyłącznie producentów tych urządzeń. Większość sterowników jest pisana przez osoby 3 które nie otrzymują żadnych pieniążków.

A do synchronizacji kontaktów, kalendarzy i plików z andka między kompami polecam owncloud-a :)

Druedain   13 #14 27.11.2012 21:04

Wpis aż się prosi o merytoryczną ripostę (miejsca na nią pozostawiłeś sporo). Niestety ja ostatnio mam kiepskie czasy, więc summa summarum tylko skubnę tu i tam.

Myślę, że istotna w tym wpisie jest końcówka. Dlaczego? Poświęciłeś swój wpis na krytykowanie pomysłu, że Linux jest dla każdego, ale we wnioskach napisałeś, że jest inaczej, czyli… nie jest dla początkującego użytkownika? Według mnie jedno, a drugie to mocno różne stwierdzenia. Tak się akurat składa, że sama idea istnienia systemu dla początkującego wymaga jakiś dodatkowych definicji. Bo o co właściwie chodzi z system dla początkujących? Że jest tak samo dobry jak Windows? To by sensu nie miało, bo Windows tak samo jak Linux nie jest idealny i wiele rzeczy dyskwalifikuje go jako system prosty, czy odpowiedni dla początkujących. (Ilu z was zna ludzi, którzy dostając do rąk Windowsa byli początkujący i go ogarnęli bez żadnej pomocy osób doświadczonych? Nikt? Tak myślałem). Jeśli jednak mimo wszystko ktoś będzie nazywał Windowsa systemem dla początkujących, to Linuksa mimowolnie awansuje i sprawa zamknięta. Ale skoro wpis obala tezę, że taki jest Linux, to znaczy, że nie chodzi o Windowsa. Czy zatem chodzi o to, że jest dobry dla początkujących bezwzględnie? Stąpanie po kruchym lodzie. Przede wszystkim w jaki sposób obalać tezę, której nawet nikt nie potwierdził. Ba, która w ogóle nie istnieje! Więc o co tu w ogóle chodzi? Ja wiem o co chodzi. Albo ktoś bawi się tutaj w sofistykę (nie, nie ja :P ), albo jednak autor tekstu się myli i Linux, ze względu na to co opisane powyżej, jest systemem dla początkujących, bo Windows za taki jest uważany.

Chciałbym też wiedzieć czemu służy cały wstęp o nano? Pół tekstu jest malkomenctwa, które nie ma ciągu dalszego. Można się domyślać, że pewnie wpis, który tak się nie spodobał miał w tytule Windows 8, ale czy to ja mam się tego domyślać?

Na koniec zwrócę uwagę na to, że zostały pomylone pojęcia SYSTEM i EKOSYSTEM WOKÓŁ SYSTEMU. Z czym jest obecnie problem (o czym sam z resztą nieraz pisałem) to właśnie ekosystem (np. wspomniana współpraca z Nvidią). Co jest stabilne i dojrzałe to system i tutaj nie widzę niczego czego by Linuksowi brakowało. SYSTEM. Autor nie wskazał ani jednej rzeczy bezpośrednio związanej z systemem. Narzekanie dotyczyło wyłącznie problemów autora wynikających z braku wiedzy lub czynników niezależnych od jakiegokolwiek programisty związanego z systemem.

Dziękuję, dobranoc.

PS Jakie są obecnie kryteria trafiania wpisów na główną? Demokracja wybranej piątki, czy wystarczy jeden zainteresowany?

Autor edytował komentarz.
skandyn   9 #15 27.11.2012 22:01

@Druedain

„Jakie są obecnie kryteria trafiania wpisów na główną? Demokracja wybranej piątki, czy wystarczy jeden zainteresowany?"

Only one.

Co się tyczy samego Linuksa, to trzeba mieć do niego odpowiednie podejście, żeby go oczywiście ogarnąć i polubić.

Pozdrawiam.

  #16 27.11.2012 22:03

"Rzeczy mają po prostu działać, żebyśmy my mogli się lenić i nie męczyć myśleniem."

To zdanie najbardziej mnie zmartwiło w tym wpisie, o zgrozo czasy DOS'a i Linuxa bez "okienek" dla dzisiejszego pokolenia to chyba abstrakcja, szukanie 64kB wolnego miejsca w DOS'ie żeby zainstalować Quake, czy wojny IRC'owe z eggdropami, kiedyś to była frajda, dziś niepotrzebne "męczenie myśleniem".

