Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Problemy z WiFi? Pomóc może ucieczka z 2,4GHz na 5GHz

W ostatnich latach, jeżeli chodzi o szybkość łącz internetowych realia w Polsce bardzo się zmieniły. O ile mieszkając w domu jednorodzinnym uzyskanie dostępu do łącza o przepustowości kilkudziesięciu megabitów na sekundę niejednokrotnie jest problemem, tak mieszkając w dużych zespołach mieszkaniowych często mamy dostęp do kilku operatorów oferujących łącza o szybkości kilkaset megabitów na sekundę w dosyć atrakcyjnych cenach. Przykładowo w UPC łącze o prędkości 120Mb/s kosztuje 59zl miesięcznie, ja u swojego, lokalnego operatora płacę tyle samo za łącze o prędkości 100Mb/s. To na czym chcę się jednak skupić to moment, w którym prędkości internetu stały się tak wysokie, że pojawił się problem wąskiego gardła w postaci WiFi.

Rzecz o prędkości różnych standardów WiFi

Przez ostatnie lata wykształciło się wiele standardów sieci WiFi. Jeszcze kilka lat temu najczęściej spotykanymi sieciami w eterze były takie w standardzie G, czyli o teoretycznej prędkości przesyłu do 54Mb/s. Dziś najczęściej spotykane wydają się być sieci w standardzie N, czyli w zależności od dostępnego sprzętu osiągające prędkość 150Mbps lub 300Mbps - tę prędkość natomiast mamy dostępną gdy w dużym uproszczeniu urządzenie nadawcze i odbiorcze posiada po dwie anteny zamiast jednej. W ten sposób możemy też uzyskać prędkość teoretyczną 450Mb/s lub nawet 600Mb/s używając odpowiednio trzech lub czterech strumieni, lecz w praktyce rzadko mamy do czynienia z taką sytuacją, ponieważ mało jest powszechnie wykorzystywanych urządzeń obsługujących taką transmisję.

O ile w przypadku internetu kablowego, np. przesyłanego przez kabel Ethernet, prędkości teoretyczne i prędkości osiągane w praktyce są w miarę zbieżne - przykładowo przez interfejs Ethernet o prędkości 100Mb/s osiągniemy w praktyce transfer o prędkości około 95Mb/s, tak w przypadku sieci WiFi już tak kolorowo nie jest. W standardzie 802.11g o prędkości teoretycznej 54Mb/s możemy "wyciągnąć" około 22Mb/s, a w standardzie 802.11n w wariancie 150Mb/s około połowę deklarowanej przepustowości (i to tylko w idealnych warunkach). Z ulepszonego "podwójnego" 802.11n o prędkości 300Mb/s uzyskamy natomiast maksymalne prędkości około 150Mb/s. Ta rozbieżność bierze się ze specyfikacji sieci WiFi, która podczas transmisji przesyła również szereg innych danych potrzebnych do utrzymania połączenia.

Źródła problemów z WiFi szukaj u sąsiadów

Jeżeli przypuszczalnie zmieniliśmy łącze internetowe na szybsze - przykładowo z 30Mb/s na 100Mb/s i przez WiFi nie osiągamy pełnej przepustowości, źródeł tego problemu może być kilka:

Zbyt słaby sygnał naszej sieci

"Kreski" w Windowsie nie są dobrą miarą siły sygnału. Do monitoringu naszej i okolicznych sieci WiFi polecam NetSpot z dobrychprogramów. W dużym uproszczeniu, jeżeli pokazuje on pasek siły sygnału na żółto lub czerwono, możemy mieć problem z osiągnięciem pełnej przepustowości łącza, szczególnie w przypadku gdy inne sieci nadają sygnał mocniejszy i na podobnej częstotliwości - o tym punkt następny.

Zbyt duża ilość sieci w okolicy

Wraz z rozwojem metod pozwalających na zwiększenie dostępnej przepustowości łącza przy zachowaniu tego samego pasma radiowego - wszak pasmo 2,4GHz na którym działa większość sieci WiFi jest ogólnodostępne, darmowe, ale jednak ograniczone zarówno pod względem szerokości pasma jak i możliwej mocy transmisji, w zasadzie doszło tego że w pasmie 2,4GHz mogą działać w miarę bez zakłóceń tylko dwie sieci WiFi. Mimo trzynastu dostępnych w Polsce kanałów, które możemy wybrać w routerze, szerokość kanału jest tak duża, że częstotliwości i tak na siebie nachodzą. NetSpot pięknie pokazuje to na swoim wykresie:

Sieci mamy natomiast znacznie więcej:

Co więc zrobić? Oprócz przejścia na pasmo 5GHz, o czym będzie mowa za chwilę, można zrobić dwie rzeczy. Po pierwsze, powierzyć wybór kanału routerowi, co robi się nastawiając kanał w routerze na "Auto", o ile jest to dostępne. Po drugie, wybrać taki kanał, aby sieci o najmocniejszym sygnale z naszej okolicy najmniej się z nim pokrywały, ponieważ to one będą powodować największe interferencje i spowalniać transfer danych. W ten sposób własnie jest to rozwiązane w powyższej sytuacji.

