Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Była sobie Nokia z Androidem - słów kilka o tym krótkim romansie

Zwolnienia w części Nokii przejętej przez Microsoft były niemal pewne - pewne stanowiska siłą rzeczy musiały się dublować lub przez skutek przejęcia nie były już potrzebne. Wczoraj Internet obiegły informacje od Microsoftu o zwolnieniach. Czyli "zwalniamy ludzi, pomożemy im szukać innej pracy, dostaną odprawy, a, i tak przy okazji, wywalamy Androida". Tak mniej więcej odebrałem te informacje. Można snuć różne teorie, jak to naprawdę było. Czy Microsoft robił dobrą minę do złej gry, a sam już wcześniej planował zakończenie projektu itp. Bez względu na to jak było, projekt ten zakończył żywot znacznie wcześniej, niż się wydawało. Osoby, które mają Nokię X zalecam model zachować - za 10 lat może być to niezła "ciekawostka przyrodnicza".

Poczęcie i wychowywanie

Zaprezentowany na Mobile World Congress model Nokia X wzbudził niemałe zaciekawienie, a do Polski trafił pod koniec marca. Oparty na niemal całkowicie zmodyfikowanej pod względem interfejsu wersji 4.1 Androida i z usługami Nokii i Microsoftu telefon miał mieć niską cenę i dobrze się przyjąć na rynkach rozwijających się. Dostępna była także wersja X+ oraz większa i droższa wersja - Nokia XL.

W czerwcu Microsoft oznajmił, że aktualizacji do nowszej wersji Androida wydać nie zamierza. Powodem standardowo ma być niewystarczająca specyfikacja sprzętowa. Cóż, panowie z XDA pewnie uważają inaczej.

Czerwiec to miesiąc, w którym okazało się, że nie był to jednorazowy wybryk i zostanie wydany ulepszony model X2. Do zakupu miała zachęcać niska cena i wyeliminowanie wad poprzednika. Wydanie nowej wersji telefonu po stosunkowo niedługim czasie od pierwszej premiery wskazywać mogło, że projekt ma się dobrze. Otóż nie - model X2 będzie ostatnim modelem sygnowanym logiem Nokii i posiadającym Androida. Microsoft zamierza utrzymać linię X, ale system ma zostać zmieniony na Windows Phone. Można stwierdzić, że stylistyka Nokii X była podobna do modeli Lumia, jednak nie identyczna. W kwestii jakości wykonania jednak nie można jej wiele zarzucić.

Wrażenia z korzystania z Nokii X

Jak pisałem wcześniej, podstawowa wersja Nokii X wykonana jest jak na swoją półkę cenową bardzo przyzwoicie. System jest bardzo "Microsoftowy" - usiany jest wszędzie usługami Microsoftu i Nokii - Outlookiem, Here Maps czy usługą Mix Radio (wobec której Microsoft też ma jakieś "dziwne" plany, prawdopodobnie chce ją sprzedać). Nie znajdzie się w systemie nic od Google, co jest logiczne. Przeciętny użytkownik nie będzie też narzekał na niedostępność aplikacji - te najpopularniejsze znajdzie bez problemu. Zdecydowana większość aplikacji po instalacji pliku .APK również działa, o ile nie odwołuje się do jakichś googlowych API, których w systemie po prostu nie ma, jak i całego Google Play Services. Wadą jest natomiast w moim odczuciu wydajność urządzenia - uruchamianie aplikacji trwa długo, szczególnie Facebook'a. Urządzenie czasami potrafi się przyciąć, a ogólne wrażenie szybkości jest wyraźnie na niekorzyść w porównaniu nawet z modelem Lumia 520. Dochodzimy tutaj do punktu następnego.

Zasadność modelu Nokia X w naszym kraju

Naprawdę nie rozumiem, dlaczego ktoś miałby kupić za 499zł Nokię X, jeżeli za 350zł można kupić Lumię 520, która jest tańsza, lepsza sprzętowo, szybsza i nie jest skazana na przestarzałą wersję Androida. Już nawet zostawmy Windows Phone, kupmy Motorolę Moto E. Ale nie to. Być może w innych krajach sytuacja wygląda inaczej, a u nas jak zwykle cena jest napompowana przez podatki i sprzedawców. Jednak na naszym podwórku model ten mógłby w ogóle się tu nie pojawić i myślę, że nikt by na tym nie ucierpiał.

Mimo wszystko, low-endy z Windows Phone coraz mniej mi się podobają

Kilka dni temu pojawiła się informacja o modelu Nokia Lumia 530, czyli następcy absolutnego bestsellera, jakim jest Lumia 520. Odchudzono go z wszystkiego, co było w nim fajne - brak spustu migawki, brak fizycznych przycisków, wolniejszy procesor. Podobna tendencja jest widoczna w modelu Lumia 630. Jeżeli te telefony mają odnieść sukces poprzedników, to moje pytanie brzmi: jak mają to zrobić, jeżeli są od nich gorsze? Jak mają to zrobić w sytuacji, gdy potencjalny nabywca Lumii 630 stwierdzi, że w sumie lepsza jest Lumia 625, albo nawet Lumia 620? Nie wspominając już o tym, że przydałoby się jakieś wznowienie segmentu średniego - 720, 820. Jednak patrząc co uczyniono z modelami 530 i 630, może i lepiej nie?