Chemical Attack   4 #17 27.11.2012 22:15

Na wasze życzenie zmieniłem tytuł:D

Autor edytował komentarz.
dansys80   4 #18 27.11.2012 22:23

Mądre słowa, nie ma idealnego systemu...oczywiście poza win8:)

Chemical Attack   4 #19 27.11.2012 22:45

@Druedain
Deceniam Twoją fachowe i merytoryczne uwagi, ale ja jako zwykły użytkownik tak dobrze na systemach ekosystemach itp. rzeczach się nie znam. Podłączam kabel pod Windą i na TV pojawia się obraz, podłączam ten sam kabel korzystając z Ubuntu i jest lipa.. ja wiem że to nie jest wina linuksa, ale to nie znaczy że każdy to wie. Większość ludzi, z mojego doświadczania powie do d..y ten Linuks bo nawet filmu obejrzeć nie mogę. Nie mówię tutaj o systemie dla początkujących.. nie wierzę w coś takiego. Raczej chodzi mi o system, który nie wykracza się na rzeczach banalnych i oczywistych jak podłączenie rzutnika multimedialnego prze HDMI. We wnioskach pisze tylko, że linuks jest dla tych którzy wymagają czegoś więcej od siebie (chcą się pomęczyć i wgryźć w system). Wiem że są tacy którzy to lubią, ale patrząc na wszystkich użytkowników komputerów jest to mniejszość. Sporo ludzi w Windzie się gubi, a co dopiero w terminalu. Wstęp o nano faktycznie jest długi.. chodziło mi o to, że teraz wytrychem stał się Windows 8.. niedługo będę się bał otworzyć lodówkę. Jakiś czas temu w labie bałem się, że w doświadczeniu co bym nie zrobił wyjdzie mi nano coś tam..

Zgodzę się z Tobą, że pomoc osób doświadczonych jest ważna, ale niestety w opisanych przeze mnie przypadkach nawet doświadczeni rozkładają ręce. I jak pisałem wiem, że nie jest to wina samego systemu.. ale ilu zwykłych użytkowników to wie?

@Frankfurterium
Nie wiem o co dokładnie Ci chodzi, te same problemy są na Mint 13. Niektóre z nich rozwiązane ma PCLOS. Są dystrybucje lepsze i gorsze? Na Debianie też sporo rzeczy nie działało. A największy hardkor jak dla mnie to uruchomienie GNU Radio na NOT LV5T Deluxe (chip realteka)

@all
Ten tekst nie miał na celu porównywać systemów.. od tego są inni spece tutaj. Ten tekst miał się w miarę merytorycznie jak na zwykłego zjadacza chleba odnieść do faktu że linuks nie jest w stanie obecnym systemem do codziennego użytku bo nie działa na nim kilka prostych rzeczy. Mimo wszystko uważam go za dobry system (z pewnością jeśli chodzi o obliczenia o niebo lepszy od Windy), wart polecenia, ale mówienie że jak nie grasz to już linuks Ci starczy to przesada.. bo np. TVNPlayera tak wprost nie obejrzysz. Wytłumacz potem komuś, że nie ma silverlighta dla linuks i Julii dziś nie będzie. Sam wiem, że jest XBMC (polecam wszystkim), znalazłem to w Google, ale w dzisiejszych czasach niektórym nawet to sprawia trudność. Dlatego wolą inny system który klik i już to ma..

@dansys80
Widać, że nie korzystałeś z systemu o którym piszesz..

Autor edytował komentarz.
Frankfurterium   9 #20 27.11.2012 23:12

"Działa/nie działa na Linuksie" to bardzo mocne i szerokie stwierdzenie. Jeżeli coś nie funkcjonuje poprawnie na Ubuntu, a na Archu już tak, to co wtedy? Albo na 15 dystrybucjach działa, a na 10 kolejnych już nie?

Piszesz o doświadczeniach z Ubuntu i/lub paru dystrybucji z pnia debianowego, a wnioski przenosisz na Linuksa jako całość. To po prostu nie jest w porządku.

Chemical Attack   4 #21 27.11.2012 23:20

Ok. zgadzam się z Tobą. Podaj mi proszę jeśli możesz distro na którym zadział mi to o czym napisałem. Będę wdzięczny za te informację, a przy okazji ten wpis też mnie czegoś nauczy.

Frankfurterium   9 #22 27.11.2012 23:28

Nigdy nie podłączałem lapciaka pod TV ani tuner, a wykresy robię na GNUplocie przez Octave'a, ale na takim Archu zamiast zabawy przy regułach Udev majstrowanie przy telefonie ułatwia instalacja jednego konkretnego pakietu (nazwy, niestety, w pamięci nie mam). Drukarka, rzecz dziwna, HP PSC 1215 np. na Chakrze działała bez problemów.

Druedain   13 #23 27.11.2012 23:29

@Chemical Attack Wiesz, mnie nigdy nie obchodzi to, że ktoś dostaje na talerzu, a i tak broni się przed wiedzą. Mam gdzieś gdzieś wyimaginowanych ZU, którzy nie zapytają dlaczego coś nie działa, tylko dumni ze swojej niewiedzy i ignorancji będą ferować wyroki niepoparte żadną wiedzą. A taki obraz niewiedzących mi przedstawiasz – którzy nie szukają i nie pytają, tylko od razu wiedzą najlepiej. Dlaczego mam się do nich dostosowywać?

