Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

E-mailowy savoir vivre

Poczta elektroniczna została wymyślona w 1965 r. W 1971 r. mejla można już było przesyłać pomiędzy rożnymi komputerami. Wtedy też zostały określone pierwsze standardy. Dziś e-mail jest jednym z podstawowych sposobów komunikacji w Internecie. Wydawałoby się, że przez tak długi czas każdy z nas nauczył się nim posługiwać. Nic bardziej mylnego. Do napisania kilku słów na ten temat skłoniły mnie mejle jakie otrzymuję w pracy, a konkretnie problemy z zasadami do jakich powinno się stosować. Nie przytoczę konkretnych przykładów ze zrozumiałych względów, ale wykorzystam je do nakreślenia kilku zasad. Piszę oczywiście o korespondencji oficjalnej, firmowej, kierowanej do urzędów, pracodawców, etc. Prywatnie rób ta sobie co tam chceta ;)

Pamiętajmy, że e-mail jest równoważny "tradycyjnemu" pismu i podobnie jak dokument papierowy ma swoją moc. Nikt z nas nie zaniesie potencjalnemu pracodawcy CV na poplamionym papierze, nabazgranymi kulfonami kolorowym ołówkiem. Dlaczego mail miałby wyglądać inaczej?

adres

To pierwsza widoczna prezentacja naszej osoby. O ile do kumpla możemy sobie wysłać wiadomość z adresu lesne_ruchadlo@prawiczek.vip to chyba nie muszę tłumaczyć jak może to zostać odebrane przez przyszłego pracodawcę lub urzędnika. Warto więc założyć sobie skrzynkę z "poważnym" adresem. Najlepiej zaczynającego się od imienia_nazwiska@ - zazwyczaj tak wyglądają adresy w firmach.

DO: DW: UDW

DO: - zawsze się zwracamy do konkretnej osoby. Jeżeli nie mamy pewności czy jest ona właściwa, to albo przekieruje wiadomość do kompetentnej albo odpisze z podaniem właściwego adresata. Nigdy nie zwracamy się ze swoją sprawą do kilku osób z prostej przyczyny - skoro "x" ją dostał, to olewam. Patrzy "x" - dostał ją "y", to spoko, niech odpisze. A "z" ma to gdzieś, bo widzi, że "x" i "y" dostali, to pewnie odpowiedzą... tzw., spychologia stosowana.

DW: - wykorzystujemy w sytuacji, gdy osoba trzecia jest powiązana z naszym problemem i powinna zapoznać się z treścią wiadomości. U mnie w pracy przyjęta jest zasada, że zwracając się z wnioskiem o urlop muszę poinformować przełożonego (DO:), kierownika sekretariatu mojej komórki (DW:) "opiekuna" w kadrach (DW:) i lokalnego pracownika administracji (DW:) Sporo.. no cóż, tak to jest zorganizowane.

UDW: - ukryte do wiadomości. Wykorzystywany zazwyczaj w masowej korespondencji, gdzie ważne jest dotarcie do wielu pracowników, ale nie ma znaczenia czy pracownicy widzą odbiorców. UDW: jest przydatne również w sytuacji gdy wysyłamy np. zapytanie ofertowe do różnych firm. To chyba nie jest dobry pomysł zdradzania takich informacji innym - ewentualni konkurenci, kontrahenci. Jeżeli wysyłamy wiadomość do wielu adresatów i zależy nam widoczności, to tworzymy grupę odbiorców (lista wysyłkowa) i wysyłamy przez DO:.

Pamiętajmy, że bezmyślne wysyłanie masowej korespondencji w widocznym odbiorcami powoduje lawinę spamu, gdy wiadomość wypłynie na zewnątrz. Nie pomagajmy spamerom :)

temat wiadomości

Ma być krótki, oddający treść, zrozumiały dla odbiorcy. Przy dużej ilości otrzymywanych korespondencji jest to zazwyczaj pierwszy etap filtrowania. Po zapoznaniu się z tytułem zapada decyzja czy go przeczytać od razu, później czy usunąć bez czytania. Niedopuszczalne jest wysyłanie bez podania tematu - może to zostać potraktowane jako spam, niebezpieczna wiadomość czy niepoważne traktowanie odbiorcy. Jest też wymiar praktyczny - wyszukiwanie. Czytanie kilkunastu e-mail "bez tytułu" sprzed kilku tygodni potrafi doprowadzić do szału, uwierzcie mi na słowo.

powitanie

Nigdy nie zaczynaj od "Witam". Co prawda jest ono najkrótsze i najbardziej rozpowszechnione, ale w oficjalnych kontaktach niewłaściwe. "Witam" wyraża wyższość nadawcy nad odbiorcą - gdy zostałeś zaproszony do czyjegoś domu, to gospodarz wita ciebie, nie ty jego.

Gdy piszemy do swojego przełożonego lub do kogoś pierwszy raz używamy zwrotów grzecznościowych: "Panie Dyrektorze, (Szanowny Panie Dyrektorze,), Panie Profesorze, (Szanowny Panie Profesorze,), Panie Prezesie, (Szanowny Panie Prezesie,), Szanowny Panie,, Szanowna Pani," - po zwrocie grzecznościowym zawsze stawiamy przecinek i zaczynamy od nowej linijki!

Pisząc do nieznanej osoby (pierwszy raz) nigdy nie stosujemy formy, "Panie Henryku", "Pani Jolu,". Formę "Panie", "Pani" możemy stosować, jeżeli poznaliśmy się wcześniej "twarzą w twarz" lub korespondujemy od dłuższego czasu. Przy dłuższej wymianie korespondencji w ciągu dnia opuszczamy formę grzecznościową.

Jeżeli nie wiemy czy odbiorcą jest mężczyzna czy kobieta (wszelkiego rodzaju bok@, biuro@, pomoc@, kontakt@) to stosujemy formę "Szanowni Państwo,". Dopuszczalne jest również zwykłe "Dzień dobry," (bez względu na porę dnia).

W przypadku gdy piszemy do zespołu, z którym znamy się jak łyse konie, możemy użyć formy "Drodzy Przyjaciele, Drodzy Współpracownicy, Drogi Zespole, Drodzy Moi, Kochani, etc.". Wybór formy zależy od sytuacji, hierarchii i zażyłości.

wiadomość

jeżeli masz zamiar napisać wiadomość o długości "Pana Tadeusza" to odpuść. Wiadomość ma być w miarę krótka, treściwa, bez zbędnego bagażu emocjonalnego i podtekstów. Język polski (o dziwo inne też ;) ) ma gramatykę, interpunkcję, ortografię. To, że na fejsie czy w SMS piszesz jak wtórny analfabeta, to twoja sprawa i tam sobie pisz jak chcesz. Treść korespondencji oficjalnej wystawi świadectwo tylko i wyłącznie tobie oraz twojej firmie. Nie zdziw się, gdy wiadomość napisana z pominięciem jakichkolwiek zasad zostanie zignorowana. Nikt nie ma czasu i ochoty silić się na zrozumienie bełkotu. A zdanie np. tej konstrukcji może spowodować problemy: "mysli pani, ze zrobi mi laske przychodząc na spotkanie, to jest pani w bledzie." - kluczowe słowo "łaskę".

I na miłość boską, NIE WYDZIERAJ SIĘ NA INNYCH. Caps Lock powinien mieć dodatkowe zabezpieczanie przed użyciem ;)

Email to nie choinka, nie używaj rożnych krojów pisma, kolorów, boldów, kursyw. Jeżeli zachodzi potrzeba sformatowania tekstu, to rób to z głową. Ostatnio dostałem wiadomość o wielkości fontu 48, napisanej Caps Lockiem, czerwonym boldem. Dalej było tylko gorzej.

