Ministerstwo Edukacji zatwierdziło OpenOffice 2.0

21.03.2006 19:46, Autor: msliwa, Kategoria: News
NewsImage

Na stronach Ministerstwa Edukacji i Nauki pojawił się interesujący komunikat. Wynika z niego, że pakiet OpenOffice w wersji 2.0 został uznany za produkt dostatecznie dojrzały i zaawansowany, że można używać go do potrzeb edukacyjnych, jak i do zastosowań biurowych w sektorze edukacji i nauki.

Jest to bardzo istotna wiadomość, gdyż pokazuje, że polskie władze coraz bardziej interesują się oprogramowaniem typu Open Source i widzą korzyści z korzystania z niego. Szkoły, zamiast niejednokrotnie korzystać z pirackich wersji komercyjnych pakietów biurowych, będą mogły "z błogosławieństwem" ministerstwa korzystać z najnowszej wersji ich bezpłatnego odpowiednika. Urzędnicy planują przyjrzenie się innym otwartym produktom pod względem ich użyteczności dla edukacji i nauce.

Pełna treść komunikatu dostępna jest na stronieministerstwa.

Źródło: MEiN
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze (41)  

Avatar
Quest-88 (niezalogowany) | 21.03.2006 19:56#1

ciekawe na co pójda zaoszczędzone pieniądze z licencji MS Office'a. Może na kursy dla nauczycieli :D

Avatar
Redo (niezalogowany) | 21.03.2006 20:11#2

jak to z zaoszczedzonych pieniędzy?

Avatar
Knapsu (niezalogowany) | 21.03.2006 20:17#3

Nareszcie...

Avatar
MaRa (niezalogowany) | 21.03.2006 20:38#4

Zaraz Bill przyjedzie do Polski i szkoły dostaną MS Office za cenę nośnika. Albo całkiem za darmo.
Podobno do urzędników amerykańskich kiedyś przychodziły paczki z MS Office.

Avatar
pajorro (niezalogowany) | 21.03.2006 20:50#5

Ja z powodzeniem korzystam w domu z OpenOffice.ux.pl 2 :-)

Avatar
Sergiej (niezalogowany) | 21.03.2006 20:52#6

To naprawde ogromne wyróżnienie dla producentów oprogramowania "Open Source" ze otrzymują tak ogromne noty za jakość i funkcjonalność programu. Ciesze się, że powoli następuje koniec ery/mody na komercyjne programy, które były zawsze -> (działały) jak "anoreksja" ale dla portfela, a teraz można śmiało używać odpowiednika i to tak bardzo zaawansowanego jak OpenOffice 2.0.

Avatar
Oskarek (niezalogowany) | 21.03.2006 21:13#7

No nareszcie cos madrego wymyslily te urzedasy;)))

Avatar
Venger (niezalogowany) | 21.03.2006 21:19#8

Komunikat komunikatem a na maturze z informatyki w środkowisku Windows nie ma doposzczonego OO2 - jest natomiast pod Linuxem...

Avatar
Eduardo el Faj'ans (niezalogowany) | 21.03.2006 21:23#9

Rzeczywiście interesujący komunikat, zwłaszcza, że nikt w ministerstwie nie potrafi wykorzystać w 100% MS Office.

Avatar
MaRa (niezalogowany) | 21.03.2006 21:23#10

Jest dostępna polska wersja OOo 2.0.2, ale nie ta od Ux.

Avatar
Pix (niezalogowany) | 21.03.2006 21:47#11

spadłem z krzesła - żeby polski urzędnik na wysokim stołku POMYŚLAŁ!!!! niesamowite....