Zbyt wolny router lub karta WiFi

Jeżeli przykładowo kupiliśmy router 802.11n o prędkości maksymalnej 450Mb/s, a dalej uzyskujemy np. 40Mb/s, to powodem może być po prostu niekompatybilna karta sieciowa. W najtańszych laptopach aktualnie montuje się karty 802.11n o prędkości 300Mb/s i tylko na pasmo 2,4GHz. Kiedyś natomiast montowało się karty 150Mb/s i stąd kupno nowego routera może nie przynieść spodziewanego rezultatu. Należy zatem sprawdzić jaka jest karta sieciowa w komputerze i ustalić jej prędkość przesyłu danych. Karty pozwalające zestawić połączenie o prędkości 450Mb/s są montowane w droższych urządzeniach i zazwyczaj pozwalają też na transmisję w pasmie 5GHz.

Zbyt wolny port WAN w routerze

Jest to często bagatelizowana część specyfikacji przez ludzi kupujących routery - mają odpowiednią kartę sieciową, która pozwala na osiągnięcie pełnej prędkości przez WiFi, kupują router, ale zapominają o porcie WAN w routerze. Mając łącze o przykładowej prędkości 120Mb/s wypadałoby bowiem kupić router o porcie WAN o szybkości 100/1000Mbps, a nie jedynie 100Mb/s, bo wtedy wąskim gardłem stanie się nie samo WiFi, a interfejs Ethernet routera.

Czasami jednak nic nie pomoże - albo kabel, albo 5GHz

Niestety może być tak, że mamy bardzo szybkie urządzenia na pasmo 2,4GHz, jednak eter jest już tak zatłoczony przez inne sieci, że dobre prędkości będziemy osiągać albo tylko metr od routera, albo jedynie raz na jakiś czas. Zalecam wówczas zastanowić się nad przejściem na standard 802.11ac na częstotliwości 5GHz. Dlaczego?

Po pierwsze, z racji mniejszej liczby interferencji na tym pasmie - w okolicach 2,4GHz działa praktycznie wszystko. Myszki, bluetooth, mikrofalówki, elektroniczne nianie, nie wspominając o innych sieciach WiFi w pobliżu. U mnie na przykład wszystko zakłócało się ze wszystkim - gdy transferowałem dużo danych przez WiFi praktycznie nie mogłem korzystać z myszki bezprzewodowej. Problemy występowały też z bluetooth. Pasmo 5GHz jest mniej zatłoczone, aczkolwiek powoli się to zmienia, bo dostawcy internetu (np. UPC) coraz częściej dołączają do swoich usług routery działające w pasmie 5GHz (często jednak są one tragiczne i jeżeli się da lepiej zastąpić je czymś porządnym).

Po drugie, z racji większej ilości pasma - na 5GHz mamy możliwość "upchać" więcej sieci WiFi niezachodzących na siebie i niezakłócających się. W standardzie AC znacznie lepiej działają też mechanizmy dobierające automatycznie dany kanał transmisji.

Po trzecie w końcu, z racji prędkości - najbardziej podstawowy wariant sieci AC umożliwia zestawienie połączenia o (teoretycznej) prędkości 433Mb/s i całkowicie wystarcza do obsługi łącza o prędkości 100-150Mb/s. Mamy tutaj jednak również możliwości zwiększenia przepustowości, tak jak w przypadku 802.11n za pomocą równoległych transmisji i tak możemy zwielokrotniać prędkość za pomocą zwielokrotnienia liczby anten.

Nie ma jednak róży bez kolców - trzeba zwrócić uwagę na dwie rzeczy:

  • Czy nasze urządzenia obsługują standard 802.11ac - zwykle są to nowsze i droższe telefony, laptopy od średniej półki (najtańsze nadal oferują jedynie 802.11n w 2,4GHz). Wymiana karty WiFi w laptopie nie zawsze jest możliwa i prosta, karty WiFi na USB nie zawsze działają tak, jakbyśmy od nich wymagali, są w dodatku ograniczane przez przepustowość samego interfejsu USB. Jeżeli natomiast część urządzeń obsługuje standard AC, a część nie, to współczesne routery i tak są zazwyczaj "dual-band" więc emitują jednocześnie zarówno sygnał na częstotliwości 2,4GHz jak i 5GHz.
  • Czy nie będzie problemów z zasięgiem sieci - jeżeli mamy problem z zasięgiem na pasmie 2,4GHz to możemy go mieć również w pasmie 5GHz. Jest tak dlatego, ponieważ im wyższa jest częstotliwość, tym większe jest jej tłumienie przez przeszkody takie jak ściany czy stropy. Ogólnie jednak stabilność transmisji przy niskim poziomie sygnału wydaje się być większa niż w sieciach na częstotliwości 2,4GHz.
  • Czy warto, należy odpowiedzieć sobie samemu

    Niestety, w przypadku sieci bezprzewodowych trudno cokolwiek powiedzieć "jak to będzie działać" bez sprawdzenia. O ile wiele zależy od jakości urządzeń - porządnej karty sieciowej i routera, tak w dalszym ciągu decydujące są warunki zewnętrzne - ilość sieci w okolicy, inne urządzenia nadawczo-odbiorcze, materiały z których zbudowany jest dom i wiele innych. Zazwyczaj jednak przejście z siecią na częstotliwość 5GHz wychodzi użytkownikowi na dobre i jest dobrą inwestycją - obsługuje ją bowiem coraz więcej urządzeń, które stają się coraz tańsze.  