Inna rzecz, to to, że jakość merytoryczna Twoich wywodów też nie jest wiele warta, bo podajesz swój przypadek i wyrokujesz, że tak jest zawsze, że tak mają wszyscy. A gdzie badania na szerszą skalę? Brakuje jeszcze, żebyś napisał, że Linux ssie, bo nie działa *.exe, które oczywiście Windows obsłuży (chyba, że nie obsłuży, tylko żeby to dostrzec trzeba wrócić na Ziemię, gdzie nie ma systemu idealnego, a porównując ułomności systemów jakie nam zaoferowano, raczej nie znajdziesz zwycięzcy testów).

Temat był wałkowany nawet, na DP, dziesiątki razy, a mimo to nadal pojawiają się takie niewiele warte merytorycznie teksty jak Twój. Wniosek jest taki, że ludzie są odporni na wiedzę, analizę, merytoryczną dyskusję, dlatego z mojej strony EOT… Przykro mi, że tak brutalnie, ale ostatnio mam kiepski okres i walę co myślę, bez empatii.

StarWars   2 #24 27.11.2012 23:30

@ przemo_li nie tylko w drukarkach, ale także w skanerach.

  #25 28.11.2012 00:09

Ja się cieszę z tego wpisu z prostego powodu, autor przynajmniej odpalił Linuksa, przetestował i stwierdził co mu nie działa (nie wnikam czy da się coś zrobić, czy nie), ale są tacy (np. xia), którzy wiedzą z góry, że w Linuksie tego nie ma, bo tylko Windows ma takie rzeczy i nawet nie otworzą dystrybucji Live / nie napiszą na forum, bo "nie ma po co, to wiadome".

xia   4 #26 28.11.2012 07:05

@Druedain

" SYSTEM i EKOSYSTEM WOKÓŁ SYSTEMU. Z czym jest obecnie problem (o czym sam z resztą nieraz pisałem) to właśnie ekosystem (np. wspomniana współpraca z Nvidią)."

Gadka-szmatka, jak się coś wysypie na Windowsie to ZAWSZE linuksiarstwo najeżdża na MS i hejtuje Windows, jak coś nie działa pod linuksem, to winni są wszyscy inni (producenci softu, hardware) tylko nie, broń panie boże, linuks.

xia   4 #27 28.11.2012 07:17

@fervi.doctor
"ale są tacy (np. xia), którzy wiedzą z góry, że w Linuksie tego nie ma, bo tylko Windows ma takie rzeczy i nawet nie otworzą dystrybucji Live / nie napiszą na forum, bo "nie ma po co, to wiadome"."

Konkret proszę.

Przytocz, gdzie napisałem, że linuks czegoś nie miał a posiadał. Bo w tej chwili twierdzę, że jesteś KŁAMCĄ.

Odnośnie braku wygodnego, przeźroczystego szyfrowania partycji systemowej i całego dysku na Linuksie, co bez problemów zrobię trzema kliknięciami pod Windows w TrueCrypcie i BitLockerze - podtrzymuję.

Odnośnie VOD i Streamingu i jego guanowatości pod Linuksem XBMC - podtrzymuję również.

Szukaj! Szukaj! Niuchaj! - może coś znajdziesz, a jak nie to jesteś kłamcą :).

Autor edytował komentarz.
mikolaj_s   13 #28 28.11.2012 09:08

" Gadka-szmatka, jak się coś wysypie na Windowsie to ZAWSZE linuksiarstwo najeżdża na MS i hejtuje Windows, jak coś nie działa pod linuksem, to winni są wszyscy inni (producenci softu, hardware) tylko nie, broń panie boże, linuks."


To bardzo sensowne podejście, za Windowsa płacę więc wymagam, przy Linuksie mogę trochę ponarzekać na Canonical, takiej firmy jak Linux nie ma.

MichałT   4 #29 28.11.2012 10:06

@Chemical Attack
U mnie od 6 lat Linux zdaje egzamin a nie jestem zawodowym informatykiem. Zatem pewnie kłamię co? No bo jak Tobie nie zdaje egzaminu to mi raczej też nie może...
Tak wynika z tego wpisu.
Leczą mnie wpisy w których czytam: to i to mi nie poszło więc Linux jest zły...
A co jeśli dobierze się sprzęt? Nie... dobieranie sprzętu jest dla zawodowych informatyków...
Śmiech na sali...

@up

Wiecie ile na mnie błotska poleciało już za samego useragenta w komentarzach na DP?
Prawda jest taka że głupki są zarówno po jednej jak i po drugiej stronie. Chrzanieniem się że wszystko złe to po drugiej stronie to domena trolli.

Ten artykuł to zwykły flame. Bo jak nazwać wpis w stylu: "Wy nie macie racji bo ja podłączyłem, to, to i to i mi nie działało wiec jest do bani"?