Avatar
Megaemce (niezalogowany) | 21.03.2006 22:02#12

Zgadzam się z Twoim zdaniem @Quest-88 ;-) Kogo dżambo i do przodu ;-) I może za kilka lat - w końcu - będziemy mieć dobra kadrę nauczycielską ;-)

Avatar
Grzechu (niezalogowany) | 21.03.2006 22:09#13

O.O. zacząłem używać od czasu, gdy chciałem w arkuszu zrobić formułkę dłuższą niż 256 znaków :D miałem pomysł i mikroskopijną wiedzę na femat formułek :) Poprzestałem na OO v.1.4. od UX. V.2.0.0. miał problemy z kopiowaniem między dokumentami. A najważniejsze jest przyzwyczajenie :)
Jednak przetestuję ux'ową v. 2.0.2.

Avatar
Sheene (niezalogowany) | 21.03.2006 22:18#14

No i świtnie. Ale szkoły, które mają najnowszego MS (np. moja) Pewnie przy nim pozstaną.
Mam Nadzieję że OOo wprowadzi niedługo jakiś program pocztowy ;)

Avatar
Arti (niezalogowany) | 21.03.2006 22:33#15

Poniżej podaję link do oficjalnej polskiej wersji 2.0.2
http://ftp.task.gda.pl/site/openoffice-pl/OOo_2.0.2_windows_install_pl.exe

Avatar
Grzechu (niezalogowany) | 21.03.2006 22:41#16

do poczte polecam Draco Organizer :)

Avatar
Eduardo el Faj'ans (niezalogowany) | 21.03.2006 22:42#17

@Sheene: Jakaś firma bądź osoba, nie pamiętam czy w Polsce czy zagraniczna, wprowadziła sprzedaż płyt z OOo, Fx, TB i jeszcze coś. Słowem najbardziej potrzebne oprogramowanie biurowe. Niestety nie pamiętam adresu.

Avatar
Quest-88 (niezalogowany) | 21.03.2006 22:45#18

jeszcze dobrze by było gdyby takie firmy jak OO Polska albo Ux prowadziły seminaria dla pedagogów, jak to robi MS z darmowymi kursami dla specjalistów IT (?!)

w chwili obecnej to będzie:
> nie, to się ładuje
strona
>> a no chyba w format => strona, tak w ksiażce pisało

No i brak dokumentacji. Musimy nad tym jeszcze popracować. Pomysł dobry, ale teraz trzeba to ciągnąc dalej bo z obecnym poziomem to nauczyciele bedą znięchęcać uczniów do open source

Avatar
bempes (niezalogowany) | 21.03.2006 22:50#19

dziwne... u mnie od dawna w szkole byly dostepne wersja komercyjna ms office i openoffice, a co wazne, nauczycielowi obojetne bylo, z czego korzystamy na sprawdzianach...

zreszta troche pozno ta nota wyszla...

Avatar
Quest-88 (niezalogowany) | 21.03.2006 22:54#20

powyższy mój komentarz jest niekompletny, znowu ten głupi skrypt "ukradł" znaki "

Avatar
Tomek z Torunia (niezalogowany) | 21.03.2006 23:23#21

Mam takie pytanie do entuzjastów OO. Czym OO przwyższa MSO?? Wszyscy sie tu poniecają OO a ja chce sie dowiedzieć i jakie są argumenty przemawiające za OO oprócz ceny?

Avatar
Knapsu (niezalogowany) | 21.03.2006 23:58#22

@Tomek z Torunia, np. to że pisząc większy dokument jak np. pracę magisterską/dyplomnową dokument się nie rozsypuje jak to ma miejsce w MSO (nie są usuwane wszystkie znaczniki z kodu dokumentu dzięki czemu później zamiast pobrugiać jeden wyraz pogrubiasz np kilka stron, i nie ma możliwości tego przeskoczenia. Co wiecej pakiem MS wstawia w kod od czasu do czasu losowe znaki i tym podobne śmieci tylko po to by było trudniej programom obcych firm odczytać dane dokumenty (celowa niekompatybilność jeśli nie kupisz licencji od MS). Mógłbym wymienić jeszcze parę argumentów ale nie widzę w tym większego sensu.. może poza jednym bardzo dla mnie istotnym. OO jest dostępne zarówno na Linuksa, Mac OSa oraz Windowsa co ma dal mnei kluczowe znaczenie gdyż moje dokumenty mogę łatwo odczytać pod dowolnym systemem który akurat w danej chwili używam.