sprzęt internet porady

Komentarze

0 nowych
Darthnorbe   13 #1 16.05.2016 21:19

"Przykładowo w UPC łącze o prędkości 120Mb/s kosztuje 59zl miesięcznie, ja u swojego, lokalnego operatora płacę tyle samo za łącze o prędkości 100Mb/s. To na czym chcę się jednak skupić to moment, w którym prędkości internetu stały się tak wysokie, że pojawił się problem wąskiego gardła w postaci WiFi."
Chciałbym mieć takie problemy ;(

Trebron   8 #2 16.05.2016 21:19

Warto ;). Miałem mnóstwo kłopotów z siecią 2,4GHz podczas dużego obciążenia sieci (przesyłanie danych z NAS). Wariowała myszka Bluetooth, przerywało muzykę w słuchawkach Bluetooth. Zmiany kanałów na routerze nic nie dawały, jak nie spadki prędkości przesyłania danych, to interferencje z innymi urządzeniami. Na szczęście w laptopie marki Dell mogłem wymienić kartę WiFi (fabryczna obsługiwała tylko 2,4GHz). Dokonałem transplantacji bez pewności, czy laptop nie odrzuci przeszczepu :P. Zadziałało od razu. Po przejściu na 5GHz problemy ustały, transfer po WiFi wzrósł, połączenie super stabilne, zero zakłóceń, urządzenia Bluetooth działają bez zająknięcia. Polecam!

bachus   20 #3 16.05.2016 21:25

Dokładnie o tym wspomniałem ostatnio w komentarzu, szykowałem się do podobnego wpisu... Główny problem to zaśmiecenie eteru i właśnie urządzenia osiągające maks. 54Mbit. Większość ludzi korzysta obecnie w domach z wifi (smartfony, tablety). Jak jest możliwość - lepiej podłączyć po kablu.

mironek1410   2 #4 16.05.2016 21:39

Miałem też problemy z wifi,potwierdzam przejście na zakres 5GHz pomogło w 100% i obyło się bez dodatkowych kosztów.

  #5 16.05.2016 21:49

Nic okrywczego. Ale powiedz to producentom, ktorzy do laptopa za 3 tys pakuja tylko 2.4. To kpina z klientow. I tak to wyglada od lat.

  #6 16.05.2016 21:52

BTW: a najlepsi sa tacy, co ustawiaja 300 mbps i wiecej na swoim routerze, co po prostu zabija okoliczne sieci. Oczywiscie w cudzyslowie "ustawiaja", bo najczesciej na tych g***nianych chinczykach jest to opcja domyslna, aby uzytkownik stwierdzil "wow, ale mam stabilne polaczenie", a ze ludzie dookola klna - to juz detal.
Jak widze te syfiaste Edmiaxy i inne tfory z du*y to mnie trzesie.

  #7 16.05.2016 21:56

Potwierdzam pozytywne wrażenia jak koledzy wyżej. Prawie wszystkie urządzenia w domu (TV, Laptopy, telefon) oprócz tego z mojego nicku obsługują 5 GHz, a router Dovado Tiny AC + modem Huawei E3276 LTE tworzą zgraną i udaną parę. Nie obyło się bez dodatkowych kosztów tzn. wymiany karty WiFi w laptopie z Atheros na Intel 7260 (zyskałem także dodatkowo Intel WiDi), jednak teraz przesyłanie obrazu w 4K z tego laptopa na telewizor Samsung w drugim pokoju za pomocą aplikacji Smart View to bajka (2,4 GHz nie dawało rady i ogólnie myślałem, że przez WiFi jest to niemożliwe). Tak więc u mnie w domu WiFi jest już tylko dla urządzeń 5 GHz :-)

  #8 16.05.2016 21:59

tak przechodźcie na 5GHz i świećcie od promieniowania w nocy :P no dobra bez przesady, ale nie dziwcie się jeżeli będzie was bolała czasami głowa, nie będziecie mogli zasnąć albo (mężczyźni) będziecie mieli jedynie córki... wiem co mówię, kilka lat w radiówce... koledzy(4) radiowcy mają same córki... podobno fale radiowe niszczą gen/chromosom odpowiedzialny za płeć czy coś takiego :P

  #9 16.05.2016 22:15

Jak sobie z tym poradzić mieszkając w blokowisku nafaszerowany różnymi operatorami(u mnie..tylko trzech) o których wiem.A te mi nie znane?Od operatorów komórek. Dodać tych podkradajacych Ci konfitury,jak kiedyś z piwnicy u babci..może mi wybaczy.Jak się kiedyś zobaczymy.Propagacja fal - nieważne do czego powinna mieć zonę zero między kanałami.A tu widzę na wykresie taki szajs.Teraz wiem,że 30 Mb.s które mam od UPC to jak dekadę temu 1OMb.s .Wtedy od tego raczkowalem i komp chodził jakby szybciej.Bo jako ten nieliczny ,zawdzięczałem tym licznym - że jeszcze tego nie mają.Dodać teraz komórki..a niech to.Cofamy się. Za oknem wyrósł mi zamiast drzew,las wież i dachowe wynalazki.Gdzie to się czego trzyma?Bóg raczy wiedzieć. Przechodząc, nie bez kozery patrzę w górę. Zawodowy tik.Bo wiem,że powinno być to konserwowane i dozorowane.A tu razu-lupu cupu w dwa dni..i do końca świata.Żadnej strefy ochronnej.Dzika tania infrastruktura przekaźnikow.

