MySQL zmierza na giełdę z 50 mln dolarów przychodu

29.04.2007 16:38, Autor: Wojciech Kowasz (Docent), Kategoria: News
NewsImage

MySQL, firma znana między innymi z wydawanego pod tą samą nazwą darmowego serwera baz danych open-source ogłosiła, że w 2006 roku zanotowała przychód na poziomie 50 milionów dolarów. Kwota ta nie jest bez znaczenia, ponieważ znacznie wzrosła w stosunku do lat ubiegłych - w roku 2005 przychody firmy wyniosły 34 miliony dolarów, a w 2002 zaledwie 6,5 miliona dolarów.

Po części w związku z tak dobrymi wynikami firma rozważa pierwszą ofertę publiczną akcji, ale prezes MySQL podkreśla, że na konkretne terminy jest jeszcze zbyt wcześnie. Również eksperci radzą mu, aby zrobić to jak najpóźniej, gdyż znacznie trudniej jest być firmą publiczną. W okresie "dot-com-manii" wiele spółek szybko, bez stosownego zaplecza wchodziło na giełdę i mimo iż w wielu przypadkach osiągało sukces, MySQL woli najwyraźniej najpierw zbudować solidną konstrukcję swojego biznesu, a potem myśleć o giełdzie.

Źródło: CNET
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze (13)  

Avatar
bart (niezalogowany) | 29.04.2007 18:21#1

super serwer bazy danych, zadnych problemów od 7 lat, nie licząc migracji czyli nie ma czego liczyć - zrzut bazy i wczytanie - u mnie 100% czasu dzialania

Avatar
maQs (niezalogowany) | 29.04.2007 18:27#2

A po długim weekendzie mam egzamin z mySQL-a :(

Avatar
neuromancer (niezalogowany) | 29.04.2007 18:59#3

najlepsze bo darmowe, a nie robione dla kasy

Avatar
Q (niezalogowany) | 29.04.2007 19:26#4

darmowe a zarabia, jak to jest niech ktoś wytłumaczy.

Avatar
Joshua (niezalogowany) | 29.04.2007 19:28#5

I dobrze Ci tak :D

Avatar
renq (niezalogowany) | 29.04.2007 19:32#6

MySQL dopiero robi się superbaza. Wersja 5 juz jest calkiem fajna. W koncu funkcje, triggeri itp. :) Chociaz brakuje jeszcze wielu rzeczy.

Avatar
Ehh (niezalogowany) | 29.04.2007 19:51#7

[najlepsze bo darmowe, a nie robione dla kasy]

Mówisz chyba o PostgreSQL, bo MySQL jest akurat robione dla kasy.

[darmowe a zarabia, jak to jest niech ktoś wytłumaczy.]

Bo są dwie wersje MySQL'a, jedna na licencji GPL, druga komercyjna - do komercyjnych zastosowań. Jeśli tworzysz jakąś aplikację korzystającą z MySQL i chcesz ją dystrybuować, to musisz kupić MySQL'a albo udostępnić źródła swojej aplikacji. Szczegóły tutaj:
http://www-jp.mysql.com/company/legal/licensing/commercial-license.html

Avatar
slocum (niezalogowany) | 30.04.2007 11:42#8

wg mnie sprawa licencji na mySQL to pole do popisu dla prawników ;)

If you develop and distribute a commercial application and as part of utilizing your application, the end-user must download a copy of MySQL; for each derivative work, you (or, in some cases, your end-user) need a commercial license for the MySQL server and/or MySQL client libraries.

a co jeśli napiszę aplikację freeware o zamkniętym kodzie (np banalny katalog domowych płyt CD) nie zgodnej z GPL z interfacem do obsługi szeregu baz danych w tym mySQL ?
kto jest zobowiązany w takim wypadku do wykupienia licencji ? autor czy użytkownik ? a co jeśli użytkownik np korzysta z Postgre ? a w kodzie jest rónwnież obsługa mySQL...

czym jest tak naprawdę zastosowanie komercyjne ? a co jeśli napiszę własne proxy na licencji GPL, a mój program będzie korzystał właśnie z takiego proxy ? albo jeszcze inaczej...podobną licencje ma Qt....załóżmy że mam wykupioną licencję komercyjną na Qt i korzystam z jego mechanizmów obsługi mySQL. Mój program jest programem zamkniętym, czy to znaczy że muszę również wykupić licencję na mySQL ????

Avatar
Ehh (niezalogowany) | 30.04.2007 13:08#9

@slocum:
[a co jeśli napiszę aplikację freeware o zamkniętym kodzie (np banalny katalog domowych płyt CD) nie zgodnej z GPL z interfacem do obsługi szeregu baz danych w tym mySQL ?]