Autor edytował komentarz.
DelphiX   6 #30 28.11.2012 10:28

"Linux nie jest idealny, nie jest też (przynajmniej jeszcze) systemem dla zwykłego użytkownika, bo taka nasza natura, że większość z nas nie lubi siedzieć i kombinować"

Gdyż nie ma sensu kombinować, do jasnej cholery w XXI wieku człowiek nie może tracić swojego życia na coś co go nie interesuje. Dobry OS to taki OS który umożliwi nam pracę a nie dłubanie w nim. Najbardziej irytuje mnie postawa, która mówi że osoby nie umiejące konfigurować Pingwina to debile - nie to po prostu osoby których pasją nie są komputery z zaznaczeniem dłubania które nic nowego nie wnosi - dla mnie to jest to samo co by sobie posiedzieć na Facebook'u i zmarnować czas.

jacksai   1 #31 28.11.2012 10:36

Do robienia wykresów pod Linuxem nie ma jak prosty, niezawodny Gnuplot :) Linuxa używam ale również mam świadomość że nie jest idealny. Cały czas żyje w strachu że kolejna rzecz którą będę chciał zrobić na tym systemie będzie wymagała przeszukiwania tysiąca postów w celu znalezienia rozwiązania problemu, który na windowsie by nie istniał. Mimo to jednak ten nagły wysyp blogów o w8 jest lekko irytujący. Rozumiem że każdy chce coś wygrać, ale moim zdaniem jest to sztuczne kreowanie popytu na nowy system przez M$. Widnows 7 nie miał takich akcji jak blogi za nagrody, czy "App Rewolucje" a sam się jakoś wybronił. Dodatkowo wkurza fakt że wpycha się to na moją uczelnie na której jedynym działającym kołem naukowym jest koło fanatyków .NET, WINDY, i wszystkiego co Gates spłodził pośrednio bądź nie. Dlatego z dwojga złego wole fanatyzm za darmo niż maszynkę do robienia hałasu napędzaną hajsem.

  #32 28.11.2012 10:52

@xia

Twój wpis o WinSxS (tak to się chyba nazywa?) - Że niby aplikacje w Linuksie same kasują biblioteki i nie działają (Że jak masz 2 aplikacje, korzystające z 1 biblioteki, bo po usunięciu jednej nie działa druga)

A powiedz mi jedno, skoro w Windows 8 jest OpenGL 1.4 (domyślnie), to w Winsxs też jest? Jeśli tak to pozdro :D

Szyfrowanie pod linuksem to jeden przycisk przy partycjonowaniu, pisałem o tym, ale wiesz lepiej jak to jest, potrzebujesz tryliona zewnętrznych programów.

XBMC nie wiem o co chodzi ci z nim, ale VOD działa (nawet o tym poradnik napisałem)

  #33 28.11.2012 11:08

Witam kolegę z Nowej Rudy :D Skoro jesteś z Drogosławia to herb Twojego miasta wygląda inaczej, ten co masz w avku to herb gminy ;p

Btw. sam jestem użytkownikiem Linuxa (Fedory) i bardzo sobie chwalę ten system. Jedyne czego mi brakuje to brak najnowszej wersji Flasha dla przeglądarek Opera i Firefox (ta ostatnia strasznie zamula i przycina nie wiem czemu, na Windowsie mogę bez problemów korzystać ze wszystkich przeglądarek). Jestem zmuszony do korzystania z Google Chrome, gdzie ta wtyczka jest wbudowana. Niestety jest to wg. mnie wada, bo nie przekona mnie nikt, że Flash odchodzi w zapomnienie, jeśli na bardzo wielu stronach z których korzystam na co dzień jest on wymagany.

Pozdrawiam.

Druedain   13 #34 28.11.2012 11:37

@xia Nie odpowiadam za to co piszą inni, ja tak nie pisze. Skoro ja tak nie piszę, to znaczy, że nie wszyscy tak piszą. Skoro nie wszyscy tak piszą, to znaczy, że jesteś trollem. Komentarz zgłoszony, dla mnie EOT.

Chemical Attack   4 #35 28.11.2012 12:03

@Druedain
Chyba nie do końca zrozumiałeś co napisałem.. ja lubię się pobawić i kombinować z Linuksem. Ale nie każdy tak ma. Co mnie denerwuje to fakt, ze aktualizacja jądra zmienia wszystko i tyle. Ubuntu używam od 2 lat, Mint używałem chwile. Oczywistym jest, że nie wszystko działa tak jak powinno nie tylko pod Linuksem. To, wyrokowanie to efekt tego ze kilkunastu osobom zainstalowałem Ubuntu. Niektórzy szybko sami coś tam zrobili z Centrum oprogramowania, inni mieli problemy, a znakomita większość nawet aktualizacji nie robi. Z Windą dokładnie to samo obserwuje.. z jedną różnicą, windowsa sporo osób przynajmniej w akademiku ma spiraconego o czym sama mówi. Linuks no cóż.. jest "darmowy" i na tym w ich uznaniu jego zalety się kończą. Jak myślisz z czego ten osąd wynika? Pewnie sporo osób nawet go nie użyło w wersji live cd, ale skoro gry czy .exe na nim nie chodzą to jest do bani (z doswiadczenia wiem że przynajmniej niektóre chodzą pod WINE). Znam tez takich co porzucili linuksa bo weszli na youtube i nie działało.. nie chciało im się szukać czemu to nie działa. Stąd mój wniosek, że taka jest natura ludzka.. czyli leniwa. Najlepiej mieć wszystko podane na tacy. Sam czekam z niecierpliwością na stery nVidii i nie porzucam linuksa z powodu ich braku. A jeśli chodzi o mój brak kombinowania.. wejdź na forum ubuntu.pl i tam zobaczysz jak wspiera społeczność kombinatorów jak ja. Czasem nie ma Ci kto pomóc, a jak sam pisałeś potrzebna jest taka pomoc (swoją drogą linuks jako społeczność wspierających się ludzi bardzo do mnie przemawia).

