Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Aktualizacja tabletu do Windows 10 — zalety, wady, wrażenia

W ostatnich dniach doświadczyliśmy takiego deszczu informacyjnego dotyczącego Windows 10, że można mieć wrażenie przesytu - szczególnie, że nie zawsze większa ilość informacji równa się większej wiedzy. Recenzje, przemyślenia, żarty, memy - o ile trzymałem się od tego wszystkiego z daleka, laptopa zdecydowałem się nie aktualizować, bo zgadzam się z ostatnim wpisem Docenta, że system ten nieszczególnie wprowadza dla mnie coś faktycznie nowego i ułatwiającego użytkowanie komputera, postanowiłem jednak przetestować Windows 10 w środowisku całkowicie dotykowym - tablecie Toshiba Encore 8, który kiedyś nabyłem z systemem Windows 8.1 i który służy mi za czytnik RSSów, PDFów i tego typu rzeczy - ogólnie do prostych, tabletowych czynności. Co może więc pójść nie tak?

Proces aktualizacji - uwaga na miejsce na dysku

Zacząć należy chyba od tego, że tablet ten ma zapisane w specyfikacji 32GB pamięci wewnętrznej. Jak wiadomo, w rzeczywistości jest tego mniej - Windows raportuje 23,5GB przestrzeni dyskowej. Przy używaniu Windows 8.1 i zainstalowanym pełnym Office 2013, potrzebnymi aplikacjami, kilkoma grami miałem na dysku wolne około 5-6GB miejsca. Nie byłem więc przekonany czy jest to ilość wystarczająca. Odpowiem zawczasu - nie.

Pierwsza próba aktualizacji odbyła się przez Windows Update. Po pobraniu aktualizacji, która zajmuje około 2GB miejsca usługa Windows Update napotykała "nieznany błąd". Ot, cały Microsoft, zamów sobie jasnowidza. Tak jak Docent postanowiłem więc użyć narzędzia Windows 10 Media Creation Tool. Program umożliwia aktualizację systemu z zachowaniem danych jak i utworzenie czystej instalacji. Oczywiście wcześniej musiałem posprzątać po nieudanej aktualizacji przez Windows Update poprzez ręczne usuwanie tego, co się pobrało i zostało na dysku. Program pobrał więc pliki, utworzył obraz instalacyjny i na próbie instalacji zwrócił komunikat, iż "nie może zainicjować katalogu roboczego". Program się obraził i zamknął, nie odzyskując oczywiście zajętego wcześniej miejsca na dysku - w momencie zamknięcia programu zostało go 1,5GB. Można więc przypuszczać, że ponowne uruchomienie programu nie będzie skutkowało ponownym pobieraniem - jest to jednak przypuszczenie błędne, bo mimo obecności obrazu systemu na dysku program pobiera go ponownie. Pomogło dopiero sprawdzenie rozwiązania w Internecie - należy przenieść ukryty katalog, w którym są pliki instalacyjne na inny nośnik i stamtąd uruchomić plik setup.exe w tymże katalogu. Przeniosłem więc pliki na pendrive i instalacja od tej pory przebiegła prawidłowo. Mimo, że na dysku było jeszcze 1,5GB miejsca prawdopodobnie nie starczyłoby go na rozpakowanie całego obrazu systemu. Jako, iż jest to Microsoft, nie można było rozwiązać tego komunikatem "brak miejsca na dysku", tylko enigmatycznym stwierdzeniem o inicjowaniu katalogu roboczego. To by było zbyt proste.

Instalacja trwała około dwóch godzin i na szczęście, ku mojemu zaskoczeniu, nie pojawiły się już żadne problemy. System wstał, działał i nawet nie "mulił niemiłosiernie" zaraz po instalacji, na co skarżyła się duża liczba osób.

Plusy i minusy

Sprawa wydaje się względnie prosta - używam tabletu do konkretnych czynności, więc teorytycznie mogę stwierdzić, czy jest to zmiana na lepsze, czy wręcz przeciwnie. Zacznę więc od listy rzeczy, które mi się podobają.

