Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Xiaomi Mi Band — recenzja

Od jakiegoś czasu używam opaski Xiaomi Mi Band. Produkt przypadł mi do gustu, gdyż kosztuje jedyne 60-70 złotych i może mierzyć kroki, kontrolować sen (jego jakość, długość czy obecną fazę) oraz wysyłać powiadomienia o działaniach w telefonie (SMS, telefon, Facebook czy Messenger). Brzmi pięknie, prawda? Lecz czy tak jest naprawdę? Postanowiłem to sprawdzić.

Opaskę otrzymujemy w skromnym, tekturowym pudełku. W środku znajdziemy jedynie opaskę w kolorze czarnym, rdzeń Mi Band oraz specjalny kabel USB do ładowania naszego urządzenia. Instrukcja też jest, jednak jest napisana... w języku chińskim. Tylko.
I chciałbym jeszcze przeprosić za jakość zdjęć, ale aparat mi się zepsuł i byłem zmuszony wykonać zdjęcie starą kamerką.

Konfiguracja jest bardzo prosta, wystarczy połączyć się z opaską przez Bluetooth, a następnie uruchomić aplikację Mi Fit. Ja akurat mam na telefonie system Windows 10 Mobile, więc używam aplikacji Bind Mi Band. Jeśli macie Lumie, to zapewniam Was że opaska także spisuje się świetnie i warto w nią zainwestować. Nie miałem okazji przetestować aplikacji na urządzenia z Androidem, gdyż takowego nie posiadam.
Gdy już uruchomimy aplikację, uruchamia się proces parowania z opaską. Gdy zaczną migać lampki na obudowie Mi Banda należy go po prostu dotknąć kilka razy. I gotowe! Nasza opaska gotowa jest do pracy.

Teraz coś o samej opasce. Jest z wykonana z silikonu. W oryginalnych produktach rdzeń trzyma się solidnie i nie wypada. Z doniesień wynika jednak, że w podróbkach opasek występuję ten problem, że rdzeń wypada ze środka i łatwo go zgubić. Więc, nie polecam. Ale oryginalna opaska jest bardzo wygodna, po założeniu nie czujemy abyśmy mieli cokolwiek na ręce - to naprawdę duża zaleta.

Jeśli chodzi o baterię, jest naprawdę wytrzymała. Trzyma 20-30 dni na jednym ładowaniu (według danych producenta). Ja swojego Mi Banda ładowałem ostatni raz 5 dni temu, a stan naładowania wynosi 90%, jest więc nieźle.
Sam kabel do ładowania Mi Banda jest bardzo krótki. Nie warto też go niszczyć, gubić itp. gdyż taki kosztuje ok. 20 zł (nie jest to microUSB czy inny standard, na zdjęciu można zobaczyć że posiada charakterystyczną oprawkę na wsadzenie Mi Banda).

Rdzeń Mi Banda wsadzamy do silikonowej opaski, dołączonej do zestawu. Jest wykonany z aluminium i nie wygląda na coś, co szybko się zniszczy. Jest odporny na zachlapanie, jednak stanowczo nie polecam się z nim myć lub pływać na basenie. Chyba nie chcemy stracić naszego Mi Banda, prawda?

Mierzenie kroków to chyba najważniejsza rzecz w tej opasce. Działa ono dobrze, czasami jednak urządzenie zawyży dzienną wartość o +/- 100 kroków. Nie jest to jednak duża różnica, a z moich obserwacji wynika, że funkcja ta pracuje w miarę precyzyjnie.
A tu zrzuty ekranu z aplikacji Bind Mi Band:

Monitorowanie snu dział dobrze, ale nie do końca. To znaczy opaska często błędnie rozpoznaje porę o której kładziemy się do łóżka, jednak porę zaśnięcia otrzymujemy poprawną.

Powiadomienia o SMS, czy połączeniach także pracują poprawnie. Moja opaska posiada jednak tylko białe diody LED, więc nie powiem Wam jak działa zmiana kolorów. Wiem, że aplikacje dają możliwość zmiany koloru diod, w zależności od aplikacji z której wysyłane jest powiadomienie.

