Co jakiś czas na różnych stronach technologicznych, blogach itp. można przeczytać jaki ten Windows 8 jest rewolucyjny jeżeli chodzi o czas uruchamiania - 20, 10, 8 sekund! Chciałem zapytać - czym oni to mierzyli? A może mierzyli czas wstania z hibernacji czy uśpienia? Na moim laptopie z Intel Pentium T4400 2x2,2GHz oraz 4GB RAM (system oczywiście 64-bit) Windows 8 Consumer Preview działa szybciej i sprawniej niż Windows 7, ale żeby się szybciej uruchamiał? Noł łej. Czas uruchamiania wynosi około 45 sekund w zależności od humoru komputera/systemu. Czy tylko mi tutaj coś nie gra? Jest to czas od naciśnięcia przycisku - jeżeli chcemy czas samego systemu (bez BIOSu) to odejmijmy 5 sekund.
Gdzie jest ten rozruch w 20 sekund czy mniej? Mam sobie 8 rdzeni sprawić i SSD? Na kompie mam zaledwie kilka programów i całkowita czystość w autostracie, usługach czy brak wirusów.
Dla porównania Windows XP Professional na laptopie Dell D600 (Pentium 1.6GHz, 512MB RAM) uruchamia się tyle samo albo krócej.
Generalnie z nowego tworu Microsoftu jestem mega zadowolony mimo, że jest to wersja testowa.