Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Nadmiar informacji czyli jak dałem się nabrać na Allegro

Czasami zdarza się tak, że człowiek się śpieszy i robi na szybko różne błędy, których by normalnie nie popełnił. Dodając do tego całą tą ekscytację przedhotzlotową o wpadkę dość łatwo. W tym wpisie chciałem w luźny sposób pokazać jak naiwnie dałem się nabrać i póki co nie wiadomo jaki finał tego będzie.

Sprzedaż przedmiotu

Przedmioty w naszym posiadaniu są często w ciągłym ruchu, to tu coś kupimy to sprzedamy coś innego co jest nie używane lub zwyczajnie czasu brak na to. Tak było też i u mnie, postanowiłem zrobić drobną domową wyprzedaż sprzętu, którego z tych czy innych powodów nie używam. Na celownik obrałem dwa przedmioty, wystawione w tym samym czasie i prawie w tym samym sprzedane. Gdy pierwszy sprzedał się i wysyłka przebiegła bezproblemowo to już z drugim nie było tak kolorowo.

Powiadomienia mailowe

Niezwłocznie po zakończeniu sprzedaży dostałem maile z Allegro odpowiednio:
- "Sprzedałeś przedmiot przez Kup Teraz",
- "PayU kupujący xxx wybrał sposób zapłaty i dostawy"
- "Zakończenie Kup Teraz"
Powinien tu być jeszcze jeden mail, którego przegapiłem "Nowa wpłata od kupującego xxx" i dlatego zabrałem się niezwłocznie za wysyłanie paczki oraz napisałem dodatkowego maila do kupującego prócz tego automatycznego z Allegro o treści typu:
Witaj xxx dziękuję, że zakupiłeś przedmiot nr zzz na kwotę yyy, kwotę proszę wpłacić na podany numer konta lub poprzez PayU (swoją drogą nie da się z tego zrezygnować) ....
także takiego 'żywego', żeby kupujący poczuł się człowiekiem :) :
Witaj, dzięki za zakup urządzenia, te postaram się wysłać jak najprędzej więc proszę o chwilę wyrozumiałości :) Gdy tylko nadam paczkę czy to Pocztą Polską czy InPostem podam panu numer by można było śledzić wysyłkę.
Pozdrawiam
W odpowiedzi dostałem tylko:
Oki

Wysłane z iPhone'a

Pomyślałem sobie, że ok w końcu nie każdy lubi odpowiadać na maile, a tu odpowiedź jaką dostałem taką dostałem ważne że jest. Później jeszcze dosłałem numer przesyłki, żeby mógł sobie śledzić, a co.

Do tych całych powiadomień dostaję też takie z automatu od Allegro, że informują o zleceniu wypłaty środków zgromadzonych na moim rachunku w PayU. Chodzi po prostu o to, że powyżej 100zł sami mi przesyłają pieniądze z PayU na rachunek bankowy i to właśnie do dziś brak takiego powiadomienia zmusiło mnie do zalogowania do serwisu Allegro.

Brak wpłaty od kupującego ;(

Będąc zalogowanym do serwisu aukcyjnego skaczę po tym nowym layoucie i staram się znaleźć informację dlaczego nie przelali mi pieniędzy, lub czy może nie mam ustawionej opcji na cotygodniowe zamiast codziennego przesyłu. Sprawdzam jest ok, a przynajmniej ok to, że codziennie mi przesyłają pieniądze, ale tych po prostu na PayU nie ma.
Pomyślałem sobie, że napiszę do Allegro co jest grane i nagle mnie olśniło czy psia kość on mi w ogóle zapłacił? Loguje się na maila, wyławiam te właściwe wśród tego całego 'spamu', którzy przez kilka dni mi narósł i widzę to, maila po prostu nie ma, brakuje wiadomości z informacją od PayU, że kupujący mi zapłacił, a jedynie jest ten, że wybrał sposób płatności i na tym się skończyło.
Myślę sobie, a co tam może zapomniał, trzeba mieć w końcu wiarę w ludzi, ale z drugiej strony może lepiej zadzwonić :) lecz dodzwonić się nie można, ciągła poczta głosowa.

