Najbardziej nietypowe przypadki utraty danych w 2006 roku

22.12.2006 21:20, Autor: Wojciech Kowasz (Docent), Kategoria: News
NewsImage

Ontrack, jedna z bardziej znanych w Polsce firm zajmujących się odzyskiwaniem danych opublikowała jak co roku swój ogólnoświatowy i krajowy ranking najbardziej nietypowych przypadków utraty danych w ciągu ostatnich dwunastu miesięcy. Choć czasem trudno w to uwierzyć, ranking jest w całości autentyczny, a opisane sytuacje zdarzyły się naprawdę. Można o nich powiedzieć wiele, ale lepiej uważać ze stwierdzeniem, że są śmieszne - w końcu właścicieli danych kosztowały one sporo nerwów...

W Polsce wygrała historia najnowszej płyty znanego hip-hopowego wykonawcy Liroya, którego utwory nagrywane wraz z artystami z całego świata zostały utracone na dwa tygodnie przed oficjalną premierą - zawiódł komputer w studiu nagrań. Dane udało się jednak odzyskać w dwa dni i płyta trafiła do sklepów na czas. Liroy wyraźnie ma pecha w tej kwestii, bo siedem lat wcześniej podoba historia przydarzyła się jego innej płycie - w studio uderzył piorun. Wtedy danych niestety nie udało się odzyskać.

Prezentujemy pierwsze pięć z dziesięciu najbardziej nietypowych przypadków utraty danych w 2006 roku z ogólnoświatowego rankingu Ontrack:

5. Mechaniczni pogromcy danych
To zdarza się co roku, a ludzie nadal zostawiają swoje komputery na drodze pojazdów. Tylko w tym roku Ontrack odzyskał dane z laptopa, po którym przejechał autobus przewożący pasażerów na lotnisku oraz z kilku zewnętrznych dysków twardych, upchanych w plecaku, po którym przejechała cofająca ciężarówka.

4. Dobry format to podstawa
Mężczyzna sformatował swój dysk nie raz ani dwa, ale aż 10 razy zanim zorientował się, że na dysku były dane, które będą mu potrzebne. Szczęśliwie informacje udało się odzyskać. za pierwszym razem.

3. Szukając Nemo
Użytkownik wodoszczelnego aparatu wrócił z podróży życia na Barbados. Chciał obejrzeć zdjęcia, które robił pod wodą podczas nurkowania. Niestety aparat nie okazał się tak szczelny jak w reklamie. Inżynierowie Ontracka odzyskali wszystkie zdjęcia kolorowych rybek, które uwiecznił nurek-fotograf.

2. Naukowo wyciszony komputer
Z napędu komputera należącego do profesora prowadzącego wykład zaczął dochodzić pisk. Żeby rozwiązać rozpraszający problem wykładowca otworzył napęd i wtrysnął do środka płyn WD-40. Operacja uciszyła napęd i . cały komputer. Dane odzyskano w specjalistycznym laboratorium. I najoryginalniejszy przypadek utraty danych w 2006 roku na świecie.

1. Skarpety bezpieczeństwa
W tym przypadku najważniejsze nie były przyczyny utraty danych, a sposób dostarczenia nośnika do Ontracka. Klient nadał przesyłkę z nośnikiem, z którego utracił dane, w brudnych skarpetach. Tak zabezpieczony dysk uległ dalszym uszkodzeniom podczas transportu. Dane udało się odzyskać. Klient zapewnił, że w przypadku kolejnej utraty danych dostarczy już nośnik w trwalszym opakowaniu.

Do lektury pozostałych historii zapraszamy na strony firmy Ontrack. Fanom Liroya polecamy również specjalną podstronę, gdzie można wysłuchać jednego z odzyskanych utworów.

r   e   k   l   a   m   a

Komentarze (44)  

Avatar
Man (niezalogowany) | 22.12.2006 21:37#1

hehehehehheh brudne skarpety,muslal ze brut i smrud zakonserwuje dysk ;)))

Avatar
mnt (niezalogowany) | 22.12.2006 21:44#2

Dlaczego serwis robi kryptoreklamę??