BTW, ASAP, LoL.., a masz pewność, że zostaną zrozumiałe? Nie wyobrażam sobie użycia tych skrótów pisząc do Dyrektora mojej firmy czy w oficjalnym piśmie do urzędu. Emotki. Odpuść. Tego typu skróty i emotikony można stosować w stosunku do osoby, z którą jesteście w zażyłych stosunkach.

pożegnanie

„Z poważaniem”, „Łączę wyrazy szacunku”, "Z wyrazami szacunku". Koniec kropka. Przy dłuższej korespondencji, mniej oficjalnej dopuszczalne jest stosowanie formy "Pozdrawiam", "Z pozdrowieniami". Oczywiście podpisujemy imieniem i nazwiskiem od nowej linijki. Forma pożegnania powinna być dopasowana do formy powitania.

załączniki

jeżeli wysyłamy załącznik, to w treści korespondencji powinnyśmy o nim wspomnieć, żeby odbiorca wiedział czego on dotyczy i nie zignorował - "(...) w załączeniu lista pracowników...". Nazwa załącznika również powinna być czytelna. Niestety w pracy dostaję często skan dokumentu z nazwą nadaną automatycznie przez skaner sieciowy - np. 5680007326.pdf (chyba że, jest to przyjęty numer pism, sygnatura). Zmiana nazwy pliku naprawdę nie jest trudna i czasochłonna. No i wyszukiwanie lepiej działa podczas przeszukiwania skrzynki odbiorczej. Nigdy nie wysyłaj pustego maila z załącznikiem! W przypadku dużych plików lepiej wrzucić je na serwer FTP (jeżeli mamy taką możliwość lub zapytać o serwer FTP odbiorcy) a na pewno spakować.

Wysoki priorytet w mailu służbowym, potwierdzenie otrzymania wiadomości

nie szastaj nimi. Jeżeli będziesz je stosować za każdym razem bez względu na faktyczną ważność to przestaną one spełniać swoją rolę. Ja w swojej poczcie wyłączyłem opcję żądania i wysyłania potwierdzenia i stosuję tylko w sytuacjach gdzie czas wysłania wiadomości i potwierdzenie jest naprawdę ważne. Tak samo priorytet - tylko w sytuacji gdy liczy się czas lub wystąpił bardzo poważny problem.

drobne uwagi

zachowuję ciągłość korespondencji (treść maila dodaję do odpowiedzi), co ułatwia śledzenie tematu. Łatwiej czytać jednego maila ze wszystkimi tekstami niż skakać po kilku. Oczywiście, gdy następuje zmiana tematu to nie dołączam już wcześniejszych i zmieniam temat wiadomości. Kilka drobnych kroków i ułatwiamy sobie życie.

Nie używajcie firmowego konta to załatwiania prywatnych spraw.

Stopka - czytelna, bez zbędnych grafik, lolów i emot - imię, nazwisko, stanowisko, adres, dane kontaktowe (tel.). Jeżeli w firmie jest jednolity wzorzec to stosujemy się do niego.

Papeteria w korespondencji firmowej powinna być zakazana! Wyobraźnia ludzka nie zna granic. Ostatnio dostałem tło z kwiatkami...

Staraj odpisywać najszybciej jak się da. Jeżeli jest to niemożliwe (urlop, delegacja) ustaw autoodpowiedź lub przekieruj do zastępcy. Jeżeli jesteś przełożonym warto wysłać informację do podwładnych ze wskazaniem osoby kompetentnej.

Nie wymuszaj, nie żądaj, natychmiastowej odpowiedzi. Jeżeli sprawa jest naprawdę pilna podkreśl to w treści.

Starałem się zasygnalizować i podkreślić najważniejsze rzeczy jakie przyszły mi do głowy i z jakimi spotkałem się w pracy. Jest tego jeszcze trochę i osoby zainteresowane znajdą bez trudu informacje na ten temat. Nie pisałem o nich, bo to często są niuanse i rzeczy mniej istotne. No i nie przejmujcie się zbytnio jak popełnicie błąd. Ja rumienie się do tej pory gdy czytam moje pierwsze e-maile ;). 

internet inne

Komentarze

0 nowych
darek719   37 #1 03.05.2016 12:47

Dobry wpis :)
"lesne_ruchadlo@prawiczek.vip" - you made my day. To lepsze niż podawanie przykładu ania@buziaczek.pl :)

Monczkin   13 #2 03.05.2016 13:16

@darek719: czerpałem inspirację z profilu społecznościowego Prezydenta RP :p

darek719   37 #3 03.05.2016 13:35

@Monczkin: haha, tam takie są? :D słyszałem kiedyś coś o obserwowanych kontach...

rgabrysiak   11 #4 03.05.2016 16:53

Zazwyczaj tworząc wiadomość mniej oficjalną zaczynam od słów Dzień dobry, a tą bardziej oficjalną od Szanowni Państwo etc.
W mojej opinii nie ma jednak, jednego sprawdzonego wzorca, spotkałem się już zarówno z osobami posiadającymi tytułu profesora czy doktora, które każdą swoją odpowiedź zaczynają od słów "Witam", jak również z osobami, dla których zwrot Szanowny Pan/ Szanowna Pani był zbyt patetyczny, na co nie omieszkali zwrócić uwagi w zwrotnej wiadomości.

Polemizowałbym także z faktem jak najszybszego odpisywania na otrzymaną wiadomość. Czasami nie da się po prostu rzucić wszystkiego nad czym aktualnie pracujemy, aby udzielić odpowiedzi.

Pod całą resztą w pełni się podpisuję, choć jednocześnie ubolewam nad faktem, że przestawionych tutaj zasad, w codziennej korespondencji widuję niewiele.

tylko_prawda   10 #5 03.05.2016 17:51

lesne_ruchadlo@prawiczek.vip super :D
A tak na poważnie - brakuje "nie wysyłaj załączników, jeżeli masz podejrzenie, że jest ono w rozszerzeniu .exe".

sir_lucjan   8 #6 03.05.2016 19:04

W Niemczech z kolei bardzo popularne jest zakończenie "mit freundlichen grüßen" nawet w oficjalnych odpowiedziach mailowych z urzędu, banku. Czyli wbrew pozorom nieco luźniej niż w Polsce. Tak więc co kraj, to obyczaj.

Wpis całkiem ciekawy. Można by jeszcze dodać, by nie formatować wiadomości w formacie HTML bo nie jest to zbyt eleganckie.

  #7 03.05.2016 19:42

Zawsze mnie bawi gdy jakieś offlajnowe ofermy pouczają jak należy pisać w necie. "Witam" to standard rozpoczynania emajli i należy przyjąć to do wiadomości. Podobnie standardowe i neutralne jest pozdrawiam na koniec. I żadnego wyzywania się od "pań" i "panów' tylko bezpośrednie TY jest standardem komunikacji w necie. Email nie jest też odpowiednikiem tradycyjnego listu. Jest jedną z dostępnych form komunikacji obarczona czasem pełną swobodą.I należy to przełknąć a nie próbować narzucać jakiś przestarzałych form bo to się zwyczajnie nie przyjęło.I się nie przyjmie.