Unga Unga   5 #10 16.05.2016 22:26

5GHz sprawdza się w małych mieszkaniach o cienkich ścianach tzw. blokowiskach. W starym budownictwie na większym metrażu i grubych ścianach lepiej jest na 2,4GHz. WiFi 5GHz jest słabsze, bardziej wrażliwe na zakłócenia i słabiej przenika przez ściany. Jednak w gęstej zabudowie w tzw. blokowiskach gdzie jest dużo routerów na 2,4GHz ucieczka na 5GHz jest dobrym pomysłem. Sygnał słabszy, często nie wychodzący zbyt daleko poza nasze mieszkanie, ale dla nas w obrębie naszego mieszkania jest zadowalający. My mamy 5 kresek, a sąsiad jedną. Na 2,4GHz my mamy 5 kresek, a sąsiad cztery. Jeśli ktoś jeszcze nie rozumiał różnicy to teraz zrozumie. Ta sama ilość routerów, ale mniejsze rozsiewanie sygnałem, a co za tym idzie mniejsze zakłócenia względem siebie. Do tego WiFi 2,4GHz to trzy podstawowe kanały. WiFi 5GHz to 19 kanałów.

Autor edytował komentarz w dniu: 16.05.2016 22:28
  #11 16.05.2016 22:27

@mironek1410.Dopóki reszta na to nie wpadnie, będziesz miał radość, że sobie używasz jak należy. Poprzedni wpis poleciał mi jako Anonim niezalogowany.Nieważne..Tu takie ważne.Piszę z tablecika Android.przez Wi-Fi.Męczarnia.

Troll z jaskini   7 #12 16.05.2016 22:58

Różne są sytuacje u ludzi, niektórzy są w sytuacji posiadania routera 54 mbity, który i tak maksymalnie wyciąga prędkości np: 25, może max 30 mbitów, niezależnie od odległości i liczby sieci w okolicy, wtedy wystarczy zainwestować w niezły router ze standardem N (porty gigabitowe) i niezłą kartę wifi (są też pod USB), z drugiej strony za 3 stówki mamy ASUS RT-AC1200G+, wtedy trzeba przemyśleć jaką kartę wifi kupić do niego, bo jest kilka możliwości.

A w ogóle to teraz wiele routerów za 200-300 zł ma port USB by pendrive lub dysk podpiąć, jednak transfery są w większości takich routerów żałosne jeśli chodzi o prędkość zapisu, ale pomijając pendrive, dysk, to routery są dobre do netu.
Ponoć inny firmware czasami może nieco pomóc niektórym routerom w uzyskaniu lepszych prędkości w czymś.

Przed zakupem routera, najlepiej wygooglować testy danego modelu.
Wyżej podałem jeden model za 300 zł, dlatego, że nie sądzę by ktoś chciał wydawać 600 zł na to, a 300 zł wydaje się jeszcze do przełknięcia (choć i tak dodatkowo na kartę wifi pójdzie z 80 zł lub ileś)

Autor edytował komentarz w dniu: 16.05.2016 23:04
StarterX4   10 #13 16.05.2016 23:31

5Ghz - Szybszy sposób na raka!
Polecam, Josef Mengele.

  #14 16.05.2016 23:39

Minusem 5GHz jest niestety zasięg który jest mniejszy niż 2.4GHz.
@Unga Unga 5GHz jest właśnie mniej wrażliwsze na zakłócenia niż 2.4GHz. Sama taka mikrofalówka potrafi zakłócić 2.4GHz a nie 5GHz.
"Do tego WiFi 2,4GHz to trzy podstawowe kanały. WiFi 5GHz to 19 kanałów." ... nie podstawowe a nie-przenikające się. I w przypadku 5GHz to 24 kanały nie-przenikające się. Ale to też zależy jaką szerokość kanału ustawisz.
Jeszcze odnośnie wychodzenia sygnału poza pewne elementy budowlane to nie jest tak jak piszesz. Cegła ma mniejsze tłumienie sygnału niż beton. I nie ma tu znaczenia czy to będzie 2.4 czy 5. Jeszcze jak ustawisz router w szafce to drewno też potrafi skutecznie przytłumić sygnał.

  #15 16.05.2016 23:42

@Trebron: Bardzo często BT jest umieszczany na karcie Wifi i nawet w sterownikach niektórych firm jest umieszczona informacja że może on zakłócać nam sygnał.