W mojej ocenie, Xiaomi Mi Band to fajny gadżet. W tej cenie na 100% nie znajdziecie niczego lepszego. Za 60 zł otrzymujecie możliwość sprawdzenia jaki dystans przebyliście (w krokach lub km.), monitorowania waszego snu oraz wysyłania powiadomień wprost do waszego urządzenia.
Czy warto? No oczywiście, że tak. Wszystko działa tak, jak powinno. 

sprzęt urządzenia mobilne

Komentarze

0 nowych
bachus   20 #1 30.12.2015 20:15

Zainteresuj się "Mi Band Tools" od Czecha Zdeněka Horáka. Za €1.79 robi się z opaski zupełnie inne urządzenie.
p.s. od kilku tygodni MiBband 1s z pulsometrem w użyciu, świetny gadżet.

MrGrotto   4 #2 30.12.2015 20:17

@bachus: Zgadzam się z Tobą, za tę cenę jest to świetna sprawa. Dzięki za sugestię :)

Jaro070   16 #3 30.12.2015 20:23

Kilka dni temu kupiłem MiBanda na promocji za ~30 zł. Ciekawe czy zadziała z Jollą.

Autor edytował komentarz.
AntyHaker   18 #4 30.12.2015 20:24

Nie ogarniam kilku rzeczy.
1. Kiedy ta recenzja była pisana, skoro masz starą wersję aplikacji, a nowa jest już od kilku tygodni?
2. "Ja akurat mam na telefonie system Windows 10 Mobile, więc używam aplikacji Bind Mi Band. Jeśli macie Lumie, to zapewniam Was że opaska także spisuje się świetnie i warto w nią zainwestować. Nie miałem okazji przetestować aplikacji na urządzenia z Androidem, gdyż takowego nie posiadam."

a zaraz potem

"Powiadomienia o SMS, czy połączeniach także pracują poprawnie. Moja opaska posiada jednak tylko białe diody LED, więc nie powiem Wam jak działa zmiana kolorów." >>>>> skąd taki wniosek, skoro Win10 Mobile nie zapewnia wsparcia dla powiadomień, a z Androidem jej nie testowałeś?



Co do samej opaski - również posiadam i gorąco polecam każdemu. Na Win10 Mobile obsługa trochę kuleje, jednak przy Androidzie można naprawdę cuda z nią zrobić.

@bachus Nie bardzo, skoro mowa tutaj o Win10 Mobile :P

@Jaro070 Gdzieś taką genialną promocję znalazł?

Autor edytował komentarz.
bachus   20 #5 30.12.2015 20:29

@AntyHaker: racja :D

MrGrotto   4 #6 30.12.2015 20:40

@AntyHaker: Aktualizacja o dziwo nie pobrała się mi

neverek   8 #7 30.12.2015 21:09

Widzę, że Windows Phone dostał lepszą aplikację od oficjalnej. Parowanie z oficjalną na Androida to była katorga, próbowałem z trzema różnymi telefonami (Android 4.4), dopiero Redmi1 po aktualizacji do MIUI6 (wcześniej był jakiś AOSP 4.4) zdołał się połączyć po kilkunastu próbach. Reszta telefonów i Redmi na wspomnianym AOSP nie łączyłą się po kilkudziesięciu (chociaż powinienem liczyć to w setkach) próbach, w najrozmaitszych konfiguracjach i wersjach Mi Fit.

Do tego wg tego chińskiego cuda śpię raz na kilka dni.

Ot, "chińskie Apple". Serio, powinni zmienić programistów, bo nawet jeżeli ich sprzęt na papierze wydaje się spoko, czar pryska, gdy w grę wchodzi ich soft- zatrzęsienie błędów, wiecznie jest z czymś problem, coś nie działa, a kolejne aktualizacje wprowadzają pierdoły pokroju mniejsza czcionka.

  #8 30.12.2015 21:17

@neverek: Po 1. MiBand dziala swietnie z MiFit w telefonach Xiaomi z MIUI Polska. Po 2. - patrz pkt 1.