Tak na marginesie to właśnie Ci dumni ze swojej niewiedzy w znakomitej większości decydują o tym ile rynku coś posiada. Gdyby Doda zareklamowała linuksa to jego wykorzystanie sporo by skoczyło raczej z mało merytorycznych względów. A pewnie zna się ona na linuksie jak i na GMO.

GNU Plota używałem jest ok, ale potrzebowałem czegoś innego..

@jacksai
Dokładnie się z tym zgadzam.. nieważne co piszą ważne, że piszą. Windows 8 stał się znanym z tego że jest znany celebrytą

@DelphiX
Fakt mamy XXI wiek, ale to nie zwalnia nas z myślenia i pozwala nam być ignorantami.. Nawet jeśli używasz Windy powinieneś się chociaż trochę w niej orientować. Linuks wymaga tej orientacji chyba nieco większej. Szkoda że nie zawsze jest sposób żeby się go nauczyć kiedy są problemy. Mimo to ja lubię ten system.. żałuje tylko, że nie wszystko na nim działa. O tym czyja to wina każdy ma zapewne inne zdanie.Faktem z pewnością jest to że gdyby linuks posiadał kilkadziesiąt procent rynku byłby siłą, z którą trzeba by się liczyć i rynek wtedy bu=y się z nią liczył.

@MichałT
Nikogo o kłamstwo nie posądzam, ani też nie wiem do czego komputera używasz wiec może Ci starczać:) Nigdzie też nie powiedziałem, że linuks jest do bani. Opisałem tylko swoje problemy. Jeśli znasz ich rozwiązanie z chęcią wysłucham..

@Frankfurterium
Jeśli chodzi o tą nieszczęsną drukarkę, to ona dział, tylko nie wszystkie opcje chodzą w tym druk dwustronny.. może po jakiejś aktualizacji zadziała, bo już się tak zdarzało (bodajże CUPS). Co do telefonu to instalowałem jakieś programy nawet z DP, ale nie działy:( Przynajmniej na Ubuntu. Postaram się sprawdzić te distra,które wpisałeś.

Autor edytował komentarz.
jacksai   1 #36 28.11.2012 12:27

Odnośnie drukarek to żeby wydrukować coś na mojej na windzie pobrałem 500mb instalator tylko po to żeby wyskoczyły jakieś problemy i nie dało się niczego zrobić na win 7. Natomiast po podłączenia laptopa z Ubuntu 12.04 i kliknięciu drukuj już po kilku sekundach wyskakiwały karteczki jak szalone. I nie, nie interesuje mnie dlaczego miałem problemy na win 7 a na linuxie nie. Chodzi o sam fakt że na linuxie też mamy czasami gotowe rozwiązania podane na tacy :) Dokładnie tak jak lubimy.

Chemical Attack   4 #37 28.11.2012 12:37

Ja byłem pozytywnie zaskoczony tym jak Ubuntu radzi sobie z wykrywaniem sieci bezprzewodowych i to już w trakcie instalacji. Opcja pobierania aktualizacji systemu w trakcie instalowania to naprawdę świetne rozwiązanie. Nie to co winda.. instalujesz system w 30 minut a potem jeszcze 6 godzin aktualizacji z czego 3 na wyłączanie i włącznie systemu. A jak już to zainstalujesz to tylko czekać na kolejne aktualizacje i 15 minut włączania i wyłączania. System aktualizacji czy upgrade'u systemu w Ubuntu i w ogóle linuksach jest zachwycający.

xia   4 #38 28.11.2012 15:48

@fervi.doctor
"Twój wpis o WinSxS (tak to się chyba nazywa?) - Że niby aplikacje w Linuksie same kasują biblioteki i nie działają (Że jak masz 2 aplikacje, korzystające z 1 biblioteki, bo po usunięciu jednej nie działa druga) "

Manipulujesz moimi słowami.

Napisałem, że dzięki winsxs skasowana/zaktualizowana biblioteka systemowa pod Windows jest dalej dostępna, bo ten mechanizm tak działa, kosztem dysku trzyma kopie wszystkich bibliotek.

"Że jak masz 2 aplikacje, korzystające z 1 biblioteki, bo po usunięciu jednej nie działa druga."

Jeżeli ta pierwsza podczas usuwania skasuje również wspólną bibliotekę, to na Linuksie program drugi przestanie działać, a na windows dalej będzie o ile program odwołuje się przez evidence (!!!) + nazwę, a nie path + nazewę.