Następnie postanowiłem sprawdzić na gmailu numer telefonu czy aby dobry wpisuję, wchodzę na maila z PayU i myślałem, że ze stołka spadnę. Zacząłem przeklinać bo znów i to nie pierwszy raz walnąłem się z adresem wysyłki :/ w mailu była notka:

Witam. Prosiłbym o wysłanie Paczki na adres jakiś_inny_adres
Od razu skojarzyłem, że to jest inny adres niż ten na który wysyłałem bo celem była jakaś wieś na 90% bez punktu InPost, a paczka szła na Kraków gdzie InPostów jest pełno. Nie chcę w tej chwili usprawiedliwiać swojej głupoty i nieumiejętności czytania, ale poniekąd winę ponosi nadmiar informacji których dostałem z Allegro. W jednym mailu adres osoby na który jest zarejestrowana, później inny adres w ich systemie płatności PayU, na pewno dałoby się to ubrać w jeden mail zawierający wszystkie niezbędne informacje.
Nic dla pewności jeszcze loguję się na Allegro, sprawdzam aukcję i dopiero teraz spostrzegłem się, że użytkownik ma 0 komentarzy O_O kopię głębiej i okazuje się, że konto zostało założone 15.07.2013, 15:17:54 i w tym momencie panika co dalej robić. Na stronie InPost sprawdzam postęp paczki i "Przekazano do doręczenia" czyli jest jeszcze światełko w tunelu.

Ostatnia deska ratunku? InPost

Szybko łapię za słuchawkę i dzwonię na infolinię InPost, przebijam się przez durne opcje wyboru, ale o konsultancie nic nie wspomniała pani automat z telefonu. Rozłączam się i jeszcze raz, a później kolejny i nic, pozostaje mi chyba wiara w maila i szybkość ich reakcji.
Na stronie InPost rzucił mi się w oczy formulrz kontaktowy zgłaszania reklamacji i po chwili dotarło do mnie, że w słuchawce coś o 'reklamacji' było więc dzwonię tam i o moje szczęście odbiera żywa babka. Szybko w panice tłumaczę jej sytuację, że zostałem prawdopodobnie oszukany i chcę zawrócić paczkę. Miła pani sprawdza numer w komputerze by zlokalizować placówkę z Krakowa, która to konkretnie rozwozi moją paczkę i udało się, dostałem numer bezpośredni do tego punktu. Kolejny telefon i poczta głosowa, drugi raz dzwonię i pani odzywa się po drugiej stronie, szybkie wytłumaczenie sytuacji i błaganie by do kuriera szybko zadzwoniła i poinformowała mnie gdy gdy coś uda się załatwić, po czym rozłączyłem się. W tym momencie nerwowe oczekiwanie na telefon od pani, która po 5 minutach dzwoni i powiadamia mnie, że niestety spóźniłem się, paczka została dostarczona 20 minut temu i niestety już nic nie są w stanie zrobić.
Ostatecznie pozostało mi napisanie maila do kupującego o jak najszybsze uregulowanie należności lub odesłanie niezwłocznie paczki, gdyż odbieram to jako oszustwo bo do tej pory nie zapłacił.
Czas pokaże jak to się skończyło.

Podsumowanie

Tak wiem spartaczyłem sprawę i co gorsza nie wiem jak mogłem tyle błędów popełnić, zawsze pod tym względem byłem 'pedantem', wszystko czytałem, sprawdzałem użytkowników, ich komentarze, daty logowań i rejestracji, a tutaj nie wiem czy z pośpiechu, czy z euforii z powodu zbliżającego się wyjazdu na HZ tak wpadłem. Ciekaw jestem jak sprawa się potoczy, a jednocześnie w tym miejscu prosiłbym o ewentualne wskazówki jakie można by dalej podjąć kroki.
Jednocześnie wybaczcie za ewentualne błędy, ale było to pisane pod wpływem chwili i emocji.

Aktualizacja 04-09-2013

Sprawa jest już zakończona więc wypadałoby kilka słów wytłumaczenia napisać.
Z mojego komentarza pod wpisem, by lepiej się czytało całość:
Wracając do sprawy, jeśli kogoś to jeszcze interesuje, sprawę zgłosiłem pierw na Allegro i czas oczekiwania miesiąc, tego samego dnia zgłosiłem sprawę na policję, okazało się, że przyjęła mnie moja znajoma policjantka, więc wszystko przebiegło sprawnie i przyjemnie :) Zapoznanie mnie z moimi prawami i obowiązkiem składania prawdziwych zeznać i zabraliśmy się za bardzo szczegółowe spisywanie. Kopii tego niestety nie dostałem, a o sprawie zostanę powiadomiony telefonicznie.
Wczoraj tj. 3 września dzwoniła znajoma policjantka, że sprawą zajęła się lokalna policja z miejscowości allegrowego oszusta, byli u niego rozmawiali z nim, a facet przyznał się, że paczkę odebrał, ale później podobno zmieniał numer telefonu i jakoś tak zapomniał zapłacić za paczkę. Podali mi numer telefonu do niego, oczywiście ten sam który miałem uprzednio, a który to podobno był zmieniany, więc zadzwoniłem pod niego i w momencie moje połączenie zostało odebrane, a rozmowa była kulturalna.
- Dzień dobry, dzwonię w sprawie sprzętu który pan zakupił i do tej pory nie zapłacił mi za niego, sprawa jak pan zapewne wie została zgłoszona na policję i kazali mi zadzwonić do pana, na rzekomo nowy numer na który dzwonię teraz i dzwoniłem ciągle przed zgłoszeniem sprawy i nikt nie odbierał.
- Witam, tak chciałem przeprosić za całą sytuację po prostu ... nie potrafię tego wytłumaczyć, zaległość wpłacę dziś na pana konto (hmm jakbym deja vu miał :) ) plus dodatkowo rekompensata, 100zł może być?
- Mnie interesuje należność którą jest mi pan winien, a co chce pan tam więcej wpłacić to pana wola ( tutaj następuje podawanie numeru konta i trzykrotne sprawdzanie go)
- Do widzenia i przepraszam za zdarzenie.
- Do usłyszenia.