ArgonOne   5 #8 03.05.2016 20:11

W korespondencji anglojęzycznej (ale nie tylko z anglikami czy amerykanami) częstym powitaniem jest "hello" a pożegnaniem "Best regards" lub "Thanks in advance and regards" i to nawet w dość oficjalnej biznesowej (zapytania ofertowe) korespondencji.
Od siebie dodałbym że zawsze przed stopką powinien być, wywodzący się jeszcze z mailowych grup dyskusyjnych, podwójny myślnik "--" oraz stopka, jeśli jest w formacie HTML i z grafiką, powinna mieć zamiast grafiki tekst alternatywny, aby tym co nie odbierają w HTMLu nie wyświetlały się ramki z podpisem "logo.gif" albo "2.jpg" zamiast loga firmy ;-)

Berion   13 #9 03.05.2016 20:13

Ciekawe co na to korpoboty, które nagminnie do wszystkich piszą per Ty - że niby tacy zachodni, światowi, bo kto by tam używał Pan/Pani, to już passe i nie ma czasu bo idzie na 'brancz'...

Ja bym jeszcze dodał pisanie maili w np. *.doc i wysyłanie takich załączników zamiast treści listu... Wysyłanie plików graficznych w *.doc/*.pps/*.pdf... Nie wiem jaką trzeba mieć martwicę mózgu aby tak czynić...

HTML to też kiepski pomysł jeśli nie jest wymagana jakaś topka czy specjalne formatowanie. Po co robić wiatr w internecie?

Autor edytował komentarz w dniu: 03.05.2016 20:16
Shaki81 MODERATOR BLOGA  37 #10 03.05.2016 20:21

Ja niedawno dostałem pustego maila (służbowego!), z załącznikiem jpg, w którym to pliku był tekst sprawy do mnie napisany długopisem a następnie zeskanowany.
Ludzie niekiedy na prawdę mają świetne pomysły.

sir_lucjan   8 #11 03.05.2016 20:33

@Berion: Są ludzie i są leśne dzbany. Nic na to nie poradzisz :D

mly   6 #12 03.05.2016 20:34

Niby to wszystko się wie ale warto było przeczytać.

  #13 03.05.2016 20:43

Jest jeszcze jedna wyjątkowo wredna rzecz: Nie stosować przedziwnego HTMLa w mailach. A wiadomo jak komputer odbiorcy jest skonfigurowany? Jakie są rozmiary czcionek? Jak rozdzielczość? Może czyta na urządzeniu mobilnym? Może na czytniku z syntezą mowy? Wtedy te obrazki z wbudowanym tekstem to jeszcze gorszy pomysł. A jak pierniczy się wydruk bo ktoś postanowił umieścić tekst widoczny i nie, to praktycznie nie ma co myśleć o takich wiadomościach inaczej niż jako spam.

Semtex   17 #14 03.05.2016 21:00

@sir_lucjan: Niemcowe MFG zawsze brzmi jak przemowa propagandowa, w DE wszystko tak brzmi :D

Najlepsze, jak dowalą ci pismo o treści "właśnie pana wydymaliśmy na 10k€" (przenośnia) a na końcu wstawią MFG właśnie :D

(MFG - mit freundlichen grüßen)

sir_lucjan   8 #15 03.05.2016 21:13

@Semtex: Niemcy to nie kraj tylko stan umysłu :D

Vidivarius   13 #16 03.05.2016 22:09

@Monczkin
Z moich obserwacji wynika, że Twój wpis wbił się w niszę rynkową :)
Można by jeszcze dodać (jako memento), iż: "pierwsze wrażenie można zrobić tylko raz - drugiej szansy nie ma".

Autor edytował komentarz w dniu: 03.05.2016 22:10
sir_lucjan   8 #17 03.05.2016 22:40

@Vidivarius: Dobre spostrzeżenie. Czasem jak przeglądam skrzynkę mailową, to jestem załamany. Maile pisane niemalże slangiem typu "zaktualizuj se kernel na aur" nie wspominając o wyzwiskach, gdy spóźniłem się z jakąś aktualizacją właśnie na AUR. Na szczęście to rzadkie przypadki, jednak nie świadczy to dobrze o osobie, która takiego potworka spłodziła.

Kolega jest doktorantem na UAM w Poznaniu - kiedyś dostał maila od studenta, który chciał przyjść na poprawkę kolokwium. Student napisał coś w stylu "Mi to tam pasuje w czwartek po 13 ale w piątek to już nie bardzo, bo idę na balety". :D

Autor edytował komentarz w dniu: 03.05.2016 22:41
Jim1961   7 #18 04.05.2016 00:18

A ja jestem hipster i konsekwentnie używam "Witam" :P Tak, wywyższam się, a pisząc do kogoś wiadomość łaskawie/jednocześnie udzielam mu prawa do odpisania i zagoszczenia w mojej skrzynce odbiorczej ;)

P.S.
"Zasady są po to by je łamać"

Monczkin   13 #19 04.05.2016 08:44

@mp (niezalogowany): na początek zapoznaj się z definicją standardu, nieofflajnowy ofermo. Co do reszty twoich złotych myśli, to zapoznaj się np. z art. 63 Kodeksu Postępowania Administracyjnego, podpisem kwalifikowanym, i nowelizacją ustawy informatyzacji działalności podmiotów realizujących zadania publiczne

Autor edytował komentarz w dniu: 04.05.2016 09:13
Monczkin   13 #20 04.05.2016 08:45

@darek719: ano są :) Ludzka wyobraźnia jest nieograniczona w tym zakresie ;)

Monczkin   13 #21 04.05.2016 08:48

@rgabrysiak: oczywiście, że nie zawsze jest możliwość natychmiastowego odpisania. Chodziło mi raczej o to, żeby nie zwlekać z odpowiedzią kilka dni. Ja w takich sytuacjach odpisuje, że zajmę się to sprawą za kilka dni i proszę o przypomnienie się za jakiś czas. Nie ma nic bardziej wkurzającego, gdy czekasz na odpowiedź i nie możesz się doczekać.

Monczkin   13 #22 04.05.2016 08:53

@Berion: Niestety wiele wzorców z zachodu jest przenoszone na nasz grunt. Takie wysyłanie wynika z niewiedzy, nieumiejętności korzystania z programów. Nie spotkałem się w mojej zawodowej karierze z kursami, szkoleniami na ten temat, a przydałyby się, oj przydały.

Monczkin   13 #23 04.05.2016 08:55

@Shaki81: ba, dostaliśmy ostatnio nowy zwór czegoś tam. Skan wydruku z Worda w pdf., który musimy drukować, wypełniać ręcznie, skanować i odsyłać :).

sacc   9 #24 04.05.2016 09:26

Syćko piknie,
Syćko ładnie
ino...

Autor chyba zapomniał o czymś takim jak obowiązek informacyjny spółek o którym można przeczytać np. na stronie:
http://lexismedia.pl/wymagania-krs-papier-firmowy/

Dla leniwych cytat:

Pisma i zamówienia handlowe składane przez spółkę w formie papierowej i elektronicznej, a także informacje na stronach internetowych spółki powinny zawierać:

1) firmę spółki, jej siedzibę i adres,
2) oznaczenie sądu rejestrowego, w którym przechowywana jest dokumentacja spółki oraz numer pod którym spółka jest wpisana do rejestru,
3) numer identyfikacji podatkowej (NIP),
4) wysokość kapitału zakładowego (i kapitału wpłaconego dla spółek komandytowo-akcyjnych).

Za brak wymaganych informacji, zarządowi grozi kara do 10 000zł.

Kto, będąc członkiem zarządu spółki handlowej, dopuszcza do tego, że pisma i zamówienia handlowe oraz informacje, o których mowa w art. 127 § 5, art. 206 § 1 i art. 374 § 1, nie zawierają danych określonych w tych przepisach – podlega grzywnie do 10 000 złotych.