"A powiedz mi jedno, skoro w Windows 8 jest OpenGL 1.4 (domyślnie), to w Winsxs też jest? Jeśli tak to pozdro :D "

Nie wiem. Musiałbym sprawdzić.


"Szyfrowanie pod linuksem to jeden przycisk przy partycjonowaniu, pisałem o tym, ale wiesz lepiej jak to jest, potrzebujesz tryliona zewnętrznych programów. "

Ściemniasz, pokaż mi ten przycisk w najpopularniejszej dystrybucji jaką jest Mint.

Po za tym jak chce zaszyfrować partycję z zainstalowanym już systemem to muszę go usunąć - dno i metr mułu. Nie dziwię się, że przedsiębiorcy i menadżerowie trzymają się od tego systemu z daleka.

A pod Windows 3 kliknięcia + trochę czasu i partycja zaszyfrowania.

xia   4 #39 28.11.2012 15:59

@Druedain
" Nie odpowiadam za to co piszą inni, ja tak nie pisze. Skoro ja tak nie piszę, to znaczy, że nie wszyscy tak piszą. Skoro nie wszyscy tak piszą, to znaczy, że jesteś trollem. "

Jesteś trollem i sam trollujesz i kłamiesz na temat Windowsa.

Zobaczmy:
http://osnews.pl/premiera-windows-8-oraz-przewodnika-po-nim/

Napisałeś:
"ale mnie Windows przyzwyczaił do tego, że dłuższe jego użytkowanie prowadzi do samoistnego zamulania,"

Bardzo ciekawa teza. Niestety nie byłeś w stanie wyjaśnić jakie to magiczne zjawisko zamula Twojego Windowsa więc uciekłeś się do deinstalacji oprogramowania i pozostawianych po nich śmieci.
Jak powszechnie wiadomo, za to co usuwa deinstalator odpowiada autor oprogramowania, a nie MS czy Windows.

"Pomyliłeś" więc z premedytacją ekosystem z samym systemem tylko po to żeby zdezawuować Windows i udowodnić wyższość pingwina, dla mnie jest to trolling.

Autor edytował komentarz.
Druedain   13 #40 28.11.2012 16:15

@xia Ekosystem nadrabia braki Windowsa. Braki, których nie ma np. w Archu. Więc dla mnie to jest ciągle kwestia systemu. Próbuj więc dalej… może następnym razem Ci się uda ;)

xia   4 #41 28.11.2012 16:24

@Druedain

Czyli jak zainstalujesz jakiś program spoza repo, mnie się zdarzyło XBMC po patchowaniu, program narobi w systemie małego bigosu to cudowny arch w sposób automagiczny będzie wiedział o wszystkich zmianach i podczas deinstalacji przywróci wszystko do stanu pierwotnego - fajnie.

MichałT   4 #42 28.11.2012 17:09

Wielu z Was nie zastanawia się dlaczego ten system czasem czegoś nie widzi... System winien... oczywiście...
Moim zdaniem kupowanie sprzętu niekompatybilnego to proszenie się o usterkę. Jeśli ktoś jest świadomy, problemów nie uświadczy.

@Chemical Attack

A do czego używa się komputera domowego? Do pisania dokumentów, komunikacji, przeglądania sieci, odtwarzania multimediów, prostej obróbki/edycji/tworzenia grafiki. Długo by wymieniać... Do tego do czego służy komputer domowy.
Zaraz jak powiem że pisze proste programy to stwierdzisz że jestem advanced Linux który przesiaduje całe dnie konfigurując system.
Tylko odpowiedz mi proszę cóż ja mam konfigurować tymi całymi dniami? Mnóstwo z Was patrzy po wierzchu na system i bez zastanowienia się śle mięcho. Zanim stwierdzi się że coś się do czegoś nie nadaje, warto się zorientować. Znam nie tylko na swoim przykładzie sprawne działanie Linuksa na desktopie. Wiem też że o wielu rzeczach za które uwielbiam Unix/Unix-like w Windowsie mógłbym tylko pomarzyć...

"pisałem tylko swoje problemy. Jeśli znasz ich rozwiązanie z chęcią wysłucham.."

rozwiązanie jest proste... Gdy chcesz mieć naczynie do picia kawy to kupujesz garnek, nocnik czy kubek?
Podpowiedź: Jeśli chcesz korzystać z Linuksa to kupujesz sprzęt pod OS X, Windowsa czy Linuksa?
Śmieszne jest to że o tych hybrydowych kartach było bardzo głośno a Ty wyskakujesz z czymś takim... Trochę mądrości... -,-

Druedain   13 #43 28.11.2012 17:19

@xia Po co ja Cie mam przekonywać, skoro ty już jesteś przekonany, tyle że do jedynych słusznych (własnych) tez? Po co mam pisać o AUR, skoro ty wiesz i tak lepiej?

@Chemical Attack No to w takim razie Linux nie jest dla każdego, bo nie jest dla leniwych, przemądrzałych pyszałków.