  #9 30.12.2015 21:27

Czy opaska w tescie to wersja bez pulsometru? Nic o nim nie wspomniales. Drobna uwaga - opaske polecam nosic na lewj rece (dot. osob praworecznych). Mi naliczyla kilkaset krokow podczas ubijania bialka na piane i innych robotek recznych;) ! ! ! Moge potwierdzic absolutny brak problemow przy uzytkowaniu opaski MiBand z telefonem Redmi2 od Xiaomi i aplikacji MIFit preinstalowanej w MIUI polska w tym telefonie ! ! ! Co do opini, ze opaska nie dziala prawidlowo, albo ze ma ogranoczone opcje, albo ze oprogramowanie jest do niczego - przeczytajcie ponownie zdanie z wykrzyknikami.

Deadlyblonde   10 #10 30.12.2015 22:23

Ja korzystam z tej opaski pół roku i mogę się podzielić kilkoma spostrzeżeniami.

Dziurki szybko się wyrabiają, otwory robią się duże i często łatwo o zgubienie opaski.

Po jakimś czasie opaska podczas snu zaczyna uwierać. Często budzę się w nocy, żeby ją zdjąć.

Silikonowa sprzączka na końcu opaski po pewnym czasie pęka.

Na plus, ładowanie opaski co 2 miesiące a nawet i rzadziej. Wibracja skutecznie wybudza ze snu w odpowiednim czasie pod warunkiem, że chodzimy spać o normalnych godzinach.

ilili   8 #11 31.12.2015 09:53

@bachus: pytanko dot. S1, czy ten pulsometr działa? Czy można mierzyć puls cały czas, tzn. co określony czas np 30, 60 min? Jak bateria?
to były trzy pytania ;-)

taniu   3 #12 31.12.2015 11:16

Sam posiadam tę opaskę od dwóch tygodni. Spisuje się bardzo dobrze. Pomimo odporności na zachlapania nie ściągam jej na czas prysznicu. W ogóle jej nie ściągam. Jak wyżej ktoś napisał czasami jest niewygodne spanie z nią, także przebudzam się czasami w nocy po to aby zmienić pozycję. Na plus zasługuje inteligentny budzik oraz współpraca z Windows Phone (może i ograniczona, ale działa)

Axles   17 #13 31.12.2015 11:37

Ja na mojego MiBanda 1S czekam od grudnia, rzekomo wstrzymuje się Xiaomi z sprzedażą hurtownikom chińskim opasek w większej ilości, ma to podobno na celu wyprzedanie zwykłych MiBandów. Tak więc mojego dostanę w połowie stycznie, żona cieszy się nim już od świąt.
Co do kroków, sprawdzałem wskazanie dla 200 kroków zliczonych wynosiło dokładnie 200 dla krokomierza powiedzmy profesjonalnego, a także dla MiBanda. Dla kilku, kilkunastu tysięcy kroków pewnie jakieś przekłamania będą.
@Deadlyblonde 2 lub ponad miesiące ci działa, to co ty z nią robisz?

bachus   20 #14 31.12.2015 12:00

@ilili: opaskę używa żona. Wiem, że mówiła, że coś jest w temacie ciągłego pomiaru pulsu (chyba uruchamia pomiar ze smartfona). Co do ciągłego pomiaru - ciekawe, ile by to na baterii wytrzymało... Co do dokładności pomiaru pulsu - zgadza się z porządnym ciśnieniomierzem (pomiar pulsu jest prosty i bardzo ciężko, aby był niedokładny).
Zapytam i powiem ;-)

ilili   8 #15 31.12.2015 12:18

@bachus: dzieki

Deadlyblonde   10 #16 31.12.2015 14:12

@Axles: Aktualnie 68 dni.

  #17 31.12.2015 15:13

Mi band 1 ver. 2 z białymi diodami trzyma do miesiąca, jeżeli ustawi się powiadomienia na wszystkie typy aktywności. Podobno nawet o 1/3 krócej trzyma wersja kolorowa, pewnie wina kolorowych diód i bardziej złożonego programu zarządzającego. Ciekawi mnie jak wygląda to w wersji z pulsometrem.