  #16 16.05.2016 23:47

"Jeżeli przypuszczalnie zmieniliśmy łącze internetowe na szybsze - przykładowo z 30Mb/s na 100Mb/s i przez WiFi nie osiągamy pełnej przepustowości, źródeł tego problemu może być kilka:"

Na początek to zaczął bym od sprawdzenia czy nasz router będzie w stanie przełożyć taki sygnał na Wifi. Głównie 54G mogły przełożyć 16Mb/s, draft N już lepiej ale i tak nie do końca. Ogólnie dla 100Mb/s musimy mieć pełną N.
Brakuje mi tu jeszcze informacji o technologii MIMO która jest również ważna w samym przesyłaniu sygnału Wifi.

  #17 17.05.2016 00:26

@StarterX4: Dokladnie odwrotnie. 2.4 to czestotliwosc mikrofalowek, wprowadzono ja TYLKO I WYLACZNIE dlatego, ze nadajnik jest duzo tanszy w produkcji. Poczatkowo w oogle nie myslano o 2.4, tylko od razu 5 ghz. Najlepsze jest to, ze N'ka miala w ogole porzucic 2.4, stad gdy wchodzila na rynek wiele osob bylo calkowicie przekonanych, ze maja 5'tke - a pozniej szok, bo w ostatniej chwili zmieniono specyfikacje pod naciskiem producentow.

5 ghz jest duuuzo zdrowsze od 2.4.

QBZ   2 #18 17.05.2016 07:28

U mnie ostatnio zmieniali router I mam albo Huauei EchoLife albo klasycznego WRT54GL

sacc   9 #19 17.05.2016 09:59

Na problemy z wi-fi zarówno w domu jak i w mieszkaniu w bloku jest jeden jedyny najlepszy sposób - okablować dom/mieszkanie!
Odpadają problemy z transferem, odpadają problemy z zabezpieczaniem naszej sieci domowej przed penetracją, odpadają problemy z wzajemną widzialnośćią komponentów...
A jeśli w jakimś pomieszczeniu potrzebujemy więcej gniazd do podłączania kompów czy urządzeń peryferyjnych - to wystarczy podpiąć do gniazda jakiś mały hub czy switch...
Cicho, schludnie i bezpiecznie.

Jaro070   16 #20 17.05.2016 11:42

@sacc: Internet w smartfonie też mam podłączyć kablem?

Autor edytował komentarz w dniu: 17.05.2016 17:42
  #21 17.05.2016 12:22

@sacc: Niezyciowe pomysly. Co z np. tabletami? Co moge miec na kablu, mam na kablu, ale nie da sie niektorzych urzadzen tak podlaczyc.

pat.wasiewicz   5 #22 17.05.2016 12:32

U mnie router działa na dwie sieci (o dziwo UPC dało mi router na którym to jest możliwe) - telefon, latpop - śmiga ładnie. Natomiast leci sobie druga sieć na 2.4 GHz pod którą podpiety jest TV oraz drugi latpop, który już karty pod 5 nie posiada..

Autor edytował komentarz w dniu: 17.05.2016 12:33
józef47   7 #23 17.05.2016 12:33

Wszystko jest OK.ale jest pewne ale...chcąc przejść na 5GHz muszę najpierw zmienić to w routerze w jaki mnie uszczęśliwiła UPC Tam nie ma automat to jakiś Ubek! bądź podłączyć swój router,mam (tplink) który automatycznie przydziela sygnał 2.4 lub 5 GHz.Co do laptopów na 5GHz pozostaje zakup zewnętrznej sieciówki.Ja innego sposobu nie widzę może ktoś ma chętnie przyjmę do wiadomości.Tak po prawdzie ja ze stacjonarnego korzystam tylko z kabelka jak wspomniał kolega wyżej.

szyp   5 #24 17.05.2016 12:36

W robocie napchane sieci, więc w jednej sali wyłączyłem 2,4 i zostawiłem jedynie 5 GHz. 90% osób nie widziało tej sieci. Nowe telefony, nowe laptopy. Tak samo będzie w domu, ktoś przyjdzie i nie widzi sieci. Pomijam już mniejszy zasięg. Jednak artykuł prawdziwy jeżeli sytuacja pozwala i sprzęt działa to jak najbardziej warto.

sacc   9 #25 17.05.2016 12:40

@Anonim (niezalogowany): #21
A masz z tym problem?
Przez USB do switcha.
Są takie śliczne idylliczne kabelki USB/LAN czy też LAN-by-USB
A jeśli jestem w domu i mam pod ręką swoje kompy to po cholerę mi tablet?
Czyżby dlatego, że jakas nawiedzona istota komuś wcisnęła na siłę do mózgowia, że "fon" i tablet są "must have" i korzystanie z nich jest cool & trendy?
Przepraszam, ale do tramwaju "Nur fur idioten!" nie wsiadam.

sacc   9 #26 17.05.2016 12:40

@Jaro070: @#20
A masz z tym problem?
Przez USB do kompa
A jeśli jestem w domu i mam pod ręką swoje kompy to po cholerę mi smartfon do czegokolwiek innego niż telefonowanie i SMS/MMS-y?

