r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Nadchodzi aktualizacja Tłumacza Google. To koniec barier językowych?

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

W zeszłym miesiącu pisaliśmy, że Microsoft udostępnił możliwość zapisu do programu pilotażowego, w którym użytkownicy komunikatora Skype mogą przetestować symultaniczne tłumaczenie rozmów z języka angielskiego na hiszpański i vice versa. Intensywne prace nad rozwojem automatycznych tłumaczeń trwają także w Google – firma zapowiedziała właśnie, że wkrótce opublikowana zostanie aktualizacja Tłumacza Google, oferująca natychmiastową transkrypcję głosu i jego tłumaczenie.

Wobec oferowanej w programie Skype usługi tłumaczenia symultanicznego pojawiły się spodziewane zarzuty. Narzekano na problemy z zachowaniem poprawności gramatycznej czy konieczność komunikowania się podobnie jak przy pomocy walkie-talkie, gdyż równoczesne mówienie obu rozmówców drastycznie zaniżało jakość tłumaczenia. Ponadto kwestią dyskusyjną jest tłumaczenie wszelkiej maści kolokwializmów, których próżno szukać wśród jednostek zawartych nawet w najnowszych wydaniach słowników. Mimo tych problemów, nowe funkcje Skype'a budzą bardzo duże zainteresowanie będąc przez niektórych określane jako milowy krok na drodze do pokonania barier językowych.

W aktualnej wersji Google Tłumacz oferuje tłumaczenie tekstów w 90 językach oraz możliwość zapoznania się z wymową w wielu z nich. Nadchodząca aktualizacja ma wprowadzić funkcję odwrócenia tego procesu – możliwe będzie automatyczne rozpoznawanie mowy i natychmiastowa transkrypcja, która może zostać przetłumaczona na język docelowy. Google wykorzystuje w swoim oprogramowaniu model statystycznego tłumaczenia maszynowego, który niesie za sobą wiele korzyści. Jako próbkę program może bowiem wykorzystywać w zasadzie dowolne zasoby Sieci. Ponadto w procesie dochodzi do porównań z dostępnymi efektami dotychczasowej pracy ludzkich tłumaczy, co znacząco wpływa na naturalność przekładów.

r   e   k   l   a   m   a

Jeśli Google zdecyduje się na zastosowanie takiej technologii w komunikacji, to można założyć, że w przyszłości będzie na przykład możliwe przeprowadzenie wideorozmowy, w której automatycznie będą wyświetlać się napisy z przetłumaczoną transkrypcją wypowiadanych przez rozmówcę słów.

Temat automatycznych tłumaczeń oferowanych przez komunikatory wzbudza dużo emocji – jest to kwestia, która znacząco zbliża naszą rzeczywistość do filmów science-fiction sprzed kilkunastu lat, co znacząco pobudza wyobraźnię i winduje oczekiwania. Rozwijająca się technika głębokiego uczenia oferuje coraz lepszą jakość tłumaczeń, jednak na skuteczne przekłady bardziej złożonych tekstów z pewnością trzeba będzie jeszcze poczekać.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.