r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Nadzieja umiera ostatnia: Snapchat w końcu trafi na mobilnego Windowsa?

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

W okresie swojej największej popularności, smartfony z mobilnym Windowsem trafiły do wielu użytkowników poniżej 20 roku życia. Powodów może być wiele, jednak najważniejszy jest z pewnością związany z niskimi cenami Lumii. Z drugiej strony szybko nadchodziło rozczarowanie powodowane brakiem aplikacji najważniejszych serwisów społecznościowych, na czele ze Snapchatem.

Nieobecność oficjalnego klienta Snapchata na mobilnym Windowsie może jednak wkrótce przejść do historii. Takie informacje udało się uzyskać blogowi deskmodder.de od pracowników Microsoftu. Niestety, jedyne informacje, jakimi w tej chwili dysponujemy, to ich potwierdzenie, że aplikacja powstaje, i że tworzą ją programiści Microsoftu. Powtarza się zatem sytuacja z Facebookiem, którego oficjalną aplikację też dostarcza od lat sam producent systemu operacyjnego.

Nieznany jest jednak etap prac czy jakiekolwiek terminy – wszystko zostało określone jako klasyczne wkrótce. Należałoby się zastanowić, na ile podobne deklaracje należy traktować w ogóle wiążąco: stwierdzenie, że aplikacja Snapchata powstaje, nic nie kosztuje, a przecież przyciąga zainteresowanie. Niewykluczone, że niedostępność Snapchata na Windowsie niejednokrotnie stanowiła czynnik decyzyjny przy wyborze nowego smartfonu.

r   e   k   l   a   m   a

Z drugiej strony należy zaznaczyć, że pojawienie się oficjalnych aplikacji Facebooka, czy ewentualnie Snapchata, nie stanowi wcale jasnego sygnału dla reszty branży. Swoją oficjalną aplikację usunął bowiem Amazon. Nie opublikowano także żadnych planów odnośnie pojawienia się nowej, a użytkownikom mobilnego systemu Microsoftu zaleca się korzystanie z przeglądarkowej wersji serwisu.

Oczywiście w kontekście Snapchata nie sposób nie wspomnieć o historii Rudy’ego Huyna. Całymi tygodniami toczył on ze Snapchatem batalię o swoją nieoficjalną aplikację 6snap. Firma jednak skrupulatnie blokowała taką opcję, nie obyło się bez zaangażowania działu prawnego. W końcu 6snap zniknął z Windows Store, a Rudy Huyn milczy na ten temat zapewne w związku z warunkami ugody. Dlaczego właśnie teraz wiatr miałby się odmienić i Snapchat miałby pozwolić na stworzenie aplikacji?

Może być to związane z planowaną na pierwszy kwartał przyszłego roku ofensywą Microsoftu, który jeszcze raz spróbuje zawalczyć o smartfony z Windowsem. O tym czy Snapchat wyląduje w końcu na mobilnych okienkach i stanie się perełką kampanii reklamowej Surface Phone’a, przekonamy się po drugiej fali rocznicowej aktualizacji Windowsa 10.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.