Warto byłoby zadbać aby wymagane informacje były umieszczone we wszystkich dokumentach, które wychodzą z firmy:

- Maile pracowników
- Maile wysyłane ze strony www
- Dokumenty papierowe

Wiele serwerów pocztowych umożliwia automatyczne doklejanie stopki do maili wychodzących z firmy. Jest to bardzo dobre rozwiązanie, ponieważ uwalnia pracowników od ręcznego konfigurowania stopki maila.

Przykład konfiguracji serwera Exchange można znaleźć na stronie: http://www.outlook.pl

sacc   9 #25 04.05.2016 09:29

@sir_lucjan: Widzisz, postawa studenta zapewne wynika z tego, że na UAM w Poznaniu celebrowane jest coś takiego jak nadawanie honorowego tytułu "magistra balangistyki" co jest połączone z wielkim balem karnawałowym z udziałem JM Rektora o czym swego czasu przeczytałem w jakiejś lokalnej gazetce reklamującej region podczas noclegu w hotelu POZNAŃ ;-))

sacc   9 #26 04.05.2016 09:33

@Monczkin: #23
Nie masz czy nie korzystasz z OCR w MS Office?

Berion   13 #27 04.05.2016 09:43

@Monczkin: Trzeba więc temu się sprzeciwić.

Niewiedzę jestem w stanie wybaczyć i zrozumieć osobom starszym, ale takiej e-patologii dopuszczają się osoby, które są młode. Jeśli przychodzi taka 'blondi z paznokietkami' do pracy jako np. sekretarka to naturalnym jest że musi umieć tego maila obsługiwać i nie ma taryfy ulgowej.

bystryy   9 #28 04.05.2016 09:57

U nas w firmie i wśród kooperantów, "witam" i "pozdrawiam" to standard.
Tak samo stopka w HTMLu, bo to wymóg firmowy i inne firmy też tak do nas ślą.
Niczego hipsterskiego ani buraczanego w tym nie widzę.

Prywatną pocztę ślę natomiast zwykłym tekstem i jest ona zazwyczaj bardzo krótka.

Monczkin   13 #29 04.05.2016 09:59

@sacc: wymogi, o których piszesz, to temat wykraczający poza mój wpis :). Wspominałem, że jeżeli w firmie istnieje jednolita stopka, to powinniśmy się do niej stosować - co ona zawiera, to już jest inna sprawa. W przypadku firm, to pracodawca ma obowiązek stosować się w tej kwestii do przepisów. Pracownik sam z siebie nie powinien tutaj "mieszać".

OCR nie jest rozwiązaniem, nie da rady tego przerobić aby wynik był taki jak oryginał. Jeżeli tworzony jest formularz (najczęściej w postaci tabel - np. formularz delegacji) i wysyłasz go mejlowo poza miejsce twojej pracy (np. z oddziału w innym mieście) to powinien on być dostarczony w formie edytowalnej. Część z tych dokumentów musisz i tak finalnie wydrukować żeby podpisać i wysłać, ale to powinien być dopiero ostatni krok.

Kłębek drutu   9 #30 04.05.2016 10:22

Podoba się czy nie, to jednak "Witam Panie Iksiński, (...) Pozdrawiam," to jednak jest już e-mailowy - firmowy - standard i walka z tym zakrawa na walkę o anachronizmy. Do prywatnej korespondencji preferuję nasze, polskie "Cześć XXX," lub po prostu "Hej XXX,"
Z resztą się zgadzam i pod nią podpisuję.

Przy okazji, irytuje mnie forma "Witaj" (jak "biegaj" czy "podaj"), która słusznie czy nie, wydaje mi się zbytnią spoufalałością. Trochę jak zwracanie się per Ty na dzień dobry.

mistrz1   4 #31 04.05.2016 11:54

@mp (niezalogowany): a właśnie, że autor tekstu ma rację. Jak ktoś nie umie pisać, to niech nie bierze się za pisanie i nie dziwi się później, że nikt mu nie odpisał. Jak dostaję maile byle jak napisane, to nie odpisuję na nie i usuwam. Jak komuś nie chce się włożyć trochę wysiłku, żeby zgrabnie napisać, to ja nie mam ochoty wysilać się, żeby takiemu ofermie odpisywać. I nikt mnie nie zmusi, żebym korespondował z ofermą.

mistrz1   4 #32 04.05.2016 11:57

Nie podoba mi się też wysyłanie maili tekstowych w html. Filtry antyspamowe uwielbiają html i mają specjalny katalog na takie maile, który nazywa się „spam”. Później nadawca zdziwiony, że nie ma odpowiedzi.

mistrz1   4 #33 04.05.2016 12:02

@Jim1961: „A ja jestem hipster i konsekwentnie używam "Witam" :P Tak, wywyższam się, a pisząc do kogoś wiadomość łaskawie/jednocześnie udzielam mu prawa do odpisania i zagoszczenia w mojej skrzynce odbiorczej ;)

P.S.
"Zasady są po to by je łamać"” – oczywiście, dlatego nie odpisuję na takie maile :)

True_Lukass   6 #34 04.05.2016 12:05

@mp (niezalogowany): Ha, jasne. Jeśli piszesz do pani Joli, która chce sprzedać używaną pralkę, a Ty zamierzasz dopytać o szczegóły. Jeśli jednak piszesz maila służbowego do, na przykład, swojego przełożonego, to zachowanie form jest bardzo ważne, o ile nie jesteś z nim w zażyłych kontaktach. Za poufałość w mailu do dyrektora możesz: (1) popaść w chwilową niełaskę, (2) popaść w trwałą niełaskę, (3) zostać zredukowany przy najbliższej okazji. Im szybciej to zrozumiesz, tym lepiej.

@Monczkin: Dobry tekst! Szczególnie młodzi ludzie (stawiam, że przywołany powyżej mp to właśnie ten przypadek) nie za bardzo chcą zrozumieć, że maile służbowe są teraz często bezpośrednim odpowiednikiem oficjalnego pisma lub listu. Wytypowałem już kilka osób, którym będzie trzeba w przyszłości podesłać link do Twojego wpisu. W korespondencji z obcokrajowcami jest trochę łatwiej, bo zwykle są mniej formalni, ale i tu trzeba uważać.

  #35 04.05.2016 12:27

@Monczkin: Poza dość prymitywną formą wypowiedzi, @mp ma trochę racji. Od kiedy standard wychodzi z dyktanda przepisu (które to przepisy często są anachroniczne, pisane nowomową urzędniczą, a nierzadko są wręcz kretyńskie)?
Witam i pozdrawiam to jest standard w korespondencji elektronicznej. I bardzo dobrze! Są krótkie, treściwe i neutralnie pozytywne (farmazon o wyższości witającego jest wierutną bzdurą vide "Witam w moich skromnych progach, Jaśnie Panie...").
Uważam też, że (nie tylko) polska megalo- i tytułomania powinna być zwalczana na każdym kroku. Nawet w stricte oficjalnych pismach, na papierze i z pieczątką. Jest to śmieszne i przaśne, tytułować jaśnie oświeconego pana prezesa/dziekana/urzędniczynę na linijki, a jeszcze śmieszniejsze tego wymagać.

Z resztą artykułu się w większości się zgadzam i popieram :).

