r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Mimo problemów organizacyjnych prace nad Neo900 nie ustały: wolny smartfon zadebiutuje jesienią

Strona główna AktualnościSPRZĘT

Mimo że na rynku można dziś przebierać w smartfonach, wciąż znaleźć można osoby, którym to co oferują wiodący producenci nie odpowiada. W tej grupie jest wielu fanów niezwykłego urządzenia Nokii z poprzedniej dekady – internetowego komunikatora N900, który pod wieloma względami wyprzedził swoją epokę, a i dzisiaj nie ma czego się wstydzić. Nokia od systemu Maemo (pod którego kontrolą działało N900) się odwróciła, ale nie oznacza to, że umarła sama idea wolnego, mobilnego urządzenia, z którym użytkownik może zrobić co zechce. Ostatnio jednak zwolennicy projektu mogli mieć powody do niepokoju – otrzymali e-maile, z których wynikać, że przyjmowanie datków zostało wstrzymane, zaś odpowiedzialna za produkcję sprzętu firma Golden Delicious Computers ogłosiła, że rezygnuje i zwróci pieniądze. To jednak na szczęście nie jest koniec Neo900.

Zawirowania wokół finansowania projektu dotyczą wyłącznie kwestii formalnych. W opublikowanym przez deweloperów oświadczeniu przeczytać można, że zawieszenie przyjmowania datków i zwroty wpłaconych pieniędzy są najlepszym sposobem zagwarantowania bezpiecznej przyszłości urządzenia. Okazuje się bowiem, że konieczne stało się uporządkowanie roli Golden Delicious w projekcie. Początkowo firma ta miała być jedynie odpowiedzialna za produkcję i logistykę, jednak w praktyce stała się odpowiadającym za cały projekt inwestorem. Nie była to sytuacja wygodna ani dla deweloperów Neo900, ani dla Golden Delicious. Jej rozwiązanie w optymalny z fiskalnego punktu widzenia wymagało pewnych przetasowań.

GDC oficjalnie wycofuje się więc z projektu, zwracając zgromadzone pieniądze darczyńcom. Jednocześnie spółka z ograniczoną odpowiedzialnością (Unternehmergesellschaft) Neo900 UG zwróci się do nich o wpłatę zwróconych środków na swoje konto. Cała operacja ma być łatwa do przeprowadzenia i pozwoli uniknąć wszelkich strat na podatkach i wymianie waluty.

r   e   k   l   a   m   a

Tyle, jeśli chodzi o kwestie administracyjne. Walka z systemem pochłonęła wiele energii twórców, lecz powołując się na słowa Fryderyka Nietzschego, co cię nie zabije, uczyni cię silniejszym, twierdzą, że zdobyte doświadczenie tylko ich wzmocniło. Informują też, że udało się osiągnąć postęp w kilku kwestiach technicznych

  • Jeden z deweloperów, Sebastian Krzyszkowiak, poinformował, że rozpoczęły się testy modemu PHS8 z prototypową płytką Neo900. Krzyszkowiak miał też okazję niedawno wziąć udział w poznańskiej imprezie wolnego oprogramowania P.I.W.O, gdzie opowiadał o tym, co robić, gdy Android nie wystarcza i wyjaśniając, jak Neo900 ma radzić sobie z zagrożeniami dla naszej prywatności.
  • Nikolaus Schaller osiągnął duże postępy w przenoszeniu Linuksa 3.15 na płytkę GTA04 (z procesorem Texas Instruments OMAP3, akceleratorem 3D, 512 MB RAM, modemem UMTS i czipem radiowym z Wi-Fi, Bluetoothem i GPS), która wykorzystywana jest do prac deweloperskich nad Neo900.
  • Silnik nawigacji GPS/GLONASS został przetestowany z nowym wzmacniaczem. Wyniki są bardzo zachęcające – czas do ustalenia pozycji (TTFF) nie przekracza teraz 10 sekund.
  • Udało się wreszcie uruchomić na GTA04 wolną odmianę Androida – Replicanta, w wersji 4.2.2. Oznacza to, że na Neo900 uruchomienie Replicanta nie będzie żadnym problemem. Co prawda nie działa jeszcze akceleracja 3D, ale deweloperzy podkreślają, że i tak Replicant spisuje się tu niezwykle szybko.

Neo900 UG obiecuje, że mimo problemów organizacyjnych, wydanie telefonu nie opóźni się. Urządzenie trafić ma na rynek w trzecim kwartale tego roku.

© dobreprogramy

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.