Androida w Nokiach żegnamy, a Microsoft bacznie obserwujemy

Większość z tutaj zgromadzonych za Nokiami z Androidem zapewne płakać nie będzie. Choć wielokrotnie pojawiały się głosy, że Android mógłby uratować Nokię (co według mnie jest bzdurą, nie system tutaj zadecydował a czas reakcji na poczynania innych), to zapewne nie o takiego Androida im chodziło. Choć telefony te są odpowiednie na rynki wschodzące - niska cena, Dual-SIM, to w Polsce ich sens był mocno wątpliwy. Natomiast to co stanie się z serią Lumia teraz, w najbliższych miesiącach zadecyduje, czy ludzie będą ochoczo kupować świeżutkie, nowe modele, czy też kopać po Allegro za modelami starszymi, bo Microsoft z nowych postanowił wyrzucić to i owo. Bo o ile funkcjonalność mobilnego systemu Microsoftu ciągle rośnie, to mam wrażenie że z funkcjonalnością wyposażonych w niego telefonów jest dokładnie odwrotnie.

 

windows linux urządzenia mobilne

Komentarze

0 nowych
grapeli23   5 #1 18.07.2014 16:56

Microsoft szykował grunt, przygotowując i oswając użytkowników na myśl o nieuchronności Anroidowego żywota, badał zachowanie Googla i innych na występny krok. Tam nic nie działo się bez wiedzy i zgody wierchuszki MS.

Za miesiąc, pół roku zostaniecie zaatakowani serią wiadomości o tym, że Windows Phone wszedł na niespotykany stopień rozwoju, mianowicie umożliwi odpalanie Adroidowych aplikacji.
http://arstechnica.com/information-technology/2014/07/android-apps-on-windows-ph.../

xomo_pl   21 #2 18.07.2014 17:16

Można się było spodziewać, że MS nie pozwoli sobie na trzymanie dalej Androida dla modelu x. MS chce by wszędzie był jego system. W sumie to akurat dobrze bo przynajmniej jakiś porządek będzie.

Co do nowych "nokii" to MS sam sobie zabiera to co mogło przeważyć za wyborem jakiejś lumii a nie kolejnego androida- obecność spustu migawki, który w modelach z androidem jest bardzo rzadko spotykany już....

Darthnorbe   13 #3 19.07.2014 12:44

Nikt za nokią X nie będzie płakał.
Seria x3x na razie wypada słabo na tle starszych modeli ale nie zapominajmy lumia 635 ma dual sim jako jedyna więc tutaj może się trochę ludzi na to skusić.

eimi REDAKCJA  17 #4 19.07.2014 14:03

Działało lubiane oprogramowanie na Nokiach X? Działało.
Czy na Windows Phonie będzie działało lubiane oprogramowanie? Chcielibyście.

Kogo poza czytelnikami xda-developers obchodzi SYSTEM OPERACYJNY na telefonie?

Mk13   16 #5 19.07.2014 16:19

@eimi: Powiedz mi, czego ci, których nie obchodzi system operacyjny używają, czego w MS Store nie ma ;) ? Bo jak ostatnio sprawdzałem, to duża część nawet nie wie, że jest takie coś jak sklep z aplikacjami, a ci co wiedzą, to mają Facebooka i kilka gierek.

direct39   6 #6 19.07.2014 22:38

"Kilka dni temu pojawiła się informacja o modelu Nokia Lumia 530, czyli następcy absolutnego bestsellera, jakim jest Lumia 520. Odchudzono go z wszystkiego, co było w nim fajne - brak spustu migawki, brak fizycznych przycisków, wolniejszy procesor."

Dokładnie tak. Kompletnie nie rozumiem, po co ktoś mający Lumię 520 (np. ja) miałby kupić jej nowszą odsłonę w postaci 530. Procesor praktycznie taki sam, a nawet - jak piszesz - wolniejszy, RAM-u tyle samo (w sumie dla WP wystarczy te 512 MB, ale od następcy oczekiwałbym jednak 1 GB), ekran taki sam, wygląd prawie taki sam, nawet system będzie ten sam, bo 520 lada chwila dostanie WP 8.1, za to brak spustu migawki i przycisków dotykowych na przednim panelu. Co to ma być?

///

"Osoby, które mają Nokię X zalecam model zachować - za 10 lat może być to niezła "ciekawostka przyrodnicza"."

Zabawne, ale prawdziwe :).

Autor edytował komentarz.
Darthnorbe   13 #7 20.07.2014 12:20

@eimi: "Czy na Windows Phonie będzie działało lubiane oprogramowanie? Chcielibyście. "
Chcielibyśmy i działa.

"Kogo poza czytelnikami xda-developers obchodzi SYSTEM OPERACYJNY na telefonie?"
Np. mnie. Dla mnie najważniejsze jaki system obsługuje urządzenie. To jest wyznacznik działania.

k.palka.pl   2 #8 21.07.2014 08:43

@Mk13: Już Ci mówię, na przykład mojej znajomej potrzebny jest soft do blokowania połączeń z określonego numeru, taka czarna lista. I za Chiny Ludowe nie mogę nic sensownego znaleźć w MS Store

direct39   6 #10 21.07.2014 22:08

To nawet część systemu, nie trzeba nic instalować i to już w WP8.

k.palka.pl   2 #11 22.07.2014 07:11

@Mk13: próbowałem, na jej egzemplarzu noki 520 nie daje się uruchomić, i uprzedzając pytanie, tak zrobiłem aktualizację

StarterX4   10 #12 23.07.2014 14:24

To było pewne od samego początku, Bo przecież miłością Microshitu jest Windows, czyż nie? Microsoft tępi systemy inne niż Windows, by jego Windows był królem, ale oby tak się nigdy nie stało!