r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Motorola Moto X ląduje w Europie. Moto G przeżywa cenowy szał

Strona główna AktualnościSPRZĘT

Motorola to marka, która wielu klientom kojarzy się naprawdę dobrze, a dzięki modelom takim jak Defy lub XT890 także w wypadku smartfonów pokazała, że stać ją na wytrzymałość czy niebagatelne wzornictwo. Niestety, firma „zwinęła się” z rynku europejskiego zostawiając na starym kontynencie tylko oddziały w niektórych nielicznych krajach. Polski wśród nich nie uświadczymy, więc nic dziwnego, że trudno teraz o Motorolę, która wywoływałaby większe emocje u osób spoza kręgu kupujących takie telefony np. za granicą lub w serwisach aukcyjnych. Nie sposób jednak nie przyjrzeć się dosyć ciekawym wydarzeniom, które dotyczą dwóch modeli stworzonych przez firmę podlegającą od 2011 gigantowi jakim jest Google.

Pierwszy z nich to wylądowanie w Europie modelu Moto X. Smartfon zadebiutował w ubiegłym roku i nawet teraz oferuje całkiem sporo: ekran AMOLED HD o wielkości 4,7”, aparat 10 MPx, oraz dwurdzeniowy Snapdragon MSM8960Pro 1,7 GHz wspierany przez 2 GB pamięci RAM. Można do tego oczywiście doliczyć wsparcie od Google, oraz naprawdę bardzo dobre recenzje użytkowników. Problemem jest cena i dostępność, bo urządzenie będzie można kupić jedynie w Anglii (380 GBP), Francji (429 EUR) i Niemczech. Szybka kalkulacja i mamy cenę na poziomie Nexusa 5 czy LG G2, modeli znacznie lepszych od wspomnianej Motoroli. Efekt jest taki, że wchodzi ona na rynek za późno, w bardzo ograniczonym zakresie, a do tego z naprawdę niezbyt atrakcyjną ceną. Czy jej desant w Europie można przyrównać do klęski pod Dieppe?

Znacznie ciekawsza informacja to promocja jaką zaoferowało Google w swoim sklepie w wypadku modelu Moto G. Cena telefonu wyposażonego w czterordzeniowy procesor Snapdragon 400 taktowany 1,2 GHz, posiadający 1 GB pamięci RAM i ekran LCD TFT 4,5” o rozdzielczości HD została znacznie obniżona. Za model 8 GB przyjdzie zapłacić teraz jedynie 179$, zaś pojemność 16 GB to koszt 199$. Trudno nie zgodzić się z tym, że są to ceny nad wyraz atrakcyjne, które po prostu kładą na łopatki wiele innych konkurencyjnych ofert. Niestety, całość dotyczy jedynie amerykańskiego sklepu Google Play… po raz kolejny potencjalni klienci z innych krajów mogą popatrzyć sobie na ofertę giganta tylko przez szybkę.

r   e   k   l   a   m   a
© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.