Dziś na moim koncie uświadczyłem zaległej kwoty wraz z wysyłką oraz dodatkowej rekompensaty, tak więc sprawę uznaję za zamkniętą i tak się złożyło, że też tego dnia zakończył się okres miesięcznego "zakończenia sporu" na Allegro, po którym to czasie wyskoczył button, by przekazać sprawę do pracownika Allegro, no ale wiadomo już z tego nie skorzystam. Jak widać opłaca się powalczyć o swoje, nawet gdy skutki są błędami własnej nieostrożności.
 

internet bezpieczeństwo inne

Komentarze

0 nowych
M@ster   16 #1 19.07.2013 12:21

Trochę masz racji z tymi mailami z Allegro - kiedyś kupując coś dostawałem 1, teraz 3 :| Różnica taka że teraz zwykle od razu płacę z PayU, no zgadzam się że można by to jakoś skonsolidować.

AdrianSasquatch   8 #2 19.07.2013 12:28

Powiem Ci tyle, że nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem i trzeba żyć dalej. No, chyba że w paczce był eksperymentalny iPhone 6.5 Limited Edition wykonany w całości z diamentów inkrustowanych złotem ;)

deepone   9 #3 19.07.2013 13:29

Przy informacji od Allegro: Nowa wpłata od kupującego jest w zasadzie wszystko w jednym emailu bo i jest wiadomość jest i adres do wysyłki (jeżeli ktoś zmienił to jest adnotacja) chociaż przychodzą zbędne emaile.

Na policje możesz to zgłosić ale jeszcze spróbuj wyjaśnić sprawę z nim.

thegroke   2 #4 19.07.2013 14:26

Witam, nie zazdroszczę sytuacji jednak kilka suchych faktów:

1. Niestety ale był to TWÓJ błąd - gdyż wysłałeś produkt bez wpłaty od kupującego.
2. TWÓJ drugi błąd - wysyłasz paczkę na zły adres.. ;)

Po tych TWOICH błędach piszesz do gościa, że traktujesz to jako oszustwo... :) Ja jestem wyrozumiały i oczywiście po przyznaniu się do winny i GRZECZNYM wyjaśnieniu sytuacji natychmiast dokonałbym wpłaty, jednak jeśli ktoś zacząłby wyzywać mnie od oszustów itd.. no to NEGATYW i tyle by mnie widziano :P

Mam jednak nadzieję, że uda się pomyślnie zakończyć transakcję. Powodzenia!

Autor edytował komentarz.
DjLeo MODERATOR BLOGA  17 #5 19.07.2013 14:28

Ciekawe w tej całej historii jest to, że aż tak dużo się przypadkowych omyłek nałożyło na siebie. No cóż, zdarza się. Choć pozytywne jest w tym to, że dzięki temu doświadczeniu może oszczędzisz w przyszłości sobie o wiele większych problemów, z dużo droższym przedmiotem. Poza tym wszystko może się jeszcze odkręcić. I tutaj zacytuję filozofię mnichów buddyjskich, która jak ulał pasuję do tej historii.