  • Wreszcie istnieją szybkie przełączniki, tak jak w Windows Phone 8.1 - wchodzenie każdorazowo do ustawień i przedzieranie się przez menu, aby włączyć lub wyłączyć Bluetooth, szczególnie, że bardzo często z niego korzystałem wprowadzało mnie w stan irytacji.
  • Obsługa aplikacji pulpitowych na tablecie faktycznie jest wygodniejsza - w trybie tabletu uruchamiają się one na pełnym ekranie, przełączanie między nimi jest łatwiejsze i nie ma już tego dysonansu między pulpitem a środowiskiem Modern UI jak to było w Windows 8.1
  • Zwiększyła się ilość miejsca na dysku - po posprzątaniu przez narzędzie oczyszczania dysku oraz CCleaner wszystko (wraz z pełnym Office 2013) zajmuje 13GB, czyli odzyskałem około 5GB przestrzeni dyskowej. Jeżeli jednak chcemy mieć możliwość wrócenia do wcześniejszej edycji Windows musimy zachować pliki instalacyjne poprzedniego systemu, co zajmuje około 4GB przestrzeni dyskowej. Ja zaryzykowałem i postanowiłem je wyrzucić, bo jeżeli wracałbym do Windows 8.1, to instalowałbym go poprzez WIMBoot w celu ograniczenia zajmowanej pamięci.
  • Office 2013 wciąż działa - zastanawiałem się, czy Microsoft nie stwierdzi, że aktualizacja odbiera mi prawo do użytkowania go w ramach lansowania usługi Office 365 - licencja bowiem jest na Windows 8.1 Small Screen with Office 2013. Office jednak został i wciąż działa aktywowany.
  • Na tym lista zalet zdaje się kończyć - przejdźmy więc do tego, co mnie irytuje, a czego nie było w Windows 8.1.

    • Aplikacje desktopowe straciły ostrość i nie potrafię znaleźć tego przyczyny - widać to np. na Spotify, aczkolwiek, co dziwniejsze, jest to obecne też w systemie - okno panelu sterowania jest ostre i wyraźne, natomiast menadżer urządzeń ma już niewyraźne czcionki. Ustawienia ClearType, z którymi takie problemy się zazwyczaj wiążą, tym razem nie mają na to wpływu.
    • Kontynuując wątek wrażeń wizualnych - skalowanie interfejsu. W Windows 8.1 miałem ustawione 125% z racji małego ekranu tabletu (8 cali). Po instalacji Windows 10 ustawienie zostało zachowane - widoczne było ustawienie na 125%, natomiast wszystko było zauważalnie mniejsze niż wcześniej. Zacząłem więc kombinować ze zmianami DPI - co zabawne mamy w systemie dwa miejsca gdzie możemy to zrobić - w standardowych ustawieniach ekranu i w nowej aplikacji ustawień, a co jeszcze zabawniejsze, obydwa ustawienia zdają się być ze sobą niepowiązane i żyć własnym życiem - dopiero ustawienie z powrotem na 100% a potem na 125% sytuację naprawiło, przy czym w jednym miejscu mam teraz widoczne ustawienie na 125%, a w drugim system pokazuje "niestandardowe". Wszystko jasne i klarowne. No, może oprócz czcionek.
    • Przeglądarka Microsoft Edge . Po pierwsze, dlaczego pasek jest na górze i dlaczego nie mogę go przenieść na dół? Na tablecie jest tak wygodniej, a skoro usunięto dotykową wersję Internet Explorera, to teraz jestem zmuszony do podnoszenia ręki za każdym razem, gdy chcę się dostać do paska adresu. W Windows Mobile 10 postanowiono przywrócić pasek na dole, nie wiem dlaczego nie zdecydowano się zrobić tego w pełnej wersji dziesiątki. Po drugie, brak obsługi zarówno rozszerzeń, jak i list ochrony przed śledzeniem, która jest obecna w Internet Explorerze. W Windows 8.1 można było dodać do niej EasyList i w ten sposób mieć zablokowane reklamy, co działało również na dotykowej wersji IE. W Windows 10 co prawda dalej jest taka opcja, ale listy nie działają w Microsoft Edge. Witajcie więc reklamy na pół ekranu. A po trzecie, wcale nie odczuwam aby przeglądarka ta była szybsza. Ale może dlatego, że poprzednia nie musiała przerabiać całego tego reklamowego bajzlu.
    • Pomimo wyłączenia żądania logowania po określonym czasie, Windows namiętnie każe mi podawać pin, nawet po odłożeniu tabletu na 20 sekund. Dlaczego? Nie wiem.
    • Warto było?