Avatar
adrian5632 (niezalogowany) | 22.12.2006 21:55#3

a czemu nie:P

Avatar
Dagon (niezalogowany) | 22.12.2006 21:59#4

(...Klient nadał przesyłkę z nośnikiem, z którego utracił dane, w brudnych skarpetach...) tego jeszcze nie grali :):D hehe

Avatar
krzysiek11 (niezalogowany) | 22.12.2006 22:02#5

dobre :D ja chybadostarczyłbym w czystej skarpecie

Avatar
adrian (niezalogowany) | 22.12.2006 22:09#6

masakra:) życie i jeszcze raz życie :)

Avatar
SĘDZIA (niezalogowany) | 22.12.2006 22:18#7

To dobry pomysł na reklamę OnTracka - czytający mają niezłą zabawę a OnTrack darmową reklamę.

Nie widzę w tym nic złego.

Tak samo program zakazane reklamy emitując śmieszne reklamy reklamuje reklamowane towary a widzowie mają rozrywkę.

Nie ma lepszego i milszego sposobu reklamowania niż w taki sposób.
Wszyscy są zadowoleni - i tak trzeba robić.

Avatar
ddr94 (niezalogowany) | 22.12.2006 22:22#8

Słuchajcie, ten news już był bardzo dawno temu na innym portalu, coś kiepsko u was z szybkoscia..

Avatar
hm :( (niezalogowany) | 22.12.2006 22:36#9

na hakingu i pcworldzie ten tekst czytalem juz z tydzien temu , tylko wiecej go bylo i lepiej... znowu sie spozniliscie :/

Avatar
adam9870 (niezalogowany) | 22.12.2006 22:48#10

@SĘDZIA: A czy widzisz gdzieś pod tym newsem informację w stylu "news sponsorowany przez Ontrack" ??

Niejednokrotnie było mówione przez Redaktorów, że w Vortalu nie ma żadnych materiałów sponsorowanych etc. poza reklamą, ale nie w formie newsów tylko np. bannerów...

Avatar
Czips (niezalogowany) | 22.12.2006 22:51#11

To z dyskami na drodze ciężarówki jest najlepsze. LOL!!

Avatar
LUNA (niezalogowany) | 22.12.2006 22:57#12

Stary nius, pcworld opublikował te danr lepiej i chyba ponad tydzień temu.

Avatar
Krogulec (niezalogowany) | 23.12.2006 0:14#13

@ddr94, hm :(
Powyższa informacja była rzeczywiście wysyłana przez Ontracka kilka dni temu. Początkowo nie chcieliśmy jej umieszczać ale doszliśmy jednak do wniosku, że można to opublikować jako taką ciekawostkę na ten przedświąteczny weekend ;-)

To, że na innych serwisach informacja na ten temat pojawiła się już wcześniej nie jest tu wg mnie akurat żadnym problemem - to nie jest żaden "hot news" ale zbiorcza informacja dotycząca całego b.r.

Avatar
oskar_h (niezalogowany) | 23.12.2006 0:22#14

a mnei raz siadl l(spalil sie) dysk twardy podczas sesji.. stracilem dwa duze projekty nad ktorymi pracowalem kilka miesiecy.. niestety jako biednego studenta nie bylo mnie stac na odzyskiwanie danych, wiec sesja przeciagnela sie do wrzesnia :/

Avatar
lukasz (niezalogowany) | 23.12.2006 0:22#15

Tede powiedzial kiedys ze uderzenie pioruna w wytwornie liroya to zasluga warszawskiego deszczu. a na powaznie mam problemy z dyskiem komputer po booowaniu xp sie restaruje i odpala drugi raz. po usunieciu calej partycji c zrobienia jej od nowa i znowu sformatowaniu i zainstalowaniu systemu problem znika.. na ok 3 tyg... raz jak usunalem partycje obie problem zniknal n aok 3 miechy. dysk seagate baracuda sata 250gb?? co to moze by

Avatar
Radek (niezalogowany) | 23.12.2006 0:31#16

Co się, kurcze czepiacie, że jakiś tydzień temu gdzieś indziej i tak dalej.