"Jeżeli masz problem i wiesz, że można go rozwiązać, to się nie przejmuj, bo jest rozwiązanie. Jednak jeżeli wiesz, że nie ma możliwości rozwiązać tego problemu, to tym bardziej się nie przejmuj, bo i tak nic nie zrobisz" :)

I tym optymistycznym akcentem kończę ten komentarz ;)

Autor edytował komentarz.
DjLeo MODERATOR BLOGA  17 #6 19.07.2013 14:33

@thegroke

1. To chyba oczywiste, że to jego błąd. Ale to chyba wyraźnie powiedział. Nie dołuj chłopka jeszcze bardziej!!
2. No i co z tego, zdarza się najlepszym. (j.w)
3. Za to Twoim błedem jest brak czytania ze zrozumieniem :) Axles nie powiedział, że napisał do niego, że traktuje to jak oszustwo. :) Polski język, trudny język ;)

Autor edytował komentarz.
Samurai   15 #7 19.07.2013 14:41

Jest jeszcze szansa, że paczka nie zostanie odebrana w terminie i do Ciebie wróci :) Jak dobrze pamiętam paczka leży w paczkomacie chyba 2 dni.

thegroke   2 #8 19.07.2013 14:41

@DjLeo

Spokojnie.. ;)

"Ostatecznie pozostało mi napisanie maila do kupującego o jak najszybsze uregulowanie należności lub odesłanie niezwłocznie paczki, gdyż odbieram to jako oszustwo bo do tej pory nie zapłacił."

No ok, wiadomość jeszcze nie została napisana ;) ja przedstawiłem tylko jak sytuacja może wyglądać z drugiej strony, być może to w czymś pomoże. Nie zamierzam nikogo dołować jeśli to wg Ciebie nie wynika z mojego komentarza ;)

DjLeo MODERATOR BLOGA  17 #9 19.07.2013 14:46

@thegroke

Luzik luzik, nikt się nie spina. Po prosty napisałeś oczywistą, oczywistość, którą w dodatku autor wyraźnie kilak razy zaznaczył. Ale myślę, że ta sytuacja skończy się pozytywnie. Trzeba jednak wierzyć w ludzi i policje ;)

Na poprawę humoru, polecam mój stary wpis: http://www.dobreprogramy.pl/DjLeo/Policja-vs-Informatyk-Amentia-vol,38798.html

;)

Autor edytował komentarz.
Axles   16 #10 19.07.2013 14:48

Ogólnie jestem pesymistą i pesymistycznie patrząc na sprawę mam wrażenie po prostu, że kupujący specjalnie tak czyni i nie zdziwiłbym się, gdybym nie był jedyny. Chodzi mi o to, że zakłada nowe konto, kupuje losowe przedmioty z 'Kup teraz' po czym ustawia opcję 'płacę z PayU', nie płacąc i tym samym szukając naiwniaków jak ja, którzy z pośpiechu widząc w gąszczu maili takiego z PayU wysyłają przedmiot. Mało prawdopodobne, ale jednak :) do tego dochodzi jeszcze fakt ze zmianą adresu.
Fakt może przesadziłem nazywając to oszustwem, ale do niego poszedł 'delikatny' mail. Z drugiej strony, pisałem mu maile pierw, że wysyłam, później że wysłałem z numerem przesyłki, a z jego strony brak jakiegokolwiek wyprowadzania z błędu, tak jakby sądził, że się nie zorientuję, coś tu wg. mnie śmierdzi.
Allegro do niedawna stosowało procedurę, że jak ktoś po zakupie przedmiotu nie kupił go, sprzedający miał prawo do zwrotu kosztów wystawienia przedmiotu, a kupujący dostawał ostrzeżenie 1 z chyba 3, być może z PayU coś podobnego stosują.

@Samurai no niestety paczka nie poszła do paczkomatu tylko do rąk własnych kogoś.

Ogólnie uda się czy nie uda będę miał nauczkę, już teraz tak wyróżniłem na poczcie 'Nowa wpłata od kupującego', że nie ma opcji przeoczyć :) Wali po oczach czerwoną etykietą, gwiazdką i oznaczeniem jako ważna :)

Autor edytował komentarz.
DjLeo MODERATOR BLOGA  17 #11 19.07.2013 14:58

@Axles

Ciekawe czy ubezpieczenie transakcji w allegro działa w obie strony. Czy Ty też jak zgłosisz to na policję, to allegro zwróci Ci kasę. W odwrotną stronę to działa, wystarczy zgłosić się na policje, a z kwitkiem do allegro. Warto się dowiedzieć. No i jeżeli się nie dogadasz to warto to też zgłosić do "niebieskich".

gowain   18 #12 19.07.2013 16:51

Rutyna chyba dała o sobie znać. Tak bywa, ale trzymamy kciuki za pozytywne rozpatrzenie sprawy :)

Jim1961   7 #13 19.07.2013 17:23

Nie dawniej jak dzisiaj, zamówienie za pobraniem (ponad 6 stów), a kurier nic oprócz podpisu nie chciał ... piątkowe upały chyba :D

Jaro070   15 #14 19.07.2013 19:20

Przypomniało mi się jak kiedyś kupiłem na Allegro komputer od jakiejś firmy i zapomniałem zapłacić. Po kilku dniach listonoszka przyniosła wielkie pudło z zapakowanym komputerem, a Sprzedający wysłał kilka maili wzywających mnie do przesłania potwierdzenia przelewu (bo kasę kazał przelać na firmowe konto, do którego nie ma dostępu). Oczywiście wysłałem potwierdzenie i później okazało się, że kupiłem komputer od firmy produkującej moje ulubione wafelki.

