r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Nadchodzi Google I/O. Jak zmieni się Android?

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

Zaledwie kilka krótkich dni dzieli entuzjastów techniki od Google I/O. Pomimo iż Android nie jest jedynym produktem kalifornijskiego giganta, to właśnie ta platforma wzbudza największe emocje przed rozpoczynającą się w środę konferencją. Miastem, które będzie gościło deweloperów i ludzi związanych z Androidem jest San Francisco. Poniżej przedstawiam wam krótką listę rzeczy, które mogą zadebiutować na I/O.

Jednym z pewniaków jest długo zapowiadany Android Wear. Google od dłuższego czasu skupia się na akcesoriach ubieralnych i Android Wear ma być specjalnie skrojoną wersją Androida dla nich. Szereg rozwiązań ma pomóc użytkownikom w pełnym wykorzystaniu inteligentnych zegarków jako przenośnych komputerków. Dzięki komendom głosowym możliwym będzie wysłanie SMS-a, szybkie sprawdzenie informacji w internecie, a nawet sterowanie inteligentnym domem. Pozostaje mieć nadzieję, że komendy będą mogły być wydawane w języku polskim, a ekspansja Google na polski rynek nie skończy się tylko i wyłącznie na Muzyce i Filmach Google Play.

Niezwykle użyteczną jest możliwość pisania aplikacji dedykowanych dla zegarków. Jest to możliwe dzięki wydaniu narzędzi dla deweloperów. API pozwoli na wyświetlanie powiadomień na tarczy (ekranie) zegarka. Jeżeli powiadomienia wyposażono w przyciski, pojawią się one również na zegarku. Android Wear może okazać się strzałem w dziesiątkę i realną konkurencją dla Tizena. Producenci tacy jak Sony, HTC czy LG zapewne przymierzają się do ekspansji na ten właśnie rynek i Android Wear będzie głównym wyborem.

r   e   k   l   a   m   a

Google I/O będzie miało trzy sesje poświęcone akcesoriom ubieralnym, więc jest bardziej niż prawdopodobne, że Android Wear ujrzy światło dzienne. Być może wraz z urządzeniem Google'a z tego segmentu.

Ostatnie I/O nie przyniosło nowej wersji Androida, która, jak wiemy, została zaprezentowana miesiąc po konferencji. Lollipop (?) może nie zostać zaprezentowany, jednak sygnały o nadchodzącym Nexusie, zmiany w sposobie nazywania API oraz przestawienie się na ART jako główne środowisko uruchominiowe dają nadzieję, że Google wyłamie się z tradycji i da swoim użytkownikom długo wyczekiwany system obsługujący architekturę 64-bitową. Co prawda Qualcomm planuje wprowadzić szereg nowych 64-bitowych SoC, jednak Snapdragon z najwyższej półki powinien trafić na rynek dopiero w następnym roku.

Google planuje również wejść z impetem na rynek biznesowy. Najpopularniejsze do niedawna BlackBerry ustąpiło miejsce Apple'owi. Wiadomym jest, że Google i Apple nie darzą się specjalną sympatią i zaciekle ze sobą rywalizują. Argumentem firmy z Mountain View ma być wzmocnienie zabezpieczeń systemu. W dotarciu do klientów biznesowych ma pomóc firma Divide. Aplikacja stworzona przez tę firmę ma dodać możliwość utworzenia przestrzeni biznesowej w urządzeniu, która będzie funkcjonowała obok przestrzeni prywatnej. O tym, jak może to wyglądać w praktyce, w filmie poniżej.

Kilka miesięcy temu informowaliśmy na łamach portalu, że Google planuje dodanie wsparcia dla formatu RAW. To nie wszystko. Możliwe jest, że Google umożliwi używanie wymiennych obiektywów i to nie tylko w ramach projektu Ara. Kalifornijczycy poświęcą API aparatu fotograficznego jedną z sesji.

Jako że I/O skupi się w dużym stopniu na wyglądzie aplikacji, prawdopodobnym jest, że aplikacje zyskają nowy wygląd. Może to dotknąć klienta Gmail w wersjach na smartfony i komputery. Zunifikowany wygląd ma być priorytetem Google, które pracuje również nad ikonami i ich zbliżeniu do webowych wersji.

Według Evleaks, seria Nexusów ma zostać zastąpiona przez Android Silver. Ostatnim z Nexusów ma być Volantis, 8,9-calowy tablet od HTC wyposażony w wyświetlacz o rozdzielczości 2048 na 1440 pikseli. Ma to być potężne urządzenie z 64-bitowym SoC Tegra K1 oraz 2GB pamięci RAM. Urządzenie ma trafić do sprzedaży pod koniec tego roku. Google może jednak zaskoczyć i zaprezentować urządzenie już w środę.

O tym, jak naprawdę rozwinie się Android, dowiemy się już za kilkadziesiąt godzin. Jedno jest pewne – Google szykuje wiele niespodzianek.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.