Avatar
LANGLAS (niezalogowany) | 22.03.2006 0:04#23

Mam takie pytanie do entuzjastów OO. Czym OO przwyższa MSO??
Przewyższa ceną ,ceną,CENĄ -JEST BEZCEN?Y
DZIAŁA W WINDZIE I NA LINUKSIE
OTWIERA SWOJE DOKUMENTY I MSO
POZA TYM JEST BARDZO PODOBNY DO MSO- CORAZ BARDZIEJ

Avatar
hajnrys (niezalogowany) | 22.03.2006 0:29#24

genialna funkcja zmiany doc. na pdf a do tego możesz to automatycznie wysłać jako załącznik do poczty

Avatar
Qper (niezalogowany) | 22.03.2006 0:49#25

Zgadzam się OpenOffice robi się coraz lepszy najnowsza wersja 2.0.2 uruchamia sie o wiele szybciej :)

Avatar
Sith (niezalogowany) | 22.03.2006 3:27#26

OO 2.0 na chwile obecna to tylko male swiatelko w tunelu, jesli chodzi o zastosowania komercyjne, jesli chodzi o jego niektore problemy(pod windami), to przedewszystkim zasobozernosc, brak stabilnosci - bez podania przyczyn samoistne wywalanie bledow i zamykanie aplikacji - nie zawsze da sie odzyskac dokumnety, prozaiczne problemy z ustawieniem i wyswietalniem paskow narzedzi(niby nic ale jednak), czeste przestoje przy zapisywaniu dokumentow - to wszystko w przypadku Writera. Jesli chodzi o Calc'a to brak zgodnosci i przenaszalnosci makr z visual basica, dla zapalencow polecam: http://www.kdpw.com.pl/irip/pliki/przyklad.xls
Kibicuje OO, jednakze na chwile obecna MSO zdecydowanie zostawia OO w tyle w przypadku zastosowan komercyjnych. Pracuje duzo zarowno pod OO jak i MSO i jak na razie OO w przypadku duzych projektow nalezy traktowac jako ciekawostke, co nie oznacza ze byc moze w jakiejs wyzszej wersji stanie sie on zdecydowanym konkurentem dla MSO. Na razie niestety jeszcze przed OO dluga droga.

Avatar
q5 (niezalogowany) | 22.03.2006 4:32#27

Wreszce ktoś w tym państwie stanął na wysokości zadania i podjął mądrą decyzję powinni pójść dalej za ciosem jest więcej dobrego oprogramowania darmowego a to w konsekwencji obniża koszty np. w szkołach i otwiera umysły na inne programy i systemy. np Linux, Firefox Thunderbird,OO,i już mamy zero stresu związanego z legalnością taki podstawowy zestaw powinien byc obowiązkowy w każdej szkole czego sobie i wam życzę.A Windows jako płatna alternatywa.

Avatar
Grzechu (niezalogowany) | 22.03.2006 7:36#28

Przewyższa głównie ceną. Poza tym rysunek w OO, to (moim zdaniem) pod względem funkcjonalności i możliwości Corel w pierwszysch wersjach. Do schematów, przekrojów itp. wystarczy. W dok. tekstowym pole tekstowe (np. prostokąt z napisem w środku) można obracać pod dowolnym kątem. Napis można ustawić nawet do góry nogami. Wspomniany wcześniej arkusz... W komórkę wpisałem 1300 znaków (więcej nie liczyłem z powodu znudzenia), gdzie w MS (przynajmniej w v.7 /ale późniejsze chyba też tak mają/) można wpisać tylko 256.

