Najemnicy do walki z cyberprzestępcami?

01.08.2011 15:50, Autor: Anna Rymsza (Xyrcon), Kategoria: News
NewsImage

Generał Michael Hayden podczas Aspen Security Forum powiedział, że Departament Obrony Stanów Zjednoczonych być może będzie musiał stworzyć cyfrowy Blackwater.

Hayden kierował NSA i CIA podczas rządów George'a Busha. Generał uważa, że aby skutecznie walczyć z cyberprzestępcami, którzy stanowią coraz większe zagrożenie, USA może potrzebować wyszkolonych najemników do walki z nimi. Z jego wypowiedzi wynika, że sektor prywatny powinien być znów odpowiedzialny za swoje własne bezpieczeństwo, oraz za bezpieczeństwo sektora rządowego. W myśl zasady, że najlepszą metoda obrony jest atak, zdaniem Haydena firmy powinny móc się zabezpieczać przed atakami, ale również atakować agresorów, nawet potencjalnych. Według Haydena możemy dojść do punktu, w którym przedsiębiorcom będzie wolno więcej w cyberprzestrzeni, niż rząd kiedykolwiek pozwoliłby w fizycznym świecie.

Cyberprzestrzeń jest według niego zupełnie nowym terenem, na którym nie wyznaczono granic tego, na co rząd pozwala i czego od rządu można oczekiwać. W przeszłości w takich sytuacjach sektor prywatny bronił się sam, wykorzystując do tego zatrudnianych na stałe, lub wynajętych ludzi. Sytuacja przywodzi na myśl Dziki Zachód, ale według Haydena tak właśnie zaczyna wyglądać cyberprzestrzeń.

Prywatyzacja obrony (i ataku) może wydawać się dobrym pomysłem, jednak nawiązanie do Blackwater Worldwide z wypowiedzi Haydena powinno budzić niepokój. Z pracą najemników w Iraku i Afganistanie wiąże się szereg kontrowersji i spraw toczących się w sądzie, od oskarżeń o zatajanie losu żołnierzy po gwałty zbiorowe. Wideo z wypowiedzią Haydena można obejrzeć w serwisie YouTube.

r   e   k   l   a   m   a

Komentarze (18)  

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
XeonBloomfield | 01.08.2011 15:51#1

Najlepszą formą obrony jest atak...

Avatar
Anonim (niezalogowany) | 01.08.2011 15:58#2

No to się porobi teraz.

Avatar
JulekB (niezalogowany) | 01.08.2011 16:04#3

To jest chyba lekko naciągane porównanie. Blackwater może i była mobilną jednostko niemilitarną, którą mogli swobodnie przemieszczać po świecie, ale to byli raczej ochroniarze o rozumku rednecków. Nie rozumiem dlaczego istniejące agencje rządowe im nie wystarczają. Jak sie nie sprawują, to należy dokonać reorganizacji, dać dodatkowe prawa i już. Kojarzy mi się z amerykańską tandetą, próby pokazania, że niby coś robią a nie przeciwdziałania.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
lukasamd | 01.08.2011 16:06#4

"firmy powinny móc się zabezpieczać przed atakami, ale również atakować agresorów, nawet potencjalnych."

Od razu przypomniała mi się doktryna Agresywnej Obrony Granic:
http://wielkapedia.wikia.com/wiki/Agresywna_Obrona_Granic

Avatar
Anonim (niezalogowany) | 01.08.2011 16:07#5

Ciekawe jak długo będzie trzeba czekać na "prewencyjne" ataki wymierzone w politycznie niewygodnych.

Avatar
rakkad (niezalogowany) | 01.08.2011 16:22#6

Najemnicy jak to najemnicy, włączą skutecznie ale moralnością nigdy nie słynęli. Ci tez nie będą lepsi a to złe wróży nam wszystkim.

Niech się Hayden lepiej zastanowi czy przypadkiem nie otwiera puszki pandory.

Avatar
AZ (niezalogowany) | 01.08.2011 16:31#7

A mnie to przypomina dawną sowiecką zasadę: Walkę o Pokój, aż do ostatniego naboju do Pepeszy...