Jaro070   16 #18 01.01.2016 12:47

@AntyHaker: "Gdzieś taką genialną promocję znalazł?"

Loteria świąteczna Banggood.com

maciek03   9 #19 01.01.2016 15:34

@Jaro070: gdzie kupiłeś MiBanda za 30zł?

AntyHaker   18 #20 01.01.2016 18:36

@Jaro070: No no, to gratuluję - jak z gwarancją przedmiotów kupionych za pośrednictwem tego portalu?

Jaro070   16 #21 01.01.2016 19:07

@AntyHaker: Jeszcze nie korzystałem z gwarancji w tym sklepie, ale podobno jest dobrze.

AntyHaker   18 #22 04.01.2016 11:56

@MrGrotto: Zatem polecam pobrać - zacna, gdyż dużo wnosi.

  #23 08.01.2016 09:22

MiBand 1S mam od połowy grudnia i hm... Nie do końca zgadzam się z tą recenzją.
Fakt- bateria trzyma nieźle, ja swoją opaskę ostatnio ładowałem 20 dni temu i mam 60% baterii, a używam jej codziennie (oprócz nocy- nie umiem z nią spać, jest dla mnie maksymalnie niewygodna, ale godzinę zaśnięcia, pobudki i przebudzeń w nocy jak testowałem to wykrywała dość dobrze).
Konfiguracja jest prosta, o ile ma się już konto. Ja nie byłem w stanie utworzyć nowego konta przez telefon (Android 5, starsza wersja MiFit), a do tego po dobie używania rozłączyła się z telefonem i nie mogłem nic zrobić, żeby znów połączyć, dopiero utworzenie nowego konta pomogło (pierwsze połączyłem z Google, drugie przez mail Outlooka) i teraz działa bez problemów. Przez pierwsze 2 tygodnie dodatkowo soft na telefonie nie był przystosowany do 1S, nie wspierał np. pulsometru. Po aktualizacji jest lepiej, ale ciągle mam wrażenie, że bardzo ogranicza możliwości opaski i dałoby się ją jeszcze lepiej wykorzystać. Wspomniany wyżej Mi Band Tools IMHO obowiązkowy.
Co do samej opaski- z oryginalnych też wypada rdzeń. Mi się to już trafiło 2 razy. Wystarczy, że zbyt ciasno zapniemy ją na nadgarstku i w trakcie ruszania dłonią wyskakuje.
Diody- w 1S są tylko białe.
Krokomierz- eee... Nie polecam polegania na nim. Kroki zlicza bardzo optymistycznie, podczas mycia zębów jestem w stanie sobie dorobić kilkaset dodatkowych. Więc ewentualnie jako dodatek, ale z pewnością nie jako podstawa monitorowania naszej aktywności szczególnie, jeśli nosimy ją non stop.
Powiadomienia- działają, ekstra sprawa. Choć sama appka od Xiaomi pozwalała mi skonfigurować tylko dla 3 aplikacji + połączenia telefoniczne. I każde powiadomienie dokładnie takie samo, dopiero w Mi Band Tools jest opcja przypisania różnej ilości wibracji, jej długości, etc. do każdego kolejnego powiadomienia.
Odblokowanie telefonu- 2 rzecz, dla której kupiłem ją, bo cholera mnie strzelała, gdy za każdym razem muszę wklepać pin czy rysować wzór. Teraz bez problemu- opaska blisko, telefon odblokowany, opaska daleko, telefon zablokowany.
Pulsometr- działa. Chyba mniej więcej dobrze. Ale pomiar każdorazowo musi być wymuszony z poziomu aplikacji, przynajmniej w aktualnej wersji MiFit i Mi Band Tools z Google Play nie ma innych opcji, czym wracam do tego, że mam wrażenie ograniczenia możliwości opaski przez aplikację, która w najlepszym razie jest ok.
101 zł włącznie z przesyłką z Chin- chciałem odblokowywania telefonu, powiadomień, pulsometru i długiej pracy na jednym ładowaniu, więc mam co chciałem. Choć mogłoby być lepiej :P