  #27 17.05.2016 12:53

Można jeszcze lepiej łącząc dwa elementy: kabel i WiFi. Tym samym zyskać większą niezawodność niż samo WiFi ale taką samą wygodę.
Są 1-2 standardy WiFi, które sieją sygnałem na kilka, kilkanaście metrów. Pociągnąć ile trzeba kawałek skrętki a na jej końcu wpiąć punkt WiFi. I devolay!

MrQ   8 #28 17.05.2016 13:03

>> Z ulepszonego 802.11n o prędkości 300Mb/s uzyskamy natomiast maksymalnie koło "setki". <<

Nieprawda. Ja przy 300Mb/s wyciągam spokojnie transfery rzędu ~15MB/s co by odpowiadało ~150Mb/s

  #29 17.05.2016 13:13

Rozwiązaniem zaśmieconego 2,4GHz nie jest zaśmiecanie 5GHz... tylko minimalizowanie liczby urządzeń korzystających z komunikacji radiowej - jak możesz połącz się kablem, jak nie korzystasz to wyłącz nadajnik radiowy (zestawy bluetooth, bluetooth w telefonie wiecznie w pozycji on etc.), zmniejsz moc routera - jak wszyscy to zrobią to będzie mniej zakłóceń.
A ustawowo operatorzy komórkowi powinni mieć zakaz używania pasma 2,4GHz i 5GHz - czerpią z tego korzyści to powinni używać płatnego pasma.

  #30 17.05.2016 13:54

@Pawel_war (niezalogowany): 5 ghz trudno zasmiecic - duzo szersze pasmo, slaba przenikliwosc przez sciany.

  #31 17.05.2016 13:58

@sacc: "A jeśli jestem w domu i mam pod ręką swoje kompy to po cholerę mi tablet?" - jestes jakas miara ludzkosci? No wlasnie. Tabletu uzywam praktycznie wieczorem non stop. To ze Ty nie uzywasz, malo mnie obchodzi. I nie wiem co mialbym zrobic z tymi kabelkami USB, ganiac z kablem? Idiotyzm pierwszej klasy, ze nie wspomnie, iz takie rozwiazanie po prostu nia zadziala na urzadzeniach z zamknietym OSem.

sacc   9 #32 18.05.2016 08:43

@Anonim (niezalogowany): #31
Po pierwsze: Jabłka zjadam a nie onanizuję się faktem, że posiadam takie nadgryzione z zamkniętym OSem

Po drugie: Istotne jest kto do czego używa sieci ale generalnie sprzęt wielkości tabletu ewentualnie w domu może nadawać się co najwyżej do sextingu spod kołdry aby mamusia nie widziała - nie przyłapała

Po trzecie: niezależnie od tego do czego używam sieci w domu to jest czy do pracy czy do komunikacji i przeglądania newsów - jakoś tak się składa, że wygodniej jest mi korzystać z ekranu 27' aniżeli 10'

Po czwarte: mało mnie obchodzi co ciebie obchodzi albo nie albowiem mam takie samo prawo do artykułowania swych opinii jak reszta komentujących.

i Po piąte: IDIOTYZMEM jest katowanie swoich oczu malutkimi ekranikami kiedy jest możliwość wygodnego by nie powiedzieć że komfortowego korzystania z wyświetlaczy adekwatnych wielkoscią do stawianych przed nimi zadań.

Po szóste: Życzę dużo, dużo zdrowia ze szczególnym wskazaniem...

Pudel89   8 #33 18.05.2016 09:32

Mk13:
1. "Z ulepszonego 802.11n o prędkości 300Mb/s uzyskamy natomiast maksymalnie koło "setki". Bierze się to ze specyfikacji sieci WiFi, która podczas transmisji przesyła również szereg innych danych potrzebnych do utrzymania połączenia." -> a co to jest "ulepszone 802.11n" ? Generalnie pierw trafnie opisujesz ilość anten i chyba nieświadomie technologię mimo a później wypisujesz herezję do kwadratu :D z 300 mbps w standardzie N wyciągniesz do 200 mbps pobierania. Realnie jest to 180 mbps a w teorii musi być 150 mbps. Mówimy tu o warunkach gdy urządzenia spinają się na 300 mbps. I nie są to idealne warunki a normalne stabilne linki między urządzeniem nadawczym a odbiorczym. Jeszcze musisz wziąć pod uwagę że jak na urządzeniu typu AP jak np masz podłączonych 5 klientów, linki po 300 mbps to jak każdy zacznie pobierać z domowego NAS duży plik to transfer podzieli się na 5 osób a nie że każdy dostanie po 150 mbps pobierania. Pojemność standardu jest stała a nie rozszerza się jak tory tramwajowe w Krakowie :P

2. Dwie sieci w 2,4 GHz? Pragnę przypomnieć że na ten czynnik wpływa czy sieć działa na kanałach 20 mhz czy 40 mhz czy na 1 czy na 2 czy na 3 czy aż 4 strumieniach. To trzeba rozwinąć bo kanałów nienachodzących na siebie w 20 mhz są 3 a nie 2.