Życzę Ci, żeby Twoja sprawa zakończyła się pozytywnie.

kammus   3 #15 19.07.2013 22:02

Sugeruję wycieczkę na Policję, ewentualnie pozew cywilny. Mój znajomy opowiadał mi raz o kimś w podobnej sytuacji i tamten złożył pozew. Ile w tym prawdy nie wiem, jaka skuteczność również. Ale jeśli nie zapłaci idź na policję i zgłoś całą sprawę na allegro. Jak napisał DjLeo jest ubezpieczenie transakcji, może jest jakiś wariant w drugą stronę.

kammus   3 #16 19.07.2013 22:07

P.S
Miała raz sytuacje że zamówiłem i zapłaciłem za towar, po kilku dniach sprzedający zadzwonił że nie posiada towaru (jaki idiota sprzedaje coś czego nie posiada?) i zerwał kontakt, nie odbierał, nie odpisywał, ale wysyłałem mu po 10 sms-ów dziennie, strasząc policja. Po tygodniu kasa wróciła na konto. Postrasz go trochę. Może zadziała.

djDziadek   16 #17 19.07.2013 23:16

A może nie strasz, bo może się okazać że to lewe konto, założone na "słupa", spokojnie, może nikt tej paczki nie odbierze i faktycznie do Ciebie wróci. Cierpliwość to cecha, która jest bardzo potrzebna, zwłaszcza, gdy załatwiłeś coś w pośpiechu ;) - dwa głębokie wdechy i... kolejne dwa, potem już tylko czekać.
Nic na silę, bo każda akcja wywołuje reakcję, może gość się ogarnie i zapłaci, jeśli nie, wtedy faktycznie, policja, zgłoszenie niewywiązania się z umowy (tak, dokonanie transakcji na Allegro, to zawarcie umowy) i pozew o wyłudzenie - zawarcie umowy, otrzymanie zakupionego towaru i brak zapłaty - sprawa do wygrania, przez każdego prawnika ;)

Autor edytował komentarz.
gowain   18 #18 19.07.2013 23:24

@djDziadek Axles już pisał, że: "no niestety paczka nie poszła do paczkomatu tylko do rąk własnych kogoś."

darekols   6 #19 20.07.2013 02:46

Jestem ciekaw jak policja zareagowałaby na takie zgłoszenie: "Wysłałem pocztą przedmiot oszustowi, bo myślałem, że mi zapłaci, ale nie dostałem nic w zamian". W ogóle cała sytuacja wygląda trochę komediowo.

DjLeo MODERATOR BLOGA  17 #20 20.07.2013 03:29

@darekols

Nie ma co przeinterpretowywać, Axles nie wiedział (lub nie przypuszczał) i wciąż tego pewnym być nie może, że ta osoba to oszust. Tu popieram w pełni djDziadka, spokój i jeszcze raz spokój. Roztargnienie Axlesa i masa błędów jakie popełnił to jedno, a przywłaszczenie sobie przez kupującego przedmiotu nie płacąc za niego, to nic innego jak kradzież. Dlatego sprawa jest z góry wygrana. Chyba nikt nie wyobraża sobie, że Sąd orzeknie w tej sprawie, na niekorzyść Axlesa :) Bo jeżeli tak, to trzeba się pakować z tego kraju i za granicę sadzonki zbierać :).

darekols   6 #21 20.07.2013 07:55

@DjLeo
Oczywiście. Masz rację. Nie ma wątpliwości, że jeśli Axles ze chce dobiegać swoich praw przed sądem to ma duże szanse na powodzenie. Lecz pierw czeka go powolny proces oczekiwania zanim to się stanie. Ja w takiej sytuacji zaczął bym od rozpoczęcia sprawy w Allegrowym Centrum Sporów z wyjaśnieniem dokładnie co się stało. Po upływie 30 dni poszedłbym na komisariat policji w celu złożenia doniesienia o popełnionym przestępstwie. Skan dokumentacji z postępowania można zeskanować dla pracownika Allegro przypisanego do sporu i może coś by z tego wyszło. Zawsze można mieć też nadzieję na uczciwość kupującego. Ale przecież żyjemy w Polsce, tu rzadko zdarzają się miłe niespodzianki.

