Mono to specyficzny rodzaj gry z gatunku Space shooter czy też
jak kto woli, Kosmicznej strzelaniny. Jest ona na tyle nietypowa,
że w sumie ciężko nawet określić miejsce rozgrywania się jej akcji.
Generalnie wypada przyjąć, że to bliżej niezidentyfikowana
przestrzeń kosmiczna, gdyż to co dzieje się na planszy, jest po
prostu...nie z tej Ziemi ;-).
Fabuła gry jest niezmiernie prosta i łatwa do opanowania.
Niewielkich rozmiarów statkiem w kształcie koła poruszamy się w
dowolnych kierunkach po statycznej planszy omijając i
zestrzeliwując statki przeciwnika. One również są tego samego
kształtu, co nasz pojazd, ale by dokonać całkowitej destrukcji
każdego z nich, należy wpakować w nie całą masę pocisków, gdyż
przeciwnik po każdorazowym trafieniu, rozprasza się na mniejsze
jednostki, a następnie na jeszcze mniejsze. Powoduje to naprawdę
duży chaos i co za tym idzie duże utrudnienie dla gracza.
Aby rozpocząć grę, należy ją wpierw wypakować z formatu .zip,
odpalić plik .exe, dokonać kosmetycznych zmian w opcjach (o ile to
oczywiście potrzebne) i wybrać button "start". Do dyspozycji mamy 3
poziomy trudności, w związku z tym każdy znajdzie ten adekwatny dla
własnych umiejętności. Oprócz tego kilka podstawowych ustawień
odpowiedzialnych za jakość ścieżki dźwiękowej oraz to jedno, dość
nietypowe, które odpowiada za tło gry.
Wydawać by się mogło, że to ostatnie z wymienionych ustawień, to
czysty banał nie mający żadnego wpływu na przebieg gry. Tak może by
i było, ale nie w Mono. Otóż tło gry jest jakby sprzężone z tym, co
dzieje się na ekranie. Kule, do których przez cały czas oddajemy
serie strzałów występują w trzech podstawowych kolorach składowych,
a mianowicie: niebieskim, czerwonym i zielonym. W zależności od
tego, ile kól konkretnej barwy uda nam się zestrzelić, w tym
kierunku będą następować kolorystyczne zmiany na naszym
ekranie.
Im dłużej trwa gra, tym większe pomieszanie kolorów. Wraz z coraz
większą liczbą atakujących nas natarczywych kól, tworzy się niezłe
zamieszanie na ekranie naszego komputera.