Najemnicy, Blackwater, wynajęci ludzie, Dziki Zachód, gwałty zbiorowe, wojna, walka, atakowanie agresorów, prywatyzowanie bezpieczeństwa rządowego(znowu coś prywatyzują w tej Ameryce) - jednym słowem, tak jak kiedyś w Iraku - Róbta co chceta, strzelajta do woli.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
tomimaki | 01.08.2011 16:32#8

Tak, bo uwierzę, że teraz dopiero o tym myślą.

Avatar
Manojez (niezalogowany) | 01.08.2011 16:41#9

@JulekB
Najemnicy zastępowali amerykańskich żołnierzy wszędzie tam gdzie było niebezpiecznie. Dzięki temu oficjalne statystyki strat były niższe, nie trzeba było wypłacać odszkodowań i rent za kalectwo czy śmierć. Na dodatek najemników nie dotyczą konwencje odnośnie postępowania z jeńcami czy używania broni. Mogli robić rzeczy o którym wojskowym nawet nie wolno było myśleć a jak sprawa się "rypła" to Rząd USA umywał ręce. Podobno w szczytowym okresie w Iraku pracowało 50 tys "ochroniarzy" z różnych firm. Przypomnę że PWL liczyło kiedyś 200 tys.

Avatar
qqłka (niezalogowany) | 01.08.2011 17:39#10

lamerzy pewnie beda lamentowac...

Avatar
qqłka (niezalogowany) | 01.08.2011 17:42#11

a co do wypowiedzi AZ...przypominam ze to teraz hakerzy strzelaja gdzie chca...i jesli ten projekt wypali ,bardzo dobrze zeby zaczeli sie bac...

Avatar
ChouChou (niezalogowany) | 01.08.2011 18:22#12

Tydzień po powstaniu organizacji, jakaś grupa zuploaduje ich tajne dane takie jak imiona i nazwiska, stanowsika, maile, numery polis ubezp. itp.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
krowasc | 01.08.2011 19:07#13

To jest rozwinięcie koncepcji "rakietą w hakera"
http://www.dobreprogramy.pl/USA-Na-cyberatak-odpowiemy-prawdziwymi-rakietami,Akt...
Zmilitaryzowana Jednostka Elektronicznej Bitwy. Skrótu nie podam

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
kurtb | 01.08.2011 20:21#14

czyli organizacja anonimus zgodnie z tą zasadą mieli prawo zatakować swojego potencjalnego wroga czyli sony

Avatar
RometK (niezalogowany) | 01.08.2011 20:40#15

A pomyśleć, że kiedyś sądziłem, że to by pokazać swoje umiejętności i for the lulz, a to powstaje cybernetyczna wojna. Beware script kiddies ;)

Avatar
BC (niezalogowany) | 01.08.2011 22:55#16

@qqłka: nominacja do nagrody imienia Feliksa Dzierżyńskiego za pielęgnowanie w XXI wieku idei Pierwszego Czekisty

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
GizmoOS | 01.08.2011 23:12#17

Uważam że już dawno należało karać piraciarzy z netu i innych kombinatorów...

Brak prawa,stosownych kar i ścigania pierwszych przestępców globalnie za ściąganie lub umieszczanie bezprawne komercyjnych plików powoduje że następna grupa tych przestępców bawi się w hackerów lub inne znamiona przestępczej działalności w postaci elektronicznych ataków na serwery lub spreparowane linki stron w mail.

Avatar
madmax2012 (niezalogowany) | 02.08.2011 10:36#18

... i co teraz US and A'ej będzie likwidować każdą sieć dla dobra "demokracji" ;) ... paranoja, nawiązanie do Blackwater pięknie pokazuje z jaką mentalnością mamy do-czynienia.

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść
 
Polecamy
Recenzja MSI WindTop AE2410

Powiew świeżości?
Recenzja Samsung NP530U4B

Ultabook z nadwagą
Testujemy GALAXY NOTE

Czy to tablet z telefonem?
Top programy
  •  
Top programy ostatnie 7 dni
  •  
Top programy ostatnie 30 dni
  •  
Skanery antywirusowe
skaner av