Avatar
pajorro (niezalogowany) | 22.03.2006 9:06#29

Ktoś chce program pocztowy? Polecam Thunderbirda :-)

Avatar
yahoo (niezalogowany) | 22.03.2006 9:13#30

open office może i uruchamia się wolniej ale jest za free, pliki zapisywane zajmują dużo mniej miejsca niż pliki konkurencji i jako że są w formacie XML zajmują o wiele mniej miejsca, mam nadzieję że OO zawładnie polskim rynkiem aplikacji biurowych. Ja ba swoim kompie Word'a nie widziałem od dawna i nie płaczę z tego powodu. Problemem OO jest to że niezbyt dobrze konwertuje biurowe dokumenty za MSBadziewka, np u mnie w pracy chrzanią się nagłówki i stopki dlatego urzędasy korzystają z MS Badziewia.


A żeby było śmiesznie, niedawno mój wydział dostał nowiutkie komputerki, z pieknym XP Pro (w biurze wersja PRO jest do niczego niepotrzebna i jak wiadomo dużo droższa) do tego MSOffice (oczywiscie w wersji PRO), i najważniejsze: kompy nie mają nagrywarek a połaczenie sieciowe słuzy tylko do łaczenia się z netem zamiast to wymiany plików w sieci lokalnej, pracownicy nadal biegają z dyskietkami!

buu!!!

Avatar
Oskarek (niezalogowany) | 22.03.2006 10:46#31

yahoo :) co sie martwisz;) jak zabraknie im pieniedzy to podniosa podatki;))) oto polska wlasnie:/

Avatar
Johny Mnemonic (niezalogowany) | 22.03.2006 11:16#32

Grzechu,zauważ,że MS Office też nie był odrazu doskonały,pomyśl o wersjach od Office 97,do 2003

Avatar
Grzechu (niezalogowany) | 22.03.2006 13:09#33

Masz rację Johny, ale OO już w v.1.1 potrafił to, o czym wspomniałem. Nie chcę jednak robić pogadanek o wyższości świąt wielkiej nocy nad świętami bożego narodzenia :) Każdy używa tego, czego chce. W pracy używam OO oraz MS. W prywatnie OO, bo jest darmowy :) i funkcjonalny. Nie muszę wydawać kasy, ani używać nielegalnych programów MS czy Corela. Mam wszystko w jednym miejscu.

Avatar
Quest-88 (niezalogowany) | 22.03.2006 14:56#34

@Tomek z Torunia

http://blogs.sun.com/roller/page/dancer?entry=how_many_years_is_microsoft

przeczytaj sobie i będziesz wiedział

Avatar
XXX (niezalogowany) | 22.03.2006 15:25#35

I tak OO jest zacofany w porównaniu do MSO 2003 a nie wspomnę juz o MSO 12. Do bani jest ten g**** OpenOffice i nigdy nie zastapi on MSO.

Avatar
Jx (niezalogowany) | 22.03.2006 15:36#36

A tak wracając do tematu artykułu to takie oświadczenie MENiSa ma zerowe znaczenie, bo w programach nauczania cały czas jest MSO. Wymagania i umiejętności uczniów są oparte na MSO. Choć OO przypomina MSO to cała masa rzeczy jest w nich inna, i nie chodzi mi o inną obsługę tej samej funkcji. Te pakiety różnią się totalnie przy bardziej zaawansowanych funkcjach. Tak więc nauczyciele dalej będą siedzieli w MSO bo wiedzą że na dalszych stopniach i egzaminach od uczniów wymaga się znajomości MSO. I takie beznadziejne oświadczenie MENiSa niczego nie zmienia, bo nie pociąga za sobą żadnych konkretnych zmian. A dla nauczyciela program nauczania ma być najważniejszy. (Jakbyście mieli jakieś ALE to mój drugi etat to praca w szkole, nauczam programowania i grafiki ale wiem co się dzieje na oprogramowaniu biurowym, czyli MSO).