3. 5 GHz to nie remedium na wszystko. Ludzie dostają te rutery, są wstępnie konfigurowane i syfią eter tyle ile się da, puszczając szerokość kanału nie 40 mhz a 80 jak nie więcej.
Wymiana rutera to jedno ale świadomość technologii to drugie i okazuje się że "Janusze" którzy konfigurują coś na 5 GHz robią to bez opamiętania.
Zresztą wziąłem kiedyś na tapetę ten cudowny standard, poskanowałem sobie sieci w bloku i nawet przy 5 GHz nie było tak różowo...

A tak w ogóle to kabel przyjmie wszystko i polecam przy projektowaniu mieszkań zawsze mieć na uwadze położenie skrętki minimum kategorii 5 jak nie 6. Wifi zawsze możemy mieć, niech sobie działa, telefony i tablety niech sobie używają ale NAS, stacjonarki czy konsole lepiej by sobie hulały po kablu.

PS

Wifi to nie HPFM... :D

  #34 18.05.2016 09:51

@sacc: nie podniecaj się tak bardzo bo Ci żyłka pęknie.
Skoro mam wifi to po co mam ciągnąć wszędzie kable. Wieczorem gdy leżę to wolę laptopa (wzrok jeszcze mam niezły), idiotyzmem było by ciągnąć do łóżka 27 cali. A ty jak chcesz to podłącz sobie tego smartfonika przez usb, bo widzę że u Ciebie kabel jest chyba przedłużeniem....

  #35 18.05.2016 10:11

@sacc: Powtorze: malo kogo obchodzi co Ty uwazasz na tematy z sufitu. Dyskusja jest o wysyceniu sieci na 2.4 Ghz. Swoje "glebokie przemyslenia" na temat tabletow, oesow, wielkosci ekranu, plam na Sloncu i cyklistow wynies na Onet - tam jest dla nich idealne miejsce. Tam mozesz pierniczyc te swoje farmazony i moze (duze "moze") ktos te brednie potraktuje powaznie. No co za palant...

  #36 18.05.2016 10:21

@Pudel89: "Zresztą wziąłem kiedyś na tapetę ten cudowny standard, poskanowałem sobie sieci w bloku i nawet przy 5 GHz nie było tak różowo..."

Jestes pewny, ze to byla 5tka? Z mojego doswiadczenia wynika, ze jeden na kilkadziesiat routerow ma 5 Ghz. Nie przesadzam. Gdy skanuje 5tke w roznych miejscach (duze miasto), to wlasciwie tylko w przedsiebiorstwach widze sygnal - w domach, zabudownie prywatniej w ogole. Ten standard generalnie nie istnieje, oczywiscie jako efekt duzo wyzszych cen tego sprzetu. Pasmo jest calkowicie wolne.

dobryBysiu   3 #37 18.05.2016 11:35

Fajny artykuł, będę właśnie testował router dwupasmowy i zamierzam dużo uwagi poświęcić właśnie ciągle niedocenianemu pasmu 5GHz (sporo osób dalej nawet nie wie po co są te dwa pasma..)

Mk13   16 #38 18.05.2016 13:50

@Pudel89: Oj tam herezje od razu, zgłębiać się w technikalia MIMO nie odczuwałem potrzeby, a te 100Mbps to napisałem tak z praktyki, nigdy mi się nie udało osiągnąć więcej, ale widocznie kwestia sprzętu i warunków, bo już dwie osoby zadeklarowały że można nawet więcej, więc zmienię.

sacc   9 #39 18.05.2016 14:34

@Anonim (niezalogowany): #35
Zgadza się.
W ostatnim zdaniu precyzyjnie się przedstawiłeś ;-)
Ale nie martw się - psychiatrzy nie takie schorzenia leczą tak więc masz szanse na normalność :-)

  #40 18.05.2016 18:16

Od 5 lat cisnę na 802.11n 300Mb/s w 2.4 GHz (parka 2x TL-WR1043ND 1.1). Bezprzewodowo starcza na tyle, co by spokojnie przeglądać strony (w okolicach ap zamykam licznik ~77Mb), zaś wszystko co ważniejsze jest spięte kablem i gigabitem ;)

Pudel89   8 #41 19.05.2016 10:50

@Anonim (niezalogowany): Domostwa prywatne to i mogą sobie latać na czym chcą bo nie zaszumią eteru tak jak mieszkania w bloku.
W blokach ten problem jest zauważalny. UPS pcha 5 GHz do swoich złomów i "uszczęśliwia" użytkowników dualnym trybem działania 2,4/5 GHz.
Skan wykonałem z RouterBoarda a nie z laptopa :)

@Mk13:

Fakt, trochę zbyt ostra reakcja z mojej strony :)
Standard N jest mniej pokręcony od AC ale równie mocno zależny od anten i szerokości kanału. W domostwach prywatnych nie odczujesz degradacji jakości linku ale w mieszkaniach możesz już ten problem mieć. Byle TP-Link pokaże link na 300 mbps a okazuje się że transfer maksymalny to napisane przez Ciebie 100 mbps. Z tym że nie jest to problem standardu a ilości sieci w okolicy :)
Standard jest jasny, przetestowany przez wielu i wiadomo jaką ma pojemność.
AC to może remedium na prędkości ale dostawcy po WLAN mają z AC niemałe problemy.

tylko_prawda   11 #42 19.05.2016 21:46

Mam router z 802.11ac i 5 GHz. Niestety, wszystkie starsze sprzęty mają 2.4 GHz.

kodijak   6 #43 20.05.2016 02:23

@tylko_prawda: u mnie na odwrót, 6 urządzeń mam w AC a jedno w N na 5GHz.