Autor edytował komentarz.
Chemical Attack   4 #44 28.11.2012 20:25

@MichałT
Więc ja oczekuję czegoś więcej od komputera niż ty.. chciałbym móc zgrać na niego dane, pooglądać TV i posłuchać radia za pomocą tunera USB. Jeśli system jest dla każdego to jak rozumiem wszystko na nim działa i nie zastanawiam się nad tym jaki sprzęt wybrać, ewentualnie patrzę czy ma wszystko czego potrzebuję. Jeśli mam kupować tuner typowo pod Linuksa to gdzie jest ta moja wolność wyboru? Chyba o to chodzi, żeby wszystko działało.
Kiedy kupowałem laptopa nie miałem pojęcia o Linuksie i jego ograniczeniach. To co piszesz sugeruje, ze powinienem wyrzucić sprzęt który mam i biec do sklepu po nowy laptop, bo mój jest niekompatybilny z Ubuntu. A co z tymi którzy tak jak ja maja dwa systemy na sprzęcie? Nie wiadomo czy to co jest kompatybilne na jednym systemie byłoby na drugim. Czyżbym musiał mieć osobnego laptopa na kazdy system? A może nawet dystrybucję??

@Druedain
Hehehe dobrze, że nie jesteś specem od marketingu Linuksa, bo właśnie pojechałbyś sporo potencjalnych nabywców. Ale fakt.. nie sposób się z Tobą po części nie zgodzić. Szkoda, że to tak duża część rynku.. a jak wiadomo ekonomia jest bezwzględna. Po tym co właśnie się ukazało na stronie głównej zastanawiam się co Canonical kombinuje i czy nie zmienić distro na inne.. może Debian albo Mint. Choć Ty chyba poleciłbyś Arch.

Autor edytował komentarz.
xia   4 #45 28.11.2012 21:14

@Druedain

Przekonujesz mnie do tego, że pod Archem jest zupełnie inaczej niż to co z nam z Debiana, Ubuntu i Minta. Być może tak jest, ale w przyszłości nie uogólniaj pisząc 'Linuks' tylko precyzuj pisząc 'Arch' i się nigdy słowa pisanego przez Ciebie nie czepię.

Autor edytował komentarz.
MichałT   4 #46 28.11.2012 21:23

@Chemical Attack

"Więc ja oczekuję czegoś więcej od komputera niż ty.. chciałbym móc zgrać na niego dane, pooglądać TV i posłuchać radia za pomocą tunera USB."

A bo to na Linuksa nie ma tunerów USB? Ty byś chciał żebym sam osobiście znalazł i podetknął pod nos... xD Stary, ja to nie fundacja charytatywna dla leniuchów...
Też zgrywam dane na komputer, z komputera... Gdzieś pisałem że nie?
Zastanawiam się również co ma jakiś tuner USB do jakości, sposobu użytkowania i możliwości systemu?! Chłopie! Ośmieszasz się...


"Kiedy kupowałem laptopa nie miałem pojęcia o Linuksie i jego ograniczeniach. To co piszesz sugeruje, ze powinienem wyrzucić sprzęt który mam i biec do sklepu po nowy laptop, bo mój jest niekompatybilny z Ubuntu. A co z tymi którzy tak jak ja maja dwa systemy na sprzęcie? Nie wiadomo czy to co jest kompatybilne na jednym systemie byłoby na drugim. Czyżbym musiał mieć osobnego laptopa na kazdy system? A może nawet dystrybucję??"

Nie! Z tego co tu właśnie napisałeś, jasno wynika: Mac nie nadaje się na desktop bo ma ograniczenia sprzętowe, skąd mogłem wiedzieć o czymś takim jak Mac kiedy kupowałem laptopa.

Linux też nie jest user-friendly bo wybrałeś taki sprzęt, takiego producenta który ma Linuksa gdzieś... Do kogo Ty masz pretensje? Miej do siebie że źle wybrałeś.


Ja jestem zwykłym użytkownikiem komputera. Wykorzystuję go do pracy, rozwijania zainteresowań i rozrywki. Od 6 lat Linux służy mi z powodzeniem.


@Druedain

"@Chemical Attack No to w takim razie Linux nie jest dla każdego, bo nie jest dla leniwych, przemądrzałych pyszałków."

Sedno!

Druedain   13 #47 28.11.2012 21:56

@Chemical Attack O kwestiach braku potrzeby posiadania milionów bezwartościowych użytkowników i zbędnym marketingu pisuje GregKoval. Ja tego lepiej na pewno nie zrobię, więc jeśli Cię to interesuje, to zapraszam na jego bloga.