Axles   16 #36 04.05.2016 12:34

Muszę zapisać linka do tego wpisu i wysyłać jako odpowiedź do niektórych maili które otrzymuję. Odnośnie 'Witam' nie miałem pojęcia, że to niestosowne, że to wywyższanie się, zawsze tej formy używałem teraz pozostaje używać "Dzień dobry" bo "Szanowny ..." z kolei jest dla mnie zbyt oficjalne w komunikacji z jakimiś firmami.
Tu rozwinięcie tego co pisałeś: http://sjp.pwn.pl/slowniki/Witam.html

Monczkin   13 #37 04.05.2016 13:59

@[mention user=1]Ripper[PL] (niezalogowany)[/mention]: Oczywiście, każdy język ewoluuje i koniec końców forma powszechniejsza wypiera inne. Problemem jest to, że bardzo często są to 1) kalki językowe - to, że np. Anglicy stosują takie a nie inne formy nie oznacza, że powinniśmy je z automatu rozpowszechniać, co niestety w korporacjach jest nagminne. Angielskie "hello" mimo wszystko to nie nasze "witam". W polskim witam ma takie a nie inne znaczenie. Sadzę, że językoznawcy nie zgodziliby się, że to bzdura. 2) nieznajomość znaczenia używanych słów. Nie można (w mojej opinii oczywiście) ignorować obowiązujących zasad języka polskiego, "etykiety", zasad w oficjalnej, codziennej, komunikacji (tylko dlatego, że jest szybciej? krócej?) bo to Internet. W języku polskim są przyjęte takie a nie inne formy i nie widzę powodu, dla którego mielibyśmy z nich rezygnować. I to nie jest megalomania, a wręcz przeciwnie. Dla mnie takie kalki to kompleksy (w sytuacji gdy mamy swoje odpowiedniki). Dlatego mówię obcej osobie dzień dobry, proszę pani, Panie Dyrektorze i w mejlu również.

gosystem   2 #38 04.05.2016 14:09

@darek719: normalnie polew... dla ograniczonych.

Troll z jaskini   6 #39 04.05.2016 15:17

@Monczkin nie wiem czy wszystkie rzeczy, ale część kopiowałeś z innych stron. A tak w ogóle to powitanie ewoluuje i za 50 lat forma Witam będzie poprawna. Dlaczego tak uważam? Bo dawniej mówiono "waćpanie, waćpanno" itd, a dziś tego nikt nie używa. Dziś każdy zna słowo "sorry", choć wymawia je "sory", nawet baby pięćdziesięcioletnie znają to słowo, dlatego w przyszłości takie słowa jak "sorry", "siema" i inne wejdą do słowników. Tak samo z "witam", będzie miało inne znaczenie, tak jak dawniej niektóre wyrazy nie były obraźliwe, a dzisiaj są wielką obelgą! Jest kilka takich słów, ale nie będę pisał, bo mi wywalą komentarz za wulgaryzmy (choć dawniej dane słowo oznaczało coś innego).
Nawet spotykałem się z sytuacjami, gdzie poważne, państwowe instytucje (np. służby) odpisywały mi na maila używając słowa "witam", dziwne co? A jednak pracują wszędzie normalni, zwykli ludzie i jeśli co raz więcej ludzi zaczyna używać jakiegoś wyrazu w innym znaczeniu, to na pewno kiedyś dane słowo przybierze inne znaczenie. Dzisiaj nikt z nas nie gada używając języka z czasów średniowiecza lub renesansu, bo czasy się zmieniają. U młodzieży "joł, elo, siemasz" to zupełna normalka, nawet znam wielu dorosłych w wieku 20-35 lat, którzy witają innych kumpli słowem "siema", a czy w czasach komuny znano takie słowo? W czasach komuny to pewnie milicjant używał trzeciej osoby zaczepiając ciebie "a was obywatelu już kontrolowano?" itd.

W mailach do firm lub gdziekolwiek używam "Szanowni państwo", często poza słowem "Witam", odpisują mi drugim słowem "Dzień dobry". Nie mam do nich pretensji, ale zapewne trafi się jakiś pajac, któremu to będzie przeszkadzać, zazwyczaj jakiś staroświecki pajac, ale ja takim pajacem nie jestem i akceptuję te formy, nawet gdyby CBŚ jej używało odpisując mi mailowo, bo tak na prawdę mam gdzieś jak ktoś mnie przywita, nawet gdyby mi firma w ogóle nie napisała powitania, to miałbym to gdzieś, bo interesuje mnie jakaś treść, a nie durne powitanie.

Zapisz sobie ten komentarz, gdy już będziesz na łożu śmierci w wieku np. 100 lat, to porównasz komentarz z aktualną sytuacją, zobaczysz jakie słowa dodali do słownika polskiego i ile słów nabrało dodatkowych znaczeń, a które słowo wyszło z powszechnego użytku.

Troll z jaskini   6 #40 04.05.2016 15:30

btw. w niektórych książkach (zagranicznych autorów) zabawne dla nas Polaków jest, gdy jakiś malutki dzieciak mówi dorosłej osobie na ty, albo po imieniu. Po prostu co kraj to obyczaj, a każdy człowiek ma inne podejście do różnych spraw. Jeden gość 25letni założy konto na forum DobreProgramy i będzie się oburzał, że mu mówią per ty, nie ogarnia zasad panujących na forach.

darek719   37 #41 04.05.2016 15:34

@Monczkin: To ja pędzę poczytać :D

Troll z jaskini   6 #42 04.05.2016 15:35

@rgabrysiak: bo język ewoluuje! Słowa nabierają innego znaczenia. W tramwaju jak wpadnie na ciebie studentka to raczej powie "sorry" niż "przepraszam", bo "sorry" to taka lżejsza forma wg Polaków. Tak samo nikt do ciebie nie powie "Waćpanie", albo "obywatelu, a ja was widziałem wczoraj w sklepie", bo język się zmienia.
Powiem ci, że nawet służby odpisując na maile potrafią używać słowa "Witam", a przecież wydają się tacy super poważni. Nie przeszkadza mi to, po prostu potrafię ogarnąć zmiany językowe i jak będę starym dziadem, to nie będzie mi przeszkadzało, że inny stary dziad wita innego dziada słowem "siema", bo może wtedy słowo "siema" będzie oficjalnie w słownikach.

A znasz słowo "se"? np. "kup se coś"? W szkołach wszystkie nauczycielki używają tego słowa "se" i w ogóle prawie każdy dorosły go używa, a w słownikach może nie ma tej formy, ale pewnie znajdzie się kiedyś.

Jusko   12 #43 04.05.2016 16:28

@Berion #9: Kiedyś wysłałem maila do urzędu. Chyba dwa tygodnie czekałem na odpowiedź, a kiedy już dostałem:

- nie było treści wiadomości e-mail
- odpowiedź była zapisana w pliku docx
- odpowiedź napisała zupełnie inna osoba, niż ta, która wysłała do mnie maila

Ogólnie, jak to mawiają młodzi - facepalm :-)

rgabrysiak   11 #44 04.05.2016 16:48

@Monczkin Z tym się w pełni zgodzę.
@Troll z jaskini: Słowo "se" znam, jednak nigdy nie stosuję, podobnie jak i kilku innych słownych "wynalazków" popularnych wśród naszego społeczeństwa. W mojej opinii tego typu słowa świadczą o zubożeniu naszego języka. Niby mamy coraz bardziej wykształcone społeczeństwo, tylko szkoda, że w parze z ilością nie poszła jakość.