Jakie to ma znaczenie? To jakiś wyścig? Dobre programy zamieściły tę informację teraz, bo nie jest to jakaś terminowa sprawa, a nie chodzi chyba o to aby zamieszczać szybko wszystkie informacje. Od tego jest cały Internet.

Coś mi się przypomina: dajcie mi człowieka a znajdę na niego paragraf.

Avatar
Gunther (niezalogowany) | 23.12.2006 1:11#17

Mnie to nie śmieszy. Kiedyś wywalił mi się dysk twardy. Straciłem dokumentację fotograficzną z badań, a ostatnich 1, 5 tygodnia. Rzecz nie do odrobienia. Odzyskiwanie danych kosztowało by mnie mniej zbyt wiele. Na szczęście w mojej profesji nadal wykonuje się równolegle dokumentację rysunkową.
Jak się straciło ważne to te historie mniej śmieszą...

Avatar
MDW (niezalogowany) | 23.12.2006 1:49#18

Uffff... Ja robię codziennie backup tego co robię. Nic wielkiego - po prostu kopiuje na dwa inne komputery przez siec. No ale zawsze to cos...

Avatar
LUNA (niezalogowany) | 23.12.2006 1:56#19

@Krogulec - kogo Ty chcesz przekonać do tej "zbiorczej, niespóźnionej itd." ?? Przecież to śmieszne jest.

Nie macie własnych źródeł, nie prowadzicie analiz, przedrukowujecie co inni udostępnią. Nie potraficie tego ani na "świeżo" ani "obiektywnie" zrobić.

Mnie skądinąd fascynuje, jak Ty i Cebula nawzajem bronicie się przed każdą uwagą dotyczącą popyliniarstwa: a to błędów językowych a to staroci, a to pijarówki Microsoftu. Może warto w końcu wziąć do serca uwagi krytyki i rozszerzyć horyzonty zamiast wpierać innym, że jesteście mądrzejsi i "Wy tak specjalnie" choć inni widzą, że staro, nudno i microsoftowo.

Avatar
rafal (niezalogowany) | 23.12.2006 2:04#20

autor zapomnial dodac w tytule ,,art sponsorowany''

Avatar
Krakoo (niezalogowany) | 23.12.2006 2:06#21

[Mężczyzna sformatował swój dysk nie raz ani dwa, ale aż 10 razy zanim zorientował się, że na dysku były dane, które będą mu potrzebne. Szczęśliwie informacje udało się odzyskać… za pierwszym razem.]

Gdzie sa teraz ci, co smiali sie jak mowilem ze odzyskiwanie danych to tylko kwestia czasu i srodkow? Nie ma rzeczy niemozkiwych. Wszystko sie da... ;>

Avatar
Krogulec (niezalogowany) | 23.12.2006 2:38#22

@LUNA: Nie masz racji. Nie będę jednak n-ty raz poświęcał swojego czasu aby z Tobą dyskutować ponieważ wiem, że w Twoim przypadku to do niczego nie doprowadzi. Wielokrotnie udowodniłeś, że do Ciebie nie przemawiają żadne argumenty - Ty i tak zawsze "wiesz lepiej". Piszę Ci dlaczego tak zrobiliśmy ale Ty i tak dalej swoje. Do tego "na dokładkę" serwujesz znów te same, oklepane frazesy o Microsofcie, mimo, że wiele razy dostałeś już odpowiedź. Stajesz się po prostu nudny LUNA... Tak więc z całym szacunkiem dla wszystkich Czytelników, których konstruktywne uwagi (bez względu czy pozytywne czy negatywne) zawsze bardzo cenię, to w Twoim przypadku nasuwa mi się taki cytat z "Psów" Pasikowskiego - "nie chce mi się z Tobą gadać...". Nie wiem dlaczego to jeszcze robię... To chyba przez te Święta ;-)