Będziesz musiał wykupić licencję komercyjną. Tam na dole jest gdzieś napisane, że to musi być GPL, nawet jeżeli aplikacja jest za free.

A tak w ogóle to sprawa wydaje się być prosta. Wystarczy nie używać MySQL i przesiąść się na PostgreSQL, prawdziwie wolną bazę danych.

Avatar
slocum (niezalogowany) | 30.04.2007 14:32#10

@Ehh

Masz racje...aczkolwiek dobrze jest pisać programy niezależne od konfiguracji i nie narzucać użytkownikowi jedynie słusznych rozwiązań ;)

Ja natomiast widzę inne rozwiązanie sprawy. Skoro Open Source nie podlega licencji,a GPL dopuszcza stosowanie bibliotek zamkniętych więc piszemy dwie aplikacje ;)

1. bilblioteka free ale zamknięta z główną funkcjonalnością naszego softu i wystawiamy API
2. coś w rodzaju framework-a który będzie linkował naszą bibliotekę, obsługiwał bazę itp itd i ten soft wystawimy na licencji GPL z otwartym kodem ;);)

Avatar
Ehh (niezalogowany) | 30.04.2007 16:28#11

@slocum:
Coś takiego nie przejdzie z prostej przyczyny. Otóż MySQL nie jest domyślnie dystrybuowany na licencji GPL. Na ww. stronie jest wyraźnie napisany sposób przydzielania jednej z dwóch licencji: GPL albo komercyjnej. Jeśli więc twój powyższy sposób nie łamie GPL'a, to i tak łamie nadrzędne postanowienia licencjonowania MySQL, które pierwej musisz zaakceptować. I w ten sposób automatycznie następuje zmiana licencji tej bazy z GPL na komercyjną. :) A według MySQL sprawa jest prosta, zamknięta aplikacja - płać i nie obchodzi ich to jak bardzo kombinujesz z proxy bibliotekami. :P


Żeby tego typu sposób naprawdę przeszedł, to musiałbyś zrobić dwie dodatkowe rzeczy:
1. Wprowadzić samodzielność głównej biblioteki, że do funkcjonowania nie trzeba by było tego frameworka i MySQL'a czyli zastosować jakiś zastępczy silnik bazodanowy.
2. Osobno dystrybuować główną bibliotekę i osobno framework z MySQL'em, np. w postaci pluginu.

Tylko czy w takim wypadku jest sens?

[nie narzucać użytkownikowi jedynie słusznych rozwiązań]Chyba raczej developer, bo użytkownik aplikacji akurat nie ma nic do tego. ;) Zresztą SQL to SQL, wystarczy wyemigrować do jakiegoś alternatywnego rozwiązania i po kłopocie. O tyle jest to łatwo w przypadku MySQL, że prócz paru nieścisłości i tak oferuje mało ficzerów w porównaniu do reszty graczy (chociaż jak ktoś już wcześniej wymienił - 5.0 nadrabia pod tym względem, ale jeszcze brak im doświadczenia. Wkurzające jest to, że niektóre nowości są dostępne tylko w przypadku tabel InnoDB a niektóre tylko MyIsam. Ten pierwszy rodzaj jest bardziej funkcjonalny i ma blokowanie na poziomie rzędów. Niestety jest znacznie wolniejszy od MyIsam, który z kolei nie ma paru bajerków i przez to jest szybki. No i niestety blokowanie na poziomie tabel, co przy dużym obciążeniu jest katastrofalne. I weź tu wybieraj. :D).

A do programu typu katalog CD brać MySQL'a to lekka głupota. ;) Już lepiej SQlite czy SQL Server 2005 Compact Edition (darmowy!!!).

Avatar
Znawca (niezalogowany) | 30.04.2007 17:35#12

Mysql używam i na windowsie i na linuksie, 0 problemów w dodatku świetne nakładki graficzne do konfiguracji servera :)

Avatar
oraadmin (niezalogowany) | 04.05.2007 23:19#13

Chcialbym widziec, jak MySQL poradzil by sobie z naszymi danymi (Oracle 9, ponad 2 MILIARDY danych w jednej tabeli).
Oracle co prawda kosztuje, ale w ciagu paru sekund znajduje dane w tych 2 miliardach.
I to mi sie bardzo podoba.

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść
 
Polecamy
Testujemy: Manta Smart TV Box

Internet w telewizorze
Recenzja nowego iPada

Rewolucja czy stagnacja?
Test Garmin Forerunner 610

Osobisty asystent treningowy
Top programy
  •  
Top programy ostatnie 7 dni
  •  
Top programy ostatnie 30 dni
  •  
Skanery antywirusowe
skaner av