Wowa Tatarin   10 #45 04.05.2016 17:00

"na miłość boską, NIE WYDZIERAJ SIĘ NA INNYCH. Caps Lock powinien mieć dodatkowe zabezpieczanie przed użyciem ;)"

kiedyś wlutowałem sobie do klawiatury diodę migającą na niebiesko i czerwono(tą od caps look) aby irytował kiedy jest włączony, bo często się myliłem

  #46 04.05.2016 17:20

@Monczkin: ja, z całym szacunkiem, będę jednak obstawał przy swoim, a argumentację przytoczył już @Troll z jaskini.

Opinia językoznawców nie jest tu dla mnie wykładnią, bo zazwyczaj wlecze się 50 lat za językiem. Kalek językowych też nie lubię, wręcz nie znoszę niektórych, ale te dobre są po prostu... dobre, i czy się tego chce czy nie, najpewniej wyprą anachronizmy.

Berion   13 #47 04.05.2016 18:14

@Jusko: Ukamienować. ;)

@rgabrysiak: Wątpię w to wykształcenie. Co z tego że większość kończy studia jak te studia są na poziomie dawnego liceum. Może trochę przesadzam, ale już nie można powiedzieć, że absolwent np. uniwersytetu to elita intelektualna.

@Troll z jaskini: "Tak samo nikt do ciebie nie powie "Waćpanie", albo "obywatelu, a ja was widziałem wczoraj w sklepie", bo język się zmienia."

Per Was to na pewno nie, oficjalnie komuna juz upadla. ;)

Autor edytował komentarz w dniu: 04.05.2016 18:19
Troll z jaskini   6 #48 04.05.2016 18:26

@rgabrysiak: wygooglowałem takie ciekawostki:

"kilkaset lat temu powiedzenie o kimś, że jest "kiepski" było ogromną obelgą. A to dlatego, że ten bluzg wywodzi się od słowa "kiep", które oznacza tyle co "srom"."

"W zupełnie innym kierunku szła kariera słowa "kut*s". W czasach sarmackich to było zupełnie neutralne wyrażenie, które oznaczało ozdobną zawieszkę przy pasie szlacheckiego kontusza"

"pier**lić - A pochodzi od słowa "pierdoła", które może nie należy do najprzyjemniejszych, to raczej nikt nie uważa, że to obelga. Cofając się dalej do źródeł "pie***enia" znajdujemy słowo… "pierdzieć". Kiedyś to słowo było używane w normalnej rozmowie i chociaż nie zmieniło znaczenia, to jest uważane za znacznie bardziej wulgarne niż kiedyś."

"Kobieta - Słowo kobieta weszło do ogólnego użycia dopiero w XIX w. wypierając używane dotąd popularne słowo niewiasta czy białogłowa. Pierwotnie kobieta to słowo związane jest z pracą jaką one wykonywały. Do kobiecych obowiązków należało obrządzanie świń i bydła: kob - chlew, koba - kobyła, natomiast -ieta była końcówką XVI w. imion. Stąd nazwa kobieta, która była określeniem obelżywym. Z biegiem lat nabrało ono neutralnego znaczenia. Lecz inaczej już z babą, słowem obraźliwym nie tylko dla kobiet, ale i dla mężczyzn. Również neutralne dziś i często żartobliwe nazwanie kogoś małpą było w dawnych czasach obraźliwe. Małpa to dawniej dziewka uliczna, wszetecznica, dzisiejsza prostytutka."

jest jeszcze kilka wyrazów, które zmieniły znaczenie, ale nie chce mi się ich googlować, ale są takie, które dziś są obraźliwe, a dawniej nie były lub odwrotnie.

Jak ci powiem "a niech cię licho porwie" to raczej się uśmiejesz. Jak na forum napiszę, że chędożony budzik mi się popsuł, to nikt nie wywali wpisu, ale gdybym użył innego słowa o takim samym znaczeniu, to z miejsca wywalony wpis i może zawieszone konto. Po prostu język ewoluuje, napisałem to już 150 razy. Za 100 lat w bajkach dla dzieci, króliczek będzie witał misia słowem "siema misiu" (w bajkach drukowanych pewnie też) i w słownika pewnie też to słowo będzie, w końcu od dawna ludzie dodawali do słowników nowe słowa i modyfikowali ich znaczenia, które z biegiem lat się zmieniały. Nie zdziwię się jak za 200 lat babcia z zakupami, niechcący torbą uderzy dzieciaka i mu powie "sorry" zamiast "przepraszam", a dzieciak odpowie "spoko, nie ma sprawy".
Można sobie wygooglować jakieś rzeczy, zobaczyć jak wyglądał język polski tysiąc lat temu (lub w innym okresie) i ciężko będzie to czytać, tak samo gdyby wskrzesić Polaka, który żył w np. 7 wieku i dać mu do przeczytania tematy z losowego forum, albo rozmowę losowej osoby na steam, to nie ogarnie języka, zrozumie wiele rzeczy, ale też wiele słów będzie mu obcych, albo użytych niepoprawnie w jego ocenie. Nasz obecny język też będzie śmieszny dla Polaka, który urodzi się w np. 4500 roku.

  #49 04.05.2016 18:58

Odnośnie komentarzy Troll z jaskini

Co tu dużo mówić, w przeciągu 30 lat widać wyraźne zmiany w języku i mnóstwo nowych słów wchodzących do użytku.

Komputer, hejt, dron to kilka powszechnie używanych słów o których 30-40 lat temu nikt nie słyszał, lub miały spolszczoną formę której nikt poza szanownym gremium językoznawców i polonistów nie używał.

Cofając się ponad 100 lat wstecz zaczyna robić się dziwnie ;P
http://ebuw.uw.edu.pl/dlibra/publication?id=165760

Saskatchewan   7 #50 04.05.2016 22:58

«pożegnanie
„Z poważaniem,”, „Łączę wyrazy szacunku,”, "Z wyrazami szacunku,". Koniec kropka. Przy dłuższej korespondencji, mniej oficjalnej dopuszczalne jest stosowanie formy "Pozdrawiam,", "Z pozdrowieniami,"»

Jedna uwaga - po pozdrowieniu zazwczaj nie dajemy przecinka: http://sjp.pwn.pl/poradnia/haslo/etykietalany-przecinek;11661.html

drobok   13 #51 04.05.2016 23:16

hehe, a ja wszystkie moje maile od witam zaczynam ;)
A co do tych cyferek ze skanera. Jak byś miał wklepywać za każdym razem jak skanujesz nazwę dokumentu by ci ją skaner na maila wysłał to by cię szlag trafił :P

Autor edytował komentarz w dniu: 04.05.2016 23:17
adam9870   11 #52 04.05.2016 23:20

Dla miłośników tematu polecam jeszcze kilka innych artykułów w zakresie e-mailowego savoir-vivre:

Adres mailowy a etykieta w biznesie
http://www.rmf24.pl/tylko-w-rmf24/wojciech-woclaw/blogi/news-adres-mailowy-a-ety...

(N)etykieta w biznesie. Wysyłamy mail
http://www.rmf24.pl/tylko-w-rmf24/wojciech-woclaw/blogi/news-n-etykieta-w-biznes...

Savoir-vivre: Czy zaczynać listy i maile od "dzień dobry"?
http://www.rmf24.pl/tylko-w-rmf24/wojciech-woclaw/blogi/news-savoir-vivre-czy-za...

Savoir-vivre: Jak przedstawić sobie dwie osoby przez… maila?
http://www.rmf24.pl/tylko-w-rmf24/wojciech-woclaw/blogi/news-savoir-vivre-jak-pr...

Savoir-vivre: Perypetie z „witam” w mailach i listach
http://www.rmf24.pl/tylko-w-rmf24/wojciech-woclaw/blogi/news-savoir-vivre-perype...