Avatar
ert (niezalogowany) | 23.12.2006 3:12#23

lol...wd-40 naoliwic dysk...rotfl i to jeszcze prof. :)

btw...
http://www.slowawsieci.com/sws/content/view/154/2/

anyway...Wesołych Świąt Bożego Narodzienia, zielono kolorwej choinki i jakis tam prezentow :)

PS. nie obraze sie jesli zostanie ten link usuniety :)

Avatar
Dex (niezalogowany) | 23.12.2006 3:24#24

hehe kargulec;)

Dobra LUNA pare słów, neich to bedzie dla ciebie zimny prysznic, nie jestes najmadrzejszym tutaj czlowiekiem ktory wypowiada sie na forum, nigdy nie byles i zapewne nigdy juz nim nie zostaniesz, twoje wypowiedzi z tego co widze sa oklepane i jak satelita unosza sie wokol jednej osi, nic nowego nie mowisz tylko w ciaz te same argumenty ubierasz w inne slowa zeby pokazac ze redakcja dobrych programow serwuje nam odgrzewane newsy z innych portali, ale co z tego? dla mnie dobreprogramy sa pierwszym źródlem informacji i dla wielu innych tez, nie interesuje mnie ze moga brac newsy z innych stron, wazne ze ja sie o tym dzieki nim do wiem, jakis przeplyw informacji musi byc, nie moze byc tak ze ktos bedzie mial wylacznosc na jakas informacje bo neiwiele osob bedzie moglo sie o niej odwiedziec, jesli PC WOrd opublikowal lepiej to idz sobie tam poczytaj go i po co piszesz tutaj ze mial wczesniej i lepiej, to juz ich sprawa a dobreprogramy sa osobnym portalem robia wszystko wedle swojego uznania, segreguja newsy wedlug swoich kryteriow waznosci, i usstalaja im swoje pryriorytety, im mogl sie wydac mniej wazny niz pcw i dlatego zostal opublikowany poźniej i bardziej skrótowo, i odnoszac sie do twojej wypowiedzi na temat tego kogo chce przekonac, i ze niby to jest smieszne. wedlug mnie nie jest i mnie przekonał do swojego zdania, ciebie nie, byc moze nie jestes w stanie tego zrozumiec, i dlatego nie jestes przekonany ale to juz wina twojego wyksztalcenia i byc moze inteligencji o co nie mam do ciebie pretensji i nie chce cie wcale tymi slowami urazic tylko uswiadomic. koncze jest pozno, rano musze wstac i dalej czynic przygotowania do swiat. pozdrawiam wszystkich "dobroprogramiczow" i zycze Wesolych Swiat, tobie takze luna, PS. co do newsa swoja droga ciekawe rzeczy ludzie robia ze swoimi maszynami hehe, ja na szczescie nie musialem jeszcze nigdy odzyskiwac danych i mam nadzieje ze nie bedzie takiej potrzeby.

Avatar
Krogulec (niezalogowany) | 23.12.2006 3:39#25

@ert: Nic nie będziemy usuwać ale żeby było jasne - to nie jest materiał sponsorowany, nikt nam za jego publikację nie płacił... Nie publikujemy i nigdy nie publikowaliśmy tekstów sponsorowanych.

Avatar
Megaemce (niezalogowany) | 23.12.2006 3:52#26

A ja tam Cię LUNA naprawdę lubię - dawno, nikt nie sprawiał mi tyle radości co ty - czytając Twoje komentarze, naprawdę dziękuje sobie w głębi duszy, że ludzie jakich znam są inni...

Wesołych Świąt chłopcze ze Szczecina!

Avatar
gniemirowski (niezalogowany) | 23.12.2006 5:41#27

W temacie sponsorowania dodam, że jest to po prostu nielogiczne. Jest to vortal o programach, tysiącach programów. Z tego by wynikało, że sponsorują nas tysiące programistów, od Billa Dżi do Ryśka Stallmana.

Zabawne są też sytuacje, gdy po newsie o Windowsie dowiadujemy się, że jesteśmy promicrosoftowi a po newsie o Linuksie jesteśmy prolinuksowi. Gdzie sens, gdzie logika?