AC w klientach już miałem od dobrych dwóch lat, dopiero teraz gdy prócz jednej rzeczy AC ma wszystko to kupiłem router AC1200(AC900+N300). Lepszego na ten czas nie ma sensu bo karty mają takie maksimum.
Gdyby nie zasięg dla komórki i tableta to dawno bym wyłączył 2.4GHz.

AC867AC867(spinają się średnio nieco ponad 600Mbps)idzie mi około 15-20MB/s w zależności od obciążenia sieci.
Router budżetowy za 65 zł - Xiaomi mini.

Unga Unga   5 #44 22.05.2016 23:11

@Anonim (niezalogowany): "5GHz jest właśnie mniej wrażliwsze na zakłócenia niż 2.4GHz"
OK. masz rację. To mi się pomyliło. Z tymi "nie-przenikającymi się kanałami też masz rację. Użyłeś odpowiedniego słowa którego ja nie mogłem znaleźć.
Niestety ale nie masz w kwestii ścian, beton czy cegła. Gruba ściana z cegły bardziej tłumi niż cienka działowa ściana z betonu np. w bloku z czasów PRL.

jurek_sh   2 #45 09.06.2016 21:32

Temat 5 GHz wydaje mi się ciut przereklamowany. W większości przypadków jeśli używacie łącza operatora takiego jak UPC / Netia / Orange starcza standard 2,4GHz. Ja ostatnio sprawdziłem u koleżanki mającej 120Mbit z UPC. Na losowym kanale i wyszło 60Mbit, a po zmianie na kanał 9-ty wyszło 98Mbit :)
Jak masz prędkość rzędu 0,5 - 1,0Gbit to jeszcze ewentualnie jest sens bawić się w WiFi na 5-ce.

@@Unga Unga btw apropos grubości ścian zadam Ci zagadkę: gdzie znajdowałem się podczas czytania jeszcze ciepłego maila w telefonie, który miałem zalogowany do sieci domowej (1, 2 czy 3, kropka to router)? Dla ułatwienia dodam, że router kosztował złotówkę i nie ma 5,0GHz, budynek za którym jest "3" to przedszkole. Dodam dla ułatwienia, że oba budynki są stare i grubość ścian jest jak w bunkrze i że telefon nie widziałby się z routerem, gdyby router stał na balkonie (zakładam, że każdy podejrzewa, że właśnie "3" to prawidłowa odpowiedź).

mapa poglądowa:

https://goo.gl/photos/MxShXowowkBmj5Zr5

Mk13   16 #46 09.06.2016 21:36

@jurek_sh: U mnie jest tak dużo sieci w eterze, że prędkość przez WiFi na 2,4GHz czasami wynosi 5Mb/s przy łączu 100Mb/s. Na 5GHz znowu są problemy z zasięgiem, nie będę ładował kolejnych pieniędzy w sieć bezprzewodową nie mając nawet pewności czy będzie lepiej. Etap zmieniania kanałów, kombinowania, dłubania mam już za sobą, nie mam na to czasu i ochoty, ma działać i już.

Ale olałem już to wszystko, podłączyłem sobie internet przez adapter TP-Linka przez sieć elektryczną. Mam około 80-90% przepustowości łącza i bez fochów, które ma WiFi. Za kilka dni powinienem wrzucić recenzję jak to się sprawdza.

Autor edytował komentarz w dniu: 09.06.2016 22:00
Unga Unga   5 #47 10.06.2016 18:54

@jurek_sh: Z tą cała siecią WiFi różnie bywa tzn. w każdym miejscu działa inaczej. Man UPC 120 i na ASUS RT-AC68U na 5GHz wyciągam lekko ponad 115 czego nie mogę powiedzieć o 2,4GHz gdyż mam w zasięgu prawie 30 sieci na tej częstotliwościowi i dobijam ledwie do 80. Na 5GHz jestem tylko ja tzn. innej sieci poza moją nie wykrywam co nie znaczy że ich nie ma w pobliżu.

jurek_sh   2 #48 17.06.2016 09:21

@Unga Unga: Fajny wynik jak na 2,4GHz. BTW sprawdziłem u siebie i mam teraz kanał 7 tylko dla siebie - właściwie to sieci znalazłem z 7 z czego jedna to podwójna (w moim NetiaSpocie jest też sieć hotspotowa jak we free w UPC). Za to 5,0GHz u mnie wcale nie znalazłem (tzn w domu, bo w robocie to tego jest od zarąbania ;-)).

Autor edytował komentarz w dniu: 17.06.2016 09:43
jurek_sh   2 #49 08.09.2016 12:22

@Mk13: Bardzo ciekawa recenzja, btw skusiłem się i zrobiłem pomiar w robocie na 5GHz z dekodera Horizon i wynik wyszedł całkiem fajny jak na pomiar z telefonu komórkowego. klik: https://goo.gl/photos/eLLqMh47LCntSwFu6