Autor edytował komentarz w dniu: 04.05.2016 23:21
#r2d2#   10 #53 04.05.2016 23:31

Myślę, że obowiązkowo po przeczytaniu tego wpisu każdy powinien obejrzeć sobie jeszcze ten film: https://www.youtube.com/watch?v=UWYWzyTsS-4.

Monczkin   13 #54 05.05.2016 07:25

@Troll z jaskini: jedno muszę przyznać, nick masz bardzo odpowiedni. A co do kopiowania to zacytuje, zmodyfikowane, jedno z twoich słów użytych w komentarzu: "pier**lisz"

Autor edytował komentarz w dniu: 05.05.2016 07:56
Monczkin   13 #55 05.05.2016 07:38

@Saskatchewan: a widzisz. Nikt nie jest dokonały :) Poprawię.

Monczkin   13 #56 05.05.2016 07:52

@drobok: Tutaj mogę się zgodzić, jeżeli wysyłasz bezpośrednio ze skanera. Ale nie w sytuacji gdy dołączasz plik zapisany na dysku. Jak do tej pory taki przypadek w mojej firmie (skan bezpośrednio ze skanera) nie miał miejsca :p

mistrz1   4 #57 05.05.2016 11:19

Jestem za tym, żeby nie odpowiadać na maile, które są napisane w sposób, który nie podoba się adresatowi. Szkoda energii na rozmowę z kimś, kto nie ma ochoty na zachowanie kultury i poszanowanie adresata. Z reguły jest tak, że kulturalne osoby ignorują prostaków, a oni usilnie domagają się akceptacji ich prostactwa zasłaniając się wolnością słowa. Otóż wolność przysługuje każdemu. Prostakowi na prostackie zachowanie i kulturalnemu na ignorowanie prostactwa. Chcesz być szanowany przez innych, to szanuj ich. Szanuj cudze poglądy, kulturę, a on odwdzięczy się tym samym. Takie proste i zrozumiałe dla kulturalnych, a tak trudne do ogarnięcia przez prostactwo :)

Berion   13 #58 05.05.2016 12:04

@Monczkin: A tak co do "forumowego savoir vivre" to można w jednym komentarzu odpowiedzieć wszystkim. Po postawieniu znaku małpy i wstukaniu kilku liter, na dole w ramce pojawi się podpowiedź z nickiem użytkownika. Wystarczy kliknąć aby edytor podpiął jegomościa do powiadomień. Moim zdaniem jest tak estetyczniej niż pięć komentarzy pod rząd. ;p

Autor edytował komentarz w dniu: 05.05.2016 12:04
  #59 05.05.2016 12:18

@Monczkin; Bardzo dobry i potrzebny tekst. Jednocześnie mam pytanie, jak przyjęta może być forma kolejnej odpowiedzi na maila (rodzaj rozmowy) zaczynającej się od myślnika, np. "- dobrze, poprawię...", tzn. beż Witam, Dzien dobry. Czasem tak robię.

Monczkin   13 #60 05.05.2016 12:31

@Berion: nabijam komentarze, trzeba odznaki zdobywać.

Berion   13 #61 05.05.2016 12:36

@Monczkin: Ale po co? :p

Monczkin   13 #62 05.05.2016 14:43

@Senior_2 (niezalogowany): jeżeli korespondujesz z jedną osobą w ciągu dnia na ten sam temat to zaczynasz tak jak chcesz, jakbyś prowadził rozmowę twarzą w twarz.

np. kolega z pracy
Kolega: poprawiłeś już projekt?
Ja: nie, zajmę się tym później
Kolega: ok. jak zrobisz, to pchnij mi majla z projektem
Ja: zrobione. Plik masz na wspólnym (dysku) w folderze xyz. Sprawdź czy jest ok.

np. klient
Klient: czy poprawił pan już projekt?
ja: jeszcze nie. Jak tylko naniosę poprawki to wyślę do korekty
Klient: fajnie, dziękuje
ja: zrobione. W załączeniu spakowany projekt. Proszę sprawdzić czy wszystko jest poprawione według pana uwag.
Klient: tak, wszystko w porządku. Można drukować.
...

rgabrysiak   11 #63 05.05.2016 21:40

@Troll z jaskini: "Ciekawostki" które przedstawiłeś nie są mi obce. Cały czas powtarzasz jak mantrę słowo - ewolucja języka. Sęk w tym, że stosowanych powszechnie słów czy zwrotów tj. se, cofać się do tyłu, w cudzysłowiu, pisze oraz wszelkiego rodzaju pleonazmów nie należy utożsamiać z ewolucją języka a raczej, delikatnie ujmując, naszymi brakami językowymi. Nikt od nikogo nie wymaga bycia prof. Miodkiem, ale minimum obycia i stosowania poprawnego słownictwa jeszcze nikomu na złe nie wyszło.

Troll z jaskini   6 #64 05.05.2016 22:22

@rgabrysiak: jest różnica między "cofać się do tyłu", a słowami "siema", "sorry". Pierwsze zdanie jest niepoprawne, bo nie można cofać się w innych kierunkach np. do przodu więc tego nie można nazwać ewolucją językową, ale słowo "siema" i "sorry" (to drugie to zapożyczenie z innych państw) już tak. Słowo kartofle chyba pochodzi z niemieckiego? w ogóle wiele słów na świecie pochodzi od innych państw więc jeśli w Polsce przez 500 lat każdy będzie używał słowa "sorry", to nie widzę przeszkód by dodać to słowo do słownika polskiego.

Przejrzyj słowa na tej stronie:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Germanizm
oraz
https://pl.wikipedia.org/wiki/Rusycyzm

i google, co z łaciny zakosiło pół świata lub z czegoś innego.
Alkohol chyba jest z arabskiego, a jednak wpisali to słowo do słoników polskich, angielskich itd.

Autor edytował komentarz w dniu: 05.05.2016 22:24
Troll z jaskini   6 #66 05.05.2016 22:29

@rgabrysiak: a znasz słowo selfie? W Life is Strange nawet musieli użyć je tak, bo nie wymyśliliby słowa "samoj**ka", a selfie pewnie kiedyś wleci do słownika polskiego. Chyba nie chcesz by słownik polski był niezmienny przez tysiące lat?

A słowo "internet" istniało 200 lat temu? Widzisz! Smartfon, tablet i dużo więcej słów jest.

Swoją drogą, chyba z pół roku temu widziałem jakiś news, że w ameryce lub gdzieś dopisali jakieś słowa do słownika.

Autor edytował komentarz w dniu: 05.05.2016 22:33
  #67 06.05.2016 12:24

Dwie sprawy: 1) nie poruszyłeś zagadnienia usuwania części korespondencji i pisania pod korespondencją, na którą się odpowiada; 2) po zwrocie rozpoczynającym list "Szanowny Panie" itp. sugerujesz jedynie przecinek, tymczasem właściwszym rozwiązaniem wydaje się wykrzyknik i rozpoczynanie nowego akapitu wielką literą (idiotycznie wygląda zarówno akapit rozpoczynający się małą literą, jak i akapit rozpoczynający się wielką literą po przecinku).

Monczkin   13 #68 06.05.2016 13:06

@~||~ (niezalogowany):

1) usuwania w jakim sensie? Wspomniałem o tym w wpisie.

Co do pozycji pytania/odpowiedzi - prawie w ogóle nie dostaję mejli z odpowiedzią poniżej zapytania. Zazwyczaj odpowiedź jest nad pytaniem. Co jest wygodniejsze. Skupiasz się na tym co ważne, odpowiedzi. Nie musisz przewijać strony i szukać. Wynika to także z ustawień klienta poczty. U mnie w pracy skonfigurowane jest tak, że odpowiedź jest na górze.