Avatar
antyfan (niezalogowany) | 23.12.2006 9:34#28

Widać, że ktoś na górze nie chce aby Liroy śpiewał

Avatar
Ałtor (niezalogowany) | 23.12.2006 11:46#29

a jaki problem odzyskać dane nawet po tysiąckrotnym formatowaniu, skoro formatowanie nie nadpisuje danych.

Niech ci lanserzy z Ontracka spróbują odzyskać dane z zaszyfrowanego sprzętowo dysku który ktoś przez omyłkę wyczyścił jakimś programem do wipe'owania siedmiokrotnym przebiegiem zgodnym z Departamentem Obrony USA.

Co za brednie z tym odzyskiwaniem. Nawet ja bym potrafił odzyskać dane z zalanej karty z aparatu.

Avatar
Damian L (niezalogowany) | 23.12.2006 12:01#30

"sformatował swój dysk nie raz ani dwa, ale aż 10 razy"
pytanie tylko czy nadpisał te dane, jeśli nie nadpisał to nic dziwnego że dało się odzyskać (nie ma różnicy moim zdaniem z sytuacja po 1 formacie) jeśli nadpisał te dane co najmniej 1 raz to pełen podziw dla fachowców

Avatar
LUNA (niezalogowany) | 23.12.2006 12:06#31

Ależ Krogulec - przeczytaj reklame na samym dole strony na której wciskasz z kolegą tekst o niesponsorowaniu - WINDOWS SERWER SYSTEM, to tak z Waszej miłości się tam świeci? A ten dział "reklama", to niby skąd?

Krogulec - ja Ci już nie raz pisałem - Ty nie musisz mi odpowiadać. I tak nie jesteś w stanie wiarygodnie się z błędów językowych, staroci itd. wytłumaczyć. Po prostu ja będę pisał swoje a Ty swoje. I już. Inni sami wybiorą kto ma rację :-)))

A co do dobrychprogramów - kila miesięcy temu zapowiadaliści tutaj poprawki do portalu, skończyło się na reklamie sprzętu sklepu Vobis... od niego też kasy nie dostajecie? Shrewary, które wstawiacie a których full wersje są w tym sklepie, to też przypadek? :-))

Głupszych możecie bujać.

Avatar
Krogulec (niezalogowany) | 23.12.2006 12:41#32

@LUNA: Bzdury, bzdury, bzdury... Nie mam czasu Ci odpisywać, idę na zakupy. Tobie zaś radzę spacer - może chłodne powietrze dobrze Cie zrobi...

Avatar
greg (niezalogowany) | 23.12.2006 12:45#33

@LUNA
na jaka cholere wchodzisz na ten vortal skoro jest taki 'be' i wogóle 'do dupy'
na innych zdążyli już Ciebie jak wściekłego psa z wioski pogonić to tu się przypałętałęś ??
załóż sobie vortalik co będzie super-chiper i wogóle w Twoim i tylko Twoim guście i będzie OK - przynajmniej dla Ciebie;
ja rozumiem, że krytyka itp. ale ujadanie za każdym razem że tu jest 'fuj' bo gdzieś tam jest 'cool' nasuwa proste rozwiązanie

Avatar
oskar_h (niezalogowany) | 23.12.2006 13:36#34

@LUNA
tak sie przypatruje tej dyskusji i zastanawia mnie po co wchodzisz na ta strone? ja jak ognia unikam stron, ktorych nie lubie wiec i tobie radze zrobic to samo..

Avatar
LUNA (niezalogowany) | 23.12.2006 13:51#35

Ocho, widzę te same teksty. Widać mutacje Krogulca nawet nie są w stanie wymyślić innych odzywek na "odczep się".

Krogulec - Ty reklamuj Microsofot a ja się tu zajmę wytykaniem popyliny :-) Każdy musi mieć jakąś specjalizację.