      Na pytanie czy warto na tablecie instalować Windows 10 nie jest tak łatwo odpowiedzieć - mam wrażenie, że jest tutaj tak jak w Androidzie. Coś dodano, ale niby nie tak bardzo potrzebnego, a przy okazji coś zepsuto i każdy zaczyna się zastanawiać, czy przeważa pierwsze, czy drugie. Ja natomiast nie mogę jasno odpowiedzieć na to pytanie - podoba mi się nowy sposób nawigacji po systemie, podoba mi się łatwiejszy dostęp do ustawień, jednakże w obliczu tego, że podstawowa aplikacja w postaci przeglądarki internetowej jest znacznie gorsza pod względem ergonomii i ustawień, stawia to pytanie, czy Edge to faktycznie taki "killer feature" jak ukazuje go Microsoft. Poza tym, szczerze mówiąc widać na każdym kroku, że jest to system wypuszczony tak, jak go zdążono zrobić, a potem się go poprawi - wszędobylskie kafelki typu "tu pojawi się jakaś świetna aplikacja, która zmieni twoje życie" jak i pewne elementy interfejsu wyglądające jak robione w Paincie nie dają o tym zapomnieć. Nie odczuwam wyraźnych zmian w takich aspektach użytkowania jak wydajność czy czas pracy na baterii - wrażenia są tu w zasadzie takie same jak w Windows 8.1, dlatego nie biorę tego pod uwagę przy ocenie.

      Podsumowując, jeżeli ktoś lubi nowinki, to pewnie i tak aktualizację zainstaluje. Nie zmieni to jakoś jego życia na lepsze - coś naprawi, coś zepsuje, ale przynajmniej pozwoli łatwiej włączyć bluetooth. 

windows oprogramowanie porady

Komentarze

0 nowych
xomo_pl   20 #1 31.07.2015 12:12

póki co szkoda czasu i nerwów na walkę z problemami stworzonymi na własne żądanie.... może późną jesienią W10 stanie się używalny...

co do Edge to cóż narzędzie do pobrania produktu konkurencji i nic więcej

tomsdb   3 #2 31.07.2015 12:16

Ja instalowałem dwa razy na Asusie T100TA 64GB. I poległem ... z kamerką. Ani przy aktualizacji, ani przy czystej instalacji - nie działa. Wyskakuje komunikat, że jakaś inna aplikacja może blokować urządzenie. Inna aplikacja? Przy instalacji od zera? Dziwne. W każdym razie się poddałem i wracam do 8ki. Może za kilka miesięcy się skuszę. Chociaż muszę przyznać, że sam system działał dość sprawnie i nawet nieznacznie wydłużył się czas pracy na baterii, przynajmniej o kilkanaście procent. System zajmował niecałe 8GB. Więc pozostawało wolnego około 50. Więc to też na plus.

Autor edytował komentarz.
AntyHaker   17 #3 31.07.2015 12:32

"poprzez ręczne usuwanie tego" A systemowe oczyszczanie nie wystarczyło?

dziubin   6 #4 31.07.2015 13:25

Ja też mam problem z miejscem na tablecie i instalacją. Również używałem media creation tool ale u mnie przy próbie instalacji stwierdza - mamy problem i wywala cały pobrany materiał :) Powiedz, o jaki katalog chodzi, który mam przenieść na pendriva? Ewentualnie, kiedy mam go skopiować - jak rusza instalacja po pobraniu?

Autor edytował komentarz.
AlbatrosZippa   10 #5 31.07.2015 13:44

A mi się nie chcę pobrać ;( na moją Toshibę Encore II i jestem dalej na 8.1 with Bing. Walczę od kilku dni

Autor edytował komentarz.
Magnum 44   16 #6 31.07.2015 14:14

@Mk13 zaskoczę Cię. Na Windows 10 bezproblemowo działa Office 2003 wraz z SP3 i pakietem zgodności :) Aż nie wierzyłem, jak się uruchomił bez problemów :)

Mk13   15 #7 31.07.2015 15:51

@dziubin: Na dysku C: tworzy się ukryty katalog $Windows.~WS, przeniesienie go na nośnik który ma więcej miejsca i odpalenie setup.exe u mnie załatwiło sprawę. A to całe "mamy problem" albo "something happened" to już jest w ogóle jawne robienie z użytkownika idioty. Something happened... serio? Jeżeli nie pomoże przeniesienie folderu to jeszcze widziałem w internecie jakieś inne rozwiązania typu zmiana regionu w ustawieniach czy coś, ale się nie zagłębiałem w to.