Locked1986   4 #22 20.07.2013 18:36

Tam można wykombinować tyle przekrętów, a wszystko to zgodne z regulaminem allegro. Popularne "zużyte" klucze - wyraźnie jest napisane, szaro na czarnym tle i czcionką 8 italic, że klucze są już zużyte. Użytkownik głupi jednak - cena 8,99, a oryginał 58,99 - bierze, nie patrząc na opis, tylko na miniaturke, i tytuł. Który często ma skrót KZ* (klucz zużyty), a na dole wyjaśnienie gwiazdki.

Axles   16 #23 22.07.2013 08:39

Oczywiście podejdę spokojnie do sprawy, już ochłonąłem :) a po HZ zobaczy się co dalej.
Co do oszustów z Allegro też wycwaniają się tym, że np. przedmiot, bibelot za kilka zł, a wysyłka 50-100zł i brak możliwości odbioru osobistego, a wiadomo nie zawsze się patrzy na wysokość wysyłki, człowiek z góry zakłada, że ona będzie w granicach rozsądku czyli 5-10zł.
Dzięki za słowa otuchy i propozycje co daje czynić.

  #24 23.07.2013 00:21

Te trzy maile, ktore dostales to wszystko co powinienes dostac. Mialem ostatnio identyczny przypadek, nowe konto kupujacego, wysylka na inny adres w osobnym mailu. Wszystko skonczylo sie w porzadku. Nie trzeba od razu kogos takiego traktowac jak potencjalnego oszusta.

W tym "PayU kupujący xxx wybrał sposób zapłaty i dostawy" mailu jest metoda platnosci. Nie bardzo rozumiem jak moglo wszystko przejsc przez PayU skoro on nie dokonal zaplaty. Sprawdz dobrze Moja Sprzedaz->PayU->Lista wplat od kupujacych na Allegro, bo sprawiasz wrazenie jakbys byl w goracej wodzie kapany, a to moze nie jest wina braku zaplaty. Nie wiem jak jest z tymi mailami Allegro, bo straszny balagan jest w nich, nie wiem zreszta co za palant to u nich projektowal, ale maila, ze otrzymalem platnosc nigdy nie dostalem i przy sprzedazy dostaje sie wlasnie te trzy maile. Najlepiej wszystko sprawdzac na allegro w saldzie konta PayU i otrzymanych tam platnosciach. Nie mowiac juz o tym, ze tam tez straszny balagan i zupelnie nieintuicyjna obsluga. Sprawdz wszystko dobrze na allegro, bo jestes wpatrzony w te maile jak w obrazek.

Kolejna sprawa to taka, ze przeciez(tylko nie mow, ze zalowales 2zl, jezeli tak to nawet sie nie przyznawaj) dostaniesz potwierdzenie odbioru, a skoro wyslales na zly adres to musial odebrac to ktos, do kogo ta przesylka nie byla adresowana. No, bo skad by mial wiedziec, ze zrobisz blad i wyslesz na (zmyslony?)adres z konta, a nie ten co podal w mailu. Jak tak to niech placi ten, ktoremu tak zalezalo na odbiorze nieswojej przesylki albo doreczyciel, ktory wydal paczke niewlasciwej osobie. Jezeli nie sprzedawales czegos wartosciowego to ciezko mi uwierzyc, zeby ktos sobie robil tyle zachodu, zeby Ciebie oszukac, bo szanse, ze mu sie to upiecze sa bardzo male. Masz jeszcze mase mozliwosci, zeby to rozwiazac tylko sprawdz wszystko dobrze, bo osadzic kogos o oszustwo to mozna latwo.

  #25 24.07.2013 10:09

Ja miałem przypadek odwrotny. Tzn wpłaciłem kwotę około 100zł, a sprzedawca nie wysyłał. Mój błąd polegał na tym, że w ostatnim momencie zmienił formę płatności z Payu na zwykły przelew. Wierząc w ludzką uczciwość wysłałem zwykły przelew. Potem była cisza. Nie odbierał telefonu, poczty e-mail, Zgłosiłem na policję po 14 dniach. Przy zgłoszeniu przedstawiłem całą sprawę. Przyjmujący powiedział, że na początek "winowajca" zostanie "postraszony" przez dzielnicowego. Poskutkowało. Po mniej więcej trzech tygodniach od transakcji sprzedający sam się odezwał i obiecał wysyłkę. Dałem mu na na to 7u dni. zapowiadając, że jeśli w tym terminie nie dostanę przynajmniej numeru przesyłki sprawa ponownie wraca na policję. Po tygodniu otrzymałem nawet paczkę. Paczka cała, nieuszkodzona, ale w środku jakiś połamany złom. Ponowna próba kontaktu i znów problem. Poszedłem na policję ponownie i poskutkowało. Po kilku dniach odzew i zwrot pieniędzy w terminie kilku dni. Całość trwało około 1,5 m-ca. Oprócz tego zgłosiłem osobnika do Allegro i konto zostało zablokowane.
Niby nauczka jest, ale już kiedyś też coś tam przeoczyłem, miałem być uważniejszy, ostrożniejszy i znów błąd. Człowiek nie maszyna, czasem coś przeoczy, zapomni się. Bywa. Każdy ma prawo popełnić błąd.