Avatar
Venger (niezalogowany) | 22.03.2006 21:14#37

Kolego Jx - chyba nigdy nie widziałeś na oczy żadnego programu nauczania, w żadnym nie ma założenie takiego czy innego pakietu biurowego lub oprogramowania (chyba żę w programach do nauki zawodu). Programy nauczania są bardziej uniwersalne, dopiero na poziomie podręczników pewne zagadnienia są opisywane na przykładzie jakiegoś programu np. ze screenami. Ale to jak i czym dany nauczyciel prowadzi zajęcia to jego sprawa.

jeżeli w szkole jest MS to dlaczego ma używać OO???
Jeżeli nie ma - powinien. (mam w jednej szkole Win98 + OO2) a w drugiej salę pod linuxami z OO2.
Piszesz że nauczasz programowania i grafiki - pewnie szkoła policealna albo (i) technik informatyk. Ten program - poczytaj se go - zaleca własnie pakiet microsoftowy, podobnie jak na Twój przedmiot zaleca Photoshopa i Flasha - ciekawe na czym masz zamiar zrobić animacje skryptowe - moze na jakimś darmowym hehe. Realizujesz pewnie również grafikę bitmapową - nie powiesz że w jakimś darmowym programie - Gimp to jednak nie ta klasa co Photoshop choć całkiem całkiem. Na specjalizacji będzie wektorówka - nie mow że w OO Drawie ją będziesz robił.

TO program dla zawodu. W programach nauczania dla szkół zwykłych nie ma mowy o MS czy OO. To jest już w gestii nauczyciela.
(wrazie ALE - pracuję w szkołąch każdego chyba typu - od podstawówki do policealnej).


Odnośnie stanowiska MEiN (zwracam uwagę, że nie ma już MENiSa) można tylko przyklasnąć i czekać na następne posunięcia...

Avatar
andriusza (niezalogowany) | 22.03.2006 23:39#38

przecież to nie chodzi o to w tym momencie (jak dla mnie ) że MS-Office jest lepszy, bo ma to lub tamto. Chodzi o to, że gdyby miał MS-Office zaimplementowane *.odt to przynajmniej każdy miałby wybór i jak XXX pasuje ci MS-office to byś go sobie używał, ale niektórzy chcą używać OpenOffice, ale nie mogą bo cho...y MS nie raczy tego zamplementować chociaż sam jest członkiem OASIS :/ Dlatego póki nie zminią swego podejścia to niech im się do ***** biorą i niech płacą kary, może jak duuuzo bedą płacić to w koncu zaimplementują to w czym sami uczestniczyli.

Avatar
MaRa (niezalogowany) | 23.03.2006 12:57#39

Podstawy obsługi edytorów tekstu czy arkuszy kalkulacyjnych są podobne, niezależnie od tego, czy to MS Office, OpenOffice, czy inny.
Jak ktoś zdawał egzamin na prawo jazdy w Fiacie, to nie narzeka że później przyjdzie mu jeździć Toyotą, mimo że większość guziczków jest inna.
A jak przyjdzie używać nowszej wersji MS Office czy IE, to też nikt nie narzeka, mimo że najnowsze będą się całkiem różniły. Natomiast OOo czy FF wywołują panikę.

Ostatnio coś dziwnego odkryłem. Otóż uruchomiony któryś z programów MS Office 2003 co jakiś czas automatycznie zostawia swoją ikonkę na liście ostatnio uruchamianych programów. To oznacza, że naciskając przycisk Start na klawiaturze, programy MS Office zawsze będą na samej górze listy.
To pewnie dla wygody użytkownika, jeszcze niechcący by kliknął na ikonkę OpenOffice:)

Avatar
Wojtass (niezalogowany) | 26.03.2006 18:41#40

Zaoszczędzone pieniądze pójdą pewno na Irak lub wybory!

Avatar
gladi (niezalogowany) | 09.04.2006 2:35#41

No, No jestem pod wrazeniem. Ciekawe kiedy nadejdzie kres ery windowsow... ale chyba nie predko a napewno nie predzej niz systemy open source stana sie one-click.

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść
 
Polecamy
Test: PocketBook Pro 612

Biblioteka w kieszeni
Huawei E583C

Test przenośnego routera 3G
Top programy
  •  
Top programy ostatnie 7 dni
  •  
Top programy ostatnie 30 dni
  •  
Skanery antywirusowe
skaner av