@xia haha, korzystam z dokładnie takiej samej sztuczki z jakiej korzystali oponenci „Linux jest taki i owaki, bo ta konkretna dystrybucja coś tam”. Jak chcesz zbawiać świat to zwracaj się do tych, którzy psują dyskusje, a nie do mnie, bo ja bardzo dobrze wiem co robię i dlaczego to w ten sposób to robię. Pomijam fakt, że piszesz do mnie bym nie robił tego co sam robisz xD

Chemical Attack   4 #48 28.11.2012 22:24

@MichałT
Tak masz rację, jedź na jakąś prezentacje ze swoim laptopem a na miejscu się okaże, że nie można z niego skorzystać bo rzutnik jest niekompatybilny z linuksem. Nawet największy pracuś nic z tym nie zrobi. Nie musisz mi niczego pod nos podtykać bo Twoja filozofia jest w stylu "gra Ci nie chodzi to se kup taki sprzęt żeby chodziła". Potem narzekanie że mało ludzi się na to godzi..
Używam komputera do czegoś więcej niż Ty i nie zawsze to dobrze działa. Widzę że ciężko Ci się z tym pogodzić. Przy czym nie obrażam się na system tylko piszę co nie działa. Nie rozumiem Twojego problemu z akceptacją tego, że coś może mi nie chodzić albo sprawiać trudność. Cieszę się że Tobie linuks wystarcza do wszystkiego i wszystko co potrzebujesz możesz sobie na nim zainstalować.

@Druedin
GregKoval ma niezłego bloga.. czytałem wszystkie jego teksty, według mnie jeden z lepsiejszych blogerów na DP

MichałT   4 #49 28.11.2012 22:54

@Chemical Attack
"Używam komputera do czegoś więcej niż Ty i nie zawsze to dobrze działa."

Skąd wiesz? Nie rozumiem też dlaczego miałoby mi być z tym ciężko. Po prostu wkurzył mnie kolejny flame i napisałem co myślę.

"Tak masz rację, jedź na jakąś prezentacje ze swoim laptopem a na miejscu się okaże, że nie można z niego skorzystać bo rzutnik jest niekompatybilny z linuksem. "

Ciekawy musiał by być ten projektor gdyby nie poszedł pod czymkolwiek nawet oprócz Linuksa... :)

Autor edytował komentarz.
Chemical Attack   4 #50 28.11.2012 23:12

W moim przypadku musiałby mieć możliwość tylko podłączenia po kablu i by wystarczyło. Ale to wina nVidii a nie linuksa.

Poprawiam się, używam komputera do czegoś innego niż Ty a poza tym pewnie mój komputer jest inny niż Twój..

xia   4 #51 29.11.2012 00:14

@MichałT


'Ciekawy musiał by być ten projektor gdyby nie poszedł pod czymkolwiek nawet oprócz Linuksa... :)"

Musiałby go skonstruować biznesowy kretyn i finansowy samobójca.

MichałT   4 #52 29.11.2012 06:38

"

"Poprawiam się, używam komputera do czegoś innego niż Ty a poza tym pewnie mój komputer jest inny niż Twój.."

Nadal pytam skąd wiesz... co do komputera to raczej prawda, bo mi działa...

"W moim przypadku musiałby mieć możliwość tylko podłączenia po kablu i by wystarczyło. Ale to wina nVidii a nie linuksa."
Po kablu powinno pójść mu właściwie najłatwiej... xia ujął to trafnie...

Chemical Attack   4 #53 29.11.2012 10:04

Własnie nie, skoro TV podłączam Tym kablem i nie działa, to projektor tez nie zadziała.. choć bezprzewodowo działa na programie wePresent spod Windy. Za to stary laptop bez grafiki hybrydowej działał. Ale jak już ustalono to wina nVidii.

MichałT   4 #54 29.11.2012 11:31

omg... monitor nie działa O.O no rzeczywiście, karty nie gratuluję... xD

Chemical Attack   4 #55 29.11.2012 13:35

No właśnie nie działa.. działa tylko ekran laptopa. Co napisałem we wpisie gdybyś nie zauważył.

  #56 19.08.2013 20:14

Konkursy na najbardziej pochwalny tekst o jakimkolwiek produkcie to sprytny chwyt marketingowy, a nawet ośmielę się stwierdzić, że psychologiczny. Pisząc taki tekst stwarzamy pewien obraz własnej osoby z którym potem będziemy chcieli być zgodni, zwłaszcza jeśli tekst jest później publicznie udostępniony. Podobnych technik używali Chińczycy z amerykańskimi jeńcami - "przed" byli patriotami, a "po" pełną gębą komunistami. ;)

  #57 20.08.2013 12:27

Z tym ręcznym kompilowaniem sterownika tunera po każdej aktualizacji to nie musiałeś tego robić. Istnieje PPA https://launchpad.net/~chrisfu/+archive/rt2832u-dkms z modułem dkms, po zainstalowaniu moduły są kompilowane i umieszczane w "/lib/modules//updates/dkms/". Dla virtualbox działa, więc dla dvb-usb-rtl2832u też powinno, teoretycznie, praktycznie przekonam się jak paczka dojdzie ;)

  #58 20.08.2013 18:09

@up: Powinno być "/lib/modules/`uname -r`/updates/dkms/".

  #59 21.08.2013 14:47

Właściwie to, żeby kompilowało i instalowało ten sterownik automatycznie, trzeba dodać
AUTOINSTALL="yes"
na końcu pliku "/usr/src/rtl2832u-3.0.1/dkms.conf".