Autor edytował komentarz.
dziubin   6 #8 31.07.2015 16:22

@Mk13: Ok, jutro postaram się usiąść do mojego sprzętu i coś wykombinować. Ogólnie, wiele dla użytkowników Windows 8.1 nowy system nie wnosi. Mnie interesuje streaming z konsoli, czy pójdzie i będę mógł grać w łazience na 8 calach :) na komputerze stacjonarnym działa, na tablecie mniemam, że też powinno... powiedz mi jeszcze, miałeś jakiś problem ze sterownikami?

t0ken   8 #9 31.07.2015 16:27

Dziękuje za testy i artykuł. Byłem ciekawy jak wygląda sprawa instalacji przy tak okrojonej tabletowo ilości miejsca na dysku. Także ile więcej miejsca zajmie W10 w porównaniu do W8.1 - a tutaj proszę przyjemna niespodzianka!

Shaki81 MODERATOR BLOGA  37 #10 31.07.2015 20:25

A ja zainstalowałem na Asusie T100 Win 10 jakiś czas temu w wersji testowej. Nie dział mi jak należy i chciałbym teraz wrócić do ósemki i mam z tym spory problem. Tak więc problemy są czy w jedną czy w druga stronę.

direct39   5 #11 31.07.2015 20:28

Udało się komuś zaktualizować do Windows 10 na tablecie z dyskiem 16 GB? Bo mam problem. Po ściągnięciu i uruchomieniu Windows 10 Media Creation Tool z opcją "uaktualnij" obraz zostaje pobrany, ale podczas rozpakowywania (kiedy to wolne miejsce na C: kurczy się do ok. 700 MB) otrzymuję komunikat "nie można zainicjować katalogu roboczego". Przed rozpoczęciem instalacji na dysku jest 5 GB wolnego i nie sposób uzyskać więcej, bo jest tam wyłącznie system. Oczywiście dysk oczyszczony systemowymi narzędziami i więcej, niż te 5 GB nie wycisnę.

W Windows 10 Media Creation Tool jest jeszcze opcja instalacji z wykorzystaniem nośnika zewnętrznego o pojemności min. 9 GB, ale tu też mam problem. Pendrive nie wchodzi w grę, bo tablet ma tylko jedno wyjście microUSB służące zarazem do ładowania (rzecz jasna nie chcę instalować na baterii). Wychodzi na to, że muszę kupić kartę pamięci 16 GB, żeby zaktualizować.

Autor edytował komentarz.
  #12 31.07.2015 20:46

@direct39: Zmień wielkość pliku stronicowania (min. 200 MB) na najmniej jak się da i zainstaluj uaktualnienie zaraz po resecie systemu do ustawień fabrycznych. Ewentualnie zainstaluj tylko antywira.

A na microUSB dobre są przejściówki. Ja mam taką na żeńskie USB, którą podpinam pod ośmiorniczkę (hub 4xUSB) . Potem wedle uznania, USB lub dysk HDD, ładowarka. Kabelki są za grosze w sklepach elektronicznych.

PokerFace   9 #13 01.08.2015 00:23

Widzę że większość ma problemy a tymczasem u mnie o dziwo żadnych, nawet jest lepiej bo tablet (Miix 2 10) jest szybszy i dłużej trzyma na baterii :)

klonek_wp   6 #14 01.08.2015 04:42

zaktualizowałem toshibę i mam dokładnie te same odczucia - dwa kroki w przód i dwa w tył. wielkość elementów nieproporcjonalna względem siebie i faktycznie 125% poprawia sytuację. brak charmbarów, edge nie może się równać z kafelkowym ie11. za to dostajemy pasek nawigacji i centrum powiadomień.... czyli dokładnie tyle samo plusów co minusów upgrade'u

  #15 01.08.2015 11:04

tablet z windowsem? Łączę się z Tobą w bólu.

PokerFace   9 #16 01.08.2015 14:33

@klonek_wp: Co do Edge się zgadzam ale brak charm barów jako wada? Czemu?

Autor edytował komentarz.
klonek_wp   6 #17 01.08.2015 21:04

@PokerFace: mi to strasznie pasowało pod prawym kciukiem - szukanie, drukowanie, obsługa monitorów. jak dla mnie wystarczyłoby dodać do 8.1 pasek nawigacji i wyłączyć wiecznie pojawiający się "zwykły" pulpit

PokerFace   9 #18 02.08.2015 02:01

Też fakt to bywało przydatne ... a próbowałeś tryb tabletu? Przy małym ekranie wynagradza on według mnie 99% wad Windows 10 ??

klonek_wp   6 #19 02.08.2015 12:39

@PokerFace: przetestowałem wszystko na tym win10 i na razie pozostaję na 8.1 na moim sufrace....