Avatar
greg (niezalogowany) | 23.12.2006 14:41#36

"Krogulec - Ty reklamuj Microsofot a ja się tu zajmę wytykaniem popyliny :-) Każdy musi mieć jakąś specjalizację."

hehe, rozbawiłeś mnie, pokazując sobie samemu własne miejsce w szeregu. Skoro masz zamiar zająć się tylko krytyką, to dla mnie jesteś trollem niczym więcej.

Dla mnie to jest koniec dyskusji z LUNAtrollem.
Wesołych Świąt wszystkim ;)

Avatar
LUNA (niezalogowany) | 23.12.2006 20:27#37

@greg - czytaj ze zrozumieniem. Ile tandetnej reklamy Krogulca tyle mojej krytyki tutaj Microsfotu. Tyle błędów merytorycznych i stylstycznych, tyle moich wytknięć.

Jak dla odmiany Krogulec napisze coś co nie będzie zwykłym zrzynaniem z agregatorów informacji i będzie miało wartość poznawczą - z pewnością słowa nie powiem złego.

To się tyczy Cebuli i Docenta. Niedobrze mi się robi, jak towarzysze kit wciskają o swoim obiektywiźmie - chłopy - nie udawajcie, za coś musicie żyć... :-)))

Avatar
Inżynier odzyskiwania danych (niezalogowany) | 23.12.2006 22:40#38

Dyskutując o tym kto pierwszy opublikował news nie zwróciliście uwagi że te przypadki to tandetne bzdury. Podobne zresztą do tych jakie Ontrack opublikował rok temu. Dla przykładu "Użytkownik wodoszczelnego aparatu wrócił z podróży [...] "Skoro apatat nie był wodoszczelny to jak zrobił zdjęcia? A jeśli już zrobił to co się stało? Zamoczcie sobie kartę pamięci i wysuszcie - zobaczycie że będzie działała... NIE MOŻNA BEZKRYTYCZNIE PRZYJMOWAĆ WSZYSTKIEGO CO KTOŚ PISZE. A dobreprogramy nie powinny tego publikować bo to nie "Strefa 11"

Avatar
LUNA (niezalogowany) | 24.12.2006 1:05#39

@Inżynierze
Potrafię sobie wyobrazić, że ktoś mógł używać aparatu a dopiero później wilgoć go załatwiła.
Zastanawia mnie po cholerę ktoś formatował 10 razy dysk twardy?? Zastanawia mnie jaki kretynizm zmusił kogoś do wysyłania dysku twardego, za odzyskanie danych z którego ciężkie pieniądze płaci w skarpecie...

... faktycznie wydaje mi się teraz, że całość tej informacji jest zwykłą kryptoreklamą, humbukiem dla naiwnych. Ma być interesująco, żeby każdy **** powtarzał te informacje...

Avatar
uel. (niezalogowany) | 24.12.2006 3:12#40

bajki dla dzieci.

Avatar
FDG (niezalogowany) | 24.12.2006 11:50#41

NAJLEPSZE TO TO 1

Avatar
anmatan (niezalogowany) | 24.12.2006 23:57#42

Moja koleżanka wysłała dysk kurierem , a tam mają taki ******, że dysk zaginął i nie ma po nim śladu, nawet nie odpowiadają na maile. Nie polecam stanowczo.

Avatar
Janusz (niezalogowany) | 25.12.2006 17:05#43

Ktoś na imprezie skasowal mi zdjęcia z xd picture card olympusa. Wyslałem do Ontracka i nic .Zapłacilem tylko za diagnoze. Pozegnalem sie ze zdjeciami. Szumne reklamy.

Avatar
maly jon (niezalogowany) | 25.12.2006 19:26#44

mi sie to z ciezarofka podobalo :)

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść
 
Polecamy
Test Garmin Forerunner 610

Osobisty asystent treningowy
Recenzja nowego iPada

Rewolucja czy stagnacja?
Testujemy: Manta Smart TV Box

Internet w telewizorze
Top programy
  •  
Top programy ostatnie 7 dni
  •  
Top programy ostatnie 30 dni
  •  
Skanery antywirusowe
skaner av