2) Powitanie zaczynasz zawsze wielką literą. W opcji "," w nowej linii zaczynasz małą. W opcji "!" zaczynasz nową linijkę z wielkiej. Nic nie poradzisz, jeżeli ktoś miesza i tworzy dziwolągi. Trzeba być konsekwentnym.

Wykrzyknik jest dla mnie zbyt emocjonalny, żeby używać go korespondencji tego typu (nigdy nie wiem czy ktoś krzyczy z radości, czy krzyczy myśląc, że jestem przygłuchy ;))

edmun   12 #69 06.05.2016 14:17

I cała ta etykieta o kant tyłka rozbić.
Pracuję w IT (nie dziwne co nie). Wiecie ile razy zdarza mi się czekać pół godziny na maila od kogoś z jednym zdjęciem? A wiecie dlaczego? Bo załącznik ma 36MB. Jak ostatnio jednemu z "techników" zwróciłem uwagę, że nie potrzebuje zdjęcia etykiety obudowy w rozdzielczości 12600x34500 pikseli (tylko przykład) to wiecie co zrobił? Spędził pierwszy dzień na zipowaniu jpga (i przesyłaniu dalej takiego zipa) a później spędził 2 dni w poszukiwaniu "magicznego programu do pomniejszania zdjęć". Znalazł. Plik przyszedł wciąż w rozdzielczości 12600x34500 pikseli ale uwaga, plik nie zajmował 36MB a tylko 1MB. Wiecie jak to magicznie dokonał? Ustawił jakość kompresji taką, że jak otworzyłem plik tak miałem wciąż plik o wielkości 12600x34500 pikseli ale na ekranie widziałem tylko ich może ze 100. Kompresja zjadła już kompletnie wszystko. Na moje pytanie - czemu nie zmienił rozdzielczości do np. długi bok 1440 - to dostałem info że on się na grafice znać nie musi :/

rob006   6 #70 09.05.2016 17:04

@Jim1961: "A ja jestem hipster i konsekwentnie używam "Witam" :P"

Jaki hipster? "Witam" i "Pozdrawiam" to standard w poczcie elektronicznej, ponad 90% maili które dostaję korzystają z tych form, począwszy od wiadomości od znajomych, przez maile od przełożonych, po oficjalne wiadomości od rekruterów czy z banku. Aż dziw bierze że są jeszcze ludzie, którzy widzą w tym problem...

Areh   16 #71 13.05.2016 09:21

Dobry wpis.
Komentarze też z grubsza przeczytałem, widzę że był poruszany temat odpowiadania pod tekstem. Na chwilę obecną znam tylko kilka osób które tak robią.
W czasach kiedy zajmowałem się aktualizacja strony pewnej uczelni, często dostawałem maile z grafikami itp. Panie Krysie najczęściej plik graficzny wrzucały do dokumentu Worda i dopiero w tej formie przesyłały.
Forma "Witam" jest nie poprawna i już (między innymi tutaj można o tym poczytać: http://www.wykop.pl/ramka/430177/dlaczego-nie-nalezy-zaczynac-maila-od-witam/). Niestety, większość i tak ją stosuje.
Stopka i "-- " - pamiętać też należy o spacji po tych dwóch "--".
To takie kilka moich uwag i spostrzeżeń.

freyah   15 #72 14.05.2016 21:15

Pracując przy projekcie unijnym miałam do czynienia z "cudowną " koordynatorką, która 3/4 swoich wiadomości do mnie tytułowała "PILNE!!!!!!" Nie dość, że sam widok takiego maila wzbudzał we mnie agresję to jak czegoś od niej szukałam to nigdy nie mogłam tego znaleźć...

Songokuu   14 #73 08.06.2016 01:23

Zmieniłem pracę. Teraz email to jedno z narzędzi pracy. Wychodzi na to, że jestem Outlookowym analfabetą :/
Twój wpis może się bardzo przydać :)

Monczkin   13 #74 09.06.2016 14:54

@Songokuu: Nie bądź dla siebie tak surowy :p

Dimatheus   21 #75 10.06.2016 10:16

Hej,

Niby większość z zawartych we wpisie informacji to standard, a mimo to wielu o nim zapomina. Świetnie się czytało.

Pozdrawiam,
Dimatheus

xaver   8 #76 05.07.2016 05:07

świetna lekcja dobrego wychowania.;p

  #77 13.07.2016 11:38

"Nigdy nie zaczynaj od "Witam". Co prawda jest ono najkrótsze i najbardziej rozpowszechnione, ale w oficjalnych kontaktach niewłaściwe. "Witam" wyraża wyższość nadawcy nad odbiorcą - gdy zostałeś zaproszony do czyjegoś domu, to gospodarz wita ciebie, nie ty jego."

serio?

a co ze słowami kolędy "Witaj Jezu ukochany"?

Ciero   6 #78 13.07.2016 21:48

Świetny wpis. Pamiętam historię mojego promotora jak był na wymianie studenckiej w Szwecji/Norwegi - a były to lata bodaj 70-80 (Nie pamiętam dokładnie :( ). Jego opiekun wymiany - ichniejszy profesor, wyjął sobie z szuflady książeczkę ze wszystkimi adresami e-mail jakie wówczas były. Mógł napisać wiadomość do każdego posiadacza e-maila na świecie. :). Co prawda wtedy adres pocztowy posiadali tylko naukowcy na wyższych uczelniach, mimo to - ciekawa sprawa. :P

bystryy   9 #79 05.09.2016 11:55

@Troll z jaskini: "Słowo kartofle chyba pochodzi z niemieckiego?"

U nas w Gdańsku mówimy "ziemniaki", ale my jesteśmy patriotami, pamiętamy o tym, co zrobili tu Krzyżacy w 1308 r. i nie daliśmy się zgermanizować :)

edmun   12 #80 05.09.2016 12:22

@freyah: jakbym widział swoją idiotkę w biurze. Jadę pociągiem, dostaję wiadomość SMS że mam wiadomość głosową na poczcie, na skypie wyświetla mi się informacja żebym pilnie do zadzwonił do Sarah. Po 20-sekundach dostaję smsa od Sarah (Pilne, zadzwoń do mnie ASAP) a przy okazji dostaje 2 maile od kolegów z biura że Sarah mnie szuka i to jest pilne. O ilości maili które wszystkie są "Urgent" nie zliczam. Dzwonię do Sarah - o cześć, jedziesz pociągiem? to super! - słuchaj bo muszę do końca dnia (jest 9:00 rano) przygotować wycenę naprawy dla klienta, możesz mi powiedzieć ile mam wpisać?
----
i tu mała uwaga ode mnie - to nie mój projekt, w ogóle nie znam klienta, nie wiem o co chodzi
---
Sarah... ja nic nie wiem bo to nie mój projekt.
- A tak wiem... wiesz dzwonię do Ciebie bo myślałaś że może coś wiesz bo nie mogę się dodzwonić do James'a


--------------------------------
Dzień k&&&& jak codzień w tym wariatkowie. A spróbuj zwrócić uwagę że jest bałagan, syf, chaos i nikt nic nie wie bo każdy robi swoje i nie raczy nigdzie zostawić komukolwiek jakiegoś info to będzie że mam wy*** na zbity pysk jak mi się nie podoba.
Czasami odnoszę wrażenie że przez ostatnie 10 lat pracowałem z samymi idiotami i że już przestaję zauważać że mój mózg też już nie funkcjonuje tak jak kiedyś...