  #26 25.07.2013 09:34

powołaj się na bezpodstawne wzbogacenie i będzie dobrze :) http://www.gazetaprawna.pl/encyklopedia/prawo/hasla/334546,bezpodstawne_wzbogace...

Axles   16 #27 03.08.2013 17:32

Tak więc HZ się skończył lecz w pamięci jeszcze długo wspomnienia pozostaną, tym samym trzeba wrócić do szarej i okrutnej rzeczywistości, czyli sprawy Allegro. Kilkakrotnie wysyłałem jeszcze maile i 19 lipca (o czym nie wspomniałem już) dostałem odpowiedź:
"Przepraszam ja dałem zapłatę pat czy coś takiego i dop po pana mailu sprawdziłem ze to nie wyszło przepraszam niech się Pan nie obawia ja jestem w podróży ale wieczorem te pieniądze wyjdą przepraszam "

Ponad 10 dni minęło, ale pieniądze nadal nie wpłynęły. Wysłałem po tym jeszcze kilka maili, próbowałem skontaktować się telefonicznie lecz jedynie na pocztę się nagrywałem i bez skutku.
W poniedziałek lub wtorek idę zgłosić sprawę na policję i tutaj pytanie, czy mogę iść po prostu z wydrukami aukcji, maili czy trzeba się jakoś do tego przygotować? Czy muszę wiedzieć z jakiego paragrafu itp. czy to już nie w mojej kompetencji i wystarczy, że powiem o oszustwie przedstawiając dowody? A może pierw jeszcze przed policją sprawę zgłosić na Allegro?

Axles   16 #28 06.08.2013 15:13

Dziwne, nie widzę opcję edycji, być może została wprowadzona funkcjonalność, że edytować można określony czas po napisaniu komentarza.
Wracając do sprawy, jeśli kogoś to jeszcze interesuje, sprawę zgłosiłem pierw na Allegro i czas oczekiwania miesiąc, tego samego dnia zgłosiłem sprawę na policję, okazało się, że przyjęła mnie moja znajoma policjantka, więc wszystko przebiegło sprawnie i przyjemnie :) Zapoznanie mnie z moimi prawami i obowiązkiem składania prawdziwych zeznać i zabraliśmy się za bardzo szczegółowe spisywanie. Kopii tego niestety nie dostałem, a o sprawie zostanę powiadomiony telefonicznie.

Samurai   15 #29 19.08.2013 12:37

@Axles
Dobrze, że coś mnie podkusiło, żeby tu wejść bo chciałem pisać PW jak sprawa się skończyła. Czysta ciekawość. Czyli rozumiem, że teraz czekasz na rozwój wydarzeń?

Axles   16 #30 04.09.2013 11:50

Dodałem na końcu wpisu opis zakończenia sprawy jakby kogoś to jeszcze interesowało :)

gowain   18 #31 04.09.2013 12:05

Brawo za determinację. Takich głupków jak ten koleś to trzeba uczyć szacunku :)

  #32 05.02.2015 14:26

Mnie tylko ciekawi, że to podchodzi pod sprawę karną, bo myślałem, że jedynie cywilnie można. No sporo błędów się tu nałożyło, ale rzeczywiście człowiek nie jest nieomylny, sam jestem bardzo dokładny a też zdarzają mi się przeoczenia. Najpierw popełniamy błędy z braku doświadczenia a potem gubi nas rutyna ;c

  #33 14.02.2015 15:05

A powiedz kolego Axles czy po drodze w jakiś sposób informowaliśmy tego gościa, ze zgłaszasz sprawę na policję?

  #34 15.02.2015 10:48

A czy komunikowales temu panu ze zgłaszasz sprawę na policję czy raczej celowo nie?

  #35 22.04.2015 13:38

Stare powiedzenie mówi: okazja czyni złodzieja. I co niektórzy korzystają.

