r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Nadchodzi nowe iPKO, nie powtórzy błędów mBanku

Strona główna AktualnościINTERNET

PKO BP jest bankiem, który z nowoczesnością raczej się nie kojarzy. Ostatnie zmiany, jak wprowadzenie systemu IKO, pokazały jednak, że potrafi wyjść naprzeciw potrzebom nowoczesnych klientów. Kolejne zmiany są już gotowe do wprowadzenia, a będzie to nowoczesny serwis iPKO.

Po doświadczeniach z mBankiem czy GetIn Bankiem zapowiedź zmian interfejsu internetowego serwisu transakcyjnego wywołuje u klientów gęsią skórkę. Zmiana wyglądu to najmniejszy problem i jak już przekonali się klienci Alior Sync, który został przejęty przez T-Mobile, nie jest większym problemem. Schody zaczynają się, kiedy interfejs wykorzystuje nowe, nie sprawdzone w dostatecznym stopniu narzędzia i wtedy nawet strona logowania może zamienić się w kolorowe paski w przeglądarce klienta banku. Największą zmorą są jednak zmiany w interfejsie, które nie każdy umie dobrze zrobić. W efekcie zagubieni klienci nie są w stanie wykonać tak prostej operacji, jak zapłacenie rachunków na czas, a lamentom w sieciach społecznościowych nie ma końca.

Obecny serwis iPKO został wdrożony w 2008 roku i nie trzeba nikogo przekonywać o tym, że wtedy korzystaliśmy z bankowości internetowej zupełnie inaczej i na całkowicie innych urządzeniach. PKO BP zapewnia, że wszystkie elementy zostały uwzględnione w nowym projekcie – najważniejsze informacje widać na pierwszy rzut oka, a najczęściej wykorzystywane przez klientów funkcje dostępne są już na ekranie startowym. Serwis jest też przejrzysty i czytelny.

r   e   k   l   a   m   a

PKO BP, w tej kwestii konserwatywny, nie rzuci klientów na głęboką wodę. Nowa strona startowa będzie sporo wyższa od tej, jaką możemy oglądać jeszcze dziś, ale jest to koszt, jaki musimy ponieść za dużo czytelniejsze rozmieszczenie różnych opcji serwisu. Nowa wersja serwisu daje dużo szybszy dostęp do historii operacji i bardzo wyraźnie pokazuje bieżące saldo oraz kwotę zablokowaną. Tuż pod historią znajduje się pole, z którego można błyskawicznie zlecić przelew do jednego ze zdefiniowanych odbiorców – będzie więc można dużo szybciej zapłacić rachunki czy też oddać znajomemu za obiad, co z pewnością spodoba się młodszym, nie przepadającym za gotówką klientom.

Żadnego wysiłku nie będzie wymagać także zapoznanie się z pełnym podsumowaniem finansów osobistych, w tym z lokatami, pożyczkami i stanem karty kredytowej. Co ciekawe, od razu będzie można również zobaczyć przelewy odrzucone, oczekujące i anulowane z różnych powodów, co powinno pomóc zorientować się w finansach osobistych i upewnić się, że wszystkie ważne wpłaty dotarły do odbiorców. Aby wykonać kilka operacji nie trzeba będzie już wracać do menu głównego i wchodzić w kolejne jego działy od nowa.

Na koniec zmiana, która ucieszy klientów PKO BP mających bardziej rozbudowane potrzeby – widok kart kredytowych na przykład zostanie opatrzony specjalnym nagłówkiem, który ułatwi przechodzenie między nimi. Poniżej znajdą się wszystkie ważne informacje dotyczące wybranej karty. Warto zwrócić tez uwagę na przycisk „na skróty”, który przeniesie użytkownika do innych często wykonywanych operacji.

Nowy serwis znajdzie się pod adresem www.ipko.pl/nowe/ w połowie października. Będzie wdrażany stopniowo i powoli, przez jakiś czas będzie oczywiście działać równolegle ze starym serwisem transakcyjnym. W pierwszej wersji testowej dostępne będą tylko wybrane, najważniejsze moduły, jak rachunki, lokaty, karty i kredyty. Pozostałe dołączą później. Wersja dla przeglądarek mobilnych na razie się nie zmieni, gdyż jak mówią reprezentanci banku, użytkownicy chętniej korzystają z aplikacji.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.