Fricco   2 #20 02.08.2015 17:12

Hej i dzięki za wpis. Sam posiadam Dell Venue 8 pro i też się zastanawiałem czy aktualizować. Po tym, co tutaj przeczytałem wiem, że lepiej się nie spieszyć i poczekać kilka miesięcy na rozwój sytuacji.

  #21 02.08.2015 20:44

po wielu bezskutecznych próbach osiagnąłem to samo co niektórzy z was. czyli nic. sie nie da i koniec ... za mało pamięci.
w Trzecim dniu zrobiłem wszystko odwrotnie niż sugerujecie, wybrałem opcję Nie Teraz i ... mając miejsce na karcie microSD instalacja poszła bezproblemowo. Przez pierwsze godziny chodziło wszystko extra. Niestety nasępnego dnia działa wszystko nie tak. Pulpit całkiem rozwalony. Jest jakaś tapeta ale zniknęło wszystko co miałem wczoraj. Zmiana ustawień nie działa. Niby wszystko jest ale teraz trzeba szukać każdej aplikacji, menu wpełzło na pulpit, grafika niby w porzadku ale wszystko nie działa jak trzeba. Próbowałem przywrócić windows 8.1 ale nic z tego. nadpisało wszystko i nie ma śladu po 8.1

dobrze, że mam inne laptopy ...

Pangrys WSPÓŁPRACOWNIK  18 #22 02.08.2015 21:24

Ja też posiadam Dell Venue 8 Pro i zaktualizowałem go do Windows 10. Nie wiem czy warto ale ładnie wygląda i wszystko z W 8.1 mi działa :)

Esgarrorh   1 #23 03.08.2015 23:02

Hej mam problem z dyskiem na tablecie z 32gb pamięci win 8 chce mieć chociaż update do 8.1 i pokazuje się ze mam ledwo 2 gb wolnego miejsca ale z plikow wynika ze powinno być ponad 5 ktoś wie o co chodzi ?

  #24 03.08.2015 23:25

mam dell venue 8 pro. Wszystko było fajne do czasu. Procesor działa ciągle na 1,81GHz i tablet się bardzo grzeje przez co bateria szybciej jest wyczerpana. Aplikacje były rozmyte u mnie bo zmieniłem skalowanie na 100% . Przy większym skalowaniu ten system sobie nie radzi. Te problemy były od początku pierwszej wersji Technical Preview :) MS ma nas gdzies po prostu. SYSTEM JEST NIEUKOŃCZONY! Aplikacja mail w ogole nie działa i w dodatku zostawili taką ikonke buźki gdzieniegdzie z technical previe aby ich ocenić :\ Ms wypuszcaj szybciej tą łatke bo nie da sie żyć

Manyek   8 #25 08.08.2015 07:34

Dokładnie takie same perturbacje przechodziłem z instalacją W10 na moim tablecie z dyskiem 16 GB. Wciąż było mu mało miejsca. Jednak nie poddawałem się, za którymś razem instalacja dobiegła końca bezproblemowo (po ponad 2 godzinach). W chwili obecnej Windows "zostawił" mi 8 GB miejsca na dysku. Nadmienię, iż tablet nie służy mi do grania, głównie wykorzystywany jest z wszelkim rodzajem nawigacją (wbudowany odbiornik GPS).
Pozdrawiam.

  #26 12.08.2015 00:46

@dziubin: ukryte dwa katalogi na dysku c

  #27 10.11.2015 16:46

A ja mam 8-calowy tablet Kiano z windows 8.1 i zastanawiam się nad windows 10

  #28 06.12.2015 17:35

@udeska7854 (niezalogowany): masz kiano slimtab8???

  #29 06.12.2015 17:36

@udeska7854 (niezalogowany): ja mam kiano i zawalisty z windowsem 10

  #30 22.12.2015 23:44

Artur: mogl bys cos wiecej napisac mam slimpada 8 i zastanawiam sie nad aktualizacja nie bylo problemow wszystko dziala

  #31 15.01.2016 22:23

@dsadas (niezalogowany): i co to są za katalogi, bo nie mogę znaleźć?

  #32 10.08.2016 21:07

Mam lenovo miix 3 windows 10 rozłącza mi się karta sd 64 Gb co mam zrobić

  #33 10.08.2016 21:15

Mam lenovo miix 3 windows 10 rozłącza mi się karta sd 64 Gb co mam zrobić