  #36 09.07.2015 22:42
  #37 08.08.2015 11:54

Witam.
Kilka lat temu sam miałem podobną sytuację, tylko ja wpłaciłem pieniądze gościowi na konto, a on nie odbierał telefonów. Kiedy już odebrał telefon twierdził stanowczo że, towar wysłał zaraz po zakupie i dokonaniu wpłaty.
Taki był sprytny że nawet skan druków przesyłki mi wysyłał i to z oryginalną pieczątką poczty. Po kilku tygodniach zwodzenia zgłosiłem sprawę na policję. Okazało się że gość wyprowadził mnóstwo ludzi w pole. Potem zrobiono zbiorowe oskarżenie i gość poszedł na wczasy za kratki.

A tak odbiegając od tematu.

Obecnie mało kiedy otrzymuje się przesyłkę w stanie nie naruszonym.
To wiaderko z farba rozwalone, to obudowa pęknięta, to blacha zagięta, a to poobdzierane. Często jest tak że sprzedający korzysta z czegoś na co dzień i jak nadarzy się chętny na towar to mu po prostu sprzedaje a sam bierze kolejny.
Tak miałem ostatnio z drogim iPHONE Sprzedający był taki leniwy że nie wykasował nawet swoich wpisów zdjęć i innych plików.
Pozdrawiam.

  #38 04.10.2015 22:02

cale to pay-u na allegro to g.. wielkie - sam sie na to kiedys nabralem ale zawsze sprawdzam na koncie ile mi allegro przelalo pieniedzy - jak sie zgadza to dopiero wysylam

  #39 10.03.2016 21:15

...jak można wysłać paczkę przed dostaniem kasy a przynajmniej informacji że ta kasa dotarła? Co prawda nigdy niczego nie sprzedałem na allegro ale od lat jestem zadowolonym klientem i nie raz płaciłem przez to wasze "dziwne" Payu i o dziwo zawsze dostaję informacje że kasa trafiła na konto Payu kupującego ...chcecie mi wmówić że kupujący dostaje maila że kasa dotarła ale sprzedawca już nie? Nie wydaje mi się ;)
Problemem wynikł z tego że sprzedawca uwierzył kupującemu na słowo "Oki Wysłane z iPhone'a" sorry ale ile ty masz lat człowieku? nie wiesz że na świecie złodziei więcej niż gwiazd na niebie?

Axles   16 #40 12.03.2016 20:34

@Anonim (niezalogowany): Przeczytaj uważnie wpis, jest tam moje przyzanie się do błędów które popełniłem śpiesząc się, poza tym od czasu wpisu tj. prawie 3 lata uwierz mi, ale trochę rzeczy na Allegro zmieniło się.

  #41 27.05.2016 01:14

hm ja dopiero jak widziałem zaksiegowanie saldo i wypłata srodków ze hajs sie zgadza wtedy wysyłałem towar

  #42 23.06.2016 23:48

Chciałam zadać pytanie związane właśnie z Allegro. Dzisiaj zamówiłam dwie rzeczy z opcji "kup teraz" wszystko było dobrze bo potwierdzałam podałam adres, numer telefonu i ogólnie wszystko co było potrzebne, ale chciałam zobaczyć co będzie tańsze więc kliknęłam na produkt, potem na sztuki, a następnie "kup teraz" zobaczyłam cenę (nic na samym dole nie potwierdzałam i tak mam konto na Allegro) i od razu wyszłam, spojrzałam na drugi produkt i zrobiłam to samo co z pierwszym ale na emaila dostałam widomość o jakimś potwierdzeniu tylko nie było zaznaczonej metody płatności jedyna kwota za rzecz i konto bankowe. Mam 14 lat i nie chcę, aby moi rodzice ponosili karę jeżeli nie wpłacą pieniędzy na to konto i pytanie brzmi czy jeśli tego nie zrobią to po prostu tego nie przyślą czy może to się skończyć sądem? Błagam o szybką odpowiedz...

Axles   16 #43 24.06.2016 07:48

@_Nick_ (niezalogowany): Opcja Kup Teraz jak nazwa wskazuje kupuje dla nas ten produkt, w celu porównania/przeglądnięcia wystarczyło dodać do koszyka przedmiot (coś jak sklepowy koszyk, przedmioty w nim masz, ale nie musisz ich kupować). Więc jeśli przeszłaś do końca przez wszystkie okna w 'Kup teraz' to najpewniej kupiłaś to i zawarłaś umowę ze sprzedawcą.
Najlepiej skontaktować się z sprzedawcą i wyjaśnić sytuację, w mailu pewnie będą dane kontaktowe.
Tak w ogóle, nie jestem na bieżąco z Allegro, ale czy nie powinnaś korzystać z konta junior gdzie rodzice mają wgląd w twoje zakupy?

Autor edytował komentarz w